„Wakacje z wartościami” to wakacyjna oferta zaproponowana przez Diecezjalne Duszpasterstwo Dzieci i Młodzieży Diecezji Sandomierskiej, która skierowana jest przede wszystkim do osób chcących aktywnie i wartościowo spędzić czas letniego wypoczynku
Już pod koniec czerwca ruszył pierwszy turnus, w którym wzięło udział prawie 60 osób. Młodzi pod okiem wychowawców uczestniczyli w wielu zaplanowanych atrakcjach – udali się na wycieczkę do Dukli, uczestniczyli w „Godzinie tolerancji” w Ośrodku Pomocy Społecznej w Radomyślu nad Sanem, gdzie mogli spędzić czas z podopiecznymi tego miejsca. Ponadto uczestnicy wzięli udział w zajęciach ekologicznych. Adrenalinę zapewniły zajęcia na świeżym powietrzu, m.in. paintball, park linowy czy zawody w strzelaniu z łuku.
Reklama
– Pierwszego dnia wakacji, czyli 22 czerwca ruszył projekt „Wakacje z wartościami 2019”. W tym roku przewidzieliśmy pięć turnusów w Radomyślu oraz dwa turnusy wyjazdowe – w Górach Stołowych oraz na Warmii i Mazurach. Na dzisiaj mamy komplet uczestników, co znaczy, że będzie z nami wypoczywać w duchu chrześcijańskich wartości ponad 450 młodych ludzi. Każdy turnus ma swój plan strategiczny. Cieszymy się, że wspierają nas wychowawcy, którzy sami formowali się w naszym domu przez kilka lat. Dziś posługują swoją pomocą w zapewnieniu bezpieczeństwa wypoczywającym dzieciom i młodzieży – mówi ks. Marian Bolesta, diecezjalny duszpasterz dzieci i młodzieży oraz dyrektor Ośrodka „Augustianum” w Radomyślu nad Sanem. Podczas wypoczynku nie zabrakło czasu na codzienną Eucharystię czy modlitwy o wschodzie i zachodzie słońca, w które czynnie zaangażowali się wszyscy koloniści. Każdy dzień kończył się wspólnym spotkaniem, podczas którego młodzi bawili się, śpiewali czy rywalizowali w różnorodnych konkurencjach.
W wakacyjnej codzienności nie zabrakło miejsca na dobry film, moment wypoczynku w pokojach, czy spotkania z ciekawymi ludźmi, np. z policjantem, który przybliżył dzieciom temat wszechobecnego hejtu oraz przedstawił zasady bezpiecznego wypoczynku.
Kolejne turnusy w Radomyślu nad Sanem odbędą się w terminach: 3-8, 10-15, 17-22 sierpnia, zaś wyjazd w Góry Stołowe będzie miał miejsce w dniach 5-11 sierpnia. Warmia i Mazury to termin 20-26 lipca br.
Niebawem zabrzmi ostatni szkolny dzwonek i rozpoczną się wakacje. Czas wypoczynku, żywego kontaktu z przyrodą, ale również formacji duchowej i zdobywania nowych umiejętności. Dziś pokazujemy część oferty jaką diecezja sandomierska daje dzieciom i młodzieży. Są to tylko te turnusy, które przygotowywane są centralnie przez Caritas, Duszpasterstwo Dzieci i Młodzieży, Ruch Światło-Życie czy Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży
Dla części dzieci z terenu diecezji sandomierskiej, pochodzących z rodzin o niskim statusie materialnym, szansą na wakacyjny wyjazd są kolonie przygotowywane przez Caritas. – Caritas Diecezji Sandomierskiej zorganizuje kolonie łącznie dla ok. 200 dzieci w tym z terenu diecezji oraz dzieci z Rodzin Polonijnych z Ukrainy (Żółkiew, Zaporoże) jak i Białorusi (Dokszyce). W bieżącym roku kalendarzowym sandomierska Caritas dysponuje dwoma miejscami letniego wypoczynku dla dzieci – w Bojanowie i Mszanie Dolnej. Zorganizowanie letniego wypoczynku dla dzieci polonijnych nie byłoby możliwe bez dofinansowania z Senatu Rzeczypospolitej Polskiej – informuje biuro prasowe Caritas Diecezji Sandomierskiej i dodaje: – Kolonie Caritas to wypoczynek, w czasie którego dzieci pozostają pod opieką wykwalifikowanej kadry, mają zapewnioną opiekę medyczną, pedagogiczną oraz bardzo dobre warunki mieszkaniowe i pełne wyżywienie. Elementem, który wyróżnia kolonie organizowane przez Caritas od innych jest ich strona duchowa, w tym zachowywanie zasad chrześcijańskich, wspólna modlitwa i uczestnictwo we Mszy św. W czasie poszczególnych turnusów dzieci zwiedzają najpiękniejsze perły spośród licznego grona polskich zabytków, poznają nowe miejsca o charakterze społeczno-kulturowym oraz podziwiają polską przyrodę. Najważniejszym celem kolonii przygotowywanych przez Caritas jest jednak to, aby dzieci spędziły ten czas radośnie, zmieniły choć na chwilę otoczenie, nauczyły się samodzielności i odpowiedzialności, bo każdy powinien mieć szansę do prawidłowego rozwoju.
Paweł dowodzi niezależności swojej Ewangelii biografią, i jest to biografia zeznana jak przed sądem: „słyszeliście przecież o moim postępowaniu ongiś, gdy jeszcze wyznawałem judaizm, jak z niezwykłą gorliwością zwalczałem Kościół Boży i usiłowałem go zniszczyć”. Apostoł niczego nie retuszuje. Jego przeszłość prześladowcy jest częścią argumentu. Nikt nie mógł go nauczyć Ewangelii, bo nie przebywał wśród uczniów. Był po przeciwnej stronie. „Prześcigałem w żarliwości o judaizm wielu rówieśników”. Gorliwość Pawła była gorliwością zelotyczną, wzorowaną na Pinchasie i Eliaszu, gotową do przemocy w obronie Prawa. Przełom opisuje językiem powołań prorockich: „gdy jednak spodobało się Temu, który wybrał mnie jeszcze w łonie matki mojej i powołał łaską swoją, aby objawić Syna swego we mnie”. To niemal dosłowne echo Jeremiasza (Jr 1,5) i Sługi Pańskiego (Iz 49,1). Paweł opisuje nawrócenie jako powołanie w obrębie tej samej historii Boga z Izraelem. Ten, który posyłał proroków, posłał i jego, „abym Ewangelię o Nim głosił poganom”. Znamienna jest dyskrecja: „objawić Syna swego we mnie”. Wydarzenie damasceńskie, które Łukasz opowie trzykrotnie z narracyjnym rozmachem, sam Paweł wspomina półzdaniem. Chronologia, którą podaje, ma wartość dowodową. Nie radził się „ciała i krwi”, poszedł do Arabii, wrócił do Damaszku, dopiero po trzech latach udał się do Jerozolimy „zapoznać się z Kefasem” i pozostał u niego piętnaście dni, nie widując innych apostołów oprócz Jakuba. Grecki czasownik historēsai, zapoznać się, znaczy tyle co odwiedzić w celu poznania. Z tej wizyty nie da się wyprowadzić zależności doktrynalnej. A jednak Paweł nie buduje Ewangelii przeciwko Jerozolimie. Przyszedł do Kefasa, bo komunia z Piotrem należy do prawdy jego posłannictwa. Niezależność objawienia i więź z Kościołem apostolskim nie kłócą się u niego ani przez chwilę. Finał jest doksologią cudzej wdzięczności. Kościoły Judei, znające go tylko ze słyszenia, „wielbiły Boga z mojego powodu”. Prześladowca głosi wiarę, którą chciał zniszczyć. Taka odmiana ma tylko jedno wytłumaczenie, i właśnie ono jest treścią uwielbienia.
Abp Tadeusz Wojda SAC w rozmowie z rzecznikiem KEP ks. Leszkiem Gęsiakiem SJ
Rodzina potrzebuje Kościoła, ale również Kościół potrzebuje rodzin – ich wiary, świadectwa, doświadczenia miłości, wierności, przebaczenia i odpowiedzialności – mówi przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Tadeusz Wojda SAC w rozmowie z rzecznikiem KEP ks. Leszkiem Gęsiakiem SJ w związku z 10. rocznicą ogłoszenia posynodalnej adhortacji apostolskiej Amoris laetitia. Z tej okazji rozpoczyna się dzisiaj w Watykanie spotkanie przewodniczących konferencji episkopatów z papieżem Leonem XIV, które potrwa do 14 października.
Ks. Leszek Gęsiak SJ: Ekscelencjo, został Ksiądz Arcybiskup zaproszony do Rzymu na spotkanie przewodniczących konferencji episkopatów z papieżem Leonem XIV, w związku z 10. rocznicą ogłoszenia posynodalnej adhortacji apostolskiej Amoris laetitia. Zapowiadając to spotkanie, Papież mówił o potrzebie „wzajemnego słuchania” i „synodalnego rozeznania kroków, jakie należy uczynić, aby głosić dzisiaj Ewangelię rodzinom”. Czy stanowisko, które Ksiądz Arcybiskup zawiezie do Rzymu, zostało wypracowane w taki właśnie sposób?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.