Reklama

Święto Młodych

2019-04-24 09:01

Ewa Jankowska
Edycja toruńska 17/2019, str. 4-5

Renata Czerwińska

– Niech to spotkanie będzie okazją, abyśmy potrafili dobrze przeżywać nasze „teraz” – mówił do młodych bp Wiesław Śmigiel podczas Diecezjalnego Spotkania Młodych w Niedzielę Palmową. Na obchodach Święta Młodych w Toruniu zebrało się blisko 800 osób, by radośnie wyznawać wiarę w Chrystusa Króla

W słoneczne popołudnie 13 kwietnia młodzież z różnych zakątków diecezji przyjechała do Torunia, aby wspólnie przeżywać Niedzielę Palmową. Hasło tegorocznego Święta Młodych w naszej diecezji brzmiało: „Jesteśmy Bożym teraz” i nawiązywało do słów papieża Franciszka wypowiedzianych podczas Światowych Dni Młodzieży, które odbyły się w Panamie. Ideą Święta Młodych w wymiarze diecezjalnym jest spotkanie młodzieży z Księdzem Biskupem w łączności duchowej z papieżem, który tego dnia spotyka się z młodymi w Rzymie.

Zaprosić Jezusa

Z radosnym śpiewem i okrzykami „Hosanna Barankowi!” na pamiątkę wjazdu Jezusa do Jerozolimy młodzi dawali świadectwo wiary w Niego. Barwna procesja z palmami prowadzona przez Liturgiczną Służbę Ołtarza oraz Skautów Króla z Mszana przeszła ulicami Torunia do kościoła pw. św. Maksymiliana Kolbego. Tam wzięli udział w Eucharystii, której przewodniczył i homilię wygłosił bp Wiesław Śmigiel.

Pasterz diecezji skierował do młodych motywujące, pełne troski słowa. – Wy, młodzi przyjaciele, przychodzicie tu ze swoim przeżywaniem świata i jeśli do tego świata zaprosicie Jezusa Chrystusa, jestem pewien, że On przemieni wasze wnętrza, a wy przemienicie świat – mówił.

Reklama

Okazja do świętości

Przypomniał również słowa papieża Franciszka, o tym, że nie tkwimy zawieszeni w międzyczasie, ale żyjemy tu i teraz. – Niech dobre przeżywanie teraźniejszości będzie wezwaniem do tego, byśmy nieustannie się nawracali, zmieniali swoje życie, a przede wszystkim traktowali każdą sekundę naszego życia jako piękną okazję, by być świętym – podkreślił.

Nawiązując do papieskiej adhortacji „Christus vivit” przypomniał, że istnieją dwa zagrożenia, które blokują człowieka w dobrym przeżywaniu teraźniejszości. Są nimi życie przeszłością i odkładanie wszystkiego na później, życie przyszłością. – Kiedy człowiek sobie nie poradzi z przeszłością, nie wyciągnie wniosków i nie zostawi tego, co było, za sobą, będzie nieszczęśliwy, nie będzie potrafił cieszyć się tym, co go spotyka dzisiaj. Następnie dodał: – Jutro nie jest zagwarantowane nikomu. Nikt z nas nie wie, co będzie jutro, ono należy do Boga. To Bóg nas obdarowuje jutrem.

Czy Bóg mówi?

Po spotkaniu przy stole eucharystycznym ks. Michał Oleksowicz w swojej pełnej ekspresji konferencji w prowokujący sposób zachęcał młodzież do refleksji nad ich relacją z Bogiem Ojcem. Wielokrotnie wybrzmiało pytanie: Czy Bóg mówi?, które skupiało uwagę zebranych na słuchaniu Boga i szczerej rozmowie z Nim. – Bóg mówi do waszych serc cicho, delikatnie. Ważne, aby otworzyć się na Jego słowa – podkreślał.

Oddać życie

Pantomima oraz świadectwo, którym podzielił się Jakub z toruńskiej wspólnoty Bacówka, pokazały młodzieży zagrożenia, na które narażona jest w dzisiejszym świecie. Jednak Bóg realnie działa w naszym życiu i walczy o człowieka bez względu na to, w jakim grzechu byłby pogrążony. Miłość Boża do każdego człowieka jest o wiele większa niż wszelkie zło i grzech. To ona uwalnia i uzdrawia serca. Na zakończenie świadectwa Jakub powiedział: – Najlepszą decyzją życia było przyjęcie Jezusa Chrystusa za mojego Pana i Zbawiciela oraz szczere przystąpienie po wielu latach do spowiedzi.

Adoracja Najświętszego Sakramentu była chwilą wyciszenia i spotkania z kochającym Zbawicielem blisko, twarzą w twarz. Jezus Chrystus czekał na każdego w sakramencie pokuty i pojednania. Boży Duch i modlitwa uwielbienia wypełniły cały kościół. Bp Śmigiel podkreślał: – Każdy, kto wyzna wiarę w Jezusa Chrystusa, jest wezwany do tego, aby żyć według słów, które przekazuje Pan Jezus, a to nie jest łatwe. To daje szczęście, to daje wyzwolenie, o tym bardzo dobrze wiemy, ale jednocześnie odczuwamy głęboki lęk przed taką radykalną postawą.

Młodzi zawierzyli Jezusowi swoje życie, oddali Mu swoje radości i problemy, to, z czym sobie nie radzą, i co jest dla nich przytłaczające. Zaprosili Jezusa do historii swojego życia. Wykazali gotowość do kroczenia Jego drogą i do dawania świadectwa w swoich rodzinach i środowiskach, że jest ich Panem.

Podczas spotkania kilka toruńskich wspólnot posługiwało darem modlitwy wstawienniczej.

Chwalmy Pana

Po modlitwie na uczestników czekał posiłek, herbata i ciasto przygotowane przez Caritas oraz toruńskie wspólnoty. Był to czas pogłębiania relacji z drugim człowiekiem, rozmów, wspólnych zdjęć i radości.

Na zakończenie odbył się koncert zespołu Muode Koty, podczas którego wszyscy wspólnie chwalili Pana. Młodzi wykonawcy zachęcali energicznie okrzykami ze sceny: „Chwalmy Pana na spontana!”, co bardzo spodobało się młodym.

Młodzież, umocniona spotkaniem z Bogiem, radością z bycia we wspólnocie Kościoła oraz słowami, które kierowali do nich księża, wróciła do swoich domów. Było to dobre przygotowanie do świąt Zmartwychwstania.

W organizację spotkania zaangażowały się wspólnoty z Duszpasterstwa Młodzieży Diecezji Toruńskiej Kotwica, diecezjalny duszpasterz młodzieży, kapłani, Liturgiczna Służba Ołtarza, parafianie oraz wiele osób świeckich.

Tagi:
Światowe Dni Młodzieży

Nie lękają się krzyża

2019-04-24 09:01

Urszula Buglewicz
Edycja lubelska 17/2019, str. 4-5

Maricn Dudek
Droga Krzyżowa na Majdanku gromadzi rzesze wiernych

Światowy Dzień Młodzieży, obchodzony już po raz 34., przebiegał pod hasłem: „Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według słowa Twego” (Łk 1, 38). Diecezjalne obchody w Lublinie, w dniach 12-14 kwietnia, przygotowało Centrum Duszpasterstwa Młodzieży przy pomocy Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży.

Z krzyżem na Majdanku

Święto młodych już po raz 20. rozpoczęła Droga Krzyżowa na terenie byłego obozu koncentracyjnego na Majdanku. Hasłem przewodnim modlitwy kilku tysięcy osób stały się słowa: „Ja Jestem wśród Was”. Jak wyjaśniali organizatorzy, te słowa są potwierdzeniem, że „Pan Bóg uczestniczy w życiu każdego człowieka; zawsze stoi blisko, trzyma rękę na ramieniu i choćby człowiek uciekł na koniec świata, w głąb rozpaczy i grzechu, to On i tak tam będzie”. Podczas nabożeństwa, którego stacje wiodły tzw. czarną drogą przez teren obozu do mauzoleum z prochami zamordowanych, krzyż będący kopią Krzyża ŚDM nieśli młodzi przedstawiciele licznych wspólnot z naszej diecezji oraz z Ukrainy.

Pamiętając historię obozu, uczestnicy tej przejmującej modlitwy zagłębiali się we wspomnienia ludzi, którzy przez pola Majdanka nieśli swój krzyż. Z głośników dobiegały wspomnienia: – Gwałtowny marsz zmienia się prawie w bieg. Tchu brakuje. Co chwila potyka się ktoś i tylko dzięki pomocy i szarpnięciu towarzysza nie zostaje na drodze. Więźniowie wydają okrzyk bólu i zgrozy, żołnierze śmieją się głośno. Nagle ujrzeliśmy z jakiegoś pagórka baraki olbrzymiego obozu Majdanek, otoczone drutem kolczastym na wysokości trzech metrów. Zameldowaliśmy się blokowemu i staliśmy się już prawdziwymi więźniami na Majdanku.

Młodzieży, która do Lublina przyjechała z całej archidiecezji, towarzyszyli katecheci i duszpasterze oraz abp Stanisław Budzik. – Wasza obecność tutaj daje nam nadzieję, że zbudujecie lepszy świat bez okrutnych zbrodni, jakie działy się w tym miejscu – powiedział Metropolita Lubelski. Porównując kopiec z prochami ofiar Majdanka do wzniesienia, na którym umarł Jezus, mówił: – Golgota jest wszędzie tam, gdzie cierpią ludzie, bo Jezus jest razem z nami. Identyfikuje się z każdym, kto czuje ból. Pasterz zwrócił się do młodych z apelem, by nie zmarnowali doświadczenia Drogi Krzyżowej w byłym obozie koncentracyjnym, lecz jeszcze bardziej przyczynili się do budowania cywilizacji miłości.

Najpierw Bóg

Centralne obchody ŚDM w Lublinie rozpoczęły się w niedzielę spotkaniem z Łukaszem Golcem z zespołu Golec uOrkiestra. W Katolickim Uniwersytecie Lubelskim muzyk wystąpił ze świadectwem pt. „Pragnę nie zmarnować swojego życia”. – Dla nas Pan Bóg to normalna sprawa. Zawsze tak było w naszym domu, ale i u wszystkich sąsiadów w rodzinnej Milówce. Chłopy nie wstydziły się chodzić do kościoła i odmawiać Różaniec, i my też się nie wstydzimy. Wiemy, że to, kim jesteśmy, jakie mamy talenty i zdolności, zawdzięczamy Stwórcy. Rodzice nauczyli nas tego i pokory wobec życia nawet wtedy, gdy wydaje się, że odnieśliśmy sukces – mówił Łukasz Golec. Jak zapewniał, wiara nigdy nie jest dla niego powodem do wstydu. – Naturalne jest to, że w każdą niedzielę idziemy do kościoła. Gdy gramy koncert, najpierw uczestniczymy we Mszy św. Ludzie widzą nas najpierw w kościele, potem na scenie. Tak powinno wyglądać życie: najpierw spotkać się z Panem Bogiem, potem z ludźmi. Jeśli tego brakuje, łatwo się pogubić – przestrzegał.

Nowa droga

Po spotkaniu z Łukaszem Golcem młodzi zgromadzili się na placu przed kościołem akademickim KUL. Tam abp Stanisław Budzik poświęcił palmy i poprowadził procesję do archikatedry, gdzie przewodniczył Mszy św. W rozśpiewanej drodze przez miasto uczestnikom procesji towarzyszyły słowa św. Jana Pawła II.

W pasterskiej refleksji Ksiądz Arcybiskup zachęcał młodzież, by pozostawała w ciągłym kontakcie z Bogiem, tak jak utrzymuje relacje z przyjaciółmi za pośrednictwem mediów społecznościach. – Traktujmy Pismo Święte tak, jak traktujemy nasze telefony komórkowe. Czytajmy je jak wiadomości od samego Boga, tak jak dostajemy je w naszych social mediach. Bóg nie ma WhatsAppa, ale jest moim ulubionym kontaktem. Nie ma Facebooka, ale jest moim najlepszym przyjacielem. Nie ma Twittera, ale podążam za Nim – mówił. – Uważna lektura Pisma Świętego, połączona z próbą znalezienia odpowiedzi, prowadzi nas do przekonania, że Bóg przede wszystkim pragnie, aby wszyscy ludzie byli zbawieni, czyli szczęśliwi. Dlatego posłał na świat swojego Syna, Jezusa Chrystusa, aby głosił ludziom orędzie miłości, pokoju i przebaczenia. Ze względu na potencjał zła i kłamstwa, który nagromadził się w historii od pierwszego człowieka, trzeba było aż ofiary życia ze strony Bożego Syna. Tak wielka była moc nienawiści, że przeciwstawić się jej mogła tylko największa bosko-ludzka miłość – wyjaśniał.

Uczestników Liturgii abp Stanisław Budzik pozostawił z przeświadczeniem, że wydarzenia sprzed 2 tys. lat mają ogromne znaczenie dla naszego dzisiaj i naszego jutra, bo Chrystus wskazał nową drogę życia. – Historia Jezusa nie kończy się na krzyżu; ma swoją kontynuację w zmartwychwstaniu. Krzyż i zmartwychwstanie to dwie strony tej samej tajemnicy paschalnej, prowadzącej z ciemności do blasku, ze śmierci do życia – podkreślał Pasterz.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Stop nienawiści wobec chrześcijan

2019-06-24 16:50

fill/pixabay.com

W ostatnich tygodniach w Polsce ma miejsce coraz więcej przypadków znieważania przedmiotów czci religijnej i obrazy uczuć religijnych. Pomimo istnienia przepisów umożliwiających ściganie i pociągnięcie do odpowiedzialności karnej sprawców tych działań, prawo nie jest w wystarczający sposób egzekwowane. Z tego powodu Instytut Ordo Iuris przygotował apel do Prokuratora Generalnego o interwencję w tej sprawie, aby osoby dopuszczające się obrazy uczuć religijnych czy znieważenia religijnych symboli odpowiedziały za swoje czyny. Petycję można podpisywać na stronie maszwplyw.pl

PODPISZ PETYCJĘ

Do wielu antykatolickich incydentów dochodziło podczas manifestacji ruchu LGBT. Odnotowano przypadki m.in. znieważania wizerunku Matki Bożej, obscenicznego sparodiowania katolickiej procesji na tzw. paradzie równości w Gdańsku, czy znieważenia mszy świętej przed podobną demonstracją w Warszawie. W Polsce miały miejsce także akty takie jak zniszczenie krucyfiksu w kwidzyńskiej katedrze i ołtarza w kościele w Rypinie. Z kolei fala nienawiści wobec chrześcijan przetoczyła się przez Internet po próbie zabójstwa księdza we Wrocławiu.

Prawna ochrona uczuć religijnych jest jedną z gwarancji wolności religii, chronionej przez Konstytucję RP oraz Konwencję o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Wolność religijna zapewniona jest także w postanowieniach większości konstytucji europejskich państw. Polski Kodeks karny w art. 196 przewiduje wprost, iż kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej lub miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów religijnych, podlega karze nawet do dwóch lat pozbawienia wolności.

Wieloletnie zaniedbania polegające na lekceważeniu tego typu naruszeń prawa doprowadziły do eskalacji przestępstw z nienawiści. Według danych zebranych przez Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego w latach 2012-2014 w Polsce rocznie doszło średnio do ponad 1000 aktów dyskryminacji i agresji względem wiernych, księży, miejsc czy symboli świętych.

„Rosnąca liczba profanacji oraz znieważania uczuć religijnych pokazuje jak bardzo bezkarni czują się sprawcy tych czynów. W praworządnym kraju obowiązujące przepisy oraz konstytucyjne zasady powinny być przestrzegane i nikt nie może stać ponad prawem. Dlatego konieczna jest interwencja i pociągnięcie do odpowiedzialności karnej ludzi, którzy w wyraźny sposób złamali prawo” – skomentowała Karina Walinowicz, Dyrektor Centrum Wolności Religijnej Ordo Iuris.

Przypadki obrazy uczuć religijnych oraz znieważenia miejsc i przedmiotów kultu można zgłaszać na adres Centrum Wolności Religijnej - cwr@ordoiuris.pl.

https://ordoiuris.pl/wolnosc-sumienia/stop-nienawisci-wobec-chrzescijan-petycja-ordo-iuris-do-prokuratora-generalnego

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wręczono medale zasłużonym dla Archidiecezji Warszawskiej

2019-06-24 22:37

Łukasz Krzysztofka

40 osób świeckich i jedna siostra zakonna zostało nagrodzonych medalami "Za zasługi dla Archidiecezji Warszawskiej", które w archikatedrze warszawskiej, w jej święto patronalne św. Jana Chrzciciela, wręczył metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz.

Łukasz Krzysztofka
Odznaczeni medalem "Za zasługi dla Archidiecezji Warszawskiej" z kard. Kazimierzem Nyczem, metropolitą warszawskim

Uhonorowanie medalami odbyło się przed uroczystą Mszą św. odpustową, którą z metropolitą warszawskim koncelebrowali proboszczowie parafii nagrodzonych osób.

- Najbardziej cenię sobie to, że wszyscy odznaczeni w sposób szczególny potrafią praktykować swoje powołanie na mocy powołania chrzcielnego, które jest u podstaw wszystkich powołań – powiedział w homilii podczas Mszy św. metropolita warszawski. Kard. Nycz przywołał słowa papieża Franciszka, który uczy, że u podstaw wszystkich szczegółowych powołań stoi miłość. - Jeśli nie ma miłości u podstaw, będzie się tylko krążyć wokół spraw własnych – nawiązywał do słów Ojca św. metropolita warszawski.

Pasterz Kościoła warszawskiego podkreślił również, że przyznane dzisiaj odznaczenia, do których kandydatów zgłaszali proboszczowie ich parafii, są dowodem na mocną współpracę duchownych ze świeckimi i ich odpowiedzialność za Kościół lokalny. – Za tę współpracę bardzo wam dziękuję i proszę Boga, żeby nigdy nie zabrakło takich katolików świeckich, przez których Słowo Chrystusa jest obecne wszędzie tam, gdzie są posłani ludzie – powiedział na zakończenie homilii kard. Nycz.

Wśród uhonorowanych medalem „Za zasługi dla Archidiecezji Warszawskiej” znalazł się m.in. prof. Włodzimierz Kluciński – wieloletni rektor Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie, należący od lat do Komitetu Promocyjnego Budowy Świątyni Opatrzności Bożej oraz jego małżonka Jadwiga Klucińska, z zawodu ekonomistka, zaangażowana m.in. w budowę kościoła oraz wolontariat Caritas w parafii Wniebowstąpienia Pańskiego na Ursynowie.

Jedyna w gronie odznaczonych siostra zakonna – s. Leonia Maria Kalandyk ze Zgromadzenia Córek Matki Bożej Bolesnej od 20 lat pracuje w parafii Najświętszego Zbawiciela w Warszawie. Była katechetką w szkole podstawowej i gimnazjum. Założyła wspólnotę Kręgu Biblijnego RUAH, ponadto pracuje jako kancelistka, przygotowuje młodzież i dorosłych do przyjęcia sakramentów.

Z sylwetkami wszystkich nagrodzonych osób można zapoznać się na stronie archidiecezji warszawskiej:

http://archidiecezja.warszawa.pl/aktualnosci/zaangazowani-swieccy-z-medalami-za-zaslugi-dla-archidiecezji-warszawskiej/

Medale „Za zasługi dla Archidiecezji Warszawskiej” przyznawane są dwa razy w roku: w uroczystość Objawienia Pańskiego – 6 stycznia i uroczystość patronalną stołecznej archikatedry św. Jana Chrzciciela – 24 czerwca. Otrzymują je przede wszystkim świeccy zaangażowani w prace na rzecz diecezji lub parafii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem