Reklama

Niemcy

Zagrożenie schizmą?

Niedziela Ogólnopolska 39/2019, str. 5

[ TEMATY ]

Niemcy

Działania Kościoła w Niemczech budzą coraz większe zaniepokojenie w Watykanie. Świadectwem tego są list papieża Franciszka do Niemców, a ostatnio list kard. Marca Ouelleta do niemieckiego Episkopatu.

Jak podaje Tomasz Kycia, berliński korespondent Radia Watykańskiego, list do Niemców, w którym Franciszek apeluje o jedność niemieckich katolików z Kościołem powszechnym, to inicjatywa nie tylko Ojca Świętego, ale i trzech kardynałów, szefów watykańskich dykasterii. Według czasopisma „Herder Korrespondenz”, które powołuje się na trzy niezależne od siebie rzymskie źródła, o reakcję Papieża na kontrowersyjną „drogę synodalną” poprosili wspólnie kardynałowie Luis Ladaria Ferrer SJ (prefekt Kongregacji Nauki Wiary), Marc Ouellet (prefekt Kongregacji ds. Biskupów) oraz Pietro Parolin (sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej). Franciszek poprosił o radę także niemieckiego kardynała Waltera Kaspera.

„Herder Korrespondenz” podaje, że „do co najmniej jednego roboczego spotkania trzech kardynałów doszło w maju br.”. Spotkanie zainicjował kard. Ouellet, zaniepokojony relacjami nuncjusza apostolskiego w Niemczech i stanem przygotowań do tzw. drogi synodalnej, na której niemieccy biskupi wraz z Komitetem Centralnym Katolików Niemieckich chcą się zająć m.in. takimi kwestiami, jak kapłaństwo kobiet, możliwość zniesienia celibatu i zmiana katolickiej etyki seksualnej.

Reklama

W niemieckim czasopiśmie poinformowano, że z grona uczestniczących w roboczym spotkaniu hierarchów wybrany został kard. Ladaria, który przedstawił Papieżowi projekt odpowiedniego listu do niemieckich biskupów. Potwierdziło to Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej. Franciszek skonsultował treść listu z kard. Kasperem i zaadresował go do wszystkich katolików w Niemczech.

W rozmowie z „Herder Korrespondenz” kard. Kasper wyraził swoje zdziwienie, w jaki sposób przez niektórych niemieckich biskupów został przyjęty ów papieski list. „W Niemczech list przyjęto co prawda z dużym uznaniem, lecz odłożono go na bok i robiono dalej po swojemu. Ale bez odnowy w wierze wszystkie, nawet dobrze przemyślane reformy strukturalne pójdą na marne” – stwierdził kard. Kasper. Dodał, że Franciszek w centrum uwagi postawił ewangelizację.

Na początku września w liście do przewodniczącego niemieckiego Episkopatu kard. Ouellet potwierdził zaniepokojenie Watykanu rozwojem sytuacji w Kościele w Niemczech i dołączył list Papieskiej Rady ds. Tekstów Prawnych. W dokumencie stwierdzono, że plany niemieckich biskupów naruszają normy kanoniczne i faktycznie zmierzają do zmiany powszechnych norm i nauki Kościoła. Przewodniczący niemieckiego Episkopatu kard. Reinhard Marx odpisał kard. Ouelletowi, że niemiecka „droga synodalna to proces sui generis”, a jego postanowienia nie powinny być odczytywane w świetle prawa kanonicznego. „Mamy nadzieję, że wyniki kształtowania opinii publicznej w naszym kraju będą pomocne również całemu Kościołowi powszechnemu i innym episkopatom” – napisał kard. Marx. Jak skończy się to ewidentne zwarcie? Czy takie zagrożenie schizmą miał na myśli Franciszek w rozmowie z dziennikarzami w samolocie, gdy wracał z Afryki?

2019-09-25 09:51

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ministrowie obrony Polski i Niemiec: jesteśmy zgodni w sprawach NATO i roli UE w polityce obronnej

2020-07-15 18:05

[ TEMATY ]

Polska

Unia Europejska

Polska

Niemcy

NATO

wpolityce.pl

Zgodność w poglądach na rolę UE w polityce obronnej, znaczenie NATO i relacji transatlantyckich, a także konieczność zwiększania mobilności wojsk - podkreślali po środowym spotkaniu w Warszawie szef MON Mariusz Błaszczak i minister obrony Niemiec Annegret Kramp-Karenbauer.

Szefowa ministerstwa obrony Niemiec, które w lipcu rozpoczęły prezydencję w Radzie UE, złożyła w środę w Warszawie swoją pierwszą zagraniczną wizytę po lockdownie spowodowanym pandemią koronawirusa.

"Jest wiele relacji - zarówno dwustronnych, jak i w formacie Unii Europejskiej, a przede wszystkim w formacie Sojuszu Północnoatlantyckiego, które dają silne podstawy do tego, żeby nasze kraje były bezpieczne" – powiedział Błaszczak.

Podkreślił, że na co dzień żołnierze Wojska Polskiego i żołnierze niemieccy wspólnie ćwiczą; przypomniał, że Polska i Niemcy wraz z Danią są państwami założycielskimi dowództwa Wielonarodowego Korpusu Północ-Wschód w Szczecinie, a Niemcy są państwem ramowym wielonarodowego batalionu NATO stacjonującego na Litwie w ramach wzmocnionej wysuniętej obecności (eFP).

Jak powiedział szef MON, rozmowa dotyczyła współpracy na forum NATO i UE, w tym w ramach mechanizmu stałej współpracy strukturalnej PESCO.

"Bardzo się cieszę, że jesteśmy zgodni co do sprawy fundamentalnej – że Unia Europejska nie powinna rywalizować z Sojuszem Północnoatlantyckim, ale że umiejętności, zdolności powinny być uzupełniane, bo to jest właśnie gwarancja bezpieczeństwa całego kontynentu" – dodał.

"Sprawa bezpieczeństwa Polski to także sprawa Niemiec i na odwrót" – podkreśliła Kramp-Karrenbauer. "W naszym wspólnym interesie jest, byśmy współpracowali, zarówno w ścisłych relacjach dwustronnych, ale również na poziomie UE i na poziomie NATO" – dodała.

"Byliśmy zgodni, że NATO, a zwłaszcza więź transatlantycka, jest i musi pozostać kamieniem węgielnym naszej architektury bezpieczeństwa. Byliśmy także zgodni, że musimy nadal pracować nad wzmacnianiem europejskiego filaru NATO i jeszcze bardziej zacieśniać naszą współpracę" – oświadczyła.

Minister obrony Niemiec podkreślała, że "szczególna rolę odgrywa przy tym zdolność do przerzutu wojsk przez Europę, na przykład przez Niemcy do Polski". "I dlatego stoimy ramię w ramię, kiedy chodzi o zwiększenie budżetu UE na to, co nazywamy +military mobility+" - dodała.

"Byliśmy także zgodni, że w ramach niemieckiej prezydencji w Radzie chcemy ściśle współpracować nad dalszą rozbudową projektów PESCO, zwłaszcza jeśli chodzi o włączenie w nie partnerów NATO, i że chcemy współpracować nad wyznaczeniem strategicznych kierunków. Istotne przy tym, byśmy wnieśli do analizy zagrożeń nasz wspólny pogląd na działania Rosji" – powiedziała Kramp-Karenbauer.

Wyraziła zadowolenie, że w swoją pierwszą zagraniczną podróżą po ostrej fazie pandemii koronawirusa mogła przyjechać do Warszawy. "To znak naszych więzi i przyjaźni obu naszych krajów" – zapewniła minister obrony Niemiec. Zadowolenie, że Polska stała się celem pierwszej wizyty swojej koleżanki wyraził także szef MON, który był pierwszym zagranicznym gościem minister obrony Niemiec, po objęciu przez nią stanowiska w lipcu 2019 roku. (PAP)

autor: Jakub Borowski

brw/ mzd/ mok/

CZYTAJ DALEJ

Paryż zostanie poświęcony Sercu Jezusa i Maryi

2020-08-11 08:15

[ TEMATY ]

modlitwa

Francja

Skitterphoto/pixabay.com

W uroczystość Wniebowzięcia NMP, 15 sierpnia, arcybiskup Paryża Michel Aupetit poświęci stolicę Francji Najświętszemu Sercu Jezusa oraz Maryi.

Ceremonię w bazylice Sacre-Coeur poprzedzi wieczorna modlitwa 14 sierpnia na placu przed katedrą - poinformował francuski dziennik „La Croix”. Cała uroczystość zwieńczy przybycie do Paryża procesji maryjnej.

Od początku czerwca kilkudziesięciu francuskich chrześcijan pielgrzymuje przez 104 dni przez kraj. Pielgrzymi z figurą Matki Bożej idą uformowani w kształcie litery M. Głównymi punktami ich pielgrzymki są miejsca objawień maryjnych na terenie Francji w XIX wieku, m.in. Lourdes, La Salette i Pontmain.

CZYTAJ DALEJ

Kalisz: bp Buzun pielgrzymuje rowerem na Jasną Górę

2020-08-11 20:55

[ TEMATY ]

pielgrzymka

bp Buzun Łukasz

facebook.com/RadioRodzinaDiecezjiKaliskiej

45 rowerzystów wyruszyło dzisiaj z Kalisza w dwóch grupach w 19. Diecezjalnej Pielgrzymce Rowerowej na Jasną Górę, gdzie dotrą 13 sierpnia wraz z pielgrzymami 383. Pieszej Pielgrzymki Kaliskiej i 29. Diecezji Kaliskiej. Wśród pielgrzymów jest biskup pomocniczy diecezji kaliskiej Łukasz Buzun.

W związku ze stanem epidemii w tym roku pielgrzymka jest mniej liczna.

Pomysłodawcą pielgrzymki rowerowej jest Ireneusz Reder z Akcji Katolickiej Diecezji Kaliskiej. – Wcześniej organizowałem wyjazdy rowerowe po Polsce, a w 2000 r. pojechaliśmy do Rzymu. Potem pojawił się pomysł, aby pielgrzymować rowerami na Jasną Górę. Wtedy uzyskaliśmy aprobatę ówczesnego kierownika pielgrzymki ks. Krzysztofa Ordziniaka i tak to się zaczęło. Grupa rozrosła się i obecnie są dwie: kalisko-pleszewska i jarocińska, w których pielgrzymują rowerzyści z całej diecezji, a nawet spoza – powiedział w rozmowie z KAI Ireneusz Reder, który przewodzi grupie kalisko-pleszewskiej pod patronatem Akcji Katolickiej. Po raz drugi do grupy dołączył biskup pomocniczy diecezji kaliskiej Łukasz Buzun.

– Od dzieciństwa jeżdżę na rowerze. Bardzo to lubię. Pielgrzymowałem już kiedyś rowerem z diecezji białostockiej, z której pochodzę – mówi dla KAI biskup pomocniczy diecezji kaliskiej.

Duchowny dodaje, że pielgrzymka to przede wszystkim czas modlitwy. – Pielgrzymując wstępujemy do kościołów i zatrzymujemy się, aby pomodlić się przed Najświętszym Sakramentem. Pierwszy taki postój mamy w kościele pocysterskim w Ołoboku. Odmawiamy też Koronkę do Miłosierdzia Bożego i modlitwę brewiarzową. Dzień kończymy Apelem Jasnogórskim, a na różańcu modlimy się indywidualnie w czasie jazdy. Oczywiście, każdego dnia będziemy uczestniczyć we Mszy św. – podkreśla bp Buzun.

Koordynatorem grupy jarocińskiej jest ks. kan. Andrzej Piłat, proboszcz parafii Matki Bożej Fatimskiej w Jarocinie. Wśród pielgrzymów jest także ks. Tomasz Kubiak, proboszcz parafii św. Barbary w Magnuszewicach.

- Modlitwa na trasie wygląda inaczej niż w pielgrzymce pieszej. Pielgrzymowanie rozpoczęliśmy w kościele w Jarocinie modlitwą i błogosławieństwem i wyruszyliśmy do św. Józefa w Kaliszu, aby tutaj uczestniczyć wspólnie z drugą grupą we Mszy św. i dalej pielgrzymować na Jasną Górę. W drodze indywidualnie modlimy się i wspólnie na postojach. Nawiedzamy też cmentarz, aby pomodlić się przy grobie ks. Marka Kulawinka, który z nami też jeździł na Jasną Górę – mówi ks. kan. Andrzej Piłat.

Rowerzyści rozpoczęli pielgrzymkę od Mszy św. w Narodowym Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu, której przewodniczył bp Łukasz Buzun.

W pielgrzymce rowerowej po raz siódmy uczestniczy pani Urszula. – Ta pielgrzymka będzie znamienna i na pewno zapisze się w naszej pamięci. Będziemy ją przeżywać inaczej ze względu na panującą sytuację związaną z epidemią koronawirusa. Zabieram ze sobą dużo intencji. Modlę się za wszystkie osoby, które zostają w Kaliszu, za całe miasto, a przede wszystkim za diecezję kaliską, która znalazła się w trudnej sytuacji. Będziemy to wszystko omadlać i wypraszać łaski u Matki Najświętszej – zaznaczyła rowerzystka z Kalisza.

Pani Grażyna co roku czuje potrzebę serca, aby pielgrzymować do Matki Bożej. – W tym roku jadę już ósmy raz. Jest to potrzeba serca, aby z podziękowaniami i prośbami ruszyć do naszej Matki. Moja mama jest bardzo chora i jadę prosić Matkę Bożą o zdrowie dla niej i błogosławieństwo dla całej mojej rodziny – powiedziała uczestniczka pielgrzymki z Jarocina.

Rowerzyści dotrą na Jasną Górę 13 sierpnia wspólnie z pątnikami 383. Pieszej Pielgrzymki Kaliskiej i 29. Diecezji Kaliskiej. Pielgrzymów w Częstochowie powita bp Łukasz Buzun.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję