Reklama

Niedziela Rzeszowska

Jubileuszowy korowód folkloru

Pięćdziesiąt lat temu w naszym regionie zrodziła się potrzeba prezentacji folklorystycznego dorobku tanecznego i śpiewaczego kultywowanego za granicą. Festiwal otrzymał określenie światowy, bo przecież przez wieki Polacy rozjeżdżali się po całym świecie. Zabierali z sobą cząstkę swej tożsamości. Szczyptę kultury, najczęściej folkloru, nie zapominali też o tym, co ich duchowo wzmacnia, czyli wierze przejętej od praojców

Niedziela rzeszowska 31/2019, str. 6-7

[ TEMATY ]

Międzynarodowy Festiwal Folkloru Ziem Górskich

Irena Markowicz

Uczestnicy Światowego Festiwalu Polonijnych Zespołów Folklorystycznych

W tym roku na festiwal przyjechały 33 zespoły, w sumie 1100 osób z 11 państw. W skali pięćdziesięciolecia to suma 607 zespołów i ok. 20 tys. uczestników. Honorowy patronat nad festiwalem objął prezydent RP Andrzej Duda, a pozdrowienia dla organizatorów i uczestników przesłał marszałek Sejmu Marek Kuchciński. Na najpiękniejszym, zdaniem bywalców, festiwalu polskiego dziedzictwa nie zabrakło narodowych flag i Mazurka Dąbrowskiego oraz hymnu Polonii. Barwny korowód zespołów nim dotarł do rzeszowskiego rynku, rozwinął się na długości ulic 3 Maja i Kościuszki, trakt zamienił się w scenę i trudno było nadążyć okiem za wszystkimi przygotowanymi tanecznymi popisami, będącymi zapowiedzią późniejszych występów. Efektowny przemarsz był także argumentem w czasie wręczania kluczy do miasta przedstawicielom stworzonego na czas rzeszowskiego spotkania, tancerzy pochodzących z siedmiu krajów z zespołu Miodula. W tej początkowej chwili otwarcia festiwalu na scenę zaproszona też została para, która przyleciała z Sydney, by w rzeszowskim kościele zawrzeć związek małżeński.

Początkowe słowa powitania gospodarzy i lokalnych władz marszałka Władysława Ortyla, prezydenta miasta Tadeusza Ferenca i dyrektora Festiwalu i oddziału Stowarzyszenia Wspólnota Polska Mariusza Grudnia, przeplatały się z życzeniami wspaniałej zabawy i radości, aby jubileuszowe spotkania umacniały więzy Polaków za granicą z rodakami w kraju. Z kolei bp Jan Wątroba wyraził przekonanie, że uczestnicy przywieźli na Podkarpacie i do Rzeszowa duży ładunek entuzjazmu, radości, przywiązania do tradycji oraz historii kultury, i za to dziękował. Zapewnił o modlitwie od pierwszych chwil pobytu w Polsce i zaprosił na modlitwę w intencji Polonii oraz ich bliskich, a także wspólnot, w których żyją na całym świecie, w czasie niedzielnej Mszy św. w rzeszowskiej katedrze. Biskup udzielił też błogosławieństwa na wszystkie dni pobytu na polskiej ziemi.

I jeszcze jedno zdanie wyłuskane z powitalnej ceremonii. Prezes Europejskiej Unii Wspólnot Polonijnych Tadeusz Pilat w imieniu przybyłych gości festiwalu dziękował wszystkim, którzy przez tych pięćdziesiąt lat zaangażowali się w przygotowanie i realizację tego projektu, a zwłaszcza Stowarzyszeniu Wspólnota Polska, opiekującemu się od wielu lat polskim folklorem za granicą, a także wspierającego dzisiaj 60 mln Polaków w kraju i za granicą w różnych akcjach pod hasłem „Łączy nas Polska”.

Reklama

Niektóre z przybyłych grup mają zaplecze w parafiach. Ks. Mirosław Frankowski ze Zgromadzenia Księży Chrystusowców, których kolebką jest Poznań, pracuje za granicą wśród Polonii amerykańskiej od lat i przyjechał do Rzeszowa z zespołem Rodacy z parafii św. Floriana w Hamtramck Michigan w USA. Byli tutaj dwa lata temu i spodobało się. Poprzednim razem występowali w polskich strojach ludowych, teraz osiem tańczących par ma stroje amerykańskie z czasów wojny secesyjnej, bo zapragnęli zatańczyć walca z polką do muzyki z filmu „Przeminęło z wiatrem”. W zespole jest więcej chłopców niż dziewcząt. W dwóch grupach, starszej i młodszej, wszyscy są praktykującymi katolikami i mają świadomość, że prezentują nie tylko polski folklor, nie tylko Polonię, ale też parafię św. Floriana, nie wstydzą się swoich korzeni, chcą w ten sposób łączyć i wiarę i naszą polską tradycję. Większość tych chłopaków to byli lub aktualni ministranci ewentualnie lektorzy, a jeden z nich wybrany został do pierwszego czytania w czasie Mszy św. w katedrze.

Przez te kolorowe dni 18. Światowego Festiwalu Polonijnych Zespołów Folklorystycznych w wielu miejscowościach Podkarpacia, a nawet w Krakowie sceny służyły propagowaniu pieśni i tańca, radowania się z tego, co wypływa z bazy polskiego dziedzictwa. Ze szczególną pieczołowitością potraktowane zostały dwa wydarzenia organizowane w Hali na Podpromiu. Koncert „Folklor Narodów Świata” wypełniły wszystkie 33 zespoły, które przyjechały do Rzeszowa. Pożegnalny Koncert Galowy nazwano wzniośle, ale w duchu tego, co uskrzydlało wszystkich przez minionych 50 lat, „Póki my żyjemy”. Jubileusz upoważnił też organizatorów do nagrodzenia tych, którzy na to zasłużyli. Krzyż Oficerski OOP trafił do cenionej na niwie tańców i śpiewu ludowego Alicji Haszczakowej. Dyplomy uznania za krzewienie polskiej kultury poza granicami kraju wręczono wszystkim kierownikom 33 zespołów polonijnych, natomiast wieloletni dyrektor festiwali Lesław Wajs oraz główny choreograf Janusz Chojecki otrzymali medale „Gloria Artis” w stopniu brązowym. Na kolejny festiwal przyjdzie czekać trzy lata.

2019-07-31 10:15

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

28. Międzynarodowy Festiwal Folkloru w Strzegomiu

Niedziela świdnicka 31/2019, str. 7

[ TEMATY ]

Międzynarodowy Festiwal Folkloru Ziem Górskich

Marek Zygmunt

XXVIII Pielgrzymka Rodziny Radia Maryja zgromadziła na Jasnej Górze wielu biskupów i rzeszę wiernych

Miasto Strzegom, Strzegomskie Centrum Kultury oraz Zespół Pieśni i Tańca „Kostrzanie” zapraszają na XXVIII Międzynarodowy Festiwal Folkloru, który odbędzie się w dniach 7-11 sierpnia br.

To jeden z najstarszych festiwali folklorystycznych w naszej diecezji, objęty patronatem Międzynarodowej Organizacji Festiwali Folklorystycznych CIOFF.

W 28. edycji festiwalu wezmą udział zespoły folklorystyczne z Bułgarii, Chile, Czech, Gruzji, Irlandii, Kolumbii, Portugalii, Słowacji, Ukrainy i Polski. Stałą pozycją programową festiwalu jest udział zespołów w niedzielnych Mszach św. w strzegomskich kościołach pw. Zbawiciela Świata i Matki Bożej Szkaplerznej z Góry Karmel oraz pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła, na które jego uczestnicy przychodzą w swoich fantastycznych regionalnych strojach, a niektóre chóry i kapele wzbogacają muzyczną oprawę uroczystości, śpiewając w swoim ojczystym języku religijne pieśni.

Po Mszy św., co należy już do pięknej tradycji, zespoły folklorystyczne wyruszają w barwnych korowodach z kościołów obu parafii na Rynek, gdzie na zakończenie wszystkie zespoły tańczą razem poloneza. Festiwalowa estrada znajduje się na strzegomskim Rynku. W tym roku do programu festiwalu dodano nowe wydarzenie, którym będzie „Śniadanie na trawie” zorganizowane w ogrodach parafii przy bazylice mniejszej – trzeciego dnia festiwalu – 9 sierpnia o godz. 11, które serdecznie polecamy. Jak mówi dyrektor Strzegomskiego Centrum Kultury Krzysztof Kalinowski, będzie to spotkanie mieszkańców miasta z zespołami, adresowane przede wszystkim do dzieci i młodzieży, ale też i dorosłych. Zespoły będą na nim opowiadały o swojej historii, regionalnych strojach, w których występują, instrumentach muzycznych towarzyszących występom kapel i przybliżą tradycje krajów i regionów, z których pochodzą.

Festiwal rozpoczyna się 7 sierpnia o godz. 20 Wieczorem Narodowym w Kostrzy. 8 sierpnia – Koncert Inauguracyjny, godz. 19, Rynek w Strzegomiu. 9 sierpnia – Śniadanie na Trawie, godz. 11 i Koncert Kapel godz. 21 – ogrody przy bazylice. 10 sierpnia, godz. 20 – Rynek Koncert Galowy. 11 sierpnia godz. 7 – Rynek Śniadanie z Folklorem, godz.10 – Msza św. kościół pw. św. Piotra i Pawła, godz. 10.30 – Msza św. kościół pw. Zbawiciela Świata i Matki Bożej Szkaplerznej z Góry Karmel, godz. 12 – Rynek Świata 2019, godz. 13 – Koncert zespołów śpiewaczych i chórów dolnośląskich w Parku Miejskim – wydarzenie cieszące się dużą popularnością nie tylko wśród mieszkańców Strzegomia, ale też całego regionu, godz. 19 – Koncert Gwiazd.

CZYTAJ DALEJ

Bóg przemawia do mnie w ciszy - rozmowa z reżyserem filmu "Usłyszeć Boga" [premiera 07.04 w TVP2]

2020-04-06 08:52

[ TEMATY ]

O. Pio

spowiedź

Medjugorie

Archiwum Jacka Tarasiuka.

Z Jackiem Tarasiukiem, reżyserem i producentem filmowym o Medjugorje, św. o. Pio i tym, jak Bóg może działać przez Facebooka rozmawia Łukasz Krzysztofka

Łukasz Krzysztofka: Już we wtorek w TVP2 premiera Twojego najnowszego filmu pt. „Usłyszeć Boga”, który opowiada o niezwykłej mocy sakramentu spowiedzi. Skąd pomysł na film?

Jacek Tarasiuk: W 2018 r. wybrałem się z rodziną do San Giovanni Rotondo. Gdy stanąłem przed konfesjonałem o. Pio poczułem, że zrobię ten film. Po prostu wiedziałem. To był także czas, kiedy modliłem się o kierownika duchowego. I nagle dowiedziałem się, że kiedy będę przed grobem o. Pio, mogę go poprosić o to, żeby nim został. Poprosiłem.

Więc to św. o. Pio Cię zainspirował?

Tak, wiedziałem, że on "duchowo" będzie grał główną rolę w tym filmie.

Jak wyglądały przygotowania?

Trwały pół roku. Na początku, mając cały czas przed oczami konfesjonał o. Pio, w którym działy się niesamowite cuda myślałem o filmie, o wartości spowiedzi świętej. Dzisiaj wielu ludzi pomija ten sakrament. Co chwilę słyszę: jeśli Bóg jest, to On mnie przecież kocha i nie dopuści do mojej zguby... A przecież to my często sami skazujemy się na zgubę. On cały czas na nas czeka, tak jak ojciec czekał na syna marnotrawnego. Pozwolił mu iść przez życie swoją drogą, ale czekał na jego powrót. Wiem, że Bóg nas bardzo kocha. Pozwala na wiele rzeczy - dobrych i złych, jakie czynimy na świecie - bo dał nam nieograniczoną wolność, ale nadal jeszcze cierpliwie czeka...

Czyli na początku była wizja….

Tak – od tego się zaczęło. Właściwie poprzez o. Pio powierzyłem prace nad całym filmem Duchowi Świętemu. Niejeden z branży, słysząc to, oburzyłby się, że niby co - nie miałem planu? A ja zwyczajnie – po prostu zacząłem słuchać.

Czego doświadczyłeś, pracując nad filmem?

Dawno temu pewien mądry kapłan powiedział mi, że są trzy rodzaje myśli: nasze, te „z góry" i te fałszywe, zdradzieckie, których powinniśmy się wystrzegać. One pochodzą od złego ducha. Na każdym etapie naszego życia, by nie dopuszczać do swego umysłu ostatniego rodzaju myśli, należy pamiętać o sakramentach: spowiedzi świętej i Eucharystii. Ważne jest, by uczyć się rozpoznawać rodzaje myśli, które w sobie mamy. Dalszy etap to kontrola tych myśli. To jest trochę tak, jak na przejściu granicznym, chroniącym kraj przed zarazą. Pewnych myśli się nie dopuszcza. Dalej, gdy wołasz do Niego - w sercu zaczynasz słyszeć. Ja cały czas pytałem i czekałem na odpowiedź. Co mam robić? Kto ma wystąpić w filmie? Gdzie mam pojechać? Odpowiedzi zawsze przychodziły. Jestem przekonany, że od Ducha Świętego.

W filmie zobaczymy m.in. klasztor kapucynów w małopolskim Tenczynie, sanktuarium w Medjugorje i miejsce szczególnie związane ze św. o. Pio – San Giovanni Rotondo. Przypadkowe zestawienie?

Ja nie wybrałem o. Pio, to on wybrał mnie. W końcu to mój kierownik duchowy. Trudno sobie to wyobrazić, ale tak jest. O. Pio wybrał Tenczyn, dokładnie wskazał kapucyna, który ma wystąpić w tym filmie - o . Romana Ruska. Przyznam, że są nawet podobni do siebie. O. Pio wybrał też siostrę Bartłomieję. Pomimo moich wątpliwości, czy wątki poruszane przez bohaterów będą się dobrze uzupełniały, o. Pio wskazał mi właśnie ją.

W jaki sposób?

Gdy kontaktowałem się z s. Bartłomieją przez Facebooka, zobaczyłem na jej profilu zdjęcie o. Pio, wstawione niecałą godzinę wcześniej. To była godzina mojej niewiary, mojego zastanawiania się. Zatem kiedy o niej pomyślałem, ona jakimś dziwnym trafem wstawiała właśnie zdjęcie o. Pio. Takich widzialnych wskazówek dostałem wiele.

A dlaczego Medjugorie?

To kolejna zagadka dla mnie. Zastanawiałem się, czemu mam tam jechać. Wiedziałem, że powinienem, ale nie wiedziałem, co mam w tamtym miejscu nagrać. Bóg miał swój scenariusz. Po kilku miesiącach pracy nad nakręconym materiałem okazało się, że On zaplanował z tego dwa filmy. Prace nad drugim właśnie zamykam. Niebawem będziemy go mogli zobaczyć także na antenie TVP. Film "Grzech", bo o nim mowa, doskonale uzupełnia ten pierwszy film "Usłyszeć Boga".

W jaki sposób człowiek może usłyszeć w sobie to, co mówi do niego Bóg?

W filmie siostra Bartłomieja mówi: "Każdy z nas ma w swoim sercu miejsce, w którym mieszka Bóg". Pytanie: co ty z tym zrobisz – pokochasz Go, czy zaczniesz z Nim walczyć? Możesz próbować Go zagłuszyć. Albo pokładać w Nim nadzieję. Wtedy On wypróbuje twoją miłość. Masz wiele możliwości. Ale pamiętaj - jesteś jego najukochańszym dzieckiem i cokolwiek by ci świat nie mówił, On mieszka w twoim sercu. A gdy Go wyprosisz... zatrzymaj się i zadaj sobie pytanie: kim jesteś. On ci zada to samo pytanie przed twoją śmiercią.

Wielu powie, że w dzisiejszym świecie trudno usłyszeć Boga.

Myślę, że do niedawna było to wręcz niemożliwe. By usłyszeć Boga, musimy wyjść na pustynię. Kiedyś miałem możliwość przebywać na pustyni Wadi Rum w Jordanii, miejscu, które jest uznane za jedno z najcichszych miejsc na świecie. Cisza rzeczywiście przenikała cały umysł i ciało. Po jakimś czasie człowiek czuł się nieswojo.

Żyjemy w czasach, gdzie smakowanie prawdziwej ciszy graniczy z cudem…

To prawda. Gdy tylko zatrzymamy się, świat zewnętrzny natychmiast się o nas upomina. Radio w samochodzie, tłumy na ulicach, telewizor w domu, internet w komórce. A gdzie w tym wszystkim jest miejsce na rozmowę z Bogiem? Ale tak było do niedawna. Teraz przez pandemię świat nagle się zatrzymał i wszyscy doświadczamy tej ciszy. Co z nią zrobimy? Jak ją wykorzystamy? To od nas zależy, czy usłyszymy w niej Boga.

Premiera filmu dokumentalny „Usłyszeć Boga” we wtorek 7.04.2020 r. w TVP2 o godz. 22:55.

Prezentujemy zwiastun filmu:

CZYTAJ DALEJ

Prośba Diecezjalnej Grupy Modlitewnej św. Ojca Pio

2020-04-07 22:10

[ TEMATY ]

Diecezjalna Grupa Modlitewna św. Ojca Pio

Diecezjalna Grupa Modlitewna św. Ojca Pio w Zielonej Górze

Diecezjalna Grupa Modlitewna św. Ojca Pio w Zielonej Górze prosi o pomoc. Aby transmitować "na żywo" poprzez kanał YouTube wszystkie modlitewne wydarzenia potrzebuje 1000 subskrypcji.

Grupę można wspomóc klikając w link m.youtube.com/watch?v=RUSFVgl8xvc

CZYTAJ DALEJ
E-wydanie
Czytaj Niedzielę z domu

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję