Reklama

Wiadomości

Pod patronatem „Niedzieli”

Czy Europa przemówi wspólnym głosem?

Organizowane od ponad ćwierćwiecza Forum Ekonomiczne w Krynicy-Zdroju zyskało renomę najważniejszego spotkania elit Europy Środkowo-Wschodniej

Z początkiem września biznes i polityka nabierają rozpędu po wakacyjnym spowolnieniu. Mało jest miejsc, w których można to poczuć równie dobrze jak w Krynicy-Zdroju.

Przez trzy dni (3-5 września) w tym 10-tysięcznym miasteczku uzdrowiskowym Beskidu Sądeckiego bije serce Europy. W Krynicy-Zdroju toczą się rozmowy i zapadają decyzje dotyczące nie tylko Polski, lecz także całej Europy. Tam zjeżdżają głowy państw i rządów, ministrowie, parlamentarzyści, liderzy biznesu i eksperci trzeciego sektora. Swój udział w forum potwierdzili już m.in. Jerzy Kwieciński – minister inwestycji i rozwoju, Witold Bańka – minister sportu i turystyki, Andrzej Adamczyk – minister infrastruktury, Dariusz Piontkowski – minister edukacji narodowej, Andrzej Bittel – sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury, Talis Linkaits – łotewski minister transportu, Wołodymyr Omelyan – ukraiński minister infrastruktury, Péter Szijjártó – węgierski minister spraw zagranicznych i Handlu, Petr Koblic – prezes Giełdy Papierów Wartościowych w Pradze, przewodniczący Rady Federacji Europejskich Giełd Papierów Wartościowych (FESE), Tanja Miščević – szefowa zespołu negocjacyjnego ds. przystąpienia Republiki Serbii do Unii Europejskiej, Mary O’Connor – dyrektor zarządzająca Federacji Sportów Irlandzkich i Jorge Delgado – portugalski sekretarz stanu ds. infrastruktury.

Silni wspólnotą

Zgodnie z mottem: „Europa jutra. Silna, czyli jaka?”, uczestnicy tegorocznego forum będą poszukiwać odpowiedzi na pytanie o to, jak Europa poradzi sobie w nadchodzącej dekadzie w zderzeniu z globalnym układem sił politycznych oraz ekonomicznych. – Europa od dłuższego czasu nie może się uporać z wewnętrznymi problemami, wśród których na pierwszy plan wychodzi brexit. Rozwija się natomiast współpraca w ramach Grupy Wyszehradzkiej. Rozwój przeżywa również Inicjatywa Trójmorza. W polityce globalnej mamy do czynienia z amerykańsko-chińską wojną handlową i wzrastającym napięciem na linii Stany Zjednoczone-Iran. Wydarzenia te mogą mieć wpływ na światową politykę i ekonomię, a ich konsekwencje mogą dawać o sobie znać latami – mówi Zygmunt Berdychowski, przewodniczący Rady Programowej i pomysłodawca Forum Ekonomicznego w Krynicy-Zdroju. – Tylko wspólny głos Europy może pokazać jej siłę. Rozbieżności w sprawach zasadniczych dają pole do forsowania własnych interesów krajom o największym potencjale gospodarczym i militarnym. A przecież europejscy liderzy potrafią rozmawiać, czego przykładem może być sprawa Macedonii Północnej i Grecji. Konflikt o nazwę tego pierwszego państwa udało się zażegnać po wielu latach. Tylko zjednoczenie, charakteryzujące się wspólnym spojrzeniem w przyszłość, poszanowaniem odrębności historycznych i interesów każdego, jest zdolne zapewnić Europie siłę i konkurencyjność wobec innych kontynentów. Kierowanie się egoizmem do niczego nas nie zaprowadzi. Choć ekonomicznie stoimy dobrze, to europejskie społeczeństwo się starzeje i prędzej czy później ten wyścig przegra – dodaje Berdychowski.

Reklama

Forum wielkich liczb

Blisko 5 tys. gości z najdalszych zakątków świata to najlepsza wizytówka konferencji. W tym roku organizatorzy szykują się na kolejny rekord frekwencji. Już ponad 40 proc. jej uczestników pochodzi z zagranicy. Dominuje wśród nich pogląd, że Forum Ekonomiczne to doskonała platforma wymiany poglądów, gdzie można prowadzić konstruktywny dialog o sprawach kluczowych dla kontynentu.

Program tegorocznego forum obejmuje 5 sesji planarnych, a także ponad 200 dyskusji panelowych w ramach kilku ścieżek tematycznych. Goście będą się poruszać po zagadnieniach z obszarów: biznesu i zarządzania, inwestycji i rozwoju, Europy i świata, makroekonomii, nowej gospodarki, państwa i reform, społeczeństwa, a także polityki międzynarodowej, bezpieczeństwa, energetyki oraz innowacji. Tradycyjnie odbędą się także Forum Ochrony Zdrowia i Forum Regionów. Wśród przyznawanych nagród nie zabraknie na pewno tej dla Człowieka Roku. W ubiegłym roku laureatem został premier Litwy Saulius Skvernelis. – Forum Ekonomiczne w Krynicy-Zdroju to marka sama w sobie, która jest znana w całej Europie, a nawet daleko poza nią. Przygotowania do tegorocznej edycji zaczęliśmy wyjątkowo wcześnie. Wszystko za sprawą bardzo ambitnych planów i pierwszych przymiarek do forum w 2020 r., które jednocześnie będzie trzydziestym w historii – podkreśla Kinga Redłowska, dyrektor programowa forum.

Przyszłość zaczyna się dzisiaj

W agendzie konferencji znajdzie się wiele zagadnień dotyczących wyzwań, przed którymi stoją Polska i Europa. Część polityczną zdominują z pewnością rozmowy na temat wyborów parlamentarnych. Wiele uwagi skupią też kwestie zdrowotne, ze szczególnym uwzględnieniem onkologii. Należy się także spodziewać omówienia perspektyw rozwoju komunikacyjnego, wykorzystywania nowoczesnych technologii, migracji czy problematyki międzynarodowej. Początek września w Krynicy-Zdroju będzie z pewnością gorący, nawet jeśli górska pogoda okaże się bardziej kapryśna niż w ubiegłym roku.

2019-08-27 12:56

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Liban niewypłacalny

[ TEMATY ]

uchodźcy

Liban

ekonomia

niewypłacalność

Vatican News

W największych miastach Libanu trwają protesty społeczne związane z dramatyczną sytuacją ekonomiczną. Rząd tego bliskowschodniego kraju ogłosił, że nie jest w stanie wypełnić zobowiązań finansowych wobec zagranicznych wierzycieli.

Dług publiczny Libanu wynosi około 77 mld euro, co odpowiada 150 proc. produktu krajowego brutto. Kryzys w Libanie rozpoczął się w 2011 roku. Duży wpływ na jego pogłębienie miało przyjęcie ponad miliona uchodźców uciekających przed wojną w Syrii.

Problemy ekonomiczne kraju wywołały już manifestacje, do których dochodziło w październiku ubiegłego roku. Ludzie protestowali przeciwko korupcji oraz podwyżce cen. Złożono wtedy obietnice, których nie można było dotrzymać. Mówi prof. Luigi Serra z Uniwersytetu w Neapolu.

Serra – Liban stał się sceną wielu ludzkich dramatów

„Sytuacja w Libanie wpisuje się w czarny scenariusz wielu krajów basenu Morza Śródziemnego. Jest on wypełniony trudnościami, kryzysami oraz tragediami związanymi chociażby z bolesnymi podróżami milionów osób, z których wiele pochłonęły morskie fale. Kraj stał się sceną wielu ludzkich dramatów – powiedział prof. Serra. – Do niedawna stanowił na całym obrzarze Bliskiego Wschodu wybrzeże wolności, spokoju, względnie demokratycznego ładu, był przykładem solidarności z uchodźcami. Problemy Libanu wynikają także z tego, że był otoczony wieloma krajami rządzonymi przez reżimy i dotkniętymi terroryzmem.“

CZYTAJ DALEJ

Mama, która przebaczyła

2020-05-20 11:37

Niedziela Ogólnopolska 21/2020, str. 15

[ TEMATY ]

świadectwo

Krzysztof Tadej

Franciszka Strzałkowska – mama o. Zbigniewa Strzałkowskiego, błogosławionego z Pariacoto

Siedzieliśmy przy stole. W rękach pani Franciszka trzymała różaniec. Zobaczyłem w jej oczach ból. Za chwilę miała mówić o synu, który został zamordowany. To, co później usłyszałem, świadczy o jej świętości.

Franciszka Strzałkowska mieszkała w Zawadzie k. Tarnowa. Razem z mężem zajmowała się małym gospodarstwem rolnym. Państwo Strzałkowscy mieli trzech synów: Bogdana, Andrzeja i Zbigniewa. Ostatni z nich chciał zostać kapłanem. Franciszka Strzałkowska wspominała: – Dobrym dzieckiem był. Posłusznym. Chodził do kościoła. Był lektorem, ministrantem. Szanował ludzi starszych, nauczycieli. Dużo się modlił.

Zbigniew Strzałkowski w 1979 r. wstąpił do Zakonu Braci Mniejszych Konwentualnych. Pragnął naśladować św. Franciszka i Maksymiliana Kolbego. Był niezwykle utalentowany. Po święceniach został wicerektorem Niższego Seminarium Duchownego w Legnicy. W 1988 r. wyjechał na misję do Peru. Pani Franciszka była zaniepokojona: – Mówiłam, że tam może być różnie. Zawsze się modliłam, żeby wytrwał, był dobrym kapłanem i żeby nic się tam nie stało – podkreśliła.

Syn pani Franciszki pojechał do Peru razem z o. Jarosławem Wysoczańskim. Zamieszkali w Pariacoto – małej, biednej miejscowości w peruwiańskich Andach. Rok później dołączył do nich o. Michał Tomaszek. Zbigniew Strzałkowski pisał do rodziny uspokajające listy. Nie chciał, żeby ktoś z bliskich dowiedział się o jego codziennych problemach. A tych nie brakowało. Parafia, którą objęli polscy misjonarze, była ogromna. Jej obszar można porównać z terenem, jaki zajmuje przeciętna polska diecezja. Znajdowały się tam siedemdziesiąt trzy wsie. Niektóre położone prawie 4 tys. m n.p.m. Polscy zakonnicy do wielu miejsc musieli dojeżdżać konno. Podróż do najdalszej wsi zajmowała 24 godziny.

Obok trudnych warunków problemem była działalność lewicowej terrorystycznej organizacji Świetlisty Szlak. Terroryści zamierzali wywołać rewolucję przy pomocy niezadowolonych mieszkańców wsi i miasteczek. Napadali na posterunki policyjne, podkładali ładunki wybuchowe. W Pariacoto większość ludzi nie popierało tych działań. Uczestniczyli w Mszach św., podziwiali Polaków, których życie wypełniały modlitwa, katechezy i organizowanie pomocy dla innych. To nie podobało się terrorystom. 9 sierpnia 1991 r. zostali przez nich zastrzeleni o. Michał Tomaszek i o. Zbigniew Strzałkowski. Ojciec Jarosław Wysoczański przeżył – w tym czasie był w Polsce.

W 2015 r., przed beatyfikacją polskich zakonników, realizowaliśmy film pt. Życia nie można zmarnować. W Zawadzie mama Zbigniewa mówiła, że wiadomość o śmierci syna całkowicie zmieniła jej życie: – Żyje się, bo się żyje, ale już nic nie cieszy. Pozostał ból. Pocieszenie można znaleźć tylko u Pana Boga i Matki Najświętszej. I dodała: – Mordercy za to, co zrobili, odpowiedzą przed Panem Bogiem. Niech to już Pan Bóg osądzi, a ja nie mam pretensji. Ani jednej złej myśli na nich.

Przed śmiercią Franciszka Strzałkowska udzieliła ostatniego wywiadu. Brat Jan Hruszowiec, promotor kultu męczenników, zanotował słowa tej świętej kobiety: „Trzeba się pogodzić z losem i po prostu przebaczyć. Nie życzę nikomu nic złego, nawet tym zabójcom. Nie czuję żadnego żalu w sercu do morderców, tylko przebaczenie. I życzę każdemu, żeby umiał przebaczyć, bo jak się żyje z darem przebaczenia, to się żyje piękną miłością”. Franciszka Strzałkowska zmarła w 2018 r.

CZYTAJ DALEJ

Pierwszy polski biskup wziął udział w akcji #hot16challenge2

2020-05-26 19:40

[ TEMATY ]

#Hot16Challenge2

YouTube

Bp Adrian Galbas SAC jako pierwszy z polskich biskupów wziął udział w akcji #hot16challenge2. Biskup pomocniczy diecezji ełckiej zamieścił swoje nagranie na kanale YouTube „Pallotti TV”.

Na wstępie filmiku pallotyn przyznaje, że kiedy cztery miesiące temu zostawał biskupem spodziewał się wielu wyzwań, ale nie myślał, że wśród nich znajdzie się wezwanie do rapowania. - Przekonał mnie do tego mój współbrat, mówiąc, że to jest bardzo w duchu Pallottiego, aby każdym możliwym sposobem głosić Ewangelię – dodaje.

Twa modlitwa nie jest próżna, ale ważna jałmużna. Może biedny, może krezus - tak nauczał przecież Jezus (…) Będą wdzięczni ci lekarze, którym te pieniądze w darze, dziś złożone ciut pomogą walczyć z tą chorobą srogą - rapuje bp Galbas z Ełku.

Duchowny do udziału w akcji nominował kleryków pallotyńskich z Ołtarzewa, kleryków diecezji ełckiej, Siostry Uczennice Krzyża oraz Marka Kalka.

Akcja #Hot16challenge polega na nagraniu 16 wersów i nominowaniu do udziału w inicjatywie kolejnych osób, które mają stworzyć swoje nagranie rapu w ciągu 72 godzin. Akcji towarzyszy zbiórka środków na wsparcie lekarzy i szpitali w walce z koronawirusem. Jak podano na stronie www.siepomaga.pl/hot16challenge na chwilę obecną zebrano na ten cel już prawie 3,3 mln złotych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję