Reklama

Niedziela Rzeszowska

Donikąd bez Boga

„Budowanie bez wartości, bez najwyższej wartości umieszczonej na sztandarach, bez Boga, prowadzi donikąd” – mówił bp Edward Białogłowski 3 maja 2019 r. na Mszy św. w kościele farnym w Rzeszowie

Niedziela rzeszowska 20/2019, str. 1

[ TEMATY ]

3 Maja

Ks. Tomasz Nowak

Bóg, Honor, Ojczyzna – te wartości wypisane na sztandarach były tematem rozważań 3-majowych uroczystości

Bóg, Honor, Ojczyzna – te wartości wypisane na sztandarach były tematem rozważań 3-majowych uroczystości

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Rzeszowskie centralne obchody uroczystości Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski i 228. rocznicy uchwalania Konstytucji 3 Maja rozpoczęły się o godz. 9.30 w kościele farnym. Mszy św. przewodniczył bp Edward Białogłowski.

Po wprowadzeniu sztandarów, na czele z sztandarem 21. Brygady Strzelców Podhalańskich, ks. Jan Szczupak, proboszcz parafii farnej, przywitał zebranych i wprowadził w treść uroczystości. „Jesteśmy tutaj ze względu na ukochaną Matkę Bożą, Królową Polski i ze względu na ukochaną Ojczyznę” – mówił duchowny.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Homilię wygłosił ks. Janusz Podlaszczak, proboszcz parafii Chrystusa Króla w Rzeszowie. Kaznodzieja zwrócił uwagę na przeżywane jednego dnia dwie uroczystości: państwową i kościelną. „Uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski nie może być wyrwana z kontekstu naszej ojczyźnianej historii. Musimy sobie przypominać o miłości do Matki Bożej wielu naszych rodaków, którzy w przeszłości tworzyli historię naszej Ojczyzny. Odziedziczyliśmy wielki kapitał, wielkie dobro, które domaga się rozwoju i troski” – mówił. Rozwijając zawołanie: „Bóg, Honor, Ojczyzna”, ks. Podlaszczak zwrócił uwagę na potrzebę wierności zobowiązaniom. „Honor to wierność przyrzeczeniom. Wielu z nas z racji swoich funkcji i zawodów składało różne przyrzeczenia i przysięgi. Wśród nich nie zapominajmy o przyrzeczeniach chrzcielnych, kiedy w naszym imieniu rodzice wyrzekli się zła i tego, co do zła prowadzi. Jako dorośli wracajmy do tamtych zobowiązań, aby kolejne zobowiązania i wszystko, co robimy, budować na tym chrzcielnym zobowiązaniu, ale też na chrzcielnej łasce” – podkreślił.

Po Komunii Świętej bp Edward Białogłowski w krótkim przemówieniu przywołał „Śluby lwowskie” króla Jana Kazimierza, Konstytucję 3 maja i wizytę Jana Pawła II w Rzeszowie w 1991 r., kiedy papież mówił o budowaniu życia na skale, którą jest Jezus Chrystus. „Budowanie bez wartości, bez najwyższej wartości umieszczonej na sztandarach, bez Boga, prowadzi donikąd, dlatego dzisiaj modlimy się za przyczyną Matki Bożej, Królowej Polski, słowami, które Jan Paweł II zanosił podczas stanu wojennego, kiedy ówczesna zawierucha polityczna wprowadziła tyle ciemności i tyle problemów: „Bądź z nami w każdy czas!”. Maryjo, nie pozwól, aby nasze pokolenie uwierzyło, że trwalszym od skały materiałem do budowania jest piasek. Naucz nas budować na skale” – modlił się biskup.

Po Mszy św. zebrani przeszli na Rynek rzeszowski, gdzie odczytano preambułę Konstytucji 3 Maja. Po przemówieniach i apelu pamięci liczne delegacje złożyły kwiaty przy pomniku Tadeusza Kościuszki.

W dalszej części dnia, już po raz szesnasty, obchodzono Święto Paniagi, czyli święto ulicy 3 Maja. Tematem przewodnim tegorocznej edycji święta jest Chorwacja i Split, miasto partnerskie Rzeszowa oraz Rok Moniuszkowski.

2019-05-15 09:02

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Naród wolny i niepodległy

Przez wiele lat komunistycznego zniewolenia kazano nam o tym święcie zapomnieć. Starannie wymazywano z podręczników szkolnych pamięć o pierwszej w Europie i drugiej na świecie Konstytucji, uchwalonej przez Sejm Rzeczypospolitej Obojga Narodów, w dramatycznych warunkach zamachu stanu 3 maja 1791 r. Wprawdzie wspominano o niej, ale najczęściej marginalnie, podkreślając nie jej rzeczywiste znaczenie, ale właśnie okoliczności uchwalenia tego aktu, kiedy to zwolennicy reform wykorzystali nieobecność posłów opozycyjnych, aby przyjąć Ustawę Rządową. Konstytucję przyjęto bez głosowania, co też zarzucali oponenci. Poza tym przekonywano, że tak naprawdę to znaczenia wielkiego ten akt nie ma, bo przecież przetrwał zaledwie 15 miesięcy. Nie ma się czym ekscytować, a już tym bardziej świętować, zwłaszcza że rocznica uchwalenia Konstytucji przypadała w dniu poświęconym Matce Bożej Królowej Polski, a takich świąt ateistyczny światopogląd przecież nie dopuszczał. Flagi musiały zniknąć przed 3 maja, ponieważ można się było narazić na poważne konsekwencje i różnorodne sankcje.
CZYTAJ DALEJ

Ostatni romantyk nie zmieścił się w kadrze. O kinowej „Lalce” Macieja Kawalskiego

2026-10-06 12:30

[ TEMATY ]

film

felieton

Kino Świat

Kinowa „Lalka” Macieja Kawalskiego ma rozmach, piękne kostiumy i znakomitych aktorów. Zabrakło w niej jednak sceny, w której Prus zawarł być może swoje najważniejsze przesłanie: śmierci Ignacego Rzeckiego – ostatniego romantyka – i trzech łacińskich słów odnalezionych w jego kieszeni.

Podziel się cytatem W końcowym, powieściowym wątku „Lalki” Prusa doktor Szuman wypowiada do Ignacego Rzeckiego, wciąż czekającego na powrót Napoleona i Wokulskiego, znamienne słowa: „Romantycy muszą wyginąć, to darmo: dzisiejszy świat nie dla nich….Powszechna jawność sprawia to, że już nie wierzymy ani w anielskość kobiet, ani w możliwość ideałów. Kto tego nie rozumie, musi zginąć albo dobrowolnie sam ustąpić…”. Rzecki zostaje potem sam. Wkrótce umiera. W jego pokoju - z okrągłym stołem z czarnym kałamarzem, ćwierćwiekową pajęczyną i ćwierćwiekową firanką - gromadzą się dawni znajomi. Na koniec zostają tylko Szuman i Ochocki. „Przypatrz mu się pan - mówi doktor Szuman - ostatni to romantyk! Jak oni się wynoszą… Jak oni się wynoszą….”. Ochocki pochyla się, by ująć „zimną już rękę Rzeckiego”, gdy nagle w bocznej kieszeni zmarłego dostrzega list Węgiełka z nakreśloną strofą Horacego: Non omnis moriar (Nie wszystek umrę).
CZYTAJ DALEJ

Stulecie „Niedzieli” u stóp Maryi. Homilia Nuncjusza Apostolskiego z okazji jubileuszu

2026-10-06 13:43

[ TEMATY ]

homilia

Nuncjusz Apostolski

100‑lecie

100‑lecie "Niedzieli"

Joanna Popławska/Niedziela

Abp Antonio Guido Filipazzi

Abp Antonio Guido Filipazzi

Tygodnik Katolicki „Niedziela” świętuje 100 lat istnienia. Centralnym punktem obchodów była dziękczynna Eucharystia na Jasnej Górze. Prezentujemy homilię, w której przedstawiciel Ojca Świętego w Polsce przypomniał o misji i wyzwaniach stojących przed mediami katolickimi.

1. Drodzy Bracia i Siostry, z głęboką wdzięcznością gromadzimy się na sprawowanie Eucharystii, tutaj, w Sanktuarium na Jasnej Górze. Eucharystia jest bowiem najdoskonalszym dziękczynieniem, poprzez które Kościół wielbi Boga za wszystkie Jego dobrodziejstwa. Podczas tej Mszy Świętej w sposób szczególny składamy dziękczynienie za stulecie katolickiego tygodnika „Niedziela”. To nasze dziękczynienie przeżywamy u stóp Królowej Polski oraz w święto świętego Stanisława Kostki, obchodzone w tym roku szczególnie, bo wspominamy trzechsetną rocznicę jego kanonizacji.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję