Reklama

Niedziela Sandomierska

#NiesamowiteUczucie

Fundacja DKMS zorganizowała akcję „To #niesamowiteuczucie uratować komuś życie”, w ramach której w kilku miastach w Polsce powstają murale. Jednym z tych miast jest Tarnobrzeg, gdzie na elewacji Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji młodzi artyści namalowali mural z przesłaniem

2019-09-10 13:00

Niedziela sandomierska 37/2019, str. 1, 4-5

[ TEMATY ]

fundacja dkms

Ks. W. Kania

Paweł Chmielewski przy pracy

Inicjatorem powstania muralu jest Fundacja DKMS, która w ten sposób chciała wyróżnić kilka miast w Polsce za zaangażowanie w promocję idei przeszczepów szpiku kostnego chorym na nowotwory. Piotr Błaszkiewicz, prezes rzeszowskiego koła Ogólnokrajowego Stowarzyszenia Pomocy Chorym na Przewlekłą Białaczkę Szpikową – mówi: – Został doceniony wkład naszego miasta w organizowanie od prawie 20 lat akcji pozyskiwania nowych dawców szpiku kostnego lub krwiotwórczych komórek macierzystych. W tym czasie udało się w samym Tarnobrzegu zarejestrować ponad 2,5 tys. potencjalnych dawców, spośród których 14 osób stało się dawcami rzeczywistymi. Nasze starania, liczne akcje, zaangażowanie szkół oraz Urzędu Miasta – każdy z urzędujących prezydentów odnosił się do naszych przedsięwzięć z wielką aprobatą – zostały dostrzeżone i docenione. Wyrazem tego jest mural, na który z entuzjazmem zgodził się prezydent Tarnobrzega Dariusz Bożek.

Początki działalności

Od 2012 r. w Tarnobrzegu organizowane są Dni Dawcy Szpiku. Ich inicjatorką była Barbara Piekutowska, ówczesna nauczycielka biologii w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych nr 3, która zwróciła się z prośbą o pomoc do Piotra Błaszkiewicza. Od tamtego czasu w Tarnobrzegu zorganizowano w ramach Dni Dawców Szpiku kilkanaście przedsięwzięć, m.in.: „Młodzież Tarnobrzega ratuje życie chorym na białaczkę”, „Dzień Dawcy Szpiku dla Olusia i innych”, „Dzień Dawcy Szpiku dla Agnieszki i Innych”, podczas koncertu „Lato z Radiem” oraz Ogólnokrajowej Akcji „Kibice koszykówki wspólnie przeciw białaczce” i #Komórkomania. Za każdym razem dużym zaangażowaniem – jako wolontariusze – wykazywała się młodzież z „Budowlanki” w Tarnobrzegu. W przeciągu tych wszystkich lat w tej szkole wyedukowano 30 wolontariuszy. Kiedy odchodzi najstarszy rocznik, młodsi już zaczynają odpowiednie szkolenia. Jak relacjonuje Piotr Błaszkiewicz, wspólnie z Barbarą Piekutowską udało się odbyć 15 spotkań z młodzieżą szkół średnich w mieście. – W ramach Dni Dawcy Szpiku bardzo dobrze układa się nam praca z Urzędem Miasta Tarnobrzega. Za każdym razem dostajemy wsparcie finansowe. Dwóch prezydentów, sekretarz i naczelnicy wydziałów są zarejestrowani w Bazie DKMS-u jako potencjalni dawcy szpiku. Również nasz prezydent wyraził zgodę, aby pracownicy Urzędu Miasta mogli w godzinach pracy udać się do miejsca rejestracji. Rada Miasta w ramach wsparcia idei i promocji dawstwa szpiku na mój wniosek podjęła jednomyślnie uchwałę w 2016 r. – jako pierwsze miasto w Polsce – aby dawcy szpiku z całej Polski mogli korzystać z darmowych przejazdów komunikacją miejską w Tarnobrzegu. Piotr Błaszkiewicz – przyznaje, że jego zaangażowanie w promocję oddawania szpiku wiąże się z chorobą jego żony, u której w 2000 r. zdiagnozowano przewlekłą białaczkę szpikową.

Skrzydła w Tarnobrzegu

Po Katowicach, Warszawie i Wrocławiu również w Tarnobrzegu powstał mural, który przedstawia wielobarwne, rozłożyste skrzydła. – Każdy nowy zarejestrowany dawca to nowa szansa dla chorego oczekującego na swojego genetycznego bliźniaka, który może uratować mu życie. To takie skrzydła nadziei – tłumaczy Błaszkiewicz. Mural powstał na wschodniej elewacji budynku MOSiR, doskonale widocznej od strony al. Niepodległości. – Jest umieszczony na wysokości osoby średniego wzrostu, tak by można było się fotografować na jego tle – wyjaśnia Paweł Chmielewski, jeden z wykonawców tarnobrzeskich skrzydeł. – Do jego namalowania użyliśmy farb akrylowych na bazie emulsji. Malunek został pokryty specjalną warstwą woskową, zapewniającą większą trwałość oraz zabezpieczającą przed działaniami potencjalnych graficiarzy – informuje. Paweł Chmielewski oraz Tomasz Todorow – przyjechali do Tarnobrzego z Katowic, gdzie wcześniej wykonywali podobny mural. Mają na swoim koncie wiele podobnych dzieł. Największym z nich był mural na ul. Piotrkowskiej w Łodzi, imitujący elewację zabytkowej kamienicy.

Reklama

– Ciągłość projektu przewidziana jest na rok, ale nie wyklucza to absolutnie, że mural może pozostać aż nie ulegnie destrukcji – mówi P. Błaszkiewicz.

Pierwszy mural w ramach akcji #niesamowiteuczucie powstał przed wejściem do Arkad Wrocławskich i przedstawia wielobarwne, rozłożyste skrzydła. Zostały one namalowane na specjalnej konstrukcji przymocowanej do elewacji budynku. Druga grafika powstała przy moście Poniatowskiego na bulwarach wiślanych w Warszawie. Murale, które powstały w Tarnobrzegu, Katowicach, Warszawie i Wrocławiu, mają zachęcać przechodniów do robienia sobie zdjęć na tle kolorowych rysunków oraz do udostępniania ich w mediach społecznościowych, żeby w ten sposób promować ideę walki z nowotworami krwi i pokazywać solidarność z chorymi.

Fundacja DKMS

Misją Fundacji DKMS jest znalezienie dawcy dla każdego pacjenta na świecie potrzebującego przeszczepienia komórek macierzystych. Fundacja działa w Polsce od 2008 r. jako niezależna organizacja pożytku publicznego oraz jako Ośrodek Dawców Szpiku, w oparciu o decyzję Ministra Zdrowia. To największy ośrodek w Polsce, w którym zarejestrowanych jest ponad 1,5 mln potencjalnych dawców szpiku. W sierpniu br. 7024 osoby oddały swoje krwiotwórcze komórki macierzyste lub szpik pacjentom zarówno w Polsce, jak i na świecie, dając im tym samym szansę na drugie życie.

Aby zostać potencjalnym dawcą, wystarczy przyjść na organizowany przez Fundację Dzień Dawcy Szpiku lub wejść na stronę www.dkms.pl . Rejestracja w bazie Fundacji DKMS to zaledwie kilka prostych kroków, które dzielą nas od możliwości uratowania komuś życia. Dzięki poświęceniu tej krótkiej chwili można podarować komuś szansę na życie i doświadczyć tego #niesamowitegouczucia.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Studenci z 57 uczelni połączą siły, żeby pomóc chorym na nowotwory krwi

2019-11-29 15:01

[ TEMATY ]

pomoc

choroba

fundacja dkms

Karolina Nowak /dkms.pl

Studenci z 57 uczelni połączą siły, żeby pomóc chorym na nowotwory krwi. Rusza XII edycja akcji HELPERS’ GENERATION. Są zdolni, mają ambitne plany, często łączą pracę z nauką i pomimo wielu codziennych obowiązków znajdują czas na to, żeby pomóc innym – tacy są właśnie studenci, którzy tworzą ogólnopolską społeczność HELPERS’ GENERATION, pomagającą chorym na nowotwory krwi. Od 2013 roku, w ramach akcji zorganizowanych razem z Fundacją DKMS na uczelniach w Polsce, zarejestrowali łącznie 121 609 potencjalnych Dawców szpiku. 750 z nich już oddało cząstkę siebie - szpik lub krwiotwórcze komórki macierzyste - dla Pacjenta potrzebującego przeszczepienia. Studenci nie zwalniają tempa i w tym roku od 2. do 8. grudnia będą rejestrować potencjalnych Dawców szpiku na 57 uczelniach w Polsce.

XII edycja – rejestracje start!

W ubiegłorocznej, zimowej edycji projektu HELPERS’ GENERATION udział wzięło 40 uczelni, na których 70 studenckich liderów koordynowało akcje rejestracji. Efekt? Do bazy Dawców szpiku Fundacji DKMS dołączyły 5 662 osoby! Do tegorocznej, XII edycji projektu zgłosiło się aż 57 uczelni z całego kraju, między innymi z Lublina, Poznania, Krakowa, Warszawy, Wrocławia czy Katowic, na których 92 studenckich liderów razem z wolontariuszami przeprowadzi rejestracje potencjalnych Dawców szpiku. Akcja potrwa od 2. do 8. grudnia.

Projekt HELPERS’ GENERATION to realna pomoc dla chorych na nowotwory krwi – co potwierdzają statystyki. Dzięki działaniom studentów z całego kraju, na przestrzeni ostatnich 6 lat, 750 osób dało szansę na życiem tym, dla których przeszczepienie było często jedyną nadzieją. To jest akcja, którą organizujemy lokalnie – w Polsce, ale projekt ma wydźwięk globalny. Wśród osób, które otrzymały szpik lub krwiotwórcze komórki macierzyste od Dawcy zarejestrowanego w ramach HELPERS’ GENERATION, byli nie tylko Pacjenci z Polski, ale i USA, Australii, Holandii czy Wielkiej Brytanii. To pokazuje, jak duży zasięg ma ten projekt i jak wielką moc – studenci – mówi Alicja Cichońska, koordynator ds. Rekrutacji Dawców Fundacji DKMS.

Jestem liderem, ponieważ…

Jednym z 92 liderów tegorocznej edycji HELPERS’ GENERATION jest Zuzanna Golańska, studentka Akademii Wychowania Fizycznego w Krakowie, która o tym, dlaczego została liderką, mówi:

Jestem liderką HELPERS’ GENERATION, ponieważ ten projekt chodził mi po głowie już od dwóch lat, od kiedy wzięłam udział w akcji „Tata ma raka” w 2017 roku. Od tamtej pory chciałam zaangażować się w coś podobnego – na większą skalę, bo doskonale pamiętam, ile pozytywnych emocji wzbudziło we mnie działanie, jako wolontariuszka. Niestety, sama z przyczyn zdrowotnych nie mogę dołączyć do bazy Dawców, ale liczę na to, że moje zaangażowanie w HELPERS’ GENERATION pomoże chorym, którzy potrzebują pomocy „bliźniaka genetycznego”. To wspaniała inicjatywa, bo nawet Ci, którzy z różnych przyczyn sami nie mogą oddać cząstki siebie dla chorego, to mogą poświęcić swój czas i zaangażowanie, żeby pomóc Pacjentom wygrać z trudnym przeciwnikiem, jakim jest nowotwór krwi. – mówi Zuzanna Golańska, studentka Akademii Wychowania Fizycznego w Krakowie.

Chciałabym, żeby jak najwięcej osób z mojej uczelni – ale też całej Polski – zarejestrowało się do bazy Dawców Fundacji DKMS i powiększyło ten skarbiec z wyjątkowym prezentem, jakim jest szansa na życie. Mocno liczę na to, że cały projekt odniesie ogromny sukces i będziemy mogli pomagać coraz większej liczbie chorych. – dodaje Zuzanna.

Studencki projekt prowadzony od 2013 roku przez Fundację DKMS to nie tylko pomoc dla chorych, którzy potrzebują przeszczepienia szpiku, ale i szansa dla studentów na zdobycie cennych umiejętności. Studenccy liderzy nauczą się m.in. zarządzania zespołem, organizowania wydarzeń czy współpracy z organizacją pożytku publicznego, które będą mogli wykorzystać w przyszłości – niezależnie od tego, jaką ścieżkę kariery wybiorą.

Kto może zostać Dawcą?

Potencjalnym Dawcą szpiku może zostać każdy ogólnie zdrowy człowiek, pomiędzy 18. a 55. rokiem życia, który waży nie mniej niż 50 kg, ale też nie zmaga się z otyłością. Wystarczy przyjść na organizowaną przez studentów akcję na uczelni, wypełnić formularz rejestracyjny, pobrać samodzielny wymaz z wewnętrznej strony policzka – za pomocą specjalnej pałeczki - i oddać gotowy pakiet osobie, która przeprowadza rejestrację.

CZYTAJ DALEJ

Kobiernice: pogrzeb proboszcza z udziałem czterech biskupów, setek księży i rzeszy wiernych

2020-01-26 10:18

[ TEMATY ]

pogrzeb

Robert Karp

Czterech biskupów, około dwustu kapłanów i rzesze wiernych pożegnało 25 stycznia podczas liturgii pogrzebowej śp. ks. Marka Kręciocha – wieloletniego proboszcza parafii św. Urbana w Kobiernicach na Podbeskidziu. Trumna z ciałem 61-letniego kapłana spoczęła w grobowcu nieopodal wejścia do świątyni, w której służył prawie ćwierć wieku.

Mszy św. w kobiernickiej świątyni przewodniczył biskup polowy Wojska Polskiego Józef Guzdek, pochodzący, podobnie jak zmarły proboszcz, z podwadowickiej Choczni. Obok niego Eucharystię koncelebrowali bp Piotr Greger oraz bp senior charkowsko-zaporoski Marian Buczek i bp Leon Mały z Lwowa.

Robert Karp

Bp Guzdek poprosił, by w obliczu przedwczesnej śmierci ks. Marka zaufać miłosiernemu Jezusowi. Hierarcha przyznał, że celebruje żałobną Mszę, spełniając ostatnią wolę zmarłego kapłana. „Dowiedziałem się, że zapisałeś na kartach swojego testamentu twoją wolę, abym odprowadził cię na miejsce spoczynku. Przyjąłem te słowa jako rozkaz, trudny do wykonania, ale jednak z nadzieją, bo my chrześcijanie mówimy: do zobaczenia. To tylko kwestia czasu” – powiedział. W kazaniu ks. prof. Edward Staniek podziękował zmarłemu kapłanowi za objaśnianie słowa Bożego i posługę sakramentalną „To dziękczynienie tobie za zrealizowane kapłaństwo, jest słowem Boga przypominającym godność kapłana i wezwaniem do kapłanów, którzy z różnych powodów z kapłańskiej posługi zrezygnowali. Jeśli tracą wiarę - ich decyzja jest słuszna. Nie można być kapłanem niewierzącym. Bo podawanie świętości bez jej świadectwa życiem, jest dowodem braku odpowiedzialności przed Bogiem” – podkreślił pochodzący z Choczni teolog, przywołując też osobiste wspomnienia związane ze zmarłym kapłanem.

Robert Karp

Głos zabrał biskup pomocniczy archidiecezji lwowskiej Leon Mały. „Mieliście szczęście mieć takiego kapłana, Bożego kapłana…” – podkreślił, a dziekan dekanatu międzybrodzkiego ks. Janusz Kuciel przypomniał, że kobiernicki proboszcz „był człowiekiem odważnym w myśleniu i działaniu”. „Prawdę mówiłeś prosto w oczy, bez względu na tytuły i godności” – dodał. Znanego ze swych pszczelarskich zamiłowań ks. Marka żegnali m.in. pszczelarze z Podbeskidzia, dzielący z nim przez wiele lat tę samą pasję i miłość do pracowitych owadów. W pogrzebie udział wzięła najbliższa rodzina, przedstawiciele władz samorządowych i różnych organizacji.

Dzień wcześniej, podczas importy, nad trumną swego kolegi rocznikowego kazanie wygłosił ks. prof. Jan Machniak. Profesor Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II zachęcił, by towarzysząc wieloletniemu proboszczowi w ostatniej drodze, przypomnieć sobie prawdy, którym ten służył podczas 35-letniego kapłańskiego życia. „Choć pewnie, tak jak Tomasz, mógł powiedzieć: Panie, nie znam tej drogi. Pan pokazał mu drogę, Pan wprowadził go w tę wielką tajemnicę” – podkreślił kaznodzieja.

Ks. kan. Marek Kręcioch jako kapłan przeżył prawie 35 lat – służył najpierw archidiecezji krakowskiej, a od 1992 roku diecezji bielsko-żywieckiej.

Urodzony 15 lutego 1958 r. w Choczni, przyjął świecenia kapłańskie z rąk kard. Franciszka Macharskiego 19 maja 1985 roku w katedrze na Wawelu w Krakowie, w gronie 59 kolegów rocznikowych. Po święceniach posługę pełnił w parafiach Czarny Dunajec, Cięcina, Wilkowice, Oświęcim.

W parafii kobiernickiej spędził ponad 20 lat: najpierw jako wikariusz, a następnie jako proboszcz (2000 r). Znany był w regionie jako zapalony miłośnik pszczelarstwa. Członek koła pszczelarzy w Porąbce, zrzeszającego 50 pasjonatów. Prawie 4 lata był jednym z inicjatorów sprowadzenia do parafii w Kobiernicach relikwii patrona pszczelarzy św. Ambrożego z Mediolanu.

W grudniu 2011 r. bp Marian Buczek odznaczył ks. Kręciocha godnością Kanonika Honorowego Kapituły Charkowsko-Zaporoskiej.

Ks. Kręcioch zmarł 16 stycznia o drugiej w nocy na oddziale intensywnej opieki medycznej w Szpitalu Wojewódzkim w Bielsku-Białej.

CZYTAJ DALEJ

Abp Ryś u Ewangelików Reformowanych: za darem nawrócenia, jest dar wspólnoty!

2020-01-27 07:26

[ TEMATY ]

ekumenizm

wspólnota

Ks. Paweł Kłys

- Kościołom będzie bliżej do siebie, jeśli w każdym z Kościołów będziemy głosić nawrócenie, także w stosunku do pozostałych braci. Kościom będzie bliżej do siebie, jeśli każdy z nas zobaczy swoje winy i przestaniemy się bić w cudze piersi. Niech każdy się bije w swoje, a będziemy sobie bliżsi. Bo za darem nawrócenia, jest dar wspólnoty. – mówił metropolita łódzki.

Choć w całym Kościele Katolickim tydzień modlitw o jedność chrześcijan już się zakończył, to w okręgu łódzkim czas wspólnej - ekumenicznej modlitwy trwa nadal. W niedzielny wieczór 26 stycznia nabożeństwu Słowa Bożego w bełchatowskim Kościele Ewangelicko - Reformowanym przewodniczył ks. bp Marek Izdebski - superintendent generalny Kościoła Ewangelicko-Reformowanego w RP., a homilię wygłosił abp Grzegorz Ryś – metropolita łódzki.

Ks. Paweł Kłys

W słowie powitania gospodarz bełchatowskiej parafii - ksiądz biskup Marek Izdebski - przypomniał o tegorocznym jubileuszu 20 – lecia - podpisania przez wybrane Kościoły Chrześcijańskie i Kościół Katolicki - wspólnego dokumentu o wzajemnym uznaniu Sakramentu Chrztu i wskazał na wagę tego dokumentu dla jedności - podzielonego jeszcze - Kościoła.

O budowaniu jedności i wspólnocie - która jest drogą do spotkania z Bogiem - mówił w homilii arcybiskup Grzegorz Ryś. - Budowanie jedności ma miejsce wtedy, kiedy należymy do Chrystusa! Wtedy nie ma kłopotu z posłuszeństwem, akceptacją, a nawet z podziwem dla takiego, czy innego lidera w Kościele. Bo my wiemy, że ten jest tylko dobrym pasterzem, ten jest tylko dobrym liderem w jakimkolwiek Kościele, kto sprawia, że ja jestem bliżej Jezusa, a nie bliżej niego. Wtedy buduje się jedność! – zaznaczył kaznodzieja.

- Jeśli chcemy przyjąć misję Jezusa wobec nas, to słuchamy Słowa oraz szukamy wspólnoty. Daj się Jezusowi wprowadzić do wspólnoty! Dlaczego? Bo nie wystarcza mi moja prywatna wiara. Wiara jest czyśmy osobistym – jest głęboko osobista - ale nie oznacza, że jest prywatna, nie oznacza, że może być przeżywana w izolacji. Wiara nie jest odpowiedzią na książkę. Nie wystarczy ludziom dać Biblię. Jeśli chcesz człowiekowi przekazać wiarę, musisz wprowadzić go do wspólnoty. Bo w wierze chodzi ostatecznie o miłość, konkretną miłość, której doświadczamy we wspólnocie. – podkreślił abp Ryś.

Podczas dzisiejszego nabożeństwa Słowa Bożego, modlitwę powszechną Kościoła, odmówił dziekan dekanatu bełchatowskiego ks. prał. Zbigniew Zgoda.

Nabożeństwo, w którym uczestniczyli mieszkańcy Bełchatowa zarówno z Kościoła Ewangelicko – Reformowanego, jak i Kościoła Rzymskokatolickiego, zakończyło wspólne błogosławieństwo wypowiedziane przez abpa Grzegorza i bpa Marka.

Nabożeństwa ekumeniczne na terenie łódzkiego oddziału Polskiej Rady Ekumenicznej zakończą się w czwartek 30 stycznia br. nabożeństwem w Kościele Ewangelicko – Reformowanym w Zelowie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję