Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Uwielbiam Twoje Rany...

Niedziela zamojsko-lubaczowska 14/2019, str. I

[ TEMATY ]

męka pańska

Ks. Krzysztof Hawro

Scena Męki Pańskiej przy Kaplicy na Wodzie w Krasnobrodzie

Wielkopostne drogi prowadzą nas na Golgotę, miejsce na którym dokonało się zbawienie świata. W centrum liturgii Wielkiego Postu widzimy wezwanie do pokuty i nawrócenia, ale poprzez nabożeństwa pasyjne jesteśmy zaproszeni do tego, by uczcić Krzyż Chrystusa, Jego mękę i śmierć. Stając przy Krzyżu Chrystusa przypominamy sobie słowa: „Na drzewie rajskim śmierć wzięła początek, na drzewie Krzyża powstało nowe życie” (prefacja o Krzyżu Świętym). Adorując Krzyż, nie czcimy śmierci, lecz życie. Jezus... oddał ducha (Mt 27, 50). Dzięki Jego śmierci na drzewie Krzyża zostaliśmy napełnieni Duchem Jezusa ożywiającym to, co martwe. I o tym zapomnieć nam nie wolno, że Chrystus konał za nasze grzechy, że zło popełnione przez nas było powodem Jego ran. Dlatego w Wielkim Poście warto przypomnieć zapomnianą często moc Świętej Rany Jezusa. Jezus przez wielu świętych potwierdził szczególną moc i siłę tej Rany.

Potwierdził to przez św. Ojca Pio, św. Gertrudę, ale najmocniej te prawdę przekazał przez św. Bernarda. Św. Bernard zapytał Pana Jezusa, która z Jego boleści jeszcze przed ludźmi utajona, była największą? Pan Jezus odpowiedział: „Miałem ranę na ramieniu, spowodowaną dźwiganiem Krzyża, na trzy palce głęboką, z której widniały trzy odkryte kości. Sprawiła mi ona największe cierpienie i ból, aniżeli wszystkie inne. Ludzie mało o niej myślą, dlatego jest nieznana. Lecz ty staraj się objawić ją wszystkim chrześcijanom całego świata. Wiedz, że o jakąkolwiek łaskę prosić Mnie będą przez tę właśnie ranę, udzielę jej – i wszystkim, którzy z miłości do Tej Rany uczczą Mnie odmówieniem codziennie trzech Ojcze nasz... i trzech Zdrowaś Maryjo..., daruję im grzechy powszednie, ich grzechów ciężkich już więcej pamiętać nie będą, nie umrą nagłą śmiercią, w chwili skonania nawiedzi ich Najświętsza Dziewica i uzyskają łaskę i zmiłowanie Moje”.

Reklama

Idąc za obietnicą Pana Jezusa wykorzystujmy ten wielki dar i to, co w naszym i nam bliskim życiu najtrudniejsze zanurzajmy to w tej Ranie.

2019-04-03 10:09

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Liturgia Męki Pańskiej w Paradyżu

[ TEMATY ]

Wielki Piątek

męka pańska

Kamil Maćków

W Wielki Piątek bp Tadeusz Lityński przewodniczył Liturgii ku czci Męki Pańskiej w kościele seminaryjnym w Paradyżu. Obrzędy transmitowała TVP Gorzów oraz Radio Zachód.

Wielki Piątek to dzień Krzyża. Liturgia rozpoczyna się, gdy celebrans i asysta wchodzą w ciszy. Przed ołtarzem przez chwilę leżą krzyżem, a po modlitwie wstępnej czytane jest proroctwo o Cierpiącym Słudze Jahwe i fragment Listu do Hebrajczyków. Następnie czyta się opis Męki Pańskiej według św. Jana.

Po homilii w bardzo uroczystej modlitwie wstawienniczej Kościół poleca Bogu siebie i cały świat, wyrażając w ten sposób pragnienie samego Chrystusa: aby wszyscy byli zbawieni. W tym roku modlitwa ta została wzbogacona o prośbę za wszystkich, którzy walczą z pandemią koronawirusa.

Centralnym wydarzeniem liturgii wielkopiątkowej jest adoracja Krzyża. Zasłonięty fioletowym suknem Krzyż wnosi się przed ołtarz. Celebrans stopniowo odsłania ramiona Krzyża i śpiewa trzykrotnie: "Oto drzewo Krzyża, na którym zawisło zbawienie świata", na co wierni odpowiadają: "Pójdźmy z pokłonem". Po liturgii Krzyż zostaje ustawiony w widocznym i dostępnym miejscu. W tym roku nie było jednak tradycyjnej adoracji i oddawania czci Krzyżowi. Zamiast tego, szacunek Krzyżowi oddał tylko celebrans.

Po adoracji Krzyża z ciemnicy przynosi się Najświętszy Sakrament i wiernym udziela się Komunii. Po niej była Modlitwa po Komunii i to ona w tym roku zakończyła obrzędy Wielkiego Piątku.

Galeria na stronie https://pl-pl.facebook.com/NiedzielaZielonogorskoGorzowskaAspekty/photos/pcb.448862435906678/448857795907142/?type=3&theater

CZYTAJ DALEJ

Przed Bogiem i historią

2020-07-14 09:42

Niedziela Ogólnopolska 29/2020, str. 5-6

[ TEMATY ]

wybory

Andrzej Duda

wybory 2020

Jakub Szymczuk/KPRP

Wierzę w to, że jesteśmy w stanie zbudować Polskę, o jakiej marzymy, Polskę sprawiedliwą, bogatą i silną. Polskę, która dba o obywateli, w której zwycięża uczciwość, a nie cynizm i draństwo – powiedział Andrzej Duda

W drugiej kadencji prezydent odpowiada tylko przed Bogiem, historią i narodem, i takie będzie to moje rządzenie – powiedział prezydent Andrzej Duda na finiszu kampanii wyborczej. To ważne słowa zapowiadające nowe otwarcie prezydentury.

Urzędujący prezydent Andrzej Duda wywalczył swoją reelekcję. To była długa, podwójna i bardzo brutalna kampania wyborcza. Prezydentowi udało się pozyskać prawie 2 mln nowych wyborców w porównaniu z 2015 r., mimo że był wielokrotnie atakowany. – Wygrać wybory prezydenckie przy prawie 70-procentowej frekwencji to niebywała wiadomość. Dziękuję z całego serca wszystkim rodakom, jestem wzruszony – powiedział Duda. Prezydent ma więc bardzo silny mandat do sprawowania najwyższego urzędu RP. Jaka może być jego druga kadencja?

Na zakończenie kampanii prezydent powiedział ważne słowa, że teraz będzie odpowiedzialny tylko przed Bogiem, historią i narodem. Druga kadencja może być zatem inna, bardziej niezależna i odważna. Polityk nie musi teraz zabiegać o poparcie partii, z której się wywodzi, ani o potencjalnych wyborców, co sprzyja podejmowaniu słusznych, trudnych i czasem nawet mniej popularnych decyzji.

Ochrona rodziny i życia

Katolickie organizacje od dawna postulują lepsze zabezpieczenie rodzin przed niebezpiecznymi ideologiami i zwiększenie ochrony życia od poczęcia do naturalnej śmierci. Na finiszu kampanii prezydent Duda mówił, że chce Polski tradycyjnych wartości, w której polityka ukierunkowana jest na rodzinę, opartą na naszej, liczącej ponad 1050 lat tradycji wyrosłej na pniu chrześcijańskim. Kampanijnym prezentem są projekt zmiany konstytucji zawierający zakaz adopcji dzieci przez pary homoseksualne oraz ustawa zabezpieczająca prawa rodziców do wychowywania dzieci. – Ochronimy polską rodzinę, ochronimy nasze dzieci. Nie pozwolimy, żeby ktokolwiek czynił eksperymenty na rodzinie czy na naszych dzieciach – podkreślił Duda.

Prezydent ma też jednoznaczne poglądy ws. ochrony życia i popiera zwłaszcza postulat zniesienia aborcji eugenicznej – ten, który został przyniesiony przez obywateli do Sejmu w projekcie „Zatrzymaj aborcję”. – Jestem zdecydowanym przeciwnikiem aborcji eugenicznej i uważam, że zabijanie dzieci z niepełnosprawnością jest po prostu morderstwem. Jeżeli projekt w tej sprawie znajdzie się na moim biurku, to z całą pewnością zostanie przeze mnie podpisany. Jestem zdania, że Trybunał Konstytucyjny powinien rozstrzygnąć wniosek grupy 119 posłów dotyczący właśnie przesłanki eugenicznej – podkreślił prezydent Andrzej Duda w rozmowie z ks. Jarosławem Grabowskim, redaktorem naczelnym Niedzieli.

To najmocniejsze słowa o aborcji, które kiedykolwiek padły z ust urzędującego prezydenta RP. Należy się więc spodziewać, że na słowach poparcia dla ochrony życia się nie skończy, bo prezydent ma wystarczająco wiele uprawnień, by skutecznie naciskać w tej sprawie na większość rządzącą. A druga kadencja jest doskonałym czasem, by realizować polityczne cele wbrew lewicowej histerii właśnie dlatego, że są słuszne, dobre i ważne.

Wiara i modlitwa

W 2015 r. Polacy wybrali Andrzeja Dudę, który w kampanii jednoznacznie mówił o swojej wierze. Jako prezydent nie zmienił się pod tym względem i bardzo często mówił o chrześcijańskim dziedzictwie Polski, Europy oraz duchowej spuściźnie św. Jana Pawła II. Wszyscy pamiętają, jak tuż po wygranych wyborach uczestniczył w Święcie Dziękczynienia. Gdy na Mszy św. wiatr porwał konsekrowaną Hostię, prezydent zareagował błyskawicznie: podniósł ją i zaniósł celebransowi, co dla tysięcy ludzi było wielkim świadectwem wiary głowy państwa.

W najtrudniejszym okresie pandemii COVID-19, gdy ludzie autentycznie bali się o swoje życie i zdrowie, gdy siedzieli w domach, prezydent przyjechał do Królowej Polski na Jasną Górę. – Modliłem się, byśmy jak najszybciej przeszli przez ten trudny czas, by Polska jak najmniej ucierpiała, by jak najmniej ludzi straciło pracę. Jestem człowiekiem wierzącym i dla mnie wsparcie Matki Najświętszej, Jej orędownictwo w naszych sprawach jest bardzo ważne, bo tkwi w nim wielka siła – wyznał Andrzej Duda.

Ta jednoznaczna postawa wynika z wychowania i duszpasterskiej formacji prezydenta. Wyrastał on w środowisku wiary i od manifestacji tej wiary nigdy nie uciekał. – Tak jak podczas górskiej wspinaczki trzymasz się mocno liny, tak w życiu trzymaj się wiary. Teraz tej „liny” musi się trzymać jeszcze mocniej, bo wspiął się bardzo wysoko – powiedział Niedzieli prof. Jan Duda, ojciec prezydenta.

Andrzej Duda często powtarza, że siłę do sprawowania władzy dają mu spotkania ze zwykłymi Polakami, ale przede wszystkim wiara i modlitwa. – Zostałem wychowany w poczuciu optymizmu, odpowiedzialności, ale zarazem i siły płynącej z modlitwy, z mocnego oparcia w wierze. To zawsze było bardzo ważne nie tylko dla moich rodziców, ale także dla dziadków. Taka postawa rodzi nadzieję, że z Bożą pomocą uda się pokonać wszystkie przeciwności. Moc czerpię też z Różańca. Proszę zobaczyć, nie rozstaję się z nim... – zaznaczył prezydent w rozmowie z ks. Grabowskim.

Polska rośnie w siłę

Największe sukcesy Andrzeja Dudy jako głowy państwa to: wsparcie dla polskich rodzin m.in. programem „Rodzina 500+”, zwiększanie bezpieczeństwa dzięki coraz większej obecności wojsk NATO i USA w Polsce, a także odbudowanie podmiotowości na arenie międzynarodowej dzięki doskonałym relacjom z prezydentem Donaldem Trumpem oraz gospodarczemu projektowi Trójmorza. To również czas sukcesów gospodarczych, dzięki którym Polska staje się coraz bardziej niezależna od surowców energetycznych. Dzięki rozbudowie portów, gazociągowi z Norwegii, kontraktom z USA i budowie infrastruktury w ramach Trójmorza nasz kraj staje się ważnym węzłem w Europie Środkowej.

Kryzys gospodarczy związany z pandemią COVID-19 paradoksalnie jest szansą dla naszego regionu Europy. Wszystkie wskaźniki makroekonomiczne pokazują, że Polska jest w o wiele lepszej kondycji niż państwa na zachodzie UE. Wyjść z kryzysu pomogą nam takie strategiczne inwestycje, jak budowa Centralnego Portu Komunikacyjnego oraz całej przyległej infrastruktury. – Obok ambitnego rozwoju technologicznego i gospodarczego kluczem do sukcesu jest budowanie naszej pozycji w Europie. Nie mamy wątpliwości, że teraz inni będą słabli, a my będziemy rośli w siłę. Jestem tego pewien – powiedział Andrzej Duda. – Wierzę w to, że jesteśmy w stanie zbudować Polskę, o jakiej marzymy; Polskę sprawiedliwą, bogatą i silną. Polskę, która dba o obywateli, w której zwycięża uczciwość, a nie cynizm i draństwo. Polskę, która jest w stanie ochronić słabszych i nie musi się bać silnych, która jest porządnym krajem leżącym w sercu Europy, który ma swoją godność i który jest godnie reprezentowany – dodał.

CZYTAJ DALEJ

Belgia/ Zmarł J.J.Lionel, piosenkarz, który śpiewał słynne "Kaczuszki"

2020-07-15 19:59

[ TEMATY ]

piosenka

śmierć

Belgia

piosenkarz

indonewyork.pl

J.J.Lionel, belgijski piosenkarz, który w latach 80. śpiewał słynne "Kaczuszki", zmarł we wtorek w Comines-Warneton w wieku 72 lat - podały w środę media. Bez piosenki tej i charakterystycznego tańca nie mogły się obyć się wesela czy uroczystości rodzinne w wielu krajach.

J.J.Lionel (prawdziwe nazwisko Jean-Jacques Blairon) na Facebooku pozował z żółtą plastikową kaczką. Według belgijskiej gazety "L'Avenir" około 3,5 mln płyt z utworem "La danse des Canards" zostało sprzedanych po nagraniu piosenki w 1981 roku.

Piosenkę napisał belgijski autor tekstów Eric Genty. Ponieważ J.J.Lionel "nie był ani autorem, ani kompozytorem piosenki, nie uczyniła go ona bogatym człowiekiem" - podkreślił belgijski dziennik "L'Avenir".

Taniec wykonywany w rytm skocznej melodii na wielu weselach szybko przekroczył granice, od Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, do Rosji przez Izrael, Estonię i Holandię. Był też bardzo modny swego czasu w Polsce.
(PAP)

jo/ kar/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję