Reklama

Intronizacja relikwii błogosławionego

2019-10-29 12:48

Ks. Krzysztof Hawro
Edycja zamojsko-lubaczowska 44/2019, str. 6-7

Joanna Mazurek
Relikwie Błogosławionego wniesiono uroczyście do świątyni

W kościele pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Gdeszynie odbyła się intronizacja relikwii bł. ks. Zygmunta Pisarskiego

Kapłan męczennik przeżył zaledwie 41 lat, ale jego kapłańska miłość do wiernych, w obronie których poświęcił życie, pozostaje inspiracją także i dziś. Wydarzenie, które miało miejsce 13 października br., zgromadziło liczne grono pielgrzymów i kapłanów, przybyłych m.in. z miejsc, w których posługiwał zamordowany w 1943 r. kapłan. W uroczystości wzięła także udział delegacja alumnów z naszego seminarium wraz z księdzem rektorem. Relikwie zostały przeniesione w procesji dookoła kościoła, a następnie złożone w ołtarzu głównym świątyni. Uroczystości przewodniczył bp Marian Rojek.

Szanował drugiego człowieka

Pasterz naszej diecezji w rozmowie z Katolickim Radiem Zamość podkreślił, że bł. ks. Zygmunt szanował drugiego człowieka, niezależnie od jakichkolwiek różnic. – Ta wzajemna relacja, umiłowanie Boga, uszanowanie drugiego człowieka niezależnie od jego narodowości, od jego religii, od jego postaw, nawet od tego, że ten człowiek zrobił mi – powiedzmy – coś przykrego, w jakiś sposób trudny czy bolesny dla mnie sie zachował, to ja jednak, jako katolik, jako chrześcijanin – tak pokazuje bł. Zygmunt Pisarski – okazuję mu miłość, przebaczenie i podarowuję mu ten dar miłości otrzymany od Pana Boga – wskazał pasterz diecezji.

Abyśmy byli jedno

Intronizacja relikwii bł. ks. Zygmunta Pisarskiego była szczególnym momentem dla jego następcy w roli proboszcza gdeszyńskiej parafii, ks. Mariusza Rybińskiego. – Beatyfikacja ks. Zygmunta miała miejsce 20 lat temu. Wiemy, że wraz z beatyfikacją jest związana ta wielka czynność liturgiczna, jeśli chodzi o intronizację, a najpierw ekshumację. Czekały na tę chwilę pokolenia. Ja proszę ks. Zygmunta przede wszystkim z ufnością za siebie samego, żebym wzrastał duchowo jako kapłan, żebym mógł chociaż troszkę doświadczyć tego ducha odwagi, bo wiem, że dzisiejsze czasy mają też swoje trudności, potrzebna jest szczególna odwaga, by głosić Pana Jezusa, by się do Niego przyznawać. A prośba taka, która jest prośbą nas wszystkich, to jest ciągle prośba o miłość, o jedność, tak jak Pan Jezus prosił „aby wszyscy byli jedno” – podkreślił ks. Rybiński.

Reklama

Był osobą pogodną

Na uroczystość intronizacji relikwii bł. ks. Pisarskiego przyjechali jego krewni, w tym siostrzeniec, prezes zarządu Związku Piłsudczyków RP okręg Kraśnik, gen. Jerzy Cichocki, który przybył z pocztem sztandarowym. Swojego wujka wspominał jako osobę pogodną i uśmiechniętą. – Ks. Zygmunt przyjeżdżał do rodziców w Krasnymstawie. Wujek był społecznikiem, bardzo lubił dzieci. To była parafia taka, gdzie było dużo Ukraińców, byli i Żydzi, i Polacy, więc wujek pomagał i rodzinie żydowskiej. To sanktuarium wujka Zygmunta jest jakby sanktuarium pojednania, bo on zginął za to, że nie chciał wydać Ukraińca – wskazał gen. Jerzy Cichocki.

Gen. Jerzy Cichocki przywołał także okoliczności, w których jego rodzina dowiedziała się o śmierci kapłana. – Ojciec był organistą, myśmy wtedy byli na parafii w Kijanach k. Lublina. Przyszła wieść, że wujek został zamordowany. Na pierwszym pogrzebie było tylko kilka osób, był mój dziadzio Stanisław Pisarski, jego ojciec, właściwie jako jedyny na tym, można powiedzieć, pochówku, bo to nie był pogrzeb. Właściwy pogrzeb był w 1948 r., kiedy był obecny bp Wyszyński i dziadzio. Dziadzio był murarzem i to on wymurował grób dla wujka – wspominał siostrzeniec bł. ks. Zygmunta.

Wielkość Błogosławionego

W uroczystości intronizacji relikwii bł. ks. Zygmunta Pisarskiego udział wzięli miejscowi parafianie, dla których to wydarzenie było chwilą ważną i bardzo podniosłą. – To jest wielka osoba i człowiek jest dumny, że może uczestniczyć w takim wielkim dniu – wskazała pani Joanna.

Gdeszyńscy parafianie podkreślają, że obecność relikwii bł. ks. Zygmunta w ich świątyni to dla nich wielki zaszczyt. – Jesteśmy dumni z tego, że mamy bł. ks. Zygmunta i każdemu życzymy, żeby przeżywał to samo, co my i szedł jego śladami, troszcząc się o zdrowie i życie każdego bliźniego – podkreślił pan Piotr. Na uroczystości intronizacyjne przybyły rodziny. – Jesteśmy tu razem i powinniśmy się cieszyć z tego wydarzenia. Uczymy dzieci od małego, że trzeba chodzić do kościoła, że trzeba dbać o tę tradycję, trzeba czcić ten dzień święty, a przede wszystkim takie święta jak dzisiaj – wskazała jedna z parafianek.

Warto pamiętać, że bł. ks. Zygmunt Pisarski ma swój szlak turystyczno-pielgrzymkowy w Krasnymstawie. Również świątynia parafialna w Gdeszynie, w której znajdują się relikwie bł. ks. Zygmunta, jest miejscem, do którego zaproszeni są wszyscy, którzy pragną pomodlić się za wstawiennictwem kapłana, którego 13 czerwca 1999 r. Ojciec Święty Jan Paweł II wyniósł na ołtarze w grupie 108 Męczenników II wojny światowej.

Tagi:
relikwie intronizacja

Św. Szarbel wzywa

2019-12-10 10:48

Piotr Lorenc
Edycja sosnowiecka 50/2019, str. V

I choć za życia był prawie nieznany, to po śmierci jego kult rozwinął się niemal na cały świat. Mowa o Szarbelu Makhlouf – duchownym maronickim, mnichu i pustelniku, świętym Kościoła katolickiego

Piotr Lorenc
Oddanie czci przez ucałowanie

Relikwie świętego zostały wprowadzone do kościoła św. Stanisława BM w Czeladzi i każdego 22. dnia miesiąca sprawowane są Msze św., po których następuje oddanie czci przez ucałowanie, odmawiane są także specjalne modlitwy za przyczyną świętego pustelnika. To trzecie relikwie w diecezji, pierwsze w Zagłębiu. Wcześniej św. Szarbel przybył do parafii pw. św. Marii Magdaleny w Gołaczewach i do parafii pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Jaworznie-Długoszynie. – Do św. Szarbela mam szczególną atencję już od kilku lat. Początkowo do kultu maronickiego mnicha podchodziłem ostrożnie, niepewnie. Przyznaję, że miałem osobistą intencję, którą chciałem powierzyć trochę ad experimentum temu świętemu. Okazało się, że wszystko zaczęło się układać, nie tyle po mojej myśli, ale według pewnego zamysłu Bożego. Wtedy pojawiła się myśl, że gdy tylko nadarzy się okazja, to sprowadzę relikwie do Czeladzi. I nadarzyła się bardzo szybko – powiedział ks. Jarosław Wolski, proboszcz parafii pw. św. Stanisława w Czeladzi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Rekolekcje adwentowe z ks. Pawlukiewiczem

2019-12-02 15:38

Salve NET

Tam, gdzie jest wolność, tam, gdzie jest możliwość rozwijania swojej twórczości, tam jest dużo Światła. Obyśmy byli dziećmi Światła, synami Światła, takimi księżycami Światła, które będą odbijać Jego blask w sercach innych ludzi - mówi ks. Piotr Pawlukiewicz

youtube.com

ODCINEK DRUGI



ODCINEK PIERWSZY

Zapraszamy na pierwszy odcinek rekolekcji ks. Piotra, kolejne będą ukazywały się w każdy poniedziałek adwentu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Franciszek: bądźmy wierni powołaniu uczniów-misjonarzy

2019-12-11 10:13

st (KAI) / Watykan

„Prośmy dziś Pana, za wstawiennictwem Apostoła, aby ożywił naszą wiarę i pomógł nam być wiernymi aż do końca naszemu powołaniu jako uczniowie-misjonarze” – powiedział Ojciec Święty podczas audiencji ogólnej w Watykanie. Papież kontynuował cykl katechez na temat Księgi Dziejów Apostolskich i mówił o prześladowaniach św. Pawła w Jerozolimie. Przypomniał o prześladowaniach chrześcijan na Ukrainie w czasach komunistycznych i podkreślił znaczenie męczeństwa. Jego słów w auli Pawła VI wysłuchało dzisiaj około 8.5 tys. wiernych.

Grzegorz Gałązka

Na wstępie Franciszek przypomniał, że Paweł jest nie tylko gorliwym ewangelizatorem, ale także cierpiącym świadkiem Zmartwychwstałego (por. Dz 9, 15-16). Mówiąc o nienawiści z jaką Apostoł spotkał się w Jerozolimie papież zauważył, że św. Łukasz wskazuje w Dziejach Apostolskich na podobieństwo między Pawłem a Jezusem, powiązanie z męką swego Pana, a jego udręczenia stają się żywą Ewangelią. Broniąc się przed króle Agryppą II był przede wszystkim świadkiem wiary i nawet mówiąc o sobie głosił swego Mistrza. To żarliwe świadectwo poruszyło serce monarchy.

Następnie papież powiedział: "Przychodzę z bazyliki św. Piotra, gdzie miała miejsce pierwsza audiencja w dniu dzisiejszym z pielgrzymami ukraińskimi, z jednej z tamtejszych diecezji. Jak bardzo ludzie ci byli prześladowani, ile wycierpieli dla Ewangelii! Nie ustępowali w wierze. Są wzorem. Dzisiaj w świecie, w Europie prześladowanych jest bardzo wielu chrześcijan i oddają swe życie za wiarę. Albo są prześladowani w białych rękawiczkach, to znaczy pozostawiani na uboczu, usuwani na margines. Ale męczeństwo jest powietrzem, w jakim żyją chrześcijanie, wspólnoty chrześcijańskie. Zawsze pośród nas będą męczennicy, a to jest oznaką, że idziemy drogą Jezusa. Jest dla nas błogosławieństwem Pana, że w ludzie Bożym jest ktoś, kto daje to świadectwo męczeństwa".

Ojciec Święty podkreślił, że będąc więźniem Paweł wyrażał swoją wierność Ewangelii i świadkiem Zmartwychwstałego. Miał też świadomość kolejnych udręk, które go czekały. A jednak pomimo upokorzenia postrzegał te kajdany oczyma wiary, i pojmował jako wyraz miłości do Chrystusa, rodzącej nowych chrześcijan. „Łańcuchy mogą krępować głoszącego, ale nie mają władzy nad słowem Bożym, które jest najpełniej wolne (por. 2 Tm 2,9) i biegnie, by przemieniać historię” – zauważył papież.

Na zakończenie Franciszek wskazał, że „Paweł uczy nas wytrwałości w próbie i umiejętności odczytywania wszystkiego oczyma wiary. Prośmy dziś Pana, za wstawiennictwem Apostoła, aby ożywił naszą wiarę i pomógł nam być wiernymi aż do końca naszemu powołaniu jako uczniowie-misjonarze” – powiedział Ojciec Święty na zakończenie swojej katechezy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem