Reklama

drogowskazy

Nauczycielu dobry!

2019-04-16 18:54

Ks. Ireneusz Skubiś, Moderator Ruchu „Europa Christi”
Niedziela Ogólnopolska 16/2019, str. 37

Bożena Sztajner/Niedziela

Zmagania związane ze strajkiem nauczycieli rodzą głębszą refleksję na temat tego, co mieści się w słowie: nauczyciel. Pamiętam pielgrzymkę nauczycieli na Jasną Górę z 1957 r., z udziałem ponad 10 tys. osób. Do dziś w moich uszach brzmią jeszcze słowa Prymasa Tysiąclecia – kard. Stefana Wyszyńskiego z powtarzającym się jak refren: „Nauczycielu dobry!”. Prymas mówił nauczycielom m.in., aby nie lękali się trudów pracy, ponieważ mają wielkich sprzymierzeńców w naturze człowieka, która od Boga, Ojca ich dzieci i uczniów, pochodzi. Podkreślał godność nauczyciela, który jest powołany do najszczytniejszego dla narodu zadania – przybliżania mu dzieła stworzenia.

Nauczyciel to ktoś, kto idzie zaraz obok ojca i matki. Dlatego zauważamy nieraz, że dzieci obok mamy i taty bardzo kochają swoją panią. Więź z nauczycielem i ogromne zaufanie do niego to wspaniała cecha relacji nauczyciel – uczeń. Ta więź należy do bardzo trwałych. Ja sam, choć ukończyłem już 80 lat,mam w serdecznej pamięci głos moich wspaniałych profesorów w Niższym Seminarium Duchownym w Częstochowie. I muszę powiedzieć, że jakoś nie wyobrażam sobie któregoś z tych moich nauczycieli jako strajkującego. Dlaczego? Bo bycie nauczycielem to wielkie zobowiązanie, którego nie podejmuje się bez powołania. Może jestem nienowoczesny, ale myślę, że nauczyciele powinni chyba znaleźć inne sposoby poszukiwania sprawiedliwości niż strajki. Powołani nie strajkują! Czy ktoś sobie wyobraża, żeby zastrajkowali księża? Bo tu chodzi o coś więcej niż doraźna, z pewnością nieraz trudna, sytuacja każdego z nich. Podobnie jest z rodzicami – nawet nie zapytamy, czy oni nie zastrajkują przeciw swoim dzieciom. A powód też by się pewnie znalazł.

Reklama

Gdy chodzi o obecną sytuację strajkową nauczycieli, ewidentnie widać, że strajk wpisuje się w działania polityczne. Czy jednak tak powinien podchodzić do swojego zadania dobry nauczyciel?...

Tagi:
nauczyciel

Nauczyciele zawieszają strajk

2019-04-25 13:21

rmf24.pl/onet.red

Pierwszy etap strajku nauczycieli zostanie zawieszony w sobotę 27 kwietnia - poinformował przewodniczący Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz. Pedagodzy zapowiadają jednak, że nie oznacza to końca protestu. - Podjęliśmy decyzję o zawieszeniu strajku, by zapewnić uczniom warunki do spokojnego ukończenia roku - dodał szef ZNP.

Alexas_Fotos/pixabay.com

Na specjalnie zwołanej konferencji prasowej Sławomir Broniarz ogłosił, że w sobotę zostanie zawieszony pierwszy etap. W swoim oświadczeniu lider ZNP podsumował także dotychczasowe rezultatyakcji protestacyjnej, zapowiadając, że nauczyciele nie składają broni. - Proszę być gotowym na wrzesień - zaapelował do premiera Mateusza Morawieckiego Broniarz.

Wchodzimy w nowy etap, który będzie trudniejszy, ale który pokaże nowe oblicze naszego protestu - powiedział Broniarz. Ani dzisiaj, ani jutro, ani w kolejnych dniach nie podpiszemy porozumienia, które rząd zawarł z Solidarnością - podkreślił szef ZNP.

Prawda jest taka, że strajk mógłby trwać, bo wszyscy nauczyciele są do tego gotowi. Mógłby być prowadzony także w czasie matur i nie zdołalibyście państwo - to jest adresowane do rządu i pana premiera Morawieckiego - rozwiązać tego problemu. Nie bylibyście w stanie zastąpić nas, nauczycieli podczas tego egzaminu, mimo że ryzykowaliście także dobro uczniów. Nie wzięliście za nich odpowiedzialności i tę odpowiedzialność musieliśmy wziąć my nauczyciele, dyrektorzy szkół oraz rodzice, którzy nas w tej decyzji wspomagali - zapewnił Broniarz.

Panie premierze Morawiecki, dajemy panu czas do września. Czekamy na konkretne rozwiązania z pana strony. Oczekujemy od pana rzeczowej, męskiej postawy, która będzie także odpowiadała na oczekiwania ponad półmilionowej rzeszy nauczycieli - zwrócił się związkowiec do premiera Polski. Nie zrezygnujemy z walki o dobrą polską szkołę - dodał.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ukraiński biskup-nominat A. Jazłowiecki: Moja nominacja to wyraz zaufania Ojca Świętego

2019-09-18 15:57

kg (KAI/Credo) / Winnica

Moja nominacja to wyraz ogromnego zaufania Ojca Świętego do mnie – powiedział biskup-nominat Aleksander Jazłowiecki w rozmowie z ukraińskim portalem katolickim "Credo". Franciszek mianował go 18 września biskupem pomocniczym diecezji kijowsko-żytomierskiej, której ordynariuszem jest bp Witalij Krywicki. Biskup-nominat jest drugim pod względem wieku najmłodszym hierarchą Kościoła katolickiego.

programkatolicki.org

O swym mianowaniu nominacji nominat dowiedział się dwa tygodnie temu. "Rozumiem, że jest to ogromna odpowiedzialność i duże wyzwanie, dlatego pojechałem do sióstr karmelitanek, które posługują w Kijowie, by spędzić tam dzień w ciszy i skupieniu, po czym wyraziłem zgodę. Pomogło mi także wsparcie i słowo mojego ojca duchownego, który zna mnie, szczególnie moje ludzkie słabości. W najbliższym czasie pojadę na parę dni na ćwiczenia duchowne w ciszy do klasztoru Wspólnoty Niepokalanej Matki Wielkiego Zawierzenia, (zawierzanek) w Częstochowie" – powiedział biskup-nominat. Jednocześnie poprosił krewnych, przyjaciół, bliskich i wszystkich wiernych Kościoła katolickiego o modlitwę w jego intencji. "Bardzo liczę na wsparcie moich świętych patronów, zwłaszcza Tomasza More'a i dusz w Czyśćcu cierpiących" – oświadczył rozmówca agencji "Credo".

Ks. Aleksander (Ołeksandr) Jazłowiecki urodził się 2 marca 1979 r. w Szargorodzie w obwodzie winnickim (diecezja kamienieckopodolska). Po szkole zawodowej wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego Ducha Świętego w Gródku Podolskim, po czym 26 czerwca 2004 otrzymał święcenia kapłańskie z rąk bp. Leona Dubrawskiego jak kapłan w swej rodzimej diecezji. Pracował jako wikariusz w Murafie i był wychowawcą w seminarium. W latach 2006-13 kontynuował studia na Papieskim Uniwersytecie Laterańskim w Rzymie, uzyskując doktorat z prawa kanonicznego.

Po powrocie do kraju był prorektorem i ekonomem a w latach 2014-18 rektorem swego dawnego seminarium duchownego. Od 13 sierpnia 2018 pełnił urząd kanclerza i moderatora Kurii diecezji kijowsko-żytomierskiej i na tym stanowisku zastała go dzisiejsza nominacja biskupia.

Zna języki: polski, ukraiński, rosyjski, angielski, włoski i niemiecki.

Będzie on pierwszym biskupem, pochodzącym z Szargorodu i pierwszym, który ukończył seminarium duchowne diecezji kamienieckopodolskiej. Jest także jednym z najmłodszych katolickich biskupów na świecie. Młodszym od niego, o trzy miesiące i jeden dzień jest tylko greckokatolicki biskup pomocniczy sokalsko-żółkiewski Petro Łoza. Znamienne, że obecnie sześciu najmłodszych hierarchów Kościoła katolickiego pochodzi z Ukrainy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

USA: Okna Życia ratują niemowlęta

2019-09-19 17:34

rk (KAI) / Hammond

Zaledwie miesiąc od otwarcia Okna Życia we franciszkańskim szpitalu w Hammond w amerykańskim stanie Indiana uratowano niemowlę. Ktoś umieścił dziewczynkę w specjalnie wyciętym w ścianie budynku pomieszczeniu, po czym, tak jak jest to w Polsce, uruchomiły się alarmy, na które zareagowali dyżurujący pracownicy szpitala, natychmiast roztaczając opiekę nad dzieckiem.

Piotr Jaskólski

Pomysłodawczynią i koordynatorką projektu sieci Okien Życia w stanie Indiana jest Monica Kelsey, którą wychowali rodzice adopcyjni. Sama została porzucona jako niemowlę. Inspiracją do zakładania Okien Życia, w których matki mogłyby anonimowo zostawić swoje dziecko bez żadnych konsekwencji prawnych, zaczerpnęła z Cape Town w RPA, gdzie podobne rozwiązanie bardzo dobrze funkcjonuje od wielu lat.

Szczęśliwie zakończona historia z Hammond kontrastuje z innymi przypadkami na terenie USA, gdy porzucano dzieci na odludziu i tylko przypadek sprawił, że niemowlęta te uratowano. Tak było niedawno w stanie Georgia, gdy ktoś pozostawił dziecko w plastikowej torbie w lesie. Z kolei w lasach Silver Spring w stanie Maryland znaleziono płaczące, nagie dziecko, prawdopodobnie kilka godzin po jego narodzeniu. Niestety, większość takich historii nie kończy się dobrze.

Przepisy na terenie Indiany, będące stanową wersją ogólnokrajowego prawa „Bezpieczna Przystań”, pozwalają rodzicom na pozostawienie niemowlęcia w jakimkolwiek szpitalu, posterunku policji czy jednostce straży pożarnej. Nie grozi za to żadna kara. W różnych stanach istnieją jednak ograniczenia wiekowe. W niektórych stanach pozostawiane dziecko nie może mieć więcej niż 3 dni, w innych maksymalny wiek dziecka to 90 dni (Nowy Meksyk), a nawet rok (Północna Dakota). Okna Życia działają tylko w stanach Indiana (12), Ohio (3) i Arkansas (1). W stanie Arizona funkcjonuje sześć „skrytek” dla niemowląt. Działają na podobnej zasadzie co Okna Życia.

Pierwsze Okno Życia założyła w 1999 r. niemiecka pastorka Gabriele Stangl. Wysłuchała ona wcześniej dramatycznej wyznania kobiety, która urodziła dziecko poczęto przez gwałt. Okna Życia działają dziś w Niemczech, w Polsce, w Czechach, we Włoszech, na Litwie, Rosji, Słowacji, Szwajcarii i Belgii. Dzięki nim setki dzieci zostało ocalonych.

W 2012 r. oenzetowski Komitet Praw Dziecka (CRC) domagał się od Unii Europejskiej delegalizacji Okien Życia. Zdaniem działaczy organu monitorującego wypełnianie przez państwa postanowień Konwencji o Prawach Dziecka, Okna Życia naruszają m.in. prawo dziecka do poznania swoich rodziców.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem