Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

78. rocznica śmierci św. Maksymiliana Marii Kolbego

Zginął w obronie rodziny

– Maksymilian ofiarował swoje życie dlatego, że nieznany mu współwięzień miał żonę i dzieci. Mieć solidarność z instytucjami małżeństwa i rodziny to znaczy uczestniczyć w tej godności, która stała się udziałem św. o. Maksymiliana – mówił abp Marek Jędraszewski w 78. rocznicę męczeńskiej śmierci o. Kolbego w Auschwitz

Niedziela bielsko-żywiecka 35/2019, str. 2

[ TEMATY ]

św. Maksymilian Kolbe

Marian Szpak

Przed celebracją Eucharystii, przy bloku 11. złożono kwiaty i zapalono znicze

Przed celebracją Eucharystii, przy bloku 11. złożono kwiaty i zapalono znicze

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Metropolita krakowski, 14 czerwca, przewodniczył uroczystej Mszy św. celebrowanej na terenie byłego niemieckiego obozu zagłady Auschwitz. Przy polowym ołtarzu ustawionym przy 11. bloku, nieopodal ściany straceń i celi śmierci świętego, stanęli także inni hierarchowie: arcybiskup Bambergu Ludwik Schick, administrator apostolski Uzbekistanu bp Jerzy Maculewicz OFM, związany z Oświęcimiem rzeszowski biskup senior Kazimierz Górny.

Naszą diecezję, która jest gospodarzem rocznicowych obchodów, reprezentował bp Piotr Greger. W Eucharystii uczestniczyło ok. 3,5 tys. wiernych. Byli wśród nich reprezentanci władz samorządowych, poczty sztandarowe różnych organizacji życia religijnego i społecznego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Zwycięstwo miłości

Abp Marek Jędraszewski w homilii przypomniał wydarzenia, które miały miejsce w obozie Auschwitz przed 78 laty. Podkreślił, że obóz koncentracyjnym był przestrzenią odmowy miejsca człowieczeństwu, które zastąpiono numerami, miejscem odmowy wspólnoty rodziny, narodu i Kościoła, nadziei na wolność i pamięci, a wreszcie miejscem odmowy Boga. W takim kontekście – przekonywał krakowski metropolita – Maksymilian wystąpił jako świadek godności człowieka, świadek rodziny i świadek Boga, który jest miłością i daje nadzieję życia wiecznego. W kontekście współczesności to świadectwo jest zobowiązaniem do kontynuacji i podjęcia tej godności, którą okazał o. Kolbe.

Reklama

– Jakie dziedzictwo przekazuje światu św. Maksymilian? – pytał metropolita. I odpowiadał, że to przede wszystkim zwycięstwo miłości nad nienawiścią, zwycięstwo przez wiarę w miejscu, które było zbudowane na zaprzeczeniu Boga Dodał, że św. Maksymilian uczy szacunku dla wartości rodziny i autentycznej wolności, opartej na Dekalogu, wynikającej z godności istot stworzonych na obraz i podobieństwo Boga. Jest także św. Maksymilian świadkiem autentycznej wolności, która nie jest wolnością absolutną, i nie da się jej sprowadzić do słynnego hasła „Róbta, co chceta”.

Na koniec abp Jędraszewski poruszył temat Ojczyzny. – Tu, w Auschwitz, dzięki św. Maksymilianowi Marii Kolbemu, jawi się nam, Polakom, ale także przedstawicielom innych narodów, chrześcijanom i katolikom, Ojczyzna jako szczególnie zobowiązujące dziedzictwo – mówił. Przywołał poemat „Myśląc Ojczyzna” z 1974 r. i wezwał, by zamknąć w sobie skarb chrześcijańskiego dziedzictwa. – Zamknąć w sobie chrześcijańską, a w tym także polską, kulturę. Zamknąć w sobie chrześcijańską, a w tym także polską, historię i tradycję. Zamknąć w sobie dzieje polskich męczenników – od św. Wojciecha i Stanisława Szczepanowskiego, przez św. Andrzeja Bobolę i św. Maksymiliana Marię Kolbego, po bł. ks. Jerzego Popiełuszkę. Zamknąć w sobie ten wielki skarb – by go pomnażać i przekazywać kolejnym pokoleniom, które przyjdą po nas i będą myśleć: Ojczyzna – zakończył.

Bóg władcą narodów

Przed błogosławieństwem końcowym głos zabrał abp Ludwik Schick. – Maksymilian Kolbe nie chciał pokłonić się przed nacjonalistyczną pychą nazistów. Rzeczywistym motywem ruchu oporu przeciwko Hitlerowi był on – Maksymilian Kolbe, który nie chciał uznać Hitlera za absolutnego przywódcę, lecz ogłaszał Boga jako absolutnego Pana i władcę narodów – mówił przedstawiciel niemieckiego episkopatu.

Reklama

Na koniec głos zabrał przełożony krakowskiej prowincji franciszkanów. O. Marian Gołąb zauważył, że św. Maksymilian, wstępując do zgromadzenia, miał świadomość, że życie zakonne pomoże mu budować silną więź z Maryją.

– Cud miłości, który wygrał w życiu św. Maksymiliana, jest kontynuowany w tym miejscu, które było zaprojektowane jako piekło na ziemi, przez kolejne lata sparowana jest Eucharystia – cud miłości.

Tradycyjnie rocznicowe obchody ku czci męczeńskiej śmierci św. Maksymiliana rozpoczeły się Harmężach, gdzie odbył się Transitu – nabożeństwo upamiętniające ostatnie chwile życia i męczeńską śmierć o. Kolbego. Z Harmęż grupa wiernych wyruszyła w procesji do KL Auschwitz. Podobna procesja wyszła również z oświęcimskiego kościoła dedykowanego męczennikowi. Tuż przed Eucharystią delegacje modliły się przy ścianie straceń i w celi śmierci św. Maksymiliana.

2019-08-27 12:56

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Umiłowany naśladowca Jezusa zakochany w Niepokalanej

Niedziela kielecka 11/2017, str. 4-5

[ TEMATY ]

parafia

patron

św. Maksymilian Kolbe

Patron św. Maksymilian Maria Kolbe – obraz jeszcze do niedawna znajdował się w ołtarzu głównym

Patron św. Maksymilian Maria Kolbe –
obraz jeszcze do niedawna znajdował się
w ołtarzu głównym

Krótka, ale bardzo ciekawa jest historia parafii w Rykoszynie. Pragnienie posiadania własnego kościoła wśród jego mieszkańców pod koniec ubiegłego wieku była ogromne. W trudnych czasach komunistycznych, kiedy to znowu nasilała się walka z Kościołem, uzyskano zgodę na budowę kaplicy. Radość, entuzjazm i zapał był olbrzymi. Dość powiedzieć, że dużą kaplicę mieszczącą kilkaset osób mieszkańcy wybudowali w ciągu miesiąca. Być może sił dodawał im Patron parafii, heroiczny święty, który wiedział, że jedynym celem człowieka jest miłosierny Bóg, a za bliźniego trzeba nawet oddać swoje życie. Nosił obozowy numer 16 670.

Ceramiczna rzeźba św. Maksymiliana Marii Kolbego znajduje się w ołtarzu głównym kościoła w Rykoszynie. Zastąpiła obraz, który przedstawia Świętego w zakonnym habicie. Obraz ten został powieszony na ścianie zakrystii. Św. Maksymilian przedstawiony jest w zakonnym habicie, po prawej stronie za nim widać zarysy obozu koncentracyjnego, a po lewej jedno z jego dzieł, klasztor w Niepokalanowie.
CZYTAJ DALEJ

Szkolne obiady droższe i mniej smaczne. To efekt pomysłów Nowackiej na nową dietę na stołówkach

2026-09-08 06:50

[ TEMATY ]

efekt

szkolne obiady

droższe

mniej smaczne

pomysłów

Barbara Nowacka nowa dieta

stołówki

Adobe Stock

Nowy jadłospis, zalecony przez ministerstwo, nie budzi entuzjazmu większości uczniów

Nowy jadłospis, zalecony przez ministerstwo, nie budzi entuzjazmu większości uczniów

Szkolne obiady dla wielu uczniów stały się droższe i mniej smaczne. To efekt nowych zaleceń resortu zdrowia – podaje we wtorek „Dziennik Gazeta Prawna”.

Zmiany zasad żywienia w stołówka szkolnych wprowadzone od września przez Ministerstwo Zdrowia zakładają zwiększenie udziału produktów roślinnych. Ma być bardziej zdrowo, ale nowy jadłospis nie budzi entuzjazmu większości uczniów. Generuje też dodatkowe koszty.
CZYTAJ DALEJ

Dekanat dolnobrzeski zawierzył się Maryi

2026-09-08 23:26

ks. Łukasz Romańczuk

Kapliczka MB Gietrzwałdzkiej

Kapliczka MB Gietrzwałdzkiej

W święto Narodzenia NMP na placu za kościołem Chrystusa Króla w Brzegu Dolnym odbyło się poświęcenie kapliczki NMP Matki Bożej Gietrzwałdzkiej. Jest to wotum wdzięczności duchowieństwa i wiernych dekanatu dolnobrzeskiego.

Kapliczka wpisuje się w akcję 150 kapliczek na 150 lat objawień Matki Bożej w Gietrzwałdzie [8 września 1877 - 8 września 2027]. - Matka Boża ukazała się dwóm dziewczynkom Justynie i Barbarze, które przygotowywały się do I Komunii świętej. Pochodziły z biednych, ale bardzo pobożnych rodzin. Justyna wracała z mamą z egzaminu przed I Komunią świętą i Matka Boża ukazała się jej na klonie przed świątynią. Trzy dni później Barbarze, podczas różańca. I wspomina, że widziała Matkę Bożą na tronie, z berłem w ręku i koronie, a na kolanach trzymała Dziecię Jezus i mówiła, że jest NMP Niepokalaną. I Maryja prosiła, aby nieustannie modlić się na różańcu. Był to czas zaborów, prześladowania patriotów oraz Kościoła. - Inicjatywa powstania tej kapliczki dojrzewała we mnie dosyć długo. Podzieliłem się nią z księżmi dekanatu i zaproponowałem, byśmy przygotowali wspólne wotum – opowiada ks. Jacek Włostowski, dziekan dekanatu Brzeg Dolny i proboszcz parafii NMP Królowej Polski w Brzegu Dolnym, dodając: - Było to dla mnie ważne, ponieważ mamy tu do czynienia z dwoma ważnymi dla mnie wartościami: wiara i patriotyzm. Objawienia w Gietrzwałdzie są przecież jedynymi objawieniami maryjnymi na ziemiach polskich uznanymi przez Kościół, w czasie których Maryja zwróciła się do dzieci po polsku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję