Reklama

Kryształowy jubileusz diecezji świdnickiej

Z dziedzictwem wiary w przyszłość

2019-03-27 11:10

Marek Zygmunt
Edycja świdnicka 13/2019, str. I

Marek Zygmunt, ks. Grzegorz Umiński
Nuncjusz Apostolski w Polsce i ordynariusz naszej diecezji wśród sióstr zakonnych posługujących w Świdnickiej Kurii Biskupiej

24 lutego 2004 r. ogłoszono decyzję Ojca Świętego Jana Pawła II o ustanowieniu diecezji świdnickiej i podniesieniu do godności biskupiej ks. prof. dr. hab. Ignacego Deca, który został jej pierwszym ordynariuszem. Piętnastą rocznicę tego doniosłego wydarzenia uczczono uroczystą Mszą św. sprawowaną w katedrze świdnickiej pod przewodnictwem nuncjusza apostolskiego w Polsce abp. Salvatore Pennacchio

Eucharystię koncelebrowali m.in.: metropolita wrocławski abp Józef Kupny, jego poprzednik abp Marian Gołębiewski, biskup pomocniczy z Wrocławia Andrzej Siemieniewski, z Legnicy Marek Mendyk, ze Świdnicy Adam Bałabuch, biskupi seniorzy – z Zielonej Góry Paweł Socha i z Legnicy Stefan Cichy oraz kilkudziesięciu naszych kapłanów diecezjalnych i zakonnych. W Eucharystii uczestniczyli również: metropolita senior archidiecezji wrocławskiej kard. Henryk Gulbinowicz, który był promotorem powstania diecezji świdnickiej, biskup diecezji wrocławskiej Kościoła ewangelicko-augsburskiego Waldemar Pytel i proboszcz świdnickiej parafii prawosławnej ks. dr Piotr Nikolskik. Wzięli w niej także udział przedstawiciele władz państwowych: szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Michał Dworczyk, wicewojewoda dolnośląski Kamil Zieliński, reprezentanci wielu instytucji, organizacji, stowarzyszeń współpracujących z Kościołem świdnickim.

Zabierając głos na początku Mszy św., bp Ignacy Dec wskazał, że jednym z ważnych dokonań Ojca Świętego Jana Pawła II wobec kraju było osiem jego pielgrzymek do Ojczyzny, ale także ustanowienie nowej struktury organizacyjnej Kościoła katolickiego w Polsce. Pierwszy jej zasadniczy etap dokonał się w 1992 r., kiedy to w miejsce istniejących dotąd czterech powstało w naszym kraju trzynaście nowych metropolii, a 27 działających dotąd diecezji zastąpiono 41 nowymi. Na Dolnym Śląsku powstała wtedy diecezja legnicka. Po dwunastu latach Jan Paweł II dokończył dzieła reorganizacji administracji kościelnej, ustanawiając w 2004 r. jeszcze metropolię łódzką oraz dwie diecezje: bydgoską i świdnicką.

W dalszej części swojego wystąpienia Ksiądz Biskup stwierdził, że w 2008 r. sakrę przyjął i został biskupem pomocniczym naszej diecezji bp Adam Bałabuch. Obecnie mamy w naszych strukturach 24 dekanaty, w skład których wchodzi 190 parafii. Posługuje w nich 250 kapłanów diecezjalnych i ok. 100 zakonnych. Na terenie diecezji działa 11 męskich i 24 żeńskie zgromadzenia zakonne.

Reklama

W okolicznościowej homilii abp Salvatore Pennacchio stwierdził, że każda diecezja posiada swoją historię i tradycję. Charakteryzuje ją wypracowany przez lata dorobek duchowy, intelektualny i materialny. Na diecezjalny świdnicki jubileusz chcemy patrzeć oczyma wiary, to znaczy oczyma oświeconymi przez Boże objawienie, wyrażone w dzisiejszej liturgii. Zatem w światłach i blaskach słowa Bożego i słowa Kościoła pragniemy uroczyście świętować dzisiaj świdnicki jubileusz, który nie jest tylko wymysłem ludzkim, lecz wolą samego Boga.

– Dla Kościoła świdnickiego przeżywającego w duchu wiary kryształowy jubileusz to „rzecz święta”. W ciągu tych piętnastu lat Bóg umacniał wiarę tutejszego Ludu Bożego, uświęcał go, pocieszał i prowadził do niebiańskiej ojczyzny. Przeżywany jubileusz jest „rzeczą świętą”, ponieważ Bóg obdarza was szczególnymi łaskami. Wśród nich są specjalne „łaski jubileuszowe”, to znaczy takie, jakie Bóg udziela tym, którzy będą „święcić” jubileusze Bożego działania w ich życiu. Zapewnia o tym Bóg, oświadczając uroczyście Mojżeszowi: „Ześlę wam błogosławieństwo” (Kpł 25,21).Dla waszej ziemi tym błogosławieństwem jest wiara wasza. Mimo różnorodnych doświadczeń historycznych zagrażających wierze pozostaliście wierni Kościołowi, Papieżowi i Stolicy Apostolskiej. I to jest zwycięstwo, które zwyciężyło świat, wiara wasza, jak pisze św. Jan Apostoł (por. 1 J 5,4) – akcentował kaznodzieja.

Jego zdaniem, przeżywany świdnicki jubileusz skłania nie tylko do pogłębionej refleksji nad dziedzictwem tego Kościoła, ale do świadomości, iż bez pamięci o przeszłości nie może być mowy o przyszłości. – Jest to swoiste dziedzictwo, przy którym Kościół świdnicki winien trwać i je kontynuować. Oby kiedyś przyszłe pokolenia mogły powiedzieć o nas, nie zmarnowaliśmy dziedzictwa wiary – apelował Nuncjusz Apostolski w Polsce.

W czasie Mszy św. minister Michał Dworczyk odczytał specjalny list od premiera RP Mateusza Morawieckiego.

Prezes Rady Ministrów przypomniał, że diecezji świdnickiej patronuje św. Stanisław, Biskup i Męczennik, kaznodzieja i organizator życia Kościoła. Jako wzór wiary opiekun ładu moralnego i jednocześnie patron jedności narodowej wskazuje drogę, którą podąża wasza wspólnota.

– Księżom Biskupom, a także wszystkim duchownym i osobom świeckim, którzy wnieśli i wnoszą swój wkład w życie Kościoła świdnickiego, składam wyrazy głębokiego szacunku i najwyższego uznania. Jestem przekonany, że dzieło wiary, wspólnej pracy i otwartości serca, które od piętnastu laty powstaje na świdnickiej ziemi, będzie się rozwijało i przynosiło dobre owoce – napisał w liście premier Mateusz Morawiecki.

W czasie Mszy św. Pasterz Kościoła świdnickiego wręczył Nuncjuszowi Apostolskiemu wizerunek Matki Bożej Uzdrowienia Chorych z katedry. A na zakończenie jubileuszowej Eucharystii Ksiądz Arcybiskup poświęcił specjalną tablicę upamiętniającą rocznicę utworzenia diecezji świdnickiej i święceń biskupich jej pierwszego ordynariusza.

W ramach rocznicowych obchodów ich koordynator, dyrektor Wydziału Duszpasterskiego Świdnickiej Kurii Biskupiej, ks. dr Krzysztof Ora zaprasza czytelników „Niedzieli Świdnickiej” 6 kwietnia br. do udziału w dorocznej Eucharystii sprawowanej zawsze w okolicach dnia odejścia do domu Ojca św. Jana Pawła II. Będzie jej przewodniczył wieloletni sekretarz naszego Papieża kard. Stanisław Dziwisz. Tegoroczne uroczystości ku czci św. Stanisława, patrona naszej diecezji, poprowadzi 8 maja br. w Świdnicy były przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Józef Michalik. Z kolei 23 czerwca br. bp Ignacy Dec będzie obchodził w katedrze świdnickiej jubileusz 50-lecia przyjęcia świeceń kapłańskich. Szczególnym akcentem jubileuszowych obchodów będzie zaplanowana na 13-14 czerwca br. Konferencja Episkopatu Polski. Księża Biskupi będą obradować w wałbrzyskim Hotelu „Maria”, a Eucharystie będą celebrowali w tamtejszym kościele pw. Podwyższenia Krzyża Świętego oraz w katedrze świdnickiej.

Tagi:
jubileusz bp Ignacy Dec diecezja świdnicka

Reklama

XVI Piesza Pielgrzymka Diecezji Świdnickiej na Jasną Górę

2019-08-09 13:13

(jal)

W godzinach porannych 9 sierpnia 2019 r. do Tronu Matki Bożej dotarła 16. już Piesza Pielgrzymka Diecezji Świdnickiej na Jasną Górę.

Julia A. Lewandowska/Niedziela

Hasłem tegorocznej pielgrzymki były słowa: "W mocy Ducha Świętego".

Pielgrzymi dotarli na Jasną Górę po 10 dniach wędrówki i przejściu ok 230 km.

Pątnicy wędrowali w 6 grupach, modlitewnym wsparciem była grupa 7 duchowych pielgrzymów, którzy dojechali do Częstochowy.

Pielgrzymów powitał na Jasnej Górze główny przewodnik ks. kan. Krzysztof Iwaniszyn. Na szczycie jasnogórskim wraz z nim byli: ordynariusz bp Ignacy Dec, ks. prał. Romulad Brudnowski, który funkcję głównego przewodnika pełnił przez 15 lat, i zastępca ks. Iwaniszyna ks. Bartłomiej Łuczak.

O godz. 9 pielgrzymi uczestniczyli we Mszy św. w Kaplicy Cudownego Obrazu, którą sprawował i homilię wygłosił Ksiądz Biskup.

W homilii bp Ignacy Dec mówił m.in. o przypadającym dzisiaj liturgicznym święcie św. Teresy Benedykty od Krzyża, patronki Europy.

- 77 lat temu w komorze gazowej zakończyła życie św. Edyta Stein. Najpierw Żydówka, potem ateistka, a następnie chrześcijanka, karmelitanka, a na końcu męczennica. Wielka postać dolnośląskiej ziemi. Szczyćmy się tym, że mamy takich bohaterów wiary. Dla Pana Boga i też w Kościele nie tyle liczy się narodowość, ile wierność Chrystusowi. Kościół jest obecny w różnych narodach.

Zobacz zdjęcia: XVI Piesza Pielgrzymka Diecezji Świdnickiej na Jasną Górę

Epilog PPDŚ odbędzie się w sanktuarium Matki Bożej Strażniczki Wiary Świętej w Bardzie, dokąd pielgrzymi udadzą się na początku października.

Wywiad z głównym przewodnikiem pielgrzymki w "Niedzieli" nr 31.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kopalnia złota

2019-10-08 14:18

Ks. Tomasz Jaklewicz
Niedziela Ogólnopolska 41/2019, str. 16-17

Zmienia się rola Dni Papieskich. Za życia Jana Pawła II były okazją do wyrażenia mu wdzięczności. Dziś przypominają jego osobę i dziedzictwo, które pozostawił. Zwłaszcza nam, Polakom, nie wolno o nim zapomnieć

Biały Kruk/Adam Bujak, Arturo Mari

Im więcej upływa czasu od jego śmierci, tym bardziej go brakuje. Śmiem twierdzić, że nie jest to tylko moje odczucie. I nie jest to tylko zwykła nostalgia. W czasach płynnej nowoczesności, był skałą, punktem odniesienia, kompasem. Dawał poczucie bezpieczeństwa. Inspirował, dawał nadzieję, dodawał skrzydeł. Był ojcem, przy którym zwłaszcza my, Polacy, czuliśmy się zjednoczeni wokół Jezusa. Czuliśmy się Kościołem. Brakuje go, ale przecież jest z nami – w innym wymiarze. Oręduje za nami w niebie i mówi nadal przez swoje teksty.

Pokolenie tegorocznych maturzystów nie zna już Jana Pawła II. Nie mogą go pamiętać. Karol Wojtyła to dla nich historia. Do naszego pokolenia, które miało łaskę żyć w czasach Papieża Polaka, należy obowiązek nie tylko zachowania pamięci o jego osobie, ale i twórczego przekazania tego daru, którym był, kolejnym pokoleniom. Święci się nie starzeją. Prawda o świętych obcowaniu mówi, że oni wciąż żyją w Kościele. W przyszłym roku będziemy obchodzić setną rocznicę jego urodzin. To świetna okazja, aby powrócić do jego słów, odczytać je z dzisiejszej perspektywy. Ojciec Maciej Zięba, dominikanin, porównał niedawno nauczanie Jana Pawła II do „odkrywkowej kopalni złota”. Co z tej kopalni złota powinniśmy wydobyć na Dzień Papieski AD 2019? Tegoroczne hasło to tytuł książki Jana Pawła II, w której z okazji 45-lecia sakry biskupiej opowiedział nam o swojej drodze biskupiej posługi: „Wstańcie, chodźmy!”. Jak tłumaczył kard. Kazimierz Nycz – „bierzemy do siebie te słowa, aby wstać i zabrać się do przybliżania Papieża, jego osoby, jego dzieł”. A zatem sięgnijmy do tej „kopalni złota”. Proponuję trzy fragmenty nauczania na wagę złota. W kontekście dzisiejszej sytuacji Kościoła i świata widać ich prorocką siłę.

Obrońca wielkości człowieka

Człowiek jest drogą Kościoła. Jan Paweł II od pierwszej encykliki powtarzał te słowa wielokrotnie. Był głosicielem humanizmu płynącego z chrześcijańskiej wiary. Jako filozof, teolog i duszpasterz rozumiał doskonale, że źródłem kryzysu zachodniej cywilizacji jest fałszywa wizja człowieka, którego redukuje się do gatunku biologicznego. Wolność rozumie się jako prawo do robienia wszystkiego, co chce jednostka. Inni traktowani są jako środek do zaspokojenia własnych pragnień. Zanika umiejętność budowania więzów, narastają zagubienie i samotność.

Tym błędnym wizjom, które podcinają korzenie zachodniej cywilizacji i niszczą człowieka, Papież Polak przeciwstawił wielką pozytywną wizję osoby ludzkiej. Wojtyła jako filozof i jako duszpasterz akcentował niepowtarzalną godność człowieka, jego duchowość, moralność, podobieństwo do Boga. Nauczał, że człowiek jest wcielonym duchem albo uduchowionym ciałem. Papieskie katechezy o płciowości, seksualności, miłości – czyli genialna i wciąż niedoceniona tzw. teologia ciała – odwołują się do „początku” człowieka. Tym „początkiem” jest Bóg, który stworzył nas jako mężczyznę i niewiastę na swój obraz i podobieństwo. Człowiek z natury jest powołany do relacji, do więzi, wspólnoty z innymi i z Bogiem. Małżeństwo i rodzina mają odzwierciedlać miłość, która jest w samym Bogu. Człowiek nie udźwignął ciężaru własnej wielkości i upadł w grzech, ale Bóg posłał mu na ratunek Odkupiciela, Wcielone Słowo, Boga-Człowieka. „Odkupiciel człowieka” („Redemptor hominis”) to wymowny tytuł pierwszej encykliki. Papież wskazywał w niej na Chrystusa jako na klucz do człowieka. Często powtarzał, że Jezus objawił prawdę nie tylko o Bogu, ale i o człowieku. „Człowieka bowiem nie można do końca zrozumieć bez Chrystusa” – wołał w pamiętnej homilii na pl. Zwycięstwa w Warszawie. Zaangażowanie Jana Pawła II w obronę życia i stanowczy sprzeciw wobec tzw. kultury śmierci (aborcja, eutanazja) wynikały z głębokiego rozumienia człowieka. Nic z tego papieskiego nauczania nie straciło na aktualności. Przeciwnie, w cywilizacyjnym starciu, którego jesteśmy świadkami, antropologia (nauka o człowieku) głoszona przez Jana Pawła II jest nam potrzebna jak tlen do życia. Jest czymś, czego trzeba bronić i co trzeba obronić. Stawką jest przyszłość naszej cywilizacji.

Papieska wizja demokracji

Kolejna „bryła złota” w nauczaniu Jana Pawła II to encyklika „Centesimus annus”. Jak zauważa George Weigel, „to najbardziej wszechstronny dokument katolickiej nauki społecznej, podsumowujący 100 lat jej rozwoju od czasów Leona XIII i jednocześnie kierujący Kościół w stronę XXI wieku. To także najlepsza analiza wolnego i prawego społeczeństwa, na które składają się trzy elementy: demokratyczna wspólnota polityczna, wolna gospodarka oraz żywotna moralna kultura społeczeństwa. Jan Paweł II przekonująco wyjaśnia, dlaczego właśnie moralna kultura jest kluczem do całej reszty”.

Papież akcentował, że do prawidłowego funkcjonowania demokracji niezbędne są nie tylko państwo prawa, ale także poprawna koncepcja osoby ludzkiej. Agnostycyzm i sceptyczny relatywizm bynajmniej nie służą demokratycznej formie polityki. „(...) w sytuacji, w której nie istnieje żadna ostateczna prawda, będąca przewodnikiem dla działalności politycznej i nadająca jej kierunek, łatwo o instrumentalizację idei i przekonań dla celów, jakie stawia sobie władza” – podkreślił Jan Paweł II. Bez uznania obiektywnej prawdy o człowieku, wpisanej w ludzką naturę, demokracja zamienia się w walkę różnych frakcji o narzucenie „swojej prawdy” innym. „Historia uczy, że demokracja bez wartości łatwo się przemienia w jawny lub zakamuflowany totalitaryzm” – to jedno z najczęściej cytowanych zdań społecznego nauczania papieża Wojtyły. Jak bardzo było prorocze, widać w działaniu Unii Europejskiej, której elity usiłują narzucić nam wszystkim toksyczną ideologię. Pod sztandarami demokracji, wolności i tolerancji rośnie w siłę tzw. miękki totalitaryzm, który nie posługuje się przemocą fizyczną, ale wykorzystuje do swoich celów media, instytucje społeczne, uczelnie czy prawo.

Z tematyką społeczną wiąże się temat wolności i wyzwolenia. Jan Paweł II uczył, jak przeżywać wolność w szlachetny sposób, czyli wybierać dobro. Akcentował związek wolności i prawdy. Ukazywał, że Kościół nie jest wrogiem wolności, przeciwnie – jest jej „stróżem”. Ponieważ bez prawdy wolność staje się iluzją i obraca się przeciwko człowiekowi. Wolność nie jest ulgą, jest trudem wielkości – powtarzał często młodzieży.

Blask prawdy

Już 26 lat temu Jan Paweł II zauważył, że w samym Kościele narasta tendencja do relatywizowania zasad moralnych, często w imię troski duszpasterskiej o człowieka. Dlatego w encyklice „Veritatis splendor” przypomniał o prymacie prawdy w etyce i działaniach Kościoła. To niezwykle aktualne przesłanie.

Papież Wojtyła zwrócił uwagę, jak deformuje się dziś pojęcie sumienia. Uważa się je za „narzędzie” już nie słuchania Boga, ale słuchania samego siebie. „Do tezy o obowiązku kierowania się własnym sumieniem niesłusznie dodano tezę, wedle której osąd moralny jest prawdziwy na mocy samego faktu, że pochodzi z sumienia. Wskutek tego zanikł jednak nieodzowny wymóg prawdy, ustępując miejsca kryterium szczerości, autentyczności, «zgody z samym sobą», co doprowadziło do skrajnie subiektywistycznej interpretacji osądu moralnego”. Papież, z wykształcenia etyk, zdawał sobie sprawę, że zasady moralne głoszone przez Kościół ustawiają wysoko poprzeczkę. Podkreślał jednak: „żadne rozgrzeszenie, udzielone przez pobłażliwe doktryny, także filozoficzne czy teologiczne, nie może naprawdę uszczęśliwić człowieka: tylko Krzyż i chwała Chrystusa zmartwychwstałego mogą dać pokój jego sumieniu i obdarzyć zbawieniem”. Ani tanie miłosierdzie kosztem prawdy, ani prawda bez miłości. Miłość i prawda muszą być wspólną zasadą duszpasterskiej troski o człowieka.

W czasach obecnego zamętu nauczanie św. Jana Pawła II połączone z jego osobistą świętością jest jak latarnia wśród nocy. Pokazuje drogę. A więc... wstańcie, chodźmy!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papieski tweet o świętych zachwycił kibiców futbolu w USA

2019-10-14 13:02

ts (KAI) / Nowy Orlean

Wpis papieża Franciszka na Twitterze na temat nowych świętych Kościoła katolickiego ucieszył kibiców piłkarskich w USA. Tweet z 13 października, w którym papież dziękuje Bogu za nowych świętych, opatrzony był hasztagiem #Saints. Nie zauważono przy tym, że ten hasztag wyświetla automatycznie logo zawodowej drużyny futbolu amerykańskiego New Orleans Saints z USA.

youtube.com

Do poniedziałkowego ranka tweet papieża Franciszka zarejestrował 100 000 polubień. „Dziś dziękujemy Panu za nowych świętych, którzy poszli drogą wiary i których wstawiennictwa upraszamy”, brzmiał papieski wpis, który wywołał tyle radości w sieci. Wydaje się, że przyniósł on też szczęście drużynie z Nowego Orleanu, gdyż tego samego dnia wygrała ona mecz z Jacksonville Jaguars wynikiem 13:6.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem