Reklama

Kościół

Nie rozpalajcie stosów

Oświadczenie Rady Konferencji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Świeckich w sprawie narzucania ideologii LGBT

Niedziela Ogólnopolska 29/2019, str. 14-15

[ TEMATY ]

episkopat

LGBT

©I rob z – stock.adobe.com

Kościół naucza, że każdy człowiek ma bezwzględny obowiązek szanować każdego człowieka. To odnosi się również do osób LGBT, ale musi działać w obydwie strony. Ogromnym niesmakiem, smutkiem, troską o przyszłość, a nawet poczuciem zagrożenia napawają zwyczajnych ludzi zachowania i słowa aktywistów tego środowiska i wspierających je dziennikarzy. Niby walczą o wolność, tolerancję i szacunek, ale właśnie bez tolerancji, z pogardą wobec myślących inaczej i z agresją.

Miara demokracji

W tym kontekście trzeba uznać za niedopuszczalny z punktu widzenia prawa, ale przede wszystkim przyzwoitości i zdrowego rozsądku atak przypuszczony na pracownika IKE-i, który nie życzył sobie w miejscu pracy indoktrynacji LGBT. Niepokoi, że wypowiedzi pod jego adresem są pełne agresji i pogardy. Odziera się go z godności ludzkiej i odmawia mu niezbywalnych praw. Tymczasem wolność sumienia i wyznania jest miarą demokracji. Agresja zaś i pogarda nie są Polsce potrzebne, burzą pokój społeczny, sieją niepewność i poczucie zagrożenia. Jakże łatwo, ale też jakże niebezpiecznie jest przeciwstawić człowieka drugiemu człowiekowi! Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej nie tylko gwarantuje każdemu wolność wyznania, ale też chroni przed ingerencją w przekonania osobiste wbrew woli zainteresowanego. Równocześnie nieuczciwym intelektualnie jest reagować w Polsce na cytaty z Pisma Świętego, jakby kultura europejska nie wyrastała z logiki chrześcijaństwa. Nie można nazwać tego inaczej jak tworzeniem wirtualnej rzeczywistości i narzucaniem przekonań przy wykorzystaniu pozycji silniejszego. Kiedyś król Polski Zygmunt II August oświadczył: „Nie jestem królem waszych sumień”. Tym bardziej pracodawca nie ma i nie może sobie uzurpować takiego prawa.

Jaka jest nasza wiara

Gratulujemy panu Tomaszowi odwagi w wyznawaniu i obronie wiary w codziennym życiu. To jest właśnie apostolstwo świeckich postulowane przez Sobór Watykański II w dekrecie „Apostolicam actuositatem” oraz przypomniane przez św. Jana Pawła II w adhortacji „Familiaris consortio”. Pańska postawa zasługuje na uznanie i naśladowanie. Wszelkie wypowiedzi, które chciałyby z Pana uczynić oszołoma, ignoranta i agresora – nie mają podstaw w faktach. Chciałoby się powiedzieć za szafarzem chrztu świętego: „Taka jest nasza wiara. Taka jest wiara Kościoła, której wyznawanie jest naszą chlubą w Chrystusie Jezusie, Panu naszym”. Mamy nadzieję, że wyrządzone Panu krzywdy moralne i materialne zostaną wynagrodzone, zaś firma zaprzestanie działań ideologicznych w oparciu o uprzywilejowaną pozycję pracodawcy. Liczymy na zainteresowanie sprawą związków zawodowych i prokuratury. Chodzi przecież o istotny element ładu ustrojowego i kulturowego.

Reklama

Szacunek dla sumienia innych

Również z innych firm i korporacji docierają do nas niepokojące sygnały o próbach propagowania ideologii LGBT. Wykorzystuje się do tego oficjalne strony internetowe i firmowe adresy poczty elektronicznej poszczególnych pracowników. Organizuje się spotkania agitacyjne, także z zagranicznymi aktywistami, w pomieszczeniach firmowych. Wielu pracowników milczy wobec skierowanych do nich nacisków, gdyż boją się utraty pracy albo dyskryminacji za poglądy. Prosimy pracodawców o szacunek wobec sumienia pracowników. Rozumiemy trudną sytuację pracowników, dla których utrata pracy byłaby poważnym problemem, ale musimy przypomnieć, że wszędzie istnieją nieprzekraczalne granice. Prośmy Boga, aby ochronił nas przed upodleniem.

Dość piętnowania

Nie mniej niepokoi zachowanie wielu nauczycieli wobec dzieci i młodzieży, nacechowane propagandą zachowań LGBT. Rodzice i młodzież uskarżają się na narzucanie jako lektur obowiązkowych tekstów wulgarnych w formie i treści. Organizuje się w szkole wyjścia do teatru na sztuki wyjątkowo obsceniczne, które niszczą wrażliwość erotyczną młodych. Na lekcjach, pod pozorem nauki języków obcych, młodzież zmuszana jest oglądać filmy odzierające z intymności i o nich dyskutować. Do takich obojętnych ideologicznie tematów, jak chociażby rozmowa o problemie bezpłodności w małżeństwie, dołącza się np. dyskusję o prawie do adopcji przez pary jednopłciowe i piętnuje przy tym uczniów przeciwnych takiej możliwości. Z relacji uczniów wynika też, że liczni nauczyciele, nie licząc się z psychicznymi i moralnymi konsekwencjami swoich zachowań, z godną napiętnowania beztroską zadają podczas lekcji gwałt poczuciu przyzwoitości i intymności swych niepełnoletnich uczniów. W tym kontekście prosimy wszystkich rodziców: nie pozostawiajcie waszych dzieci samym sobie. Wasze dzieci nie są niczyją własnością – są wasze. Wszelkie instytucje życia społecznego – w tym szkoła – to instytucje, które są wyłącznie na usługach rodziny.

Prosimy o opamiętanie

Prosimy o poszanowanie godności i wolności osobistej każdego człowieka. Prosimy, aby każdy zamyślił się chociaż przez chwilę nad zgodnością swojego działania z Ewangelią oraz nad tym, co może zrobić dla Polski. Kto antagonizuje i rozpala emocje, ten nie służy Bożej sprawie. Prosimy o działania wyważone, zrodzone w sercach pełnych pokoju i miłości. Prosimy o opamiętanie. Chlubimy się, że gdy szalały prześladowania i wojny religijne, Polska – jako jedyna w Europie – była państwem bez stosów. Niech tak będzie nadal. Módlmy się słowami Romana Brandstaettera z „Hymnu do Czarnej Madonny”:

W imieniu Rady Konferencji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Świeckich
Bp Ignacy Dec, przewodniczący

Świdnica, 5 lipca 2019 r.

* Tytuł i śródtytuły pochodzą od redakcji

* * *

Hymn do Czarnej

Madonny
Matko Słowa,
Matko Dobroci.
Módl się o dobroć wszystkich polskich słów. (...)
Niech ani jedno słowo nie będzie złe.
Niech ani jedno słowo nie nienawidzi.
Niech nie krzywdzi.
Niech nie zabija.
Niech wybacza.
Niech leczy.
Niech łagodzi.
Niech zamyka człowiecze rany (...)
Módl się. (...)
Panno Jasnogórska,
Czarna, o twarzy w bliznach jak polska ziemia.

2019-07-16 11:47

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Miziński: Współczesny świat często idzie na ustępstwa. Jezus jest jednoznaczny

2020-02-22 10:20

[ TEMATY ]

duszpasterstwo

episkopat

bp Artur Miziński

Konferencja Episkopatu Polski

Episkopat.news

Bp Artur Miziński

Widzimy, jak często świat idzie dziś na ustępstwa. Jeśli faktycznie wiara jest motorem naszego życia, to nasze postawy będą jednoznaczne - mówił bp Artur Miziński, Sekretarz Generalny Konferencji Episkopatu Polski podczas Mszy Świętej rozpoczynającej spotkanie Prezydium Polskiej Rady Duszpasterskiej Europy Zachodniej. Obrady rozpoczęły się w piątek wieczorem w Warszawie i potrwają do niedzieli.

O tym, że dojrzała wiara domaga się wynikających z niej uczynków, mówił bp Artur Miziński w homilii wygłoszonej podczas Mszy Świętej w intencji rozpoczynających się obrad Prezydium Polskiej Rady Duszpasterskiej Europy Zachodniej. W czasie Eucharystii modlono się również za całą Radę i za rodaków, którym posługują jej członkowie. „Jeśli faktycznie wiara jest motorem naszego życia, to nasze postawy będą jednoznaczne” – podkreślał bp Miziński. „Wiara to nie jest tylko przyjęcie prawdy objawionej, przyjęcie Słowa Bożego, ale ma być ona takim włączeniem tego Słowa w nasze życie, aby stało się ono motorem naszego działania. Wiara to jest przyjęcie naszego krzyża i pójcie za Jezusem. Dopiero taka wiara będzie obfitować w uczynki” – powiedział.

Podkreślał, że wiara jest łaską, której nikomu nigdy nie zabraknie.

„Trzeba ją przyjąć jak dar, trzeba się nim rozradować i nim żyć” – mówił. Podkreślał, że przyjęcie daru wiary ma prowadzić do tego, że „ta wiara będzie weryfikowana w naszym życiu, w konkretnej postawie, a tą postawą ma być miłość, która nie pozwoli nam zamknąć się na drugiego człowieka” – powiedział. Wskazywał, że życie wiarą wiąże się z podejmowaniem krzyża. „Czy nasza wiara jest wiarą dojrzałą, która określa charakter naszego życia? Czy jest to wiara, która sprawia, że nie boimy się tracić naszego życia, spalać się? Czy nasza wiara nie cofa się przed wyzwaniami, które domagają się od nas brania każdego dnia krzyża, który zostaje nam dany i świadczenia wobec świata o tym, że należymy do Chrystusa, że nasze życie jest w Nim i poza Nim nie ma życia?” - pytał.

Nawiązując do Ewangelii mówił o potrzebie bycia we współczesnym świecie świadkiem, który niesie wiarę swoim braciom.

„Widzimy, jak często świat idzie dziś na ustępstwa - w różnych sondażach, opiniach i nawet hasłach przedwyborczych ludzie wierzący dopuszczają aborcję, in vitro, brak szacunku dla życia ludzkiego, związki jednopłciowe. Pozwalamy na próby godzenia tego wszystkiego z wiarą chrześcijańską” – zauważył bp Miziński. Nawiązując do ustępstw, na które idzie często współczesny świat, przypomniał, że Jezus mówi krótko i zdecydowanie: „Do każdego, kto przyzna się do mnie przed ludźmi, przyznam się i ja przed moim Ojcem, który jest w niebie”.

Bp Miziński podkreślił, jak ważne jest, by nie stać się letnimi w okolicznościach, w których przyszło nam przeżywać wiarę. Zachęcił, by modlić się o to, aby Bóg umocnił wiarę, tak by stać się wiarygodnymi świadkami dla tych, którzy wiarę zagubili. „Bądźmy apostołami wiary dojrzałej” - zachęcił.

Sekretarz Generalny Konferencji Episkopatu Polski po wspólnej Eucharystii wziął udział w pierwszej części obrad Prezydium Polskiej Rady Duszpasterskiej Europy Zachodniej. W swoim wystąpieniu omówił najważniejsze wydarzenia w Kościele w Polsce w ostatnim roku i zapowiedział najbliższe plany i inicjatywy.

CZYTAJ DALEJ

50 konfesjonałów to za mało

2020-02-11 08:56

Niedziela Ogólnopolska 7/2020, str. 20-21

[ TEMATY ]

abp Henryk Hoser

Medjugorie

Grażyna Kołek

Plac przed kościołem w Medjugorie. Modlitwa przed figurą Matki Bożej Królowej Pokoju

O objawieniach Matki Bożej i pątniczym fenomenie Medjugorie z wizytatorem apostolskim tamtejszej parafii abp. Henrykiem Hoserem rozmawia Magdalena Wojtak.

Magdalena Wojtak: Medjugorie to jedno z najważniejszych miejsc na duchowej mapie Kościoła...

Abp Henryk Hoser: Niewątpliwie. Ciągle wzrasta liczba pielgrzymów przybywających z całego świata do tego miejsca – zwłaszcza po wydanym w ubiegłym roku komunikacie Stolicy Apostolskiej, zezwalającym na organizowanie przez parafie i diecezje pielgrzymek do Medjugorie. Musimy ich objąć troską duszpasterską.

W tamtejszym sanktuarium objawia się moc sakramentów Kościoła...

Szczególnie sakramentu pokuty i pojednania. Spowiedź jest niesłychanie ważna w pojednaniu ze sobą, drugim człowiekiem i Panem Bogiem. Diabeł robi wszystko, żeby ludzie z tej łaski nie korzystali. W wielu krajach Europy Zachodniej księża przestali spowiadać. Poszli za wskazaniami współczesnej psychoanalizy, według której poczucie winy jest patologiczne i należy je wypierać. Tymczasem spowiedź to sakrament Bożego Miłosierdzia, który uwalnia penitenta od winy.

Medjugorie nazywane jest konfesjonałem świata i duchowymi płucami Europy.

Wierni wypraszają tutaj łaskę nawrócenia. Często odbywają spowiedzi generalne, czasami nawet po kilkudziesięciu latach życia bez sakramentów. Obecnie dysponujemy 50 konfesjonałami, ale latem i jesienią zdecydowanie brakuje miejsc do spowiedzi. Odczuwamy również brak wystarczającej przestrzeni do sprawowania liturgii.

Spowiedź to spotkanie z Bogiem...

Doświadczają tego pielgrzymi przy kratkach konfesjonału, a także podczas adoracji Najświętszego Sakramentu i w czasie Eucharystii, która staje się dla nich centrum życia. Często powtarzam, że kult Matki Bożej w Medjugorie ma chrystocentryczny charakter, tzn. jest skupiony na Osobie Jezusa Chrystusa, do którego odsyła nas Maryja. Pielgrzymi w Medjugorie modlą się i rozważają Drogę Krzyżową podczas wchodzenia na Górę Krzyża Świętego, udają się także na Górę Objawień i rozważają tajemnice Różańca św. Tutaj rodzą się liczne powołania do życia konsekrowanego – w ciągu 38 lat odnotowano ok. 800 powołań kapłańskich i zakonnych osób różnej narodowości.

Szlak prowadzący na Górę Objawień nie jest łatwy. Księdzu Arcybiskupowi udało się tam wejść po pokonaniu śmiertelnej choroby, którą była malaria...

Dwa lata temu w styczniu leżałem w szpitalu, a już pod koniec marca pojechałem do Medjugorie. Wszedłem o własnych siłach na Górę Objawień, czyli Podbrdo.

Wierni w Polsce i za granicą szturmowali niebo prośbami za Księdza Arcybiskupa, wówczas pasterza diecezji warszawsko-praskiej, gdy był na granicy życia i śmierci. Zawierzano Księdza Arcybiskupa szczególnie opiece Matki Bożej...

To właśnie Jej wstawiennictwu zawdzięczam powrót do zdrowia. Byłem o krok od śmierci. Doświadczyłem śmiertelnej fazy malarii z objawami neurologicznymi, byłem w śpiączce farmakologicznej. Wielu wiernych modliło się w intencji mojego wyzdrowienia.

Czy Ksiądz Arcybiskup czuje teraz szczególne wstawiennictwo Matki Bożej?

Nie tylko teraz. Od wczesnego dzieciństwa modlę się do Najświętszej Maryi Panny. Moja duchowość jest maryjna. Jestem zafascynowany różnymi wizerunkami Maryi, tak licznymi w sztuce sakralnej.

Wracając do Medjugorie – powiedział Ksiądz Arcybiskup, że brakuje miejsca do modlitwy. Czy jest jakiś pomysł, żeby rozwiązać ten problem?

Planujemy budowę kaplicy Wieczystej Adoracji. Będzie ona częścią Światowego Centrum Modlitwy o Pokój na wzór kaplic, które już powstały w Niepokalanowie, w Kibeho, Betlejem czy leżącym w Kazachstanie Oziornoje. Realizację tego dzieła zlecono Polakowi – Mariuszowi Drapikowskiemu, który jest autorem ołtarzy adoracji tworzących „12 Gwiazd w Koronie Maryi Królowej Pokoju”. Obecna kaplica, w której adoracja Najświętszego Sakramentu jest możliwa tylko popołudniami, ze względu na sprawowane tam w godzinach porannych w różnych językach Msze święte, może pomieścić zaledwie sto osób. Plany obejmują także wybudowanie trzech innych kaplic oraz piętrowego budynku, w którym będzie można przystąpić do spowiedzi, a także zadaszenie esplanady za kościołem.

W Medjugorie odbywają się liczne rekolekcje, w tym bardzo nietypowe – w Domu Pokoju.

Przez cały rok mają tam miejsce tygodniowe rekolekcje o chlebie i wodzie. Ludzie zbliżają się tam do Boga, dokonują rewizji własnego życia, nabywają odwagi do tego, by być świadkiem Chrystusa, uczestniczą także w nabożeństwach ekspiacyjnych.

Kościół ciągle bada prawdziwość objawień w Medjugorie. Na jakim etapie są te prace?

Przeanalizowano bardzo szczegółowo wszystkie aspekty tych objawień. W mediach pojawiły się doniesienia (Kościół nie wypowiedział się jeszcze w sprawie objawień w Medjugorie – przyp. red.), według których badająca je komisja miałaby uznać za autentyczne pierwsze siedem dni objawień, a o następnych jeszcze się nie wypowiadać.

Wszystkie objawienia w Medjugorie badane są bardzo skrupulatnie, więc pewnie przyjdzie nam jeszcze poczekać na komunikat dotyczący ich prawdziwości. A co możemy powiedzieć na temat orędzi Matki Bożej?

Objawienia Matki Bożej w Medjugorie, jeśli Kościół uzna je za prawdziwe, są ciągłym przypominaniem tych samych treści, o których Maryja mówiła w Lourdes, Fatimie, w Kibeho i w innych miejscach na świecie. Matka Boża, podobnie jak każda ziemska matka w trosce o swoje dzieci, niestrudzenie cały czas przypomina nam o potrzebie modlitwy o pokój i odmawianiu Różańca. Ciągle woła o nawrócenie ludzkości.

Mówi się, że w przypadku Medjugorie może zostać zastosowany precedens z Kibeho. Objawienia Matki Bożej w Afryce Kościół uznał w 2001 r. Czy Ksiądz Arcybiskup widzi jakiś związek między objawieniami w Kibeho i w Medjugorie?

Jedne i drugie są podobne. Zaczęły się w tym samym roku. Mają apokaliptyczny charakter, podobnie zresztą jak te w Fatimie.

Matka Boża przedstawia się jako Królowa Pokoju. Wołanie o pokój w kontekście napięcia na Bliskim Wschodzie wydaje się dzisiaj szczególnie ważne.

Powinniśmy się modlić najpierw o pokój w naszych sercach, aby mógł on mieć miejsce w relacjach międzyludzkich. Stajemy ciągle w obliczu niebezpieczeństwa globalnego konfliktu, gdy obserwujemy, jak wiele krajów nieustannie inwestuje w zbrojenia.

Obecnie na co dzień przebywa Ksiądz Arcybiskup w Bośni i Hercegowinie, dzięki czemu może patrzeć na polskie sprawy z dystansem. Jak Ksiądz Arcybiskup ocenia przyszłość Kościoła katolickiego w Polsce?

Katolicyzm w naszym kraju przetrwa. Wiara będzie mniej masowa, ale bardziej świadoma. Już teraz możemy zauważyć „przebudzenie” laikatu, a także mężczyzn z takich wspólnot, jak Rycerze Kolumba, Zakon Rycerzy Jana Pawła II, czy tych, którzy uczestniczą w Różańcach publicznie odmawianych na ulicach miast.

CZYTAJ DALEJ

Adoracja Najświętszego Sakramentu przed Wielkim Postem

2020-02-23 21:52

[ TEMATY ]

Jasna Góra

adoracja

nabożeństwo

Najświętszy Sakrement

źródło: BPJG

Już w najbliższą środę, 26 lutego, przypada Środa Popielcowa, która rozpocznie 40-dniowy czas pokuty przygotowujący do przeżycia największych świąt dla chrześcijan – Wielkanocy. Przygotowaniem do zbliżającego się czasu Wielkiego Postu jest na Jasnej Górze doroczne 40-godzinne nabożeństwo Adoracji Najświętszego Sakramentu.

Modlitwa rozpoczęła się w niedzielę, 23 lutego. W czasie trwania nabożeństwa w jasnogórskiej bazylice wystawiony jest Najświętszy Sakrament - w niedzielę od Sumy (godz. 11.00) do godz. 21.00, w poniedziałek od godz. 5.00 do 21.00 i we wtorek od godz. 5.00 do 18.00. W tym czasie pielgrzymi i mieszkańcy Częstochowy mogą włączać się w modlitwę przed Najświętszym Sakramentem.

„To piękna tradycja nie tylko na Jasnej Górze, ale w wielu kościołach, w wielu parafiach – mówi o. Waldemar Pastusiak, kustosz Jasnej Góry w rozmowie z Radiem Jasna Góra – W niedzielę, przed rozpoczęciem Wielkiego Postu, przed Środą Popielcową, trzy kolejne dni przygotowują nas do tego niezwykłego czasu, jakim jest Wielki Post. Nie chcemy niejako 'z biegu' wchodzić w czas Wielkiego Postu, ale chcemy poprzez spotkanie z Panem Jezusem, poprzez Adorację Najśw. Sakramentu dobrze rozeznać, w jaki sposób przeżyć ten czas, aby był dla nas jak najowocniejszy”.

„Chcemy zachęcić wszystkich wiernych, aby zatrzymać się, aby Jezusowi wystawionemu w Najśw. Sakramencie spojrzeć głęboko w oczy, aby rozeznać swoją sytuację życiową, aby wejść w pełni wiary w to, co Bóg dla nas szykuje w czasie Wielkiego Postu” – dodaje o. kustosz.

W modlitewne czuwanie w czasie 40-godzinnego nabożeństwa włączają się poszczególne grupy działające i posługujące na Jasnej Górze: Siostry Uczennice Boskiego Mistrza, Sodalicja Mariańska, Asysta Jasnogórska, Jasnogórskie Chóry: Żeński „Kółeczko” oraz Mieszany im. Królowej Polski, Bractwo NMP Królowej Korony Polskiej, Jasnogórska Rodzina Różańcowa i Bractwo Eucharystyczne.

Każdego roku 40-godzinnemu nabożeństwu towarzyszą specjalne intencje adoracji i modlitw. W tym roku są to intencje:

- wynagradzająca: za zniewagi Najświętszego Sakramentu; za wszystkie grzechy przeciwko życiu; za rozlew krwi na świecie, wojny i terroryzm; za grzechy w rodzinach, wspólnotach i osobiste;

- dziękczynna: za dar Eucharystii dla Kościoła; za dar Sakramentu kapłaństwa i kapłanów; dziękczynna w 100. rocznicę urodzin Jana Pawła II;

- błagalna: o pogłębienie wiary w obecność Chrystusa w Najświętszej Eucharystii; w intencjach Kościoła i Ojczyzny; w intencjach Ojca Świętego Franciszka; o trzeźwość Narodu; o dobre przygotowanie do beatyfikacji Sługi Bożego Kard. Stefana Wyszyńskiego; o miłosierdzie i pokój dla świata; za prześladowanych chrześcijan;o powołania kapłańskie, zakonne i powołania do Zakonu Paulinów w 750 rocznicę śmierci założyciela Zakonu bł. Euzebiusza z Ostrzychomia.

Program:

niedziela, 23 lutego

godz. 11.00 - Uroczysta Msza św. z kazaniem; wystawienie Najświętszego Sakramentu

modlitwa do godz. 21.00

poniedziałek, 24 lutego

godz. 5.00 - 21.00 - Wystawienie Najświętszego Sakramentu

godz. 11.00 - Uroczysta Msza św. z kazaniem

godz. 17.00 - Nieszpory z kazaniem

wtorek, 25 lutego

godz. 5.00 - 18.00 - Wystawienie Najświętszego Sakramentu

godz. 11.00 - Uroczysta Msza św. z kazaniem

godz. 17.00 - Nieszpory z kazaniem - przewodniczy bp senior Antoni Długosz z Częstochowy

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję