Reklama

Edytorial

Edytorial

Istota żyjąca

Ważne jest, by nie tyle wygłaszać swoje opinie o Kościele, ile w nim być i nim żyć

Niedziela Ogólnopolska 47/2019, str. 3

[ TEMATY ]

edytorial

Ks. Jarosław Grabowski

Sztajner/Niedziela

Ks. dr Jarosław Grabowski

Ks. dr Jarosław Grabowski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kościół nie jest aparatem, nie jest tylko instytucją ani też jedną ze zwykłych kategorii socjologicznych (...). Jest istotą żyjącą” – wyjaśnia Benedykt XVI. A zatem moje wyznanie: „wierzę w Kościół”, oznacza, że wierzę w Boga obecnego we wspólnocie ludzi wierzących. Jeśli wierzę w Kościół, to wierzę też Kościołowi – nie dlatego, że są w nim ludzie nieomylni, najmądrzejsi, ale dlatego, że wierzę w autorytet Boga objawiony w Jezusie. To On jest centrum Kościoła, jego fundamentem, ostoją, gwarantem przetrwania najcięższych prób.



Chrystus posługuje się ludźmi. Niedoskonałymi, grzesznymi, na życiowych zakrętach, szukającymi swojego miejsca, słowem – takimi jak większość z nas. I do tego posługuje się nami teraz. Nie kiedyś. Teraz. Dlatego tak ważne jest, by nie tyle wygłaszać swoje opinie o Kościele, ile w nim być i nim żyć. Żyć tak, by nasza życiowa postawa prowokowała innych do pytań o to, skąd bierzemy tyle siły, dobroci i radości. Wtedy dopiero stajemy się żywym Kościołem, w którym kapłani, osoby konsekrowane i wierni świeccy dzielą się odpowiedzialnością za wspólnotę i wzajemnie się inspirują do działania dla jej dobra. Nie zawsze jednak tak było. Na naszych łamach ks. Marcin Gołębiewski śledzi zmiany w postrzeganiu przez Kościół hierarchiczny znaczenia i roli świeckich. A są to zmiany znaczące.

Oczywiście, kapłani czy osoby konsekrowane mają w Kościele szczególne miejsce, ale zaangażowanie osób świeckich jest dziś nieodzowne. I nie ujmuje to w niczym kapłanom, wręcz przeciwnie – aktywność świeckich uzupełnia i wspiera ich pracę. Jesteśmy jak naczynia połączone. Świadczy o tym rosnąca liczba wspólnot w polskim Kościele. W najnowszej „Niedzieli” piszemy o wspólnotach tradycyjnych, ale i tych nowych, niezwykłych, bo są one oddolną inicjatywą wiernych. To właśnie wspólnoty stają się w Kościele szczególnym miejscem wzrostu duchowego. Ważne jednak, by się na obecności w nich nie zatrzymywać, ale czerpać z nich siłę do rozwoju. Nieść Chrystusa tym, którzy tylko o Nim słyszeli, sprawiać, by Kościół był utożsamiany nie tylko ze zhierarchizowaną społecznością księży, ale także z grupą świeckich ludzi, którzy autentycznie wierzą w Jezusa i miłują Jego Kościół, którzy z otwartym sercem podchodzą do drugiego człowieka, bo tak nauczał Chrystus.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2019-11-19 12:16

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jak świętować Boże Narodzenie

Świętować razem z pasterzami Boże Narodzenie oznacza wejść w osobisty kontakt z Dzieciątkiem Jezus i patrzeć, gdzie jest w tym moim świecie miejsce dla Boga. Dalej znaczy to dla nas i w naszym życiu znaleźć każdego dnia czas dla Jezusa Chrystusa, przy Nim w tej szopie się zatrzymać, ale nie odrywać się od ludzi i ich strapień oraz boleści.
CZYTAJ DALEJ

Narodziła się dla Nieba. 9. rocznica śmierci Sługi Bożej Heleny Kmieć

2026-01-21 20:31

[ TEMATY ]

Helena Kmieć

BP Archidiecezji Krakowskiej

24 stycznia 2026 roku w Libiążu, rodzinnej miejscowości Sługi Bożej Heleny Kmieć, odbędą się obchody 9. rocznicy jej śmierci. W parafii św. Barbary – tam, gdzie „rodziło się serce Heleny”, uczennicy–misjonarki, która z kościelnej i szkolnej ławki wyruszyła aż na krańce świata – wierni spotkają się na wspólnej modlitwie i wdzięcznej pamięci o młodej wolontariuszce.

Helena Kmieć urodziła się w 1991 roku w Krakowie, dorastała w Libiążu, a jej rodzinny dom, szkoła i parafia św. Barbary były miejscami, w których dojrzewało pragnienie służby Bogu i ludziom. Od 2012 roku należała do Wolontariatu Misyjnego Salvator. Swoją drogę wolontariacką rozpoczynała na Węgrzech, następnie wyjechała na dłuższą misję do Zambii, gdzie pracowała z dziećmi ulicy, a kolejnym etapem jej posługi była Rumunia, w której angażowała się w animację młodzieży.
CZYTAJ DALEJ

Bazylika św. Piotra: Kolejny akt profanacji w sercu chrześcijaństwa

2026-01-22 08:40

[ TEMATY ]

Bazylika św. Piotra

Agata Kowalska

Bazylika Świętego Piotra jest coraz bardziej pod lupą. W sobotnie popołudnie doszło do kolejnego aktu profanacji w sercu chrześcijaństwa. Ołtarz Kaplicy Najświętszego Sakramentu uległ zniszczeniu. Mężczyzna wspiął się na ołtarz i zdołał strącić świeczniki, a nawet krzyż. Wszystko to wydarzyło się na oczach zdumionych, modlących się wiernych - czytamy we włoskim portalu ilgiornale.it.

Incydent z sobotniego popołudnia, o którym poinformował Il Giornale świadek, potwierdza niepokojący trend i jest smutną powtórką tego, co wydarzyło się około rok temu, 7 lutego 2025 roku, przy ołtarzu spowiedzi, kiedy obywatel Rumunii strącił świeczniki i zdjął obrus. Co więcej, 12 października ten sam ołtarz był miejscem poważnej profanacji , której dopuścił się mężczyzna, który rozebrał się do naga i oddał mocz na oczach wszystkich. Również 1 czerwca 2023 roku nagi mężczyzna wszedł na ołtarz, aby wykrzyczeć proukraińskie przesłanie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję