Reklama

Kochane życie

Komórka w komórce

2019-05-15 08:05

Elżbieta Nowak
Niedziela Ogólnopolska 20/2019, str. 29

Zwykło się mawiać, że rodzina jest podstawową komórką społeczną. I tak sobie w tych komórkach funkcjonujemy, jak możemy i jak umiemy. Chociaż na ogół staram się nie odsłaniać swojej prywatności, to jednak czasem nie mogę uciec przed podzieleniem się osobistym doświadczeniem. A jeśli chodzi o rodzinę, to los spłatał mi figla. Gdyby ktoś mnie zapytał, kiedy wchodziłam w życie, jak wyobrażam sobie swoją przyszłość, toby się Państwo bardzo zdziwili! Albo może i nie. Tkwiąc mocno korzeniami we wczesnych latach 60., miałam wiele życiowych priorytetów, ale akurat rodzina do nich nie należała. Tymczasem Pan Bóg widocznie miał dla mnie inny plan i powolutku u mnie też zaczął on kiełkować. A teraz mam już czworo wnuków, z tzw. przyległościami, i – jak dotychczas – sześcioro prawnucząt. A że towarzystwo rozprzestrzeniło się nieco terytorialnie, to jest pewien problem z integracją. Oczywiście, odbywają się okazjonalne i systematyczne spotkania rodzinne, regularnie odliczamy się w święta kościelne i w osobiste jubileusze – ale to mało. Więc na co dzień przyszła nam z pomocą współczesna technika. W ten to sposób powstała rodzinna grupa na Facebooku. I teraz wszyscy wiedzą nawet o tym, że na drugim końcu Polski ktoś akurat kichnął, i można podziwiać jego zaczerwieniony nos na dołączonej fotografii. A ja to wszystko obserwuję w komputerze, bo jednak wciąż bronię się przed smartfonem. Wiadomo bowiem, czym to grozi: całkowitym uzależnieniem! I kiedy lepiłabym te moje legendarne pierogi mięsne dla najmłodszego wnuka? No, kiedy?

Wzywamy do zaprzestania publikowania informacji naruszających dobre imię kard. Gulbinowicza

2019-05-24 10:49

wpolityce.pl

BP KEP
Kard. Henryk Gulbinowicz

Na specjalnej konferencji prasowej zorganizowanej przed budynkiem Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego we Wrocławiu, pełnomocnicy kard. Henryka Gulbinowicza wydali oświadczenie w sprawie ostatnich doniesień medialnych. Karol Chum, poeta i informatyk, oskarżył kardynała Henryka Gulbinowicza o molestowanie seksualne w 1989 roku. Sprawę we wtorek opisała „Gazeta Wyborcza”.

Kard. Gulbinowicz trafił do szpitala. Zasłabł i przechodzi badania. Korol Chum oskarża go w „Wyborczej” o molestowanie

Celem naszego spotkania jest wezwanie do zaprzestania publikowania i rozpowszechniania nieprawdziwych, niepotwierdzonych i, co za tym idzie, naruszających dobre imię Jego Eminencji kard. Henryka Gulbinowicza, informacji pochodzących od pana posługującego się pseudonimem Karol Chum -poinformował adwokat Mateusz Chlebowski.

Zaznaczył, że jego kancelaria prowadzi obecnie analizy prawne treści zawartych w materiałach prasowych, które do tej pory zostały na ten temat opublikowane.

Te analizy mają na celu podjęcie decyzji co do dalszych działań prawnych w sprawie - dodał.

Zignorowanie niniejszego wezwania spotka się z reakcją, wysunięciem stosownych roszczeń na drodze sądowej - podkreślił prawnik.

Pełnomocnicy kardynała zaapelowali także, by uszanować prywatność kardynała. Chcielibyśmy, by w spokoju wrócił do zdrowia i pełni sił. To jest w tej chwili najważniejsze, by nie robić sensacji i umożliwić drugiej stronie zajęcie stanowiska - oświadczył jeden z pełnomocników.

Karol Chum (pseudonim Przemysława Kowalczyka) to wrocławski informatyk i poeta w rozmowie z ”Gazetą Wyborczą” opowiedział, że jako nastolatek spędził noc w pałacyku kardynała Henryka Gulbinowicza i padł ofiarą molestowania. Wrocławska kuria podkreśla, że chce dokładnie zbadać tę sprawę.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przemyśl: oświadczenie Kurii ws. byłego proboszcza z Tylawy

2019-05-25 07:29

pab / Przemyśl (KAI)

Kuria Metropolitalna w Przemyślu wydała oświadczenie dotyczące ks. Michała M., byłego proboszcza z Tylawy skazanego w 2004 r. za molestowanie seksualne dzieci. Stwierdzono w nim, że już w 2003 roku został on zwolniony z funkcji proboszcza i jednocześnie zabroniono mu przebywania na terytorium parafii Tylawa. Został mu też nałożony zakaz głoszenia słowa Bożego.

Monika Książek

Oświadczenie jest reakcją na reportaż wyemitowany przez stację TVN24 w programie „Czarno na białym”. Reporterzy wrócili do sprawy molestowania seksualnego dzieci przez ks. Michała M., która to sprawa wyszła na jaw w 2001 r. Trzy lata później ks. Michał M. został przez sąd cywilny skazany na 2 lata więzienia w zawieszeniu na 5 lat.

„Należy przypomnieć, że ks. Michał M. z funkcji proboszcza został zwolniony już w 2003 roku i jednocześnie zabroniono mu przebywania na terytorium parafii Tylawa. Został mu też nałożony zakaz głoszenia słowa Bożego” – informuje ks. Bartosz Rajnowski, rzecznik prasowy Kurii Metropolitalnej w Przemyślu.

Z reportażu wynika, że 80-letni dziś duchowny nadal odprawia msze, prowadzi modlitwy w Radiu Maryja i pokazuje się publicznie w różnych miejscach kultu. Rzecznik kurii uzasadnia, że 15 lat temu zastosowano środki, jakie wówczas przewidywało prawo kanoniczne.

„W obecnej sytuacji, kiedy zostały ustanowione wytyczne Stolicy Apostolskiej i Konferencji Episkopatu Polski, aktualny Metropolita Przemyski podjął decyzję o przedstawieniu powyższej sprawy Delegatowi Episkopatu ds. Ochrony Dzieci i Młodzieży oraz o ponownym zwróceniu się do Stolicy Apostolskiej z prośbą o stosowne instrukcje” – pisze ks. Rajnowski.

Rzecznik kurii zaznacza, że ks. Michał M. otrzymał teraz całkowity zakaz publicznych wypowiedzi i wystąpień oraz „został zobowiązany do podjęcia modlitwy i pokuty”, a „wyznaczony kurator, będzie czuwał nad realizacją nałożonych zakazów”.

Poniżej pełna treść oświadczenia:

Oświadczenie Kurii Metropolitalnej w Przemyślu,

dotyczące ks. Michała M., byłego proboszcza z Tylawy

W związku z materiałem wyemitowanym przez stację TVN 24 w programie „Czarno na Białym” dotyczącym ks. Michała M., byłego proboszcza z parafii Tylawa, Kuria Metropolitalna po ponownym przeanalizowaniu sprawy, niniejszym oświadcza, że:

1. Władze kościelne, po raz pierwszy, zostały poinformowane o sprawie w roku 2001. Informację ówczesnemu Metropolicie Przemyskiemu, abp Józefowi Michalikowi przekazała żona miejscowego proboszcza greckokatolickiego, która jednak odmówiła przekazania szczegółów sprawy. Ksiądz Arcybiskup był gotów, dla potwierdzenia wiarygodności oskarżeń, rozpocząć rozmowy z pokrzywdzonymi dziećmi i ich rodzicami, na co Rozmówczyni nie wyraziła zgody. Wobec powyższego, już podczas pierwszej rozmowy, Ksiądz Arcybiskup zaproponował, aby informację na temat ks. Michała M. zgłosić do Prokuratury.

2. Po powyższej rozmowie, według istniejących wówczas norm i procedur, abp Józef Michalik przedstawił sprawę Księdzu M. oraz uruchomił wewnętrzną procedurę zbadania przedstawionych zarzutów. Ks. Michałowi M. została jednocześnie cofnięta misja kanoniczna do nauczania religii w szkole, a sam Zainteresowany został zachęcony do złożenia rezygnacji z funkcji proboszcza. Do Tylawy został wydelegowany drugi ksiądz, który jako wikariusz parafii, przejął obowiązki nauczania katechezy w szkole.

3. Całość sprawy została przedstawiona Stolicy Apostolskiej, która w odpowiedzi zaleciła, by zintegrować wstępne dochodzenie z potwierdzeniem faktów domniemanego przestępstwa (nr 244/02-16 398).

4. Równocześnie w powyższej sprawie był prowadzony proces cywilny, który w I Instancji zakończył się wyrokiem uniewinniającym, a po odwołaniu się do II Instancji, w roku 2004 skazano ks. Michała M. na dwa lata w zawieszeniu na 5 lat. Od tej decyzji skazany nie odwołał się (jak sam potwierdza w wyemitowanym programie). Należy przypomnieć, że ks. Michał M. z funkcji proboszcza został zwolniony już w 2003 roku i jednocześnie zabroniono mu przebywania na terytorium parafii Tylawa. Został mu też nałożony zakaz głoszenia słowa Bożego.

5. Po zakończonym procesie cywilnym Stolica Apostolska, poinformowana o jego wynikach, nie poleciła prowadzenia osobnego procesu karnego, natomiast podtrzymała wszystkie już zastosowane środki dyscyplinarne podjęte przez abp Józefa Michalika względem ks. Michała M., które w tym przypadku, zgodnie z normami Kodeksu Prawa Kanonicznego zostały nałożone: odwołanie misji kanonicznej w katechezie, zakaz głoszenia Słowa Bożego w parafii Tylawa, zakaz przebywania na terenie parafii Tylawa. Kanon 1722 KPK mówi: Celem uniknięcia zgorszenia, ochrony wolności świadków i gwarancji wymiaru sprawiedliwości, ordynariusz, po wysłuchaniu rzecznika sprawiedliwości i wezwawszy samego oskarżonego, może, w jakimkolwiek stadium procesu, oddalić oskarżonego od świętej posługi lub jakiegoś urzędu i zadania kościelnego, oraz nakazać lub zakazać pobytu w jakimś miejscu lub terytorium, a nawet zabronić publicznego uczestnictwa w Najświętszej Eucharystii; wszystko to, po ustaniu przyczyny, należy odwołać, ma to też swój kres, na mocy samego prawa, z ustaniem procesu karnego. Powyższe zakazy nie został mu nigdy cofnięte, a ks. Michał M. opuścił Archidiecezję Przemyską i zamieszkał poza jej granicami. Od tamtego czasu do przemyskiej Kurii nie dotarły żadne skargi na jego postępowanie i zachowanie.

6. Wobec materiału przedstawionego w programie „Czarno na białym”, z przykrością stwierdzamy, że ks. Michał M., mimo iż wypełnił decyzje władz kościelnych, to nie wyciągnął odpowiednich wniosków i nie wykazał się roztropnością, zarówno poprzez cotygodniowe, publiczne uczestnictwo w modlitwie na antenie Radia Maryja, jak i publiczne pokazywanie się w różnych miejscach kultu. Wobec takiej postawy ks. Michała M., chcemy przeprosić wszystkich, których jego wystąpienia ponownie naraziły na przeżywanie bólu i smutku.

7. Należy ponadto stwierdzić, że Metropolita Przemyski procedował sprawę według norm Kodeksu Prawa Kanonicznego i otrzymanych zaleceń Stolicy Apostolskiej, a w tamtym czasie Kościół nie dysponował takimi rozwiązaniami prawnymi jak obecnie.

8. W obecnej sytuacji, kiedy zostały ustanowione wytyczne Stolicy Apostolskiej i Konferencji Episkopatu Polski, aktualny Metropolita Przemyski podjął decyzję o przedstawieniu powyższej sprawy Delegatowi Episkopatu ds. Ochrony Dzieci i Młodzieży oraz o ponownym zwróceniu się do Stolicy Apostolskiej z prośbą o stosowne instrukcje.

9. Obecnie ks. Michał M. otrzymał całkowity zakaz publicznych wypowiedzi i wystąpień oraz został zobowiązany do podjęcia modlitwy i pokuty. Wyznaczony kurator, będzie czuwał nad realizacją nałożonych zakazów.

/-/ ks. Bartosz Rajnowski,

rzecznik prasowy Kurii Metropolitalnej w Przemyślu

Przemyśl, 24 maja 2019 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem