Reklama

Wyróżnienie i zaufanie

2019-09-17 14:31

Rozmawia Kamil Krasowski
Edycja zielonogórsko-gorzowska 38/2019, str. 4-5

Karolina Krasowska
Ks. kan. Wojciech Jurek jest koordynatorem obydwu projektów

– Jest to wyróżnienie i jest to także wielkie zaufanie do tego wszystkiego, co udało nam się dotychczas zrobić, i poziomu, w jakim nam się to udało. Mam nadzieję, że te środki wykorzystamy bardzo pozytywnie i obiekty objęte projektami będą przykładem sztuki konserwatorskiej – mówi diecezjalny ekonom ks. kan. Wojciech Jurek o dwóch projektach, które zostały przyznane diecezji z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego

KAMIL KRASOWSKI: – Diecezja Zielonogórsko-Gorzowska otrzymała dwa duże projekty finansowe na remont gorzowskiej katedry i zespołu kościelno-klasztornego w Żaganiu. Co to za projekty i jak je się udało pozyskać naszej diecezji?

KS. WOJCIECH JUREK: – W ramach Programu Infrastruktura i środowisko na lata 2014-2020 udało nam się pozyskać dofinansowanie na dwa projekty. Z jednej strony to kompleksowy remont zespołu poaugustiańskiego w Żaganiu, a drugi projekt są to zabytki dolnej Warty, gdzie rzeczywiście spora część tych środków ma być przeznaczona na remont katedry.
W pierwszym rozdaniu, na etapie konkursowym, tych środków nie udało nam się pozyskać. Nasze projekty nie uzyskały wymaganej liczby punktów, w związku z czym byliśmy na liście rezerwowej. Większość ówczesnych projektów było na poziomie centralnym i dotyczyło muzealnictwa, natomiast na tej liście znalazło się bardzo mało obiektów sakralnych. Jednak gdy pojawiła się rezerwa w funduszach unijnych, która została przyznana Ministerstwu Kultury i Dziedzictwa Narodowego, wicepremier, minister kultury prof. Piotr Gliński wybrał w ramach niej sześć projektów kluczowych dla kultury. Wśród nich aprobatę pana ministra zyskały zarówno zabytki Dolnej Warty, jak i zespół poaugustiański w Żaganiu
Wówczas po raz drugi przystąpiliśmy do sporządzenia pełnej dokumentacji, jej aktualizacji, kosztorysów i po ocenie formalnej nasze wnioski zostały zaopiniowane pozytywnie – przyznano nam środki. 26 sierpnia została podpisana umowa na dofinansowanie klasztoru w Żaganiu, natomiast 3 września na zabytki Dolnej Warty.

– Czy możemy powiedzieć, jakie to środki i na co głównie zostaną przeznaczone?

– Są to dwa dofinansowania po 17 mln zł. Jeżeli chodzi o projekt gorzowski, to tak jak mówiliśmy przede wszystkim spora część środków zostanie przeznaczona na remont katedry. W jego ramach zostaną wykonane prace, takie jak: oczyszczenie i przywrócenie blasku elewacji, odświeżenie ścian wewnętrznych świątyni, wymiana posadzki, oświetlenia, nagłośnienia, naprawa i konserwacja witraży, a także przygotowanie wieży do części ekspozycyjnej i widokowej. W wyniku prac rewitalizacyjnych udostępniona ponownie zostanie zwiedzającym wieża katedry. Zakłada się, że zostanie w niej odtworzona i rozszerzona część muzealno-wystawiennicza.
W ramach projektu będą również prowadzone remonty i prace konserwatorskie w kościołach w Stanowicach, Podjeninie, Jeninie, Boleminie, Ciecierzycach, Borku, Deszcznie, Ulimiu, Marwicach, Lubnie, Tarnowie, Lipkach Wielkich, Czechowie, Wawrowie, Janczewie i Santoku.
Projektem zostanie objęty również Cmentarz Świętokrzyski w Gorzowie. Będziemy chcieli wykonać tam przede wszystkim znaczną część ogrodzenia, naprawić alejki, a także poddać renowacji najbardziej zabytkowe nagrobki.
Co do zespołu kościelno-klasztornego w Żaganiu, to tutaj chcemy zająć się oczyszczeniem elewacji, wzmocnieniem więźby dachowej oraz renowacją ołtarza głównego. Remontowi zostaną poddane także organy oraz sale wystawiennicze w piwnicach klasztoru. Tych prac jest bardzo dużo. Jest to duże przedsięwzięcie i będzie ono wymagało dużego zaangażowania wielu osób. Trzeba dodać, że zespół opactwa poaugustiańskiego w Żaganiu zalicza się do najcenniejszych zabytków historycznego Śląska. Jest wybitnym przykładem założenia o cechach stylu gotyckiego i barokowego. Ze względu na swoje wartości artystyczne, historyczne oraz autentyzm ma szczególne znaczenie dla dziedzictwa narodowego i regionalnego. Przewidziany projektem zakres rzeczowy prac stanowi pierwszy etap długofalowego programu rewitalizacji i rewaloryzacji zespołu poaugustiańskiego.

– Co te dwa dofinansowania oznaczają dla naszej diecezji, bo przecież jest to pewne wyróżnienie dla nas, prawda?

– To jest wyróżnienie, bo z sześciu projektów, które zostały zaopiniowane pozytywnie, dwa dotyczą naszej diecezji. Jest to wyróżnienie i jest to także wielkie zaufanie do tego wszystkiego, co udało nam się dotychczas zrobić i poziomu, w jakim nam się to udało. Mam nadzieję, że te środki wykorzystamy bardzo pozytywnie i obiekty objęte projektami będą przykładem sztuki konserwatorskiej. Oczywiście Program Infrastruktura i Środowisko zakłada nie tylko uratowanie dziedzictwa kulturowego, lecz także to, żeby służyło ono w dalszym ciągu zarówno kulturze, jak i turystyce. W związku z tym w ramach tego programu te obiekty nie będą pełniły tylko i wyłącznie funkcji związanych z kultem religijnym, ale również będą musiały z jednej strony spełniać rolę atrakcji turystycznych, a z drugiej obiektów, które będą służyły szerzeniu szeroko rozumianej kultury przez konferencje, koncerty i inne spotkania.

– Skoro mowa jest o katedrze, to czy istnieje szansa, ażeby jeszcze w tym roku odbyła się w niej pierwsza od czasu pożaru Msza św.?

– Szansa jest. Postawiliśmy sobie ambitny cel, żeby odbyła się tam Pasterka. Wielokrotnie wspominałem, że będziemy do tego dążyli. Natomiast trzeba liczyć się z tym, że wszystkie prace nie będą jeszcze ukończone, ponieważ ich harmonogram zakłada, że zakończą się one w katedrze na koniec roku 2021, a więc biorąc pod uwagę dzisiejszą technologię, potrwają jeszcze trochę. Na pewno do czasu Pasterki chcemy, aby były wykonane wszystkie sklepienia i ściany wewnętrzne; będzie już naprawiona część witraży, będzie nowe oświetlenie i nagłośnienie. Natomiast reszta prac będzie prowadzona już w trakcie funkcjonowania kościoła katedralnego, bo chcielibyśmy, aby wierni powrócili do niego jak najszybciej. Tak się dzieje na całym świecie, tak się dzieje w kościołach o większej wartości historycznej niż nasz obiekt, chociaż dla nas jest on najważniejszym zabytkiem tego miasta i najważniejszym kościołem diecezji. Mam nadzieję, że dużo prac uda nam się wykonać do Bożego Narodzenia, a resztę będziemy sukcesywnie kontynuować w dalszych miesiącach.

Tagi:
wywiad

Reklama

Bp Jarecki: poszukajmy w nauczaniu kard. Wyszyńskiego wskazówek na dzisiejsze czasy

2019-11-20 22:00

Maria Czerska / Warszawa (KAI)

- Chcemy podjąć namysł nad nauczaniem kard. Wyszyńskiego, by spróbować światło tego nauczania rzucić na współczesne otaczające nas problemy – podkreśla bp Piotr Jarecki, odpowiedzialny za cykl debat „Myśląc z Wyszyńskim”, które odbywać się będą co miesiąc w Domu Arcybiskupów Warszawskich. Pierwsze spotkanie zatytułowane „Dlaczego Prymas Tysiąclecia? Co zawdzięczamy kard. Stefanowi Wyszyńskiemu?” zaplanowane jest już na 21 listopada.

ARTUR STELMASIAK

KAI: „Myśląc z Wyszyńskim” – ten zorganizowany z inicjatywy archidiecezji warszawskiej cykl spotkań to jedna z form przygotowania wiernych do beatyfikacji kard. Stefana Wyszyńskiego. Dlaczego to przygotowanie jest takie ważne?

Bp Piotr Jarecki: Bardzo ważne jest, by tematu świętości nie ograniczać do jakiś jednorazowych wydarzeń, ceremonii. Przygotowanie powinno nam pomóc w głębszym przeżyciu tej rzeczywistości w Kościele. Z inicjatywy archidiecezji organizowane są zasadniczo dwa, komplementarne wobec siebie cykle spotkań. Każdego 28 dnia miesiąca w katedrze, tam gdzie spoczywa kard. Wyszyński , będzie celebrowana Msza św. ze stosowną homilią. Zresztą te celebry odbywają się już od dłuższego czasu. Po Eucharystii odbędzie się wykład poświęcony konkretnemu tematowi z nauczania przyszłego błogosławionego. Te modlitewne spotkania będą okazją, by przyjrzeć się głębokiej duchowości kard. Wyszyńskiego, jego zanurzeniu w Bogu, zawierzeniu Chrystusowi przez Maryję.
Cykl „Myśląc z Wyszyńskim” rozpoczynamy już 21 listopada. Spotkania odbywać się będą w każdy trzeci czwartek miesiąca, od listopada do maja. Będzie to próba namysłu nad nauczaniem Prymasa Tysiąclecia ale nie w sensie tylko historycznym. Chodzi o to, by światło tego nauczania spróbować rzucić na współczesne otaczające nas problemy duchowe, moralne, kościelne, społeczne.
Warto wspomnieć, że wiele różnych środowisk organizuje szereg spotkań i konferencji poświęconych przyszłemu błogosławionemu po to, byśmy się właściwie – i doktrynalnie, i ideowo, i duchowo – przygotowali na te uroczystości a następnie na kult błogosławionego biskupa.

- Jakie zagadnienia poruszane będą podczas spotkań „Myśląc z Wyszyńskim”?

-Pierwsze spotkanie zatytułowane jest „Dlaczego Prymas Tysiąclecia? Co zawdzięczamy kard. Stefanowi Wyszyńskiemu?” Prymas Tysiąclecia – to wielki tytuł, sugeruje, że był to największy Prymas w 1000-letniej historii chrześcijaństwa w Polsce. Warto się zastanowić, co zawdzięczamy mu dziś, jakie są podstawy do nadania takiego tytułu.
Kolejne tematy „Rodzina. Wyzwania i szanse współczesnej rodziny”, „Prawda antropologiczna: mężczyzną i kobietą stworzył ich”. Męskość, kobiecość, małżeństwo i rodzina – na to też trzeba rzucić światło, choćby nawiązując do tak szeroko dyskutowanych dziś, nie zawsze w sposób właściwy, problemów związanych z gender czy LGBT.
„Czas to miłość. Społeczna krucjata miłości”- jakimi zasadami powinniśmy się w życiu kierować, by używając słów II Sob. Watykańskiego, nie zagubić człowieka, żeby w tym wszystkim, co się dokonuje w systemie politycznym i gospodarczym, w kulturze, człowiek był centrum, zasadą i celem. Człowiek się nie rozwinie, jeśli nie będzie częścią wspólnoty. Kard. Wyszyński mówi „Czas to miłość”. Niektórzy mówią: „Czas to pieniądz”… Ale nie wystarczy powiedzieć „miłość”, trzeba tę miłość właściwie rozumieć, jako zakorzenienie w Bogu Miłości.
Wreszcie wielki temat pracy - „Praca – przymus czy szansa?”. Porównując tamte realia z dzisiejszymi, bardzo wiele się zmieniło, ale istota pracy wciąż jest taka sama. O podmiotowym wymiarze pracy ludzkiej Kościół naucza od dawna. Istotny jest zewnętrzny owoc pracy ale najważniejsze jest to, co dzieje się z człowiekiem podczas procesu pracy. Ten temat, o którym wiele mówił i myślał kard. Wyszyński jest dziś niesamowicie aktualny. Chodzi o właściwe rozumienie pracy i umiejscowienie jej w całym życiu człowieka i społeczeństwa.
„W służbie dobra wspólnego. Polityka, naród, państwo” – poszukamy w myśli kard. Wyszyńskiego, czegoś, co mogłoby nas w tej kwestii ukierunkować; pewnej syntezy, która mogłaby być dla nas odpowiedzią na pytania, które pojawiają się wobec wielkiego chaosu pojęciowego w tej dziedzinie. Do listy tych pojęć być może warto by było jeszcze dodać „Kościół”. Zastanowimy się, jakie są relacje między tymi rzeczywistościami.
Ostatnie spotkanie, które przypadnie w maju, będzie nawiązaniem do obchodzonej wówczas 100. rocznicy urodzin Karola Wojtyły: „Nigdy jeden przeciw drugiemu. Kard. Karol Wojtyła i Prymas Stefan Wyszyński – komplementarność charyzmatów”. Będziemy zwracać uwagę na to, co w Kościele nazywamy jednością w wielości a co jest inspiracją Ducha św. Jego dziełem jest bogactwo i różnorodność. On też sprawia, że przy różnicach można zachować jedność. Ten fenomen pokażemy na przykładzie Jana Pawła II i kard. Wyszyńskiego, postaci niewątpliwie różnych, intelektualnie, duchowo, duszpastersko, a jednocześnie potrafiących się tymi różnicami wzajemnie wzbogacać i współpracować, również dla dobra Kościoła, Polski, społeczności międzynarodowej, nas wszystkich. My tego dziś nie potrafimy! Różnice nas dzielą. Potrzebujemy wzorców, jak różnic nie przekształcać w walkę, jak się różnić w jedności.
Odnosząc nauczanie kard. Wyszyńskiego do współczesności, nie bójmy się też powiedzieć, jakie elementy tego nauczania być może się zdezaktualizowały. Być może do pewnych tematów dziś inaczej powinniśmy podejść, używać innych terminów, ponieważ żyjemy w bardzo dynamicznej cywilizacji, która ustawicznie się zmienia, obserwujemy przyspieszenie historii. Temu też warto się przyjrzeć.

- Beatyfikacja ma służyć tym, którzy żyją. W jakim sensie kard. Wyszyński, człowiek, który żył w innej epoce, pełnił funkcje dla większości niedostępne, ma być wzorem dla nas?

- Nie warto jest łączyć świętości tylko z konkretną epoka, czy funkcją w Kościele. Świętość to podstawowe powołanie każdego ochrzczonego. Ale my dziś potrzebujemy na nowo sobie uświadomić, o co w tym chodzi. Lubię mówić, że świętość to jest nade wszystko dzieło Boga w człowieku. Świętość przypomina nam, że człowiek sam sobie nie wystarcza. Świętość wskazuje na relację – relację człowieka do Boga. Relacja do drugiego człowieka jest tylko konsekwencją tej pierwszej relacji.
Człowieka, który liczy na własne siły nie stać na świętość. Nie stać go na to, dopóki się nie otworzy na Kogoś, kto go wyprzedza, jest o wiele mądrzejszy, mocniejszy, potrafi bardziej miłować. Niezależnie od naszego miejsca w Kościele – czy to świecki, czy zakonnik, czy biskup – wszystkich nas jednoczy chrzest święty, który jest wezwaniem i uzdolnieniem do nawiązywania głębszej relacji z Bogiem.
Czego nas uczy kard. Wyszyński? - Przeżywania swojej ludzkiej słabości, grzeszności i oddawania jej mocy uświęcającego Boga. Uczy nas bezgranicznego zawierzenia Bogu, odkrywania Jego woli i posłuszeństwa jej.
Na świętość też można patrzeć, jako na kontynuację dzieła wcielenia. Trzeba to oczywiście dobrze rozumieć. Bóg stał się człowiekiem w konkretnym człowieku, w Jezusie., który jest Chrystusem – prawdziwym Bogiem i prawdziwym człowiekiem. W nim raz na zawsze zbawił świat. Ale to zbawienie trwa - trwa także w człowieku i przez człowieka. Święty to jest ktoś, kto jest zjednoczony z jedynym Zbawicielem, Jezusem Chrystusem. Gdy zaczyna się z Nim utożsamiać, przez niego Jezus Chrystus zaczyna działać. W ten sposób ludzie, zjednoczeni z Bogiem pomagają Bogu kontynuować dzieło zbawienia. To dokonuje się przede wszystkim poprzez świętych. Dokonywało i dokonuje się – jak wierzymy – przez błogosławionego kard. Wyszyńskiego.
Wezwany jest do tego każdy chrześcijanin ale my mamy z tym wielkie problemy. Święci potrafią współpracować z łaską, która została im dana. Dlatego odkrywają swoją misję życiową jak najlepiej rozumianą. Życie przeżywane w kategorii misji w oderwaniu od Boga prowadzi do wielkich nieszczęść. Natomiast misja życiowa w łączności z Panem Bogiem – to pomoc w zbawianiu świata i źródło życia szczęśliwego.

- Świętość, o której Ksiądz Biskup mówi dokonuje się głęboko w sercu każdego człowieka. Kościół naucza jednak, ze mamy naśladować świętych. W jaki sposób naśladować kard. Wyszyńskiego?

- Pierwsza sprawa to odkrycie swojego życiowego powołania. Kard. Wyszyński tak właśnie musiał podchodzić do swojego życia. Dla nas to jest trudne. Podejrzewam, że niewielu z nas tak do tego podchodzi, pyta się, jaki jest zamysł Boga względem mojej osoby. Kard. Wyszyński uczy nas takiego podejścia. Nie oszczędzał się, gdyż miał poczucie misji, którą otrzymał od Boga.
Warto podkreślić jego wielką miłość i nabożeństwo do Najświętszej Maryi Panny. On nie podchodził do Maryi historycznie. Wierzył, że jest obecna, prowadzi do Chrystusa i z Nim jednoczy. Jest Matką wiary, jest Matką Kościoła.
Kard. Wyszyński właściwie rozumiał Kościół – z jego blaskami i cieniami. Wierzył, że w Kościele jest Chrystus, który go nie opuści, mimo ludzkich słabości. Powiedział „Całe moje życie było jednym Wielkim Piątkiem”, ale nie załamał się w obliczu trudności, nawet w więzieniu. Swą ponadludzką zdawałoby się siłę, czerpał odpowiadając na wezwanie Boga. Nie był pesymistą, wierzył że miłość nadprzyrodzona, płynąca z Ofiary Chrystusa - jest zwycięska.
Ważna wskazówka na dzisiejsze czasy to również – nie ulegać atomizacji, indywidualizmowi, osadzać życie we wspólnocie i przeżywać jego relacyjny wymiar. Dziś obserwujemy dwie tendencje. Jedną jest indywidualizm, ucieczka do „własnej izdebki”, drugą – rozpłyniecie się w globalizmie. Kard. Wyszyński zwracał uwagę na znaczenie wspólnoty, jaką jest naród, kulturowa zbiorowość, idąca przez dzieje, przekazująca z pokolenia na pokolenie zasady, tradycje, wiarę i inne wartości. Z czwartego przykazania Bożego wyprowadzał miłość do Ojczyzny, głosił tę miłość i do niej wychowywał.
Prymas Wyszyński miał wielki szacunek dla drugiego człowieka, umiał przebaczać. Świadkowie mówią, że każdemu wybaczył i to nie tylko słownie. Modlił się za Bieruta. My mamy z tym problem. Modlimy się codziennie „i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom…” ale tak naprawdę, zwłaszcza, jak ktoś kilka razy nadepnie na odcisk – to jest bardzo trudne… Tego możemy się uczyć od kard. Wyszyńskiego.
Ale przede wszystkim – jak powiedziałem – uczył nas bezgranicznego zawierzenia Bogu, Jego Mocy Miłości oraz oddawania wszystkich swoich problemów, słabości, grzechów przekształcającej potędze Miłości Chrystusowej Ofiary Krzyża.

- Jak wyglądać będą spotkania z cyklu „Myśląc z Wyszyńskim”?

- Spotkania odbywać się będą raz na miesiąc. Przygotowywane będą przez poszczególne środowiska – UKSW, Papieski Wydział Teologiczny, Instytut Prymasowski, Centrum Myśli Jan Pawła II oraz Muzeum Jana Pawła II i Kard. Wyszyńskiego. Za każdym razem przewidziany jest udział 3 prelegentów, którzy wymienią się opiniami, by potem odpowiadać na pytania uczestników. Do udziału zaproszeni są wszyscy, a zwłaszcza środowiska uniwersyteckie i laikat katolicki. Debaty śledzić będzie można on-line na stronie archidiecezji warszawskiej.
rozmawiała Maria Czerska

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papież do młodych Wietnamczyków: Kościół jest waszym domem

2019-11-20 16:49

Krzysztof Ołdakowski SJ/vaticannews.va / Watykan (KAI)

„Niech rozbłyśnie wasza piękna katolicka tożsamość” – z tym apelem Papież zwrócił się do młodych Wietnamczyków. Pod hasłem: „Idź do swojego domu, do swoich” w tym kraju odbywa się Dzień Młodzieży.

Grzegorz Gałązka

Ojciec Święty przypomniał, że temat spotkania nie oznacza jedynie powrotu. Dom nie jest miejscem zamkniętym i ograniczonym, ale wskazuje na drogę, na misyjne wyjście. Zachęcił młodzież do podjęcia dziedzictwa męczenników wietnamskich oraz rodziców i dziadków, którzy podczas wojny utracili wszystko, oprócz siły i piękna wiary. Wezwał do dawania szczerego, odpowiedzialnego i pełnego nadziei świadectwa.

"Nie zapominajcie, że pozostajecie mniejszością pośród swojego ludu. Żyje pośród was większość, która ma prawo usłyszeć orędzie Ewangelii – podkreślił Franciszek w swym przesłaniu. – Wezwanie Chrystusa jest więc tym bardziej naglące dla was dzisiaj. Teraz do was należy zadanie budowania młodego i radosnego, pełnego życia i braterstwa Kościoła-domu. Oby poprzez wasze świadectwo zbawcze przesłanie Boga dotarło do serc waszych bliskich i rodaków. Zawsze świadectwo, nigdy prozelityzm. ”

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wenezuela: powołano wiceprezydenta ds. religii i wyznań

2019-11-21 13:44

jzd (KAI Caracas) / Caracas

José Gregorio Vielma Mora, znany działacz państwowy i partyjny w rządach Hugo Chaveza i Nicolasa Maduro stanął na czele Wiceprezydencji ds. Religii i Wyznań – nowego urzędu w gabinecie wenezuelskim. Ogłosił to publicznie na konferencji prasowej w Caracas 20 listopada pierwszy sekretarz Socjalistycznej Zjednoczonej Partii Wenezueli (PSUV) Diosdado Cabello.

Don-Perucho-Foter-CC-BY

Decyzję o utworzeniu nowego resortu podjęto na posiedzeniu Komitetu Centralnego PSUV. Uzasadniając ją D. Cabello powiedział: „Tak jak mamy ministerstwa, które zajmują się edukacją, kulturą, młodzieżą, tak samo będziemy mieli teraz wiceprezydenta, który będzie zajmował się religią i wyznaniami". Zwrócił uwagę, że rząd wraz z Kościołami katolickim i ewangelickim remontuje obecnie wiele świątyń w kraju. "Pracujemy dla dobra Wenezueli” – podkreślił I sekretarz partii.

Przy okazji pozdrowił on wiernych ze stanu Zulia na północnym wschodzie Wenezueli, w którym od ponad tygodnia odbywają się uroczystości związane z patronką tego regionu – Matką Boską, zwanej "La Chinita".

Dotychczas sprawami wyznań i kultów zajmował się specjalny wydział w Ministerstwie Władzy Ludowej, Spraw Wewnętrznych, Sprawiedliwości i Pokoju.

W Wenezueli istnieje rozdział Kościołów i religii od państwa oraz wolność wyznań. Ponad 90 proc. tamtejszego społeczeństwa wyznaje katolicyzm. Kościół w tym kraju dzieli się na 9 metropolii (prowincji), w których skład wchodzi tyleż archidiecezji i 23 diecezje. Istnieją ponadto 3 wikariaty apostolskie i ordynariat polowy, podlegające bezpośrednio Stolicy Apostolskiej oraz dwa egzarchaty apostolskie katolickich Kościołów wschodnich: melchickiego i syryjskiego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem