Reklama

Kresy – Śladami wielkich Polaków

Śladami Józefa Ignacego Kraszewskiego (1)

2019-10-01 13:55

Mirek i Magda Osip-Pokrywka
Edycja rzeszowska 40/2019, str. 4-5

Mirek i Magda Osip-Pokrywka
Romanów – Muzeum Kraszewskiego

Pisarz był tytanem pracy, napisał gęsim piórem ponad 400 tomów powieści, niezliczoną liczbę artykułów do czasopism polskich i zagranicznych oraz 40 tys. listów. Gdy dodamy do tego, że malarstwo i rysunek uważał za swoje życiowe pasje, amatorsko zajmował się muzyką, a w swej zawodowej karierze był również dyrektorem teatru, jawi się nam sylwetka twórcy iście renesansowego.

Kraszewski wywodził się ze starej rodziny ziemiańskiej. Historia rodu pieczętującego się herbem Jastrzębiec sięga korzeniami czasów króla Bolesława Śmiałego. Rodzice pisarza Jan Kraszewski i Zofia z Masalskich pobrali się w maju 1811 r. i zamieszkali w Dołhe na Polesiu (dzisiejsza Białoruś). Zaraz po urodzinach wychowywaniem dziecka zajęli się dziadkowie mieszkający w Romanowie. W tym domu pisarz spędził swe najszczęśliwsze lata dzieciństwa, a później uczęszczał do Akademii w pobliskiej Białej Radziwiłłowskiej (obecnie Biała Podlaska). Z Romanowa pisarz wyniósł patriotyzm i szacunek do tradycji, a także kult piękna, wrażliwość na sprawy literatury, muzyki i sztuk plastycznych. Miejscowość leży na wschodniej ścianie Polski, 20 km od granicy z Białorusią. W 1962 r., w 150. rocznicę urodzin pisarza, otwarto tu działające do dziś Muzeum Józefa Ignacego Kraszewskiego. Klasycystyczny dwór to świetnie zachowany przykład typowej XIX-wiecznej polskiej ziemiańskiej siedziby w pięknym parkowym otoczeniu.

Z bogatej twórczości piewcy Kresów wybraliśmy jedno dzieło – „Wspomnienia Wołynia, Polesia i Litwy” i w dalszej części naszej opowieści będziemy się poruszać po miejscach tam opisanych. „Wspomnienia...” zostały oddane do druku, gdy pisarz miał 27 lat – był już wówczas żonaty i osiadł na wsi, po czasach studiów w Wilnie. Opowieść została przedstawiona w formie popularnego w czasach romantyzmu tzw. podróżopisarstwa. Był to efekt wielomiesięcznych podróży z piórem i szkicownikiem w ręku. Kraszewski – zaprzęgiem konnym, pocztowym wozem i łodzią po wodach Polesia – przemierzał olbrzymie tereny od ojcowizny we wsi Dołhe w powiecie prużańskim, aż pod Żytomierz na wschodnim Wołyniu.

Reklama

Ojciec pisarza Jan Kraszewski piastował funkcje chorążego prużańskiego i urząd powiatowego sędziego granicznego, wobec czego był zaprzyjaźniony z okolicznym ziemiaństwem, a między innymi z właścicielami Prużany – rodziną Szwykowskich herbu Zagończyk. W dawnej rezydencji Szwykowskich w Próżanie od lat 90. XX wieku działa muzeum, gdzie jedna z sal jest poświęcona osobie i twórczości Kraszewskiego. Zaś na przedmieściach miasteczka wystawiono pamiątkowy głaz upamiętniający pisarza i strony, skąd pochodził. Kilka kilometrów na wschód od Próżany znajdowały się dwa rodowe majątki ziemskie Kraszewskich – Dołhe i Stary Kupin. Majątek w Dołhe przejął po ojcu pisarza Kajetan, najmłodszy z braci, również literat i astronom. Pozostałości dworku Kraszewskich w Dołhe dziś już trudno odnaleźć. Wiadomo, że znajdowały się one na tyłach dziś opuszczonego sowieckiego kołchozu. Zaś za zabudowaniami Starego Kupina, na rozstaju dróg, znajdują się ruiny XIX-wiecznej świątyni ufundowanej przez Jana Kraszewskiego, ojca pisarza.

Poleską opowieść o Kraszewskim kończymy w Horodcu na Ukrainie. Młody pisarz spędził tu pewien czas w majątku Antoniego Urbanowskiego, szacownego magnata, który miał tu wspaniałą bibliotekę. Co jednak najważniejsze, Kraszewski poznał tutaj wybrankę swojego serca, kuzynkę pana domu Zofię Woroniczówną, z którą 12 czerwca 1838 r. zawarł związek małżeński. Później Kraszewscy przenieśli się na Wołyń, o czym opowiemy za tydzień w ostatnim już odcinku tegorocznego naszego kresowego cyklu.

Więcej na temat kresowych miejsc związanych z Józefem Ignacym Kraszewskim oraz innymi wielkimi Polakami w najnowszej książce autorów artykułu: KRESY. Śladami wielkich Polaków – Mirek i Magda Osip-Pokrywka, Wydawnictwo JEDNOŚĆ. Album ukaże się w sprzedaży jesienią 2019 r.

Tagi:
historia

Konkurs na słuchowisko w setną rocznicę Bitwy Warszawskiej 2020

2019-11-15 09:08

Kaja Zemła / Polskie Radio

Program 1 Polskiego Radia i Teatr Polskiego Radia ogłaszają konkurs na scenariusz słuchowiska „Cud na Wisłą. Bitwa Warszawska 1920” w związku z obchodzoną w 2020 roku 100. rocznicą Bitwy Warszawskiej. Choć temat konkursu odnosi się do konkretnego wydarzenia, ma również charakter uniwersalny, a sposób ujęcia i zakres skojarzeń związanych z tematem Bitwy Warszawskiej pozostają wyłączną domeną autorów. Najciekawsze scenariusze zostaną zrealizowane i wyróżnione nagrodami pieniężnymi.


Kadr z filmu "1920 Bitwa Warszawska"

Konkurs ma charakter otwarty i jest skierowany do wszystkich, którzy kochają historię. Słuchowiska zgłoszone do konkursu oceni trzyosobowe Jury w składzie: Agnieszka Kamińska – Dyrektor-Redaktor Naczelna Programu 1 Polskiego Radia, Anna Stempniak-Juśkiewicz – Dział Kultury Programu 1 Polskiego Radia oraz Janusz Kukuła – Dyrektor Teatru Polskiego Radia. Dokonując oceny Jury weźmie pod uwagę oryginalność, pomysłowość, wartość artystyczną utworu oraz atrakcyjność i realność przedstawienia scenariusza w formie radiowego słuchowiska teatralnego.

– Polskie Radio słynie ze wspaniałych słuchowisk teatralnych. Szczycimy się dorobkiem Teatru Polskiego Radia, to nasza perła. Ogłaszając wspólnie konkurs na słuchowisko, Jedynka pragnie uczcić tę wyjątkową rocznicę – mówi Agnieszka Kamińska, Dyrektor-Redaktor Naczelna Programu 1 Polskiego Radia – Konkurs idealnie wpisuje się w edukacyjną misję nadawcy publicznego, propagując wartości historyczne i narodowe – dodaje.

Jury liczy zarówno na słuchowiska dokumentalne, jak i scenariusze oparte na fikcji literackiej. Docenione zostaną scenariusze niebanalne, a nawet nowatorskie, zarówno w treści jak i w formie, uwzględniające specyfikę radiowych środków artystycznego wyrazu oraz kontekst historyczny, polityczny i międzynarodowy, współcześnie interpretujące znaczenie wydarzeń roku 1920.

– Jest to jeden z najtrudniejszych konkursów, jakie ogłaszamy, bo jest związany z konkretnym wydarzeniem historycznym i to wydarzeniem, które miało i wciąż ma wpływ na losy całej Europy i całego świata – mówi Janusz Kukuła. – Oczekujemy na utwory, które zwłaszcza młodym ludziom przybliżą tamten czas – podkreślił. Dyrektor Teatru Polskiego Radia zaznacza, że to jedynie od wyobraźni piszących zależy, czy utwory będą opowiadały historie konkretnych postaci historycznych, czy „zwykłych” mieszkańców Warszawy lub Radzymina.

Słuchowisko w wersji realizacyjnej powinno trwać maksymalnie 45 minut co oznacza, że scenariusze nie mogą mieć więcej niż 27-30 stron. Do realizacji skierowane zostaną trzy prace wyróżnione w konkursie. Laureatom przyznane zostaną również nagrody pieniężne w wysokości: 10.000 zł (I nagroda), 7.000 zł (II nagroda) i 4.000 zł (III nagroda).

Udział w konkursie oznacza akceptację regulaminu. Scenariusze można dostarczyć osobiście lub przesłać pocztą do 15 marca 2020 roku. Jury ogłosi zwycięzców do 30 kwietnia.

Więcej informacji oraz regulamin konkursu: polskieradio.pl.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Obraz Matki Bożej Częstochowskiej w S. Giovanni Rotondo

2019-11-14 11:15

Jasna Góra

W poniedziałek 11 listopada rozpoczęła się peregrynacja kopii Jasnogórskiej Ikony we włoskim Sanktuarium św. Ojca Pio w San Giovanni Rotondo.

youtube.com

Na lotnisku Matka Boża została uroczyście powitana nie tylko przez gospodarzy Sanktuarium, ale także przez władze miejskie, o czym dowiadujemy się z relacji Beaty Grzyb, Polki pracującej w Sektorze Biura Pielgrzyma przy Sanktuarium św. Ojca Pio.

„Dzisiaj mamy trzeci dzień obecności Matki Bożej w San Giovanni Rotondo – opowiada Beata Grzyb - Kiedy 11 listopada na naszym lotnisku wylądował helikopter byliśmy z delegacją: burmistrz miasta, bracia kapucyni, prowincjał, nasz ojciec rektor i inna znacząca grupa braci. Czekaliśmy wzruszeni, ja z bukietem biało-czerwonych róż, z kokarda i polską flagą”.

Obecnie jak przyznaje pani Beata trwają modlitewne spotkania mieszkańców miejscowości i pielgrzymów z wizerunkiem 'Madonna Nera' - jak nazywają Ją Włosi. I choć znają Ją przede wszystkim dzięki postaci papieża Polaka - św. Jana Pawła II, relacje Włochów z Częstochowską Madonną mają charakter bardzo indywidualny i intymny.

„Spoglądałam na włoskich ludzi, byli wzruszeni, płakali. Spojrzałam na matkę z dzieckiem, która tam bardzo długo siedziała jeszcze po różańcu. Obraz był już zasłonięty, wszyscy mieli wychodzić a ona pozostała, by kontynuować modlitwę” – mówi Beata Grzyb.

Obraz Matki Bożej do S. Giovanni Rotondo dotarł dzięki kapucynowi o. Romanowi Ruskowi. W czwartek 7 listopada Moderator Grup Modlitwy św. Ojca Pio w Polsce zabrał go z Jasnej Góry, by przewieźć na włoską ziemię. Peregrynacja zakończy się 25 listopada.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zmarł abp Juliusz Paetz

2019-11-15 11:04

dg / Poznań (KAI)

Zmarł emerytowany metropolita poznański abp Juliusz Paetz.

wikipedia.org

Ur. 2 lutego 1935 w Poznaniu. Święcenia kapłańskie przyjął 28 czerwca 1959 r. 20 grudnia 1982 został prekonizowany biskupem diecezjalnym diecezji łomżyńskiej. Sakrę biskupią otrzymał 6 stycznia 1983 w Bazylice św. Piotra w Rzymie. 11 kwietnia 1996 został przeniesiony na urząd arcybiskupa metropolity poznańskiego. 23 kwietnia 1996 kanonicznie objął diecezję. Złożył rezygnację z obowiązków arcybiskupa metropolity poznańskiego, którą Jan Paweł II przyjął 28 marca 2002.

Miejsce pochówku, jak również forma pogrzebu, zgodne z normami Kodeksu Prawa Kanonicznego (kan. 1178, kan. 1242), zostały ustalone w wyniku konsultacji ze Stolicą Apostolską i Nuncjaturą Apostolską w Polsce oraz Rodziną Zmarłego.

Abp Senior Juliusz Paetz urodził się 2 lutego 1935 w Poznaniu.

Studiował w Arcybiskupim Seminarium Duchownym w Poznaniu, na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim i Papieskim Uniwersytecie św. Tomasza "Angelicum" w Rzymie, które ukończył doktoratem teologii. Święcenia kapłańskie przyjął z rąk abp. Antoniego Baraniaka w katedrze poznańskiej 28 czerwca 1959 r.

Po święceniach kapłańskich był wikariuszem w Poznaniu i Ostrowie Wielkopolskim. W latach 1967-1976 pracował u boku biskupa, późniejszego kardynała Władysława Rubina w Sekretariacie Synodu Biskupów w Rzymie. Był współpracownikiem Sekretariatu Stanu i Rady ds. Publicznych Kościoła oraz delegacji Stolicy Apostolskiej ds. stałych kontaktów roboczych z rządem PRL. W latach 1976-1982 był prałatem antykamery papieskiej.

20 grudnia 1982 r. został mianowany biskupem łomżyńskim; sakrę biskupią otrzymał 6 stycznia 1983 r. w Rzymie z rąk Ojca Świętego Jana Pawła II. Dnia 11 kwietnia 1996 roku Ojciec Święty Jan Paweł II mianował go arcybiskupem poznańskim. Kanoniczne objęcie Archidiecezji Poznańskiej miało miejsce w dniu 23 kwietnia 1996 r.

28 marca 2002 r. Ojciec Święty Jan Paweł II przyjął rezygnację abp. Juliusza Paetza z urzędu metropolity poznańskiego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem