Jak żyją mieszkańcy Belgii? Jakie jest największe maryjne sanktuarium Portugalii? Ilu katolików jest w Danii? Każdy, kto miał możliwość obejrzenia przedstawienia, zorganizowanego przez uczniów Katolickiej
Szkoły Podstawowej w Kielcach, z odpowiedzią na te pytania nie miałby trudności. I właśnie o przybliżenie wiadomości o krajach Europy Zachodniej chodziło pomysłodawczyni tego przedstawienia - wicedyrektor
Annie Machale.
"Pomysł zrodził się już jesienią ubiegłego roku - mówi Wicedyrektor. Odpowiedzialne za wstępny scenariusz były panie pedagog i bibliotekarka - resztę musieli przygotować uczniowie ze swoimi wychowawcami".
W październiku odbyło się spotkanie, podczas którego uczniowie z poszczególnych klas (IV-VI) wylosowali nazwę państwa, którego prezentację mieli przygotować. "Ta prezentacja nie miała na celu promowania
Unii Europejskiej - twierdzi Anna Machała. - Chcieliśmy pokazać uczniom, że Europę można zwiedzić także w ten sposób".
Zwiedzanie
Podróż po Europie rozpoczęła się zaproszeniem przez panią Dyrektor wszystkich zebranych do odmówienia modlitwy Ojcze nasz. Następnie pani Dyrektor odczytała słowa Ojca Świętego Jana Pawła II: "W jakiś
sposób zawsze byliśmy w Europie, nie musimy do niej wchodzić, ponieważ ją tworzyliśmy z większym trudem aniżeli ci, którym się przypisuje albo którzy sobie przypisują patent na europejskość". Na sali,
wśród zaproszonych gości, zasiedli m.in.: przedstawiciele Świętokrzyskiego Urzędu Wojewódzkiego, wizytator z Kuratorium Oświaty, ks. Sylwester Okła oraz przedstawiciele zaprzyjaźnionych szkół.
Zebrani usłyszeli słowa piosenki Piękna nasza Polska cała i przenieśli się na Mazowsze, skąd mała Pyza wybrała się w podróż po Europie.
Najpierw zawitaliśmy do Belgii, o której z dużym humorem opowiadały dwie sroki. W ogóle wszystkie teksty oraz scenki prezentowane przez uczniów były nasycone "szczyptą humoru", co zachęcało widzów
do śledzenia kolejnych prezentacji. Co ciekawe, uczniowie poszczególnych klas nie widzieli wcześniej przygotowanych przez kolegów występów. Nie widziała ich wcześniej również pomysłodawczyni - pani Wicedyrektor.
Również dyrektor szkoły, ks. Jan Jurgowski, oglądał "zwiedzanie Europy" z ogromnym zainteresowaniem.
Ta swoista "podróż po Europie" została odebrana jako zachęta do zainteresowania się historią i kulturą poszczególnych krajów.
O tym, jak łatwo można było sobie przyswoić podstawowe wiadomości o krajach Zachodu, świadczył konkurs zorganizowany po pokazie. Przed widownią stanęło 10 ochotników: 5 ze szkoły katolickiej oraz
5 z grona zaproszonych gości. Ich zadaniem było odpowiadać na pytania związane z informacjami, które usłyszeli podczas pokazu. Jak się okazało, prezentacja zapadła tak dobrze w pamięć uczestników konkursu,
że organizatorzy mieli olbrzymie trudności z wyłonieniem zwycięzców i przyznaniem nagród.
Podsumowując, w dobie reformy szkolnictwa, która spowodowała selekcję wiadomości i wyrywkowe traktowanie poszczególnych tematów, takie prezentacje mogą zachęcić uczniów do sięgnięcia po dodatkowe
informacje. Warto więc poznawać kulturę, historię i życie codzienne państw Europy, do której należymy od wieków.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
