Jeśli wykorzystania seksualnego dopuściła się osoba duchowna, to postępowanie karne względem niej odbywa się na dwóch płaszczyznach: kościelnej i świeckiej. Ksiądz, jako obywatel danego kraju, podlega bowiem procedurom prawnym wynikającym z miejscowego prawodawstwa karnego. Dodatkowo Kościół obok tego, że takowe zachowania uznaje za grzech ciężki, traktuje je jako ciężkie przestępstwo kanoniczne, którego popełnienie zagrożone jest karą definitywnego wydalenia ze stanu kapłańskiego, czyli najdotkliwszą karą ekspiacyjną, jaka może spotkać księdza w Kościele katolickim. Ważne jest jednak to, że te dwie kary najczęściej nie są ogłaszane w tym samym czasie. Dzieje się tak z tego powodu, że postępowanie kanoniczne może się toczyć dopiero po zakończeniu sprawy w sądzie państwowym. Zarówno bowiem ofiara, jak i ewentualni świadkowie po złożeniu zeznań w prokuraturze zobowiązani są do zachowania tajemnicy aż do zakończenia sprawy i wydania wyroku. Wówczas to sąd kościelny nie może przeprowadzić ich przesłuchania. Najczęściej jest jednak tak, że jeśli wyrok sądu państwowego jest skazujący, to już bez przesłuchiwania pokrzywdzonych i świadków rozpoczyna się procedura przeniesienia kapłana do stanu świeckiego.
Kuria Metropolitalna Łódzka informuje, że bp Zbigniew Wołkowicz pełni urząd Administratora Diecezjalnego Archidiecezji Łódzkiej do dnia kanonicznego objęcia Archidiecezji Łódzkiej przez nowego Arcybiskupa Metropolitę Łódzkiego kard. Konrada Krajewskiego.
Kuria Metropolitalna Łódzka w związku z mianowaniem na urząd Arcybiskupa Metropolity Łódzkiego Jego Eminencji Księdza Kardynała Konrada Krajewskiego dotychczasowego jałmużnika papieskiego, uprzejmie informuje, że Ksiądz Biskup Zbigniew Wołkowicz pełni urząd Administratora Diecezjalnego Archidiecezji Łódzkiej do dnia kanonicznego objęcia Archidiecezji Łódzkiej przez nowego Arcybiskupa Metropolitę Łódzkiego.
"Jeśli jesteś w podróży, to post piątkowy cię nie obowiązuje" – czy słyszałeś kiedyś podobne zdanie? Zapewne tak. Problem w tym, że to nieprawda.
Fragment książki Wiara bez fejków. Między pobożnością a nieporozumieniem ks. Piotr Piekart. Książka do kupienia w naszej księgarni!: ksiegarnia.niedziela.pl.
Wiadomość, że kardynał Wojtyła nie tuszował pedofilii, brzmi dziś jak odwrócony nagłówek: zamiast oskarżenia – korekta wyroku, który już dawno zapadł w mediach. Tyle że tym razem korekta nie przyszła z telewizyjnego studia, ale z archiwum: kościelnego i państwowego.
Przez ostatnie lata żyliśmy w logice jednego zdania: „Wojtyła tuszował pedofilię”. Bez znaku zapytania, za to z obowiązkowym ujęciem okna przy Franciszkańskiej 3 i kilkoma komentarzami „ekspertów”. W tej narracji nikt nie potrzebował prawa kanonicznego, struktury Kościoła ani realiów PRL. Wystarczył zestaw: SB, „księża patrioci”, trochę emocji – i gotowe.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.