Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Przytuleni do Serca Jezusa

Podniosła celebracja uroczystości Najświętszego Serca Pana Jezusa w Szczecinie nie jest czymś nowym. Od wielu lat wierni licznie uczestniczą w jej centralnych liturgicznych obchodach, przypadających w piątek po drugiej niedzieli po Zesłaniu Ducha Świętego

Niedziela szczecińsko-kamieńska 29/2019, str. 1-2

[ TEMATY ]

Uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa

Adam Szewczyk

Procesja z kościoła Ojców Jezuitów do „Serca” w Szczecinie

Procesja z kościoła Ojców Jezuitów do „Serca” w Szczecinie

Podobnie było także w tym roku. 28 czerwca uroczystości rozpoczęto nieszporami w kościele pw. św. Andrzeja Boboli, którym przewodniczył bp Henryk Wejman. W trakcie tej liturgii zostało ustanowionych dziesięciu nowych nadzwyczajnych szafarzy Komunii św., którym misji udzielił metropolita szczecińsko-kamieński abp Andrzej Dzięga, podkreślając wyjątkowość tej roli świeckich w życiu Kościoła. Jest ona odpowiedzią na pragnienie stałej (o ile jest taka możliwość) łączności osób chorych, starszych z Jezusem Eucharystycznym. W naszej archidiecezji chętnych do pełnienia szafarskiej posługi przybywa. Dziś nie wywołuje zdziwienia widok osoby świeckiej niosącej w bursie Pana Jezusa zarówno w Szczecinie, jak i w wielu innych miejscowościach, co wskazuje, iż dostrzegana jest potrzeba stałego karmienia się Ciałem Chrystusa wśród dotkniętych cierpieniem osób przykutych do łóżek, foteli inwalidzkich czy będących w podeszłym wieku.

Bezpośrednio po nieszporach nastąpiło wystawienie Najświętszego Sakramentu. Ruszyła procesja. Z kościoła Ojców Jezuitów ulicami Szczecina do sanktuarium Najświętszego Serca Pana Jezusa przy wtórze pieśni ku czci Serca Chrystusowego. Poprzedzani pocztami sztandarowymi, szpalerami sióstr zakonnych, nadzwyczajnych szafarzy Komunii św., kleryków, lektorów i ministrantów oraz przybyłych na uroczystość kapłanów kroczyli kolejni niosący Najświętsze Ciało Pana Jezusa: bp Henryk Wejman, rektor AWSD w Szczecinie ks. dr Krzysztof Łuszczek, rektor Wyższego Seminarium Duchownego Towarzystwa Chrystusowego dla Polonii Zagranicznej w Poznaniu ks. dr Andrzej Łysy oraz metropolita szczecińsko-kamieński abp Andrzej Dzięga. Towarzyszyło temu liczne grono wiernych.

Reklama

Po przybyciu do tak bliskiego szczecinianom sanktuarium usytuowanego w sercu miasta abp A. Dzięga zawierzył gród Sercu Pana Jezusa. Ów akt odnawiany co roku jest szczególnym rodzajem poddańczej prośby, by wszystkie starania zarówno władz, jak i zwykłych obywateli przenikało światło i ciepło Bożej miłości wypływającej z otwartego Serca Chrystusa. Wreszcie punkt kulminacyjny – Eucharystia. Tuż przed jej rozpoczęciem proboszcz i kustosz sanktuarium NSPJ w Szczecinie ks. Jarosław Staszewski TChr w sposób niezwykle obrazowy wzbudził wśród przybyłych refleksję dotyczącą Serca Pana Jezusa, będącego w stałej, otwartej i przepełnionej niezmierzoną miłością relacji do naszych serc. Mszę św. Ksiądz Arcybiskup celebrował wraz z bp. Henrykiem Wejmanem oraz przełożonym generalnym Towarzystwa Chrystusowego dla Polonii ks. Ryszardem Głowackim w asyście licznie przybyłego grona kapłanów reprezentujących dekanaty i instytucje Kościoła szczecińsko-kamieńskiego. Zwykle w uroczystość tę przestrzeń szczecińskiej świątyni ku czci Jezusowego Serca wierni wypełniają po jej brzegi – tak było i tym razem.

Słowo Boże w trakcie Eucharystii wygłosił abp Andrzej Dzięga. Pochylił się nad wymową otwartości Serca Syna Bożego. Otwartości zawsze i wszędzie; dla każdego, kto pozwoli uchylić choć rąbka serca swojego na miłość wypływającą z Chrysusowego boku. Miłość, która uzdrawia, wzmacnia i pobudza do czystości i przejrzystości funkcjonowania w różnych wymiarach życia zarówno rodzinnego, jak i społecznego. Zapatrzenie w Serce Pana Jezusa w dzisiejszej rzeczywistości staje się nie tylko osobistym aktem człowieka, skrytym i rozgrywającym się w jego sercu. Wykracza poza te subtelne ramy, przeobrażając się w odważną manifestację przywiązania do Boga pragnącego prawdziwego szczęścia dla człowieka – jego zbawienia. Dziś kroczenie ulicami miast i wsi za skrytym pod płaszczem monstrancji Ciałem Chrystusa nie znaczy to samo, co dziesięć, dwadzieścia lat temu. Abp Dzięga wskazywał, iż przy całej otwartości, postępowości i tempie życia świata w serca ludzi wkrada się lęk i zagubienie. Owe obawy nie wzmacniają duchowego wymiaru współżycia w rodzinie, małżeństwie, pracy. Dezintegrują z coraz większą mocą te przestrzenie życia społecznego i religijnego, których siłą była miłość, bezinteresowność, gotowość do pomocy drugiemu. To wszystko narasta wskutek braku więzi z Bogiem żywym, wskutek oddalania się od Serca Jezusa. W Nim nasze wsparcie i wszelka pomoc. To jednak wymaga odważnej, pełnej zawierzenia Bogu decyzji kroczenia z otwartym sercem w blasku miłości wypływającej z Serca Chrystusowego.

Zatem nie bójmy się bliskości Serca Jezusa, tej szczególnej drogi ku niebu, nie odtrącajmy jej, by przypodobać się światu. Więcej – idźmy przez świat przytuleni do Serca Pana Jezusa!

2019-07-16 11:54

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Z miłości do Chrystusa

Niedziela rzeszowska 27/2020, str. I

[ TEMATY ]

bp Jan Wątroba

Uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa

Najświętsze Serce Pana Jezusa

Natalia Janowiec

Mszy św. w jasielskiej kolegiacie przewodniczył bp Jan Wątroba

Mszy św. w jasielskiej kolegiacie przewodniczył bp Jan Wątroba

W uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa w Jaśle poświęcono górujący nad miastem pomnika Chrystusa Króla Wszechświata.

Wydarzenie zainaugurowała Msza św. koncelebrowana w jasielskiej kolegiacie w intencji mieszkańców Jasła i regionu jasielskiego. Eucharystii przewodniczył biskup rzeszowski Jan Wątroba. W homilii wskazał na miłość i bogactwo Serca Bożego, łączącego Boga z człowiekiem: ,,Jezus obdarowuje nas nieustanną miłością, która płynie prosto z Jego Boskiego Serca. Bóg pragnie naszego szczęścia, a więc zbawienia, które powinniśmy odkrywać w Jego Sercu” – mówił hierarcha.

W czasie Mszy św. bp Jan wręczył papieskie odznaczenia ,,Benemerenti’’ osobom, które w ostatnich latach przysłużyły się Kościołowi. Odznaczenia otrzymali: Jerzy Kurczap (parafia pw. Chrystusa Króla w Jaśle), Dorota i Kazimierz Dąbrowscy (parafia pw. św. Bartłomieja w Dębowcu), Andrzej Gawlewicz (parafia pw. św. Antoniego w Jaśle).

Po Eucharystii zebrani na uroczystości udali się na wzniesienie przy ulicy Na Kotlinę, gdzie odbyło się uroczyste poświęcenie pomnika Chrystusa Króla Wszechświata. Poświęcenia dokonał bp Wątroba, który zawierzył społeczność jasielską Najświętszemu Sercu Jezusa.

Pomnik Chrystusa Króla powstał z inicjatywy świeckich, zwłaszcza jasielskich rzemieślników.

Pomnik Chrystusa Króla został wzniesiony z inicjatywy wiernych świeckich, zwłaszcza ze środowiska jasielskich rzemieślników. Betonowa kolumna wraz z umieszczoną na niej figurą Chrystusa Króla wznosi się na wysokość ok. 300 m n.p.m. Dzieło zrealizowano przy wsparciu ludzi dobrej woli. – Jak przemierzamy polską ziemię, od dwóch tysięcy lat spotykamy znaki obecności Chrystusa obok nas. Są to krzyże przydrożne, figury Chrystusa, Matki Najświętszej i świętych. Dzisiaj na tej jasielskiej górce, skąd widzimy całe nasze miasto, w jego historię i krajobraz wpisuje się piękna figura Chrystusa Króla. To wiara w Chrystusa Króla sprawiła, że jesteśmy tutaj. Wiara tych ludzi, którzy postanowili przed laty, aby taka uroczystość mogła mieć miejsce w naszym mieście. Bardzo dziękuję więc wszystkim inicjatorom i całej wspólnocie, która o to miejsce się zatroszczyła – podkreślił ks. Zbigniew Irzyk, dziekan dekanatu Jasło-Wschód.

CZYTAJ DALEJ

Św. Wacław

Niedziela świdnicka 39/2016, str. 5

[ TEMATY ]

święty

Adobe.Stock.pl

św. Wacław

św. Wacław

Święty Wacław był Czechem. Jest głównym patronem naszych południowych sąsiadów, czczonym tam jako bohater narodowy i wódz. Był królem męczennikiem, a więc osobą świecką, nie duchowną, i to piastującą niemal najwyższą godność w narodzie i w państwie. Jest przykładem na to, że świętość życia jest nie tylko domeną osób duchownych, ale może być także zrealizowana na najwyższych stanowiskach społecznych. Nie mamy dokładnych danych dotyczących życia św. Wacława. Jego postać ginie w mrokach historii. Historycy wysuwają różne hipotezy co do jego życia. Jest pewne, że Wacław odziedziczył po ojcu tron królewski. Podobno był dobrym, walecznym rycerzem, co nie przeszkadzało mu być także dobrym i wrażliwym na ludzką biedę. Nie jest znana przyczyna jego konfliktu z bratem Bolesławem, który stał się jego zabójcą i następcą na tronie. Nie znamy też bliżej natury i rozwoju konfliktów wewnętrznych oraz ich związków z polityką wobec sąsiadów, które wypełniły jego krótkie rządy i które były prawdopodobnie tłem bratobójstwa. Śmierć Wacława nastąpiła 28 września 929 lub 935 r. w Starym Bolesławcu. Kult Wacława rozwinął się zaraz po jego śmierci. Ciało męczennika przeniesiono do ufundowanego przez niego praskiego kościoła św. Wita. Wczesna cześć znalazła wyraz w bogatym piśmiennictwie poświęconym świętemu. Kult Wacława rozszerzył się z Czech na nasz kraj, zwłaszcza na południowe tereny przygraniczne. Zadziwiające, że Katedra na Wawelu otrzymała jego patronat. Także wspaniały kościół św. Stanisława w Świdnicy ma go jako drugorzędnego patrona.

Św. Wacław wypełnił przesłanie św. Piotra z jego Pierwszego Listu: „A z łagodnością i bojaźnią Bożą zachowujcie czyste sumienie, ażeby ci, którzy oczerniają wasze dobre postępowanie w Chrystusie, doznali zawstydzenia właśnie przez to, co wam oszczerczo zarzucają. Lepiej bowiem, jeżeli taka jest wola Boża, cierpieć dobrze czynią, aniżeli czyniąc źle” (1 P 3,16-17). Dbał o czystość swego sumienia. Przyjmował oszczerstwa na temat swojego dobrego postępowania, cierpiał dobrze czyniąc. Wacław przez swoje szlachetne postępowanie doprowadził do poróżnienia się ze swoim bratem Bolesławem. Bratu nie podobała się jego wierność prawu Bożemu. W tym sensie Wacław, dobrze czyniąc, nie przyniósł bratu pokoju, ale miecz, nie przyniósł zgody, ale poróżnienie. Przez to Wacław okazał, że kocha Chrystusa bardziej niż swoje rodzeństwo. Można powiedzieć, że wycierpiał prześladowania dla sprawiedliwości i odziedziczył w ten sposób królestwo niebieskie.

Patrząc dziś na św. Wacława, trzeba przypomnieć przynajmniej dwie prawdy. Po pierwsze, świętość jest dla każdego. Każde powołanie, każda droga życia może być drogą do świętości. Należy przezwyciężać ciągle powracający stereotyp, że świętość jest zarezerwowana dla zakonników i zakonnic, i to klauzurowych. Po drugie, w życiu należy kierować się prawym, czystym sumieniem. Zatem nie wolno iść na „układy” i liczyć się z tym, co ludzie niekiedy mówią i do czego zachęcają, ale należy wyczulić ucho na Słowo Boże i pytać nieustannie, czego Bóg od nas oczekuje. Przyjęcie takiej postawy może nas wiele kosztować, nawet poróżnienie w najbliższej rodzinie czy w środowisku pracy, ale tylko taka jest droga, na której stajemy się prawdziwymi uczniami Chrystusa.

CZYTAJ DALEJ

Płock: nagroda „Świadek wiary” dla naukowca - chemika

2020-09-28 16:50

[ TEMATY ]

świadectwo wiary

chemia

pixabay.com

Prof. Janusz Zieliński, chemik z Płocka otrzymał nagrodę św. Michała Archanioła „Świadek wiary”. Byłemu rektorowi Politechniki Warszawskiej w Płocku przyznała ją Kapituła Kolegiacka św. Michała w Płocku. Nagroda jest wyróżnieniem wybitnych i pożytecznych działań katolików na rzecz szerzenia Królestwa Bożego w świecie.

Kapituła Kolegiacka św. Michała Archanioła przyznała w tym roku nagrodę po raz czwarty. Otrzymują ją osoby, które podejmują działalność o szczególnym znaczeniu dla rozwoju kultury chrześcijańskiej. Przewodniczącym Kapituły nagrody jest ks. prof. Jan Krajczyński, kanonik dziekan Kapituły Kolegiackiej.

W tym roku nagrodę otrzymał prof. dr. hab. inż. Janusz Zieliński, były wieloletni prorektor płockiej Filii Politechniki Warszawskiej w Płocku. Wręczenie nagrody odbyło się w kolegiacie św. Bartłomieja w Płocku. Laureat przyjął statuetkę św. Michała Archanioła i dyplom, w uznaniu jego wybitnych i pożytecznych działań na rzecz szerzenia Królestwa Bożego w świecie.

„Członkowie Kapituły nagrody pragną dostrzec dobro jakie czynią w świecie uczniowie Jezusa Chrystusa. Tegoroczny laureat, to «człowiek sukcesu», wybitny naukowiec, uznany przedstawiciel nauk ścisłych, który nie lęka się trudnych wyzwań, promotor młodych talentów, uczeń Chrystusa, który nie kryje się ze swoją religijnością. Za prowadzoną działalność innowacyjno-wdrożeniową został uhonorowany wieloma medalami i tytułami. Jednak twierdzi, jego największym sukcesem jest rodzina, a zwłaszcza synowie, a mottem życia są słowa: «Musisz żyć dla drugiego, jeżeli chcesz żyć z pożytkiem dla siebie»” – motywowała Kapituła nagrody.

Zdaniem Kapituły nagrody prof. Janusz Zieliński swoją postawą przekonuje, że wiara i rozum, to dwa porządki poznania, które idą ze sobą w parze. Jako rektor uczelni wyższej zabiegał, aby każdy rok nauki w jego wspólnocie akademickiej rozpoczynać od Mszy św. Ten uznany chemik jest świadom, że wiedza bierze początek „z zadziwienia, jakie budzi kontemplacja stworzenia”. Jest ponadto aktywnym członkiem Rady Społecznej przy Biskupie Płockim.

W 22. rocznicę ogłoszenia encykliki Jana Pawła II „Fides et ratio”, który napisał, że „wiara i rozum są jak dwa skrzydła, na których dych ludzki unosi się do kontemplacji prawdy”, nagrodę otrzymał człowiek nauki.

W minionych latach nagrodę św. Michała Archanioła „Świadek wiary” otrzymały: stomatolog z doświadczeniem misyjnym Aleksandra Golińska z Płocka, neonatolog Hanna Kajdas-Duda z Płocka i misjonarka i społeczniczka Małgorzata Białczak z Pułtuska.

Prof. dr hab. inż. Janusz Zieliński urodził się 11 lipca 1953 w Olsztynie. Jest polskim technologiem chemii, był prorektorem Politechniki Warszawskiej ds. Filii w Płocku kilku kadencji (ostatnio w latach 2016-2020). Ukończył studia na wydziale chemicznym Politechniki Warszawskiej, Oddział w Płocku w 1976 roku. W roku 1983 uzyskał stopień doktora, w 1992 r. stopień doktora habilitowanego, zaś tytuł naukowy profesora – w roku 2001. Zakres jego zainteresowań naukowych obejmuje m.in. chemię i technologię ropy naftowej i polimerów, technologię przerobu ciężkich frakcji ropy naftowej i węgla kamiennego, unieszkodliwianie i utylizację odpadów przemysłowych.

Ponadto profesor Zieliński interesuje się problematyką polityki ekologicznej i energetycznej, organizacji i zarządzania w jednostkach szkolnictwa wyższego i sektorze przemysłu chemicznego oraz zagadnieniami innowacji i wynalazczości. Jest autorem i współautorem w ponad 500 opracowaniach monograficznych, publikacjach, referatach konferencyjnych, patentach.

Jest członkiem wielu polskich i zagranicznych stowarzyszeń i organizacji związanych z przemysłem chemicznym m.in. Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Przemysłu Chemicznego, Polskiego Towarzystwa Chemicznego, Stowarzyszenia Polskich Wynalazców i Racjonalizatorów.

Za swoją działalność otrzymał wiele nagród, wyróżnień i odznaczeń m.in. tytuł „Złoty Inżynier 2016”, Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski (2011), Złoty Krzyż Zasługi (2002), Belgijski Krzyż Oficerski „Merita de L’Invention” (2004), Medal Komisji Edukacji Narodowej (1999), odznakę honorową „Za Zasługi dla Wynalazczości” Prezesa Rady Ministrów (2005), medal „Zasłużony dla Płocka” (2004) oraz liczne nagrody Rektora Politechniki Warszawskiej za osiągnięcia w dziedzinie naukowej, badawczej i organizacyjnej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję