Reklama

Wkraczamy w Adwent. Oczekujemy

2019-11-26 12:50

Agnieszka Dziarmaga
Edycja kielecka 48/2019, str. 4-5

TD
Roraty w kościele akademickim. Tylko przy blasku świec

Dzisiaj chcemy mieć szybko, najlepiej, i wszystko na wysokim C. Adwent wymaga zwolnienia, uczy oczekiwania na tę najważniejszą Osobę i daje nam na to czas. Nie próbujmy go wyprzedzać

Adwent w Kościele

Adwent jest czasem, w którym wołamy: Marana tha – Przyjdź Panie Jezu. – Potrójne jest przyjście Pana. Pierwsze należy do przeszłości. Wsłuchujemy się w tęsknotę proroków Starego Testamentu, szczególnie Izajasza, za obiecanym Mesjaszem, który dokona cudu nowego wyjścia – mówi ks. Dariusz Gącik, wikariusz generalny. Czas się wypełnił i Pan rzeczywiście przyszedł, Syn Boży stał się człowiekiem, aby przynieść nam zbawienie. W drugiej części Adwentu będziemy w sposób szczególny przygotowywać się do świętowania tej tajemnicy Narodzenia Pańskiego.

– Drugie przyjście Pana kieruje nasze spojrzenie w przyszłość, bowiem Pan powtórnie przyjdzie na ten świat na końcu czasów, aby sądzić żywych i umarłych. W pierwszej części Adwentu jesteśmy zaproszeni do głębszego uświadomienia sobie tej prawdy i wzbudzenia w swoim sercu pragnienia nieba – tłumaczy ks. Gącik.

Pomiędzy tymi dwoma wymiarami Adwentu jest jeszcze trzecie przyjście Pana, które dokonuje się tu i teraz. Pan przychodzi do nas w swoim Słowie, w mocy sakramentów, modlitwie, wydarzeniach i głosie naszego sumienia. Otwarcie serca na to Jego przyjście pomaga owocnie przeżyć Adwent, jako czas nawrócenia, nadziei i ufności.

Reklama

W świecie, w którym dominuje konsumpcyjne i praktyczne podejście do życia, warto na nowo odzyskać właściwe rozumienie Adwentu. – Nie można ulec duchowi tego świata, który koncentruje się na św. Mikołaju, kolędach i prezentach. Takie będzie Boże Narodzenie, jaki będzie Adwent – podkreśla ksiądz wikariusz generalny.

Dla nas wszystkich są rekolekcje adwentowe, sakrament pokuty i pojednania, i Słowo Boże, które jest przewodnikiem na drogach naszego życia.

Adwent rozpoczyna nowy rok liturgiczny, który obecnie będzie poświęcony tajemnicy Eucharystii. Ks. Dariusz Gącik tłumaczy: – Wielu chrześcijan w sposób ograniczony rozumie tę wielką tajemnicę naszej wiary, patrzy na nią w perspektywie atrakcyjności lub przeżywa ją tylko jako niedzielny obowiązek, dodatek do czyjegoś ślubu czy pogrzebu. Chrześcijanin, który nie uczestniczy w Eucharystii lub przeżywa ją powierzchownie, nigdy nie wejdzie na drogę życia dojrzałą wiarą. W konsekwencji chodzi o „wypłynięcie na głębię”, aby przeżywać Eucharystię jako uobecnienie śmierci i zmartwychwstania Jezusa Chrystusa, Jego żywą obecność wśród nas, szczególnie pod postaciami chleba i wina oraz „tajemnicę ślubną”, gdzie Jezus Chrystus, nasz Oblubieniec jednoczy się z nami, swoją Oblubienicą – podkreśla kapłan.

Adwent w parafiach

Ks. Włodzimierz Jastrząb, proboszcz w Skorzeszycach, szczególnie uwypukla znaczenie rekolekcji adwentowych. Kaznodzieję zamawia z dużym wyprzedzeniem (ba, ma już go nawet na 2020 r.), bo chce, aby była to odpowiednia osoba, dobrze przygotowana. Rekolekcje 2019 odbędą się przed trzecią niedzielą Adwentu, a poprowadzi je ks. Adam Wilczyński. – Wtedy jest rzeczywiście ogromna mobilizacja duchowa, bardzo dużo osób przystępuje do spowiedzi i komunii św., zwykle praktykujemy spowiedź w soboty, więcej osób może wtedy z niej swobodnie skorzystać – mówi ks. Jastrząb. W parafii są trzy szkoły (Wola Jachowa, Skorzeszyce, Sieraków) więc osobno odbywają się rekolekcje dla dzieci, są też spotkania z kandydatami do I Komunii św., bierzmowania i z ich rodzicami. Nastrój adwentowy wzbogacają dekoracje, w tym roku oparte na „Drodze do Betlejem” wydawnictwa Hlondianum.

Znaczenie symboliki, ale i adwentowej aktywności, podkreśla także ks. Grzegorz Pałys, proboszcz parafii św. Maksymiliana w Kielcach. – Staramy się, aby nie był to bierny czas oczekiwania, aby było to godne przyjęcie ważnego Gościa – mówi. A więc Msza św. roratnia wyłącznie o 6. rano, z procesją przy zgaszonym świetle, z codziennym krótkim Słowem Bożym. – Mamy prostować ścieżki swojego życia, ale Bóg też na nas czeka, dlatego tak ważny jest sakrament pokuty, stąd podczas każdej Mszy św. musi być możliwość spowiedzi – podkreśla proboszcz. Nowenna przed Bożym Narodzeniem z pięknym i głębokim przesłaniem, to także propozycja na Adwent. – Nie może tak być, że myślimy tylko „moje, twoje”, chodzi o to, by odmieniała się wspólnota – tłumaczy ks. Pałys. Stąd oferta konkretnej pomocy dla potrzebujących, stała w tej parafii, ale szczególnie akcentowana w Adwencie. Inicjatywy charytatywne realizowane są we współpracy z Caritas i Bankiem Żywności, ogromną pracę wykonuje parafialny zespół Caritas, docierając do wielu samotnych chorych, czy uboższych. 12 osób objętych programem dysponuje specjalną kartą do Biedronki, umożliwiającą najpilniejsze zakupy za 150 zł miesięcznie. Program przewiduje też aktywizację tych osób, które uczestniczą w wyjazdach do sanktuariów, w projekcjach filmów. – Bardzo pragną kontaktu z drugim człowiekiem, rozmowy – zauważa ks. Pałys. Stałym wsparciem w gromadzone przez wolontariuszy produkty objętych jest ok. 30 osób w parafii, ale – jak zastrzega proboszcz, nikt w potrzebie nie odejdzie z pustymi rękami. Zwieńczeniem tych inicjatyw jest wigilia parafialna, która odbywa się na plebanii, z udziałem zespołu, scholii, ministrantów.

Rytm Adwentu w każdej parafii wyznaczają rekolekcje i roraty, to schemat, do którego przywykliśmy, co nie oznacza, że jest zły.

– Jesteśmy dzisiaj mocno wydani na żer popkultury, żyjemy w czasie, który znosi oczekiwanie. Towarzyszy nam opis rzeczywistości, w której dominują pragnienia materialne, hedonizm. My duszpasterze nie jesteśmy od tego, by polemizować ze światem i czynić mu zarzuty, musimy raczej wykreować dobry poziom oferty duszpasterskiej. Jeżeli propozycję adwentową kierujemy głównie do dzieci – to za mało, to jest grzech zaniechania – mówi ks. dr hab. Rafał Dudała, duszpasterz akademicki. Podkreśla wymiar czuwania historycznego, sakramentalnego, eschatologicznego.

– Roraty nie mogą być GŁÓWNIE dla dzieci, gdy rodzice idą na świąteczne zakupy, liturgia w tym wszystkim się nie odnajduje. Nie zgadzam się na roraty o godz. 16 czy 18. Uproszczeniami duszpasterskimi nie przełamiemy tendencji popkulturowych. Adwent potraktujmy poważnie, czyli WAŻNIE, przeżyjmy go na dobrym poziomie w obszarze, który od nas zależy – zaznacza.

Adwent we wspólnotach

WESOŁA 54 – centrum duszpasterskie, które od leżących u jego początków wątków akademickich rozrosło się do 15. wspólnot, proponuje roraty o godz. 6.30 rano, przy blasku (wyłącznie) świec, z zachowaniem tradycyjnych dawnych rytów, ze składkowym śniadaniem po. Od niedawna przyjął się zwyczaj katechez adwentowych, odbywanych w cztery kolejne niedziele. Rozważanym tematem staną się w tym roku orędzia czterech Ewangelistów (w 2018 r. kaznodzieje rozważali pięć przykazań kościelnych). W tegorocznym Adwencie rusza również cykl poświęcony papieżowi pn. „Franciszek odczarowany”. 6 grudnia zaplanowano z kolei poświęcenie ikon napisanych przez artystów z działającej tutaj Szkoły Pisania Ikon. A 20 grudnia – przygotowana własnym sumptem wigilia dla członków wszystkich 15 grup, z Mszą św. i błogosławieństwem opłatków. – Jest na niej sporo osób, dla których jest to jedyna wigilia – mówi ks. Dudała.

Wnętrza Zespołu Szkół Katolickich Diecezji Kieleckiej z każdym dniem grudnia przyjmują bardziej adwentowy charakter, odbywa się „strojenie szkoły”, przybywa wieńców adwentowych, informacji w tematycznych gazetkach – mówi o tym ks. prefekt Artur Płaziński. Codziennie rano w kaplicy szkolnej są roraty – celebruje je dyrektor szkoły ks. Jacek Kopeć. Trwają coraz bardziej intensywne próby do jasełek, przygotowywanych zarówno przez uczniów szkoły podstawowej, jak i licealistów. 20 grudnia obejrzy je bp Jan Piotrowski.

Z kolei młodzież Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży skupiła się na ogólnopolskiej akcji „Polak z sercem”, która w sensie ścisłym trwała od 11 do 24 listopada, ale przez cały Adwent była kontynuowana. Jej celem jest przygotowanie paczek dla ubogich rodaków na Ukrainie i Białorusi. Część darów trafi do kresowiaków jeszcze przed Bożym Narodzeniem.

Jak informuje ks. Marek Blady, diecezja kielecka realizuję tę ogólnopolską kampanię od 2018 r., czyli równolegle z jej inauguracją w Polsce. W tym roku zbiórkę przeprowadzali młodzi ludzie w różnych, dość odległych od siebie zakątkach diecezji: w Chęcinach, Łopusznie i Skale. Najpierw była promocja w kościołach, a 11 listopada ruszyła zbiórka trwałych środków żywności, artykułów chemicznych oraz szkolnych i biurowych, które zasilą świetlice na Kresach, bo taka jest akurat potrzeba.

– Produkty są przez nas segregowane, ładnie pakowane, a pierwszy transport trafi do obwodu lwowskiego na Ukrainie jeszcze przed świętami. Kolejne – do grodzieńskiego na Białorusi – informuje Paweł Gąsowski, diecezjalny koordynator akcji.

W ubiegłym roku dzięki tej pięknej kampanii KSM zrealizowanej w 16 diecezjach, przekazano na Kresy 11 ton produktów, ofiarowanych mieszkańcom obwodów grodzieńskiego i lwowskiego. Partnerami akcji są Caritas Lwów i Caritas Grodno. Będą oni wspomagać logistyczne KSM za granicą. Ponadto Caritas Polska uruchomiła SMS charytatywny dla chcących wpierać akcję.

Tagi:
adwent

Reklama

Adwent u franciszkanów w Chęcinach

2019-12-04 07:36

A.D.
Edycja kielecka 49/2019, str. II

Wspólnota Braci Mniejszych Konwentualnych Franciszkanów w Chęcinach podejmuje post franciszkański, trwający już od początku listopada do Bożego Narodzenia, a o jego wymiarze w danym roku decyduje kapituła. Ta procedura i tradycja wynika z Reguły Franciszkańskiej dla Pierwszego Zakonu, nakazanej przez samego św. Franciszka

TD
Kościół fundacji Kazimierza Wielkiego przy klasztorze franciszkańskim

A co w tym roku ustaliła kapituła? Wylicza ojciec Paweł Chmura: dodatkowa obowiązkowa modlitwa wspólna (kompleta), bezmięsne środy, w piątki i środy tylko zupy, rezygnacja ze słodyczy. Typowych rekolekcji w klasztorze nie ma – odbywają się one w kościele parafialnym św. Bartłomieja, natomiast w kościele franciszkańskim prowadzone są 3-dniowe rekolekcje dla podopiecznych ośrodka „San Damiano”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kard. Sarah: jeśli chcesz podźwignąć Kościół, padnij na kolana!

2019-03-18 16:41

vaticannews.va / Watykan (KAI)

Nie bójmy się tego powiedzieć: Kościół potrzebuje dziś głębokiej reformy, która dokona się przez nasze nawrócenie – uważa kard. Robert Sarah. Prefekt Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów zabrał głos na temat trwającego obecnie kryzysu Kościoła.

Bożena Sztajner/Niedziela

Postrzega go z perspektywy zwyczajnych wiernych i ogromnej rzeszy porządnych księży. Kolejne odsłony słabości Kościoła zachwiały wiarą katolików i rzuciły cień podejrzenia na wszystkich kapłanów. Kard. Sarah chce im przywrócić ufność i pokój. Nie wątpcie, trwajcie przy nauczaniu Kościoła, bądźcie wytrwali w modlitwie, w Kościele zawsze będzie dość światła dla każdego, kto szuka Boga – pisze afrykański purpurat.

Nie lekceważy on jednak aktualnego kryzysu. „Kościół – zauważa - miał być miejscem światła, a stał się kolebką ciemności”. To co się w nim dzieje, postrzega w bardzo radykalnych kategoriach, zapożyczonych od papieża Franciszka. Ujawniane dziś skandale widzi przez pryzmat ewangelicznych wydarzeń: zdrady Judasza i zaparcia się Piotra. Twierdzi, że od dawna żyjemy tajemnicą Judasza. Zdrada dokonująca się dzisiaj, została przygotowana i spowodowana przez wiele innych zdrad, mniej widocznych, bardziej subtelnych, ale równie głębokich. Zarzuciliśmy modlitwę i pogrążyliśmy się w nurcie aktywizmu. Wstydziliśmy się Jezusa, Jego objawienia i nauczania moralnego. Aby błyszczeć przed światem, zakwestionowaliśmy prawdę objawioną i pozbawiliśmy moralność jej znaczenia. Niektórzy kapłani kwestionują znaczenie celibatu, roszczą sobie prawo do życia prywatnego, co jest sprzeczne z misją kapłana. Inni posuwają się tak daleko, że chcą mieć prawo do zachowań homoseksualnych – wylicza kard. Sarah.

Podkreśla on, że kryzys ten ma przede wszystkim charakter duchowy, jest kryzysem wiary. Diabeł natomiast chce byśmy starali się go rozwiązać jak kryzys instytucji tylko ludzkiej. „Jeśli chcesz podźwignąć Kościół, padnij na kolana” – pisze prefekt watykańskiej kongregacji, podkreślając, że to właśnie modlitwa musi być pierwszą odpowiedzią na zaistniałą sytuację. Tego kryzysu nie da się przezwyciężyć ludzkimi siłami. Kard. Sarah przestrzega też przed podziałami, tworzeniem frakcji w Kościele. Przyznaje, że biskupi i kapłani są niedoskonali, mają swoje słabości. Prosi jednak wiernych, by nimi nie gardzili, choć jak podkreśla, powinni od nich wymagać katolickiej wiary i sakramentów życia Bożego.

Kard. Sarah pisze o tym we wstępie do swego nowego książkowego wywiadu „Le soir approche et déjà le jour baisse” (Ma się ku wieczorowi i dzień się już nachylił), który w środę 20 marca trafi do francuskich księgarń. Poprzednie dwa („Bóg albo nic” oraz „Moc milczenia”) okazały się światowymi bestsellerami. Tym razem prefekt watykańskiej kongregacji skupia się na duchowym kryzysie współczesnego świata. Wyznaje, że książka ta jest „krzykiem jego duszy”. „Jestem wam winien, chrześcijanie, jedyną prawdę, która zbawia – pisze afrykański purpurat. – Już niebawem stanę przed wiekuistym Sędzią. Cóż Mu powiem, jeśli nie przekażę wam prawdy, którą sam otrzymałem? My biskupi powinniśmy drżeć na myśl o naszym milczeniu, które obarcza nas winą, o milczeniu, które czyni nas wspólnikami, o naszym milczeniu, by przypodobać się światu” – dodaje kard. Sarah.

We wstępie do nowej książki wskazuje on również na szczególną rolę miłości do Następcy Piotra. Nie przypadkiem dedykuje tę pozycję dwóm papieżom: „Benedyktowi XVI, niezrównanemu w staraniach o odbudowę Kościoła, i Franciszkowi, wiernemu synowi św. Ignacego”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Hiszpania: eksperci katoliccy przestrzegają przed separatyzmem baskijskim

2019-12-05 20:28

mz (KAI/AyO) / Madryt

Separatyzm baskijski w dalszym ciągu podsyca nienawiść w Hiszpanii – uważają eksperci z uniwersytetów katolickich w tym kraju. Podczas konferencji zorganizowane na uniwersytecie katolickim w Walencji wskazali, że dzieje się tam pomimo faktu, iż 4 maja 2018 r. w trakcie zorganizowanej we francuskiej miejscowości Cambo-les-Bains uroczystości władze baskijskiej organizacji terrorystycznej ETA oficjalnie ją rozwiązały.

wikipedia

Zdaniem uczestników spotkania utrzymującej się nienawiści w Kraju Basków sprzyja regularne wychwalanie przez separatystów działań ETA, która zabiła łącznie 539 osób.

Tylko w tym roku do prokuratury generalnej w Madrycie wpłynęło kilka skarg na tego rodzaju postawy ekstremistów baskijskich, podejmujących z honorami bojowników ETA wychodzących na wolność. Jeden z takich wniosków złożył rząd Pedro Sancheza.

Główne zadanie w swoich 60-letnich działaniach zbrojnych ETA widziała w utworzeniu niezależnego państwa Basków na pograniczu północn0-zachodniej Hiszpanii i południowo-zachodniej Francji. Mimo samorozwiązania się organizacji władze w Madrycie twierdzą, że pociągną do odpowiedzialności wszystkich ukrywających się przed wymiarem ścigania baskijskich terrorystów.

Z szacunków hiszpańskich służb specjalnych wynika, że policja poszukuje nadal co najmniej 50 baskijskich separatystów. Jedynie około dziesięciu z nich mieszka w Hiszpanii. Pozostali ukrywają się głównie w Ameryce Łacińskiej.

Według Pedra Ontoso, historyka ETA, tamtejszych separatystów przez wiele lat popierało wielu duchownych baskijskich, chociaż episkopat hiszpański jednoznacznie potępiał te działania. W wydanej w maju 2019 r. książce “Z Biblią i parabellum” Ontoso wymienił przypadki współpracy baskijskich duchownych z bojownikami ETA. Wskazał, że niektóre zamachy, w tym pierwszy z 2 sierpnia 1968, terroryści zaplanowali w budynkach należących do miejscowych parafii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem