Reklama

Relikwie świętego papieża u św. Tadeusza

2019-05-08 08:13

Monika Łukaszów
Edycja legnicka 19/2019, str. 1, 3

Monika Łukaszów
Relikwie świętego Papieża do Legnicy przywiózł abp Mieczysław Mokrzycki

W 5. rocznicę kanonizacji św. Jana Pawła II w legnickiej parafii św. Tadeusza uroczyście zainstalowano relikwie świętego Papieża. Są to relikwie I stopnia i umieszczone w specjalnym relikwiarzu.
Uroczystości przewodniczył długoletni sekretarz św. Jana Pawła II, a dziś metropolita lwowski– abp Mieczysław Mokrzycki

Rozpoczynając Mszę św. 27 kwietnia br. metropolita lwowski przekazał na ręce ks. prob. Stanisława Araszczuka relikwie św. Jana Pawła II.

– W 2014 r. byliśmy świadkami kanonizacji Papieża Polaka. Jako jego osobisty sekretarz, a dziś metropolita lwowski, w obecności bp. Stefana Cichego, zgromadzonych tu kapłanów i całego ludu Bożego, pragnę uroczyście przekazać cząstkę świętych relikwii Jana Pawła II, dla parafii pw. św. Tadeusza Apostoła w Legnicy. Niech ich stała obecność w tej świątyni stanie się pieczęcią podkreślającą jedność Kościoła świętego, zgromadzonego wokół Następcy św. Piotra oraz jedność w modlitwie. Księże proboszczu, przyjmij te relikwie, otaczaj je należną czcią i przekazuj do uczczenia wiernym. Niech wszyscy modlący się przed tymi relikwiami, za wstawiennictwem św. Jana Pawła II, otrzymują obfitość łask i niech go naśladują w wierze i gorliwości. Św. Janie Pawle II módl się za nami! – mówił abp Mokrzycki

Zaszczyt dla parafii

Proboszcz parafii ks. Stanisław Araszczuk, witając zebranych w świątyni, mówił: – Chcemy modlić się do Boga za wstawiennictwem św. Jana Pawła II w czasie jakże ważnym, kiedy zaczynamy świętowanie niedzieli Bożego Miłosierdzia. Ten przymiot Boga często podkreślał Jan Paweł II w czasie swojego pontyfikatu. Powierzmy nasze sprawy Bogu Ojcu, który jest Bogiem miłosiernym.

Reklama

Przy ołtarzu wraz z arcybiskupem lwowskim modlili się biskup senior Stefan Cichy, ks. Józef Lisowski, kanclerz legnickiej Kurii biskupiej oraz księża z legnickich parafii.

W homilii metropolita lwowski przypomniał nauczanie oraz osobę świętego Papieża, odpowiadając na zadanie na początku homilii pytanie „Czego uczy nas świętość tego ucznia Chrystusowego?”.

– Ojciec Święty był wielkim teologiem, można powiedzieć mistykiem, ale chcę wam powiedzieć, że każdego dnia modlił się także w sposób bardzo prosty. Rozpoczynał swoje modlitwy od mówienia pacierza katechizmowego. Tego, którego uczyliśmy się przystępując do Pierwszej Komunii św. Wyróżniała go modlitwa i pokora, ale stale myślał też o drugim człowieku. Był o niego zatroskany, stąd jego nauczanie w obronie życia, o prawie do pracy, wolności czy godności. Szczególną troską otaczał dzieci, młodzież, starszych i cierpiących. Można powiedzieć, że całe postępowanie Ojca Świętego było uderzające – mówił w homilii metropolita lwowski.

Naśladujcie go

– Moi drodzy, jakże cieszą się nasze serca, że świat nie zapomniał o Janie Pawle II. Po jego kanonizacji wiele osób prosi o jego relikwie, o modlitwę przy jego ołtarzu. Powiedziałbym, że Ojciec Święty jest nadal żywy, tyle że w nas. Myślimy o nim wiedzeni nakazem serca, pragnieniem bycia człowiekiem Bożym tak, jak był nim on, nasz Ojciec Święty. Zarazem chcemy wyrazić dziękczynienie Panu Bogu, że jest możliwe bycie człowiekiem dobrym i pięknym. W naszym wspominaniu o Ojcu Świętym kryje się prośba, abyśmy mogli stawać się lepsi. By lepszymi, dzięki Bożemu błogosławieństwu, stawali się nasi bliscy, rodacy, Ojczyzna i cały świat. Naśladujmy więc św. Jana Pawła II, bo przecież mogliśmy widzieć na czym polega kroczenie do świętości. Niech teraz ta bliskość świętego zachęca nas do świętego życia. Jan Paweł II niestrudzenie powtarzał, że prawdziwi uczniowie Chrystusa są zakorzenieni w glebie świętości i nauczył nas prostej modlitwy o świętość: „Panie, przyjmij mnie takim, jakim jestem. Z moimi wadami, z moimi słabościami, ale spraw bym stał się takim, jak tego pragniesz”. Dzisiaj, co do skuteczności tej modlitwy, nie możemy mieć żadnych wątpliwości. Dzisiaj każdy z nas powinien uczynić ją swoją. Moi drodzy, do takiego świętego dzisiaj przyszliście i takiego świętego dzisiaj wam zostawiam – mówił abp Mokrzycki.

Na zakończenie Eucharystii metropolita lwowski podziękował za zaproszenie, a także wspomniał swoje poprzednie wizyty w diecezji legnickiej: w Białej na spotkaniu Kresowian, a także w krzeszowskim sanktuarium.

Uroczystość zakończyła się błogosławieństwem oraz ucałowaniem relikwii.

Relikwiarium

– Jan Paweł II od początku związany był z istnieniem naszej parafii – mówi proboszcz ks. Stanisław Araszczuk. Podczas pamiętnej wizyty w Legnicy 2 czerwca 1997 r. poświęcił kamień węgielny pod budowę naszego kościoła parafialnego i ten kamień węgielny mamy możliwość pokazać wiernym i przypomnieć to historyczne wydarzenie. Nad wejściem do naszego kościoła mamy też witraż przedstawiający św. Jana Pawła II i słowa, które wypowiedział w czasie Mszy św. inaugurującej jego pontyfikat „Nie bójcie się otworzyć na oścież drzwi Chrystusowi”. To jest zachęta dla nas, aby odczytywać te słowa, jako wskazanie. Chcemy w naszej parafii wprowadzić specjalne nabożeństwo ku czci św. Jana Pawła II, który jest potężnym orędownikiem w naszych sprawach – mówi ks. Araszczuk i dodaje: – Relikwiarz, z cząstką relikwii Jana Pawła II, umieszczony będzie w specjalnie przygotowanym relikwiarium nieopodal prezbiterium.

Tagi:
Jan Paweł II relikwie

Reklama

Nie bójcie się prosić o cud

2019-07-03 08:41

Monika Mazanek-Wilczyńska
Edycja szczecińsko-kamieńska 27/2019, str. III

Z udziałem abp. Andrzeja Dzięgi do kościoła pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Policach-Jasienicy uroczyście wprowadzono relikwie bł. ks. Jerzego Popiełuszki

Monika Mazanek-Wilczyńska
Wprowadzenie relikwii bł. ks. Jerzego Popiełuszki

Relikwię stanowi kropla krwi zamordowanego męczennika. W uroczystości wzięli udział członkowie Regionu i polickiej „Solidarności” wraz z przewodniczącym Regionu NSZZ „Solidarność” Mieczysławem Jurkiem. Władze samorządowe reprezentowali starosta policki Andrzej Bednarek oraz burmistrz Polic Władysław Diakun. Uroczystość rozpoczęła się na pętli autobusowej w Jasienicy. Tu uformowała się procesja, którą otwierała orkiestra wojskowa 12. Dywizji Zmechanizowanej i poczty sztandarowe. Członkowie polickiego związku zawodowego „Solidarność” nieśli relikwie bł. Jerzego Popiełuszki do miejscowego kościoła.

„Jest to ogromne wydarzenie, że możemy sprowadzić relikwie ks. Jerzego do Polic. W kościele będziemy mogli te relikwie odwiedzać na co dzień. Pamiętam całą tę sytuację związaną z jego śmiercią i jego słowa: „Zło dobrem zwyciężaj!” – i to jest najważniejsze zdanie, którym się kieruję” – mówi Krzysztof Zieliński, przewodniczący ZZ „Solidarność” w Policach i członek Komisji Krajowej.

„Co roku wystawiamy straż przy grobie ks. Jerzego w Warszawie i uczestniczymy we wszelkich możliwych uroczystościach z nim związanych. Byliśmy na jego pogrzebie, pogrzebie jego mamy i dziś wręczymy obraz Matki Boskiej Solidarności Księdzu Arcybiskupowi. Peregrynację tego obrazu mieliśmy w ubiegłym roku, gdzie obraz ten odwiedził wszystkie parafie w powiecie polickim”.

Władysław Diakun – burmistrz Polic – powiedział: „To jest wielka uroczystość dla mnie jako członka «Solidarności» i burmistrza. To jest hołd dla ks. Jerzego Popiełuszki za to wszystko, co uczynił dla «Solidarności»”.

Idea, by sprowadzić do Polic relikwie zamordowanego przez komunistyczną SB ks. Jerzego Popiełuszki, pojawiła się dwa lata temu na spotkaniu członków „Solidarności” Regionu Nadodrza i księdza proboszcza jasienickiej parafii, który jest zarazem kapelanem „Solidarności”. Relikwię stanowi kropla krwi potajemnie pobrana przez lekarza z ciała męczennika, podczas sekcji zwłok w październiku 1984 r. w szpitalu w Białymstoku – za wiedzą tamtejszego księdza arcybiskupa. Dwie fiolki krwi zostały zamurowane w ścianie i dopiero po ogłoszeniu ks. Jerzego błogosławionym wydobyte z ukrycia.

Na początku uroczystości abp Andrzej Dzięga poświęcił relikwiarz i relikwiarium kapelana „Solidarności”, a następnie przekazał je proboszczowi kościoła – ks. kan. Waldemarowi Szczurowskiemu, mówiąc: „Niech ich stała obecność stanie się pieczęcią jedności w Kościele i umiłowanej Ojczyźnie. Niech wierni za wstawiennictwem kapelana otrzymują obfitość łask i niech ją podtrzymują”. Wierni w kościele odśpiewali pieśń „My chcemy Boga” – tę samą pieśń, którą zaśpiewano Janowi Pawłowi II 40 lat temu podczas pierwszej pielgrzymki w Warszawie, gdy rodziła się „Solidarność” w Polsce.

Ksiądz Arcybiskup homilię rozpoczął od wskazania na symboliczne znaczenie pokoleniowej zmiany warty. Oto tuż za relikwiami błogosławionego w Policach-Jasienicy szło troje małych chłopców w strażackich mundurkach, by wprowadzić relikwie do kościoła.

„Ci młodzi ludzie – jak mówił Ksiądz Arcybiskup – są gotowi przejąć odpowiedzialność za sprawy całej naszej ziemi. Przypomniał, że także ks. Jerzy stał się znakiem przejmowania warty pokoleń w momencie, gdy umierał prymas Polski kard. Stefan Wyszyński, a odpowiedzialność za sprawy naszej Ojczyzny przejął młody, prosty ks. Jerzy Popiełuszko, który zaczął regularne odprawianie Mszy św. za Ojczyznę, na których mówił o Bogu, o miłości i o Ojczyźnie.

– Mówił, że dobro jest potężniejsze od zła i zło trzeba dobrem zwyciężać. Ks. Popiełuszko nie dał się zastraszyć i wziął na siebie zmagania o wszystko. O Bożą etykę w Polsce i w tym zmaganiu został zamęczony” – tłumaczył Ksiądz Arcybiskup, który apelował do zgromadzonych: „Nie bójcie się prosić o cud w tym kościele. Może tu – w tej świątyni – stanie się cud potrzebny do kanonizacji ks. Jerzego Popiełuszki”. Dodał, że postulator jego procesu beatyfikacyjnego zgromadził wiele niezwykłych świadectw jego orędownictwa u Boga w sprawach zwykłych ludzi. Uroczystość zakończyła ceremonia ucałowania relikwii oraz złożenia ich w relikwiarium.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Przybylski: kto nosi szkaplerz musi być człowiekiem spowiedzi

2019-07-17 12:46

ks.mf / Częstochowa (KAI)

„Przyjąć szkaplerz, to oznacza mieć w sobie nieustannie decyzję zdejmowania starych szat, ubrań grzechu” – mówił w homilii bp Andrzej Przybylski, biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej, który wieczorem 16 lipca we wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z góry Karmel przewodniczył Mszy św. w klasztorze pw. Miłosierdzia Bożego Sióstr Karmelitanek Bosych w Częstochowie.

Marian Florek

Na początku Mszy św. bp Przybylski przypomniał, że szkaplerz wiernie nosił od swojej młodości św. Jan Paweł II. - Czas ucieka, a szkaplerz wiedzie nas ku wieczności. Dla każdego z nas ten czas ucieka, ale to oznacza, że jesteśmy młodsi dla nieba – mówił bp Przybylski.

W homilii biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej podkreślił, że „szkaplerz to święta szata. Dla proroka Eliasza szata był bardzo ważnym znakiem przyobleczenia się w Boga”. - Przyjęcie szkaplerza, noszenie go, to nie jest tylko prosty gest. Przyjąć szatę, zmienić szatę w Biblii, oznacza decyzję na nowe życie. Każdy, kto nosi szkaplerz, każdego dnia odnawia tę decyzję nowego życia w Chrystusie – kontynuował duchowny.

Bp Przybylski przypomniał, że "nie można szkaplerza nosić na brudnym sercu". - Każdy, kto przyjmuje i nosi szkaplerz, musi być człowiekiem spowiedzi, ciągłego nawrócenia – mówił bp Przybylski i dodał: „Żeby przyoblec nową szatę, trzeba stanąć jakby nago nie w sensie cielesności, ale w sensie gotowości do tego, aby powiedzieć: Żadne bogactwa tego świata, żadne mody tego świata nie są moim celem w życiu”.

16 lipca porannej Mszy św. w klasztorze sióstr karmelitanek bosych w Częstochowie przewodniczył o. Marian Zawada, przeor Karmelitów Bosych z Krakowa. - We współczesnym świecie żyjemy odarci z miłości, dobrego imienia czy życzliwości. I jest w człowieku potrzeba osłonięcia, ochrony – mówił w homilii o. Zawada.

Karmel w Częstochowie powstał z fundacji poznańskiej 28 kwietnia 1957 r. Erygowany został dekretem z dnia 19 marca 1957 r. Od 10 listopada 1978 r. klasztor pozostaje pod jurysdykcją biskupa diecezjalnego. Kaplica klasztoru Miłosierdzia Bożego została otwarta i poświęcona 7 listopada 1982 r. W 1983 roku wspólnota zrealizowała fundację nowego klasztoru w Szczecinie, a w 2007 roku w Oziornoje na terenie Kazachstanu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Nowy członek Papieskiej Akademii Nauk

2019-07-22 20:36

vaticannews.va / Watykan (KAI)

Papież Franciszek mianował nowego członka Papieskiej Akademii Nauk. Został nim urodzony w Rumunii niemiecki naukowiec Stefan Walter Hell, laureat Nagrody Nobla.

Krzysztof Hawro

Nowy członek Papieskiej Akademii Nauk doktoryzował się z fizyki na uniwersytecie w Heidelbergu. Następnie pracował w Turku w Finlandii oraz w Oxfordzie w Wielkiej Brytanii. Od 2002 r. jest dyrektorem Instytutu Maxa Plancka w Getyndze, a od 2017 także w Heidelbergu. W 2014 r. wraz z dwoma innymi uczonymi otrzymał nagrodę Nobla w dziedzinie chemii za rozwój mikroskopii fluorescencyjnej.

Stefan Walter Hell ma 57 lat, jest żonaty i ma czworo dzieci.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem