Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Żywa pamięć o Świętym

Na terenie najmniejszej gminy w powiecie lubaczowskim, w Wielkich Oczach, odbyły się uroczystości przypominające Honorowego Obywatela Gminy św. Jana Pawła II

Niedziela zamojsko-lubaczowska 50/2019, str. IV

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

honorowy obywatel

św. Jan Paweł II

Adam Łazar

Eucharystię sprawują ks. Józef Florek i ks. Stanisław Gorczyński

Na terytorium gminy znajdują się cztery parafie, dwa sanktuaria maryjne, a pochodzący z jej terytorium kapłan, ks. Mieczysław Mokrzycki był osobistym sekretarzem dwóch papieży, a obecnie jest metropolitą lwowskim i przewodniczącym Konferencji Episkopatu Ukrainy. Uchwałą Rady Gminy Wielkie Oczy z 30 listopada 1999 r. papież Jan Paweł II został wybrany jej Honorowym Obywatelem. W dwudziestą rocznicę tamtego wydarzenia, 29 listopada br., w sanktuarium Matki Bożej Pocieszycielki Strapionych w Wielkich Oczach Eucharystię sprawowało trzech proboszczów: ks. Janusz Sokołowski z Łukawca, ks. Stanisław Gorczyński z Potoka Jaworowskiego i kustosz sanktuarium ks. Józef Florek. W homilii usłyszeliśmy, że na czczony w tej świątyni cudowny obraz korony włożył papież Jan Paweł II w Krośnie 10 czerwca 1997 r. Nie zabrakło też słów Ojca Świętego z nauczania podczas tamtej pielgrzymki.

Spotkanie z Papieżem

Dalsza część uroczystości odbyła się w świetlicy w Wielkich Oczach. Zebranych powitał przewodniczący Rady Gminy Zenon Kociołek. W uroczystości wzięli udział radni obecni i kadencji sprzed 20 lat, którzy podejmowali uchwałę o Honorowym Obywatelstwie dla papieża Jana Pawła II. – Gratuluję wam mądrej decyzji. Czas upływa. Po 20 latach czcimy dziś pamięć św. Jana Pawła II. Jest on osobą ponadczasową. Kolejne pokolenia nie będą miały okazji, tak jak wy, spotkać się twarzą w twarz z Janem Pawłem II – powiedział wójt Gminy Wielkie Oczy Albert Hawrylak. Od 1996 r. drugim sekretarzem Ojca Świętego był nasz rodak z parafii Łukawiec ks. prał. Mieczysław Mokrzycki. Pojawiła się myśl, by pojechać z pielgrzymką do Rzymu i pojechaliśmy 50-osobową grupą na 10 dni. Ks. Mieczysław Mokrzycki zaprosił nas 6 września 1997 r. na Mszę św. odprawianą przez Ojca Świętego Jana Pawła II o godz. 7.00 w Castel Gandolfo. Zostaliśmy poinformowani, że Papież chce się spotkać z naszą grupą osobiście. Było to dla nas dużym zaskoczeniem. Gdy Ojciec Święty podszedł do mnie i zapytał: „Co zwiedzacie w Rzymie?”, brakło mi słów. Nie pamiętam, co mu powiedziałem. Czekała nas jeszcze jedna niespodzianka. Papież pozwolił nam na zwiedzenie ogrodów papieskich w Castel Gandolfo. Po latach nie mogę zrozumieć, jak to się stało, że dotknąłem ręki dziś już świętego Jana Pawła II.

Tytuł Honorowego Obywatela naszej gminy nadaliśmy później. Uczyniły to wcześniej większe miasta. Po moim spotkaniu z proboszczem ks. prał. Józefem Kornagą doszliśmy do wniosku, że i my powinniśmy podjąć ten temat. Stało się tak w 1999 r. Rada pod przewodnictwem Józefa Kuśmierczaka podjęła jednomyślnie uchwałę – wspominał były wójt gminy Wielkie Oczy Władysław Strojny.

Reklama

Nie zapominamy jego nauki

– Miałem możliwość być w Watykanie na audiencji prywatnej u Ojca Świętego. Miałem wówczas nogi jak z waty. Czuję do dziś dotyk jego świętości. Reforma oświaty, która polegała na likwidacji gimnazjów, również i naszego noszącego imię i sztandar papieża Jana Pawła II, nie spowodowała utraty wiary i wartości chrześcijańskich. Mimo utraty symboli, kultywujemy tradycję, wdrażamy w życie nauczanie papieskie, czujemy, jak ten święty opiekuje się nami – mówił dyrektor szkoły w Łukawcu Dariusz Bogusz. Prelekcję o związkach św. Jana Pawła II z ziemią lubaczowską wygłosił nauczyciel regionalista, dziennikarz, członek Zarządu Towarzystwa Miłośników Ziemi Lubaczowskiej, autor albumu „Świętemu Janowi Pawłowi II bliski był Lubaczów” – Adam Łazar.

Młodzież Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Wielkich Oczach pod przewodnictwem nauczycieli Teresy Kaciuby i Edyty Kuchciak przedstawiła montaż słowno-muzyczny o św. Janie Pawle II. Oprócz wierszy i piosenek był on ilustrowany archiwalnymi nagraniami. Wyeksponowano w nim nauczanie papieskie do młodzieży, miłość Ojca Świętego do dzieci oraz sceny z koronacji obrazów – Matki Bożej Łukawieckiej podczas pielgrzymki do Lubaczowa w 1991 r. i Matki Bożej Pocieszycielki Strapionych z Wielkich Oczu podczas pielgrzymki do Krosna w 1997 r. Znalazła się też informacja o pamiątkach po św. Janie Pawle II. – W 2000 r. Gimnazjum nr 2 w Łukawcu otrzymało imię Jana Pawła II i sztandar. Weszło do Rodziny Szkół Jana Pawła II. W październiku 2004 r. bp Jan Śrutwa poświęcił pamiątkową tablicę zawieszoną na ścianie gimnazjum, związaną z patronem.

Papieskie pamiątki

W szkole znajduje się Izba Pamięci po papieżu Janie Pawle II, a eksponaty do niej przekazał wieloletni sekretarz Papieża Polaka abp Mieczysław Mokrzycki. Są to m.in. osobiste pamiątki papieskie, a wśród nich piuska papieska oraz wieczne pióro, których używał Ojciec Święty, rzeczy codziennego użytku takie jak: zastawa papieska (talerze, sztućce, szklanki, kubki, literatki), maszynka do golenia, pianka oraz pędzel, którymi abp Mokrzycki ogolił Jana Pawła II ostatni raz przed jego śmiercią. Ponadto w sali znajdują się pamiątkowe medale pochodzące z czasów pontyfikatu Papieża Polaka, wybite na cześć różnych okoliczności związanych z życiem Kościoła. Ścianę główną zdobi obraz przedstawiający portret Ojca Świętego, który został namalowany przez Anitę Kuchtę. Znajdują się tu również puchar i piłka nożna z podpisami światowej klasy zawodników, które ufundował Jan Paweł II z okazji 20-lecia istnienia klubu „Unia” Łukawiec. Na jednej ze ścian wiszą koszulki sportowe włoskich piłkarzy. Całą wystawę wzbogaca okazała kolekcja znaczków i kart pocztowych z wizerunkiem Jana Pawła II, pamiątkowe zdjęcia, mapa z zaznaczonymi miejscami, w których bywał Ojciec Święty oraz eksponaty, które otrzymał z egzotycznych krajów.

Reklama

Związki z gminą

W kościele parafialnym w Łukawcu znajduje się koronowany przez Papieża obraz Matki Bożej Łukawieckiej. Z tej racji w sanktuarium umieszczono pamiątkową tablicę z błogosławieństwem Papieża, ufundowaną przez abp. Mieczysława Mokrzyckiego, której napis głosi: „Udzielam z serca apostolskiego błogosławieństwa duszpasterzom i wiernym w parafii w Łukawcu, aby wzrastali w wierności Bogu i Ojczyźnie pod opieką Matki Bożej Łukawieckiej”. – Od 2013 r. w kościele znajduje się Kaplica Jana Pawła II, w której można zobaczyć m.in.: relikwię Papieża w postaci kosmyka włosów, w gablotach sutannę, piuskę, kielich mszalny, ornat, których używał Jan Paweł II – wymienili konferansjerzy części artystycznej. Po występie uczniów można było obejrzeć wystawę zdjęć „Papież Polak – związki z gminą Wielkie Oczy”. Jej zorganizowanie przez Centrum Kultury było możliwe dzięki udostępnieniu przez mieszkańców gminy (i nie tylko) osobistych zdjęć, najczęściej z pielgrzymek i wycieczek do Rzymu oraz spotkań z Ojcem Świętym Janem Pawłem II.

2019-12-10 10:48

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zagrożony gatunek

2020-08-05 07:20

Niedziela Ogólnopolska 32/2020, str. 16

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

Grzegorz Gałązka

„W Polsce jest za dużo nostalgii za Janem Pawłem II, a za mało zaangażowania w jego nauczanie, przejęcia się jego myślą” – stwierdził George Weigel, jeden z najlepszych znawców pontyfikatu świętego papieża. Opinia ta wywołała liczne komentarze czytelników, dlatego postanowiliśmy częściej wracać na naszych łamach do nauczania polskiego papieża.

Czy osoba ludzka i wspólnota wymagają dziś specjalnej ochrony? Co na ten temat sądził św. Jan Paweł II?

W ostatnich latach wyjątkowo szybko rozwijają się dwie dziedziny wiedzy – ekologia i szeroko rozumiane bezpieczeństwo. Co ma z tym wszystkim wspólnego osoba ludzka? Wcześniej należy odpowiedzieć na pytanie: jak rozumieć pojęcie osoby?

CZYTAJ DALEJ

Szef MEN: planujemy, że 1 września rok szkolny tradycyjnie rozpocznie się w szkołach

2020-08-05 13:16

[ TEMATY ]

szkoła

Screen

Nie zakładamy, aby w szkołach był obowiązek zasłaniania ust i nosa; będą obowiązywały zasady dotyczące higieny osobistej - zapowiedział Minister.

Planujemy, że 1 września rok szkolny tradycyjnie rozpocznie się w szkołach, zajęcia będą odbywały się w budynku szkolnym w salach lekcyjnych - poinformował w środę minister edukacji narodowej Dariusz Piontkowski.

Na konferencji prasowej w środę minister poinformował, że planowane jest, aby od 1 września uczniowie rozpoczęli naukę w budynkach szkolnych.

"Oczywiście chcemy, aby dzieci mogły bezpiecznie wrócić do szkół, dlatego też wyraźnie mówimy to, o czym wspomniał pan premier, główny inspektor sanitarny czy minister zdrowia, chcemy żeby takim podstawowym modelem pracy w nowym roku szkolnym był ten tradycyjny model, w którym dzieci spotykają się z nauczycielami, zajęcia odbywają się w szkołach i stąd planujemy, że 1 września rok szkolny rozpoczyna się tradycyjnie w szkołach" - powiedział Piontkowski.

W czasie konferencji prasowej Piontkowski poinformował, że jego resort we współpracy z Głównym Inspektorem Sanitarnym i Ministerstwem Zdrowia przygotował "wytyczne, które mówią, w jaki sposób zorganizować prace szkół i placówek oświatowych tak, aby uczniowie, nauczyciele, personel, mogli czuć się bezpiecznie".

Wskazał, że wytyczne te dotyczą m.in. wydawania posiłków w szkołach oraz instrukcje postępowania, gdyby ktoś w szkole miał problemy zdrowotne. Jak jednocześnie zaznaczył minister, "to nie jest żadna rewolucja, to są zasady, które obowiązywał jeszcze przed wakacjami, ale teraz zostały zmodyfikowane w oparciu o nasze doświadczenia z koronawirusem".

Piontkowski poinformował, że w szkołach od nowego roku szkolnego nie będzie obowiązku zasłaniania ust i nosa. "Tam, gdzie będzie większa grupa, to powinno obowiązywać, natomiast podczas standardowych zajęć nie przewidujemy takiego obowiązku" - powiedział. Zaznaczył również, że obowiązywały będą zasady dotyczące higieny osobistej. Wskazał tu na obowiązek dezynfekcji rąk, m.in. przy wejściu do szkoły, przed posiłkami lub przy okazji korzystania z toalety.

W modelu mieszanym dyrektor po pozytywnej opinii sanepidu będzie mógł podjąć decyzję o skierowaniu części uczniów na kształcenie na odległość przy możliwości uczęszczania pozostałych do szkoły – poinformował w środę szef MEN Dariusz Piontkowski.

Piontkowski poinformował, że od września będę obowiązywały trzy modele nauczania w szkołach, a podstawowym modelem będzie powrót do zajęć w szkołach z zachowaniem zasad bezpieczeństwa.

Szef MEN zastrzegł, że jeśli wystąpiłyby ogniska zakażeń w danych regionach, wówczas dyrektorzy szkoły w porozumieniu z organem prowadzącym i przy pozytywnej opinii powiatowego inspektora sanitarnego będzie mógł "ograniczyć częściowo lub w znacznie większym stopniu funkcjonowanie tradycyjnego sposobu nauczania".

"Mówimy tutaj o ewentualnym modelu mieszanym, czyli takim, w którym dyrektor szkoły po pozytywnej opinii z sanepidu podejmie decyzje, że np. część dzieci, klas, grup będzie mogła nadal uczęszczać do szkoły w tradycyjnej formie, spotykać się z nauczycielami, a część będzie jednak przechodziła na kształcenia na odległość" – wyjaśniał Piontkowski.

"Jeżeli zagrożenie epidemiczne w danej placówce bądź w danej części kraju będzie jeszcze większe, wówczas przy pozytywnej opinii PIS dyrektor szkoły także przy zgodzie organu prowadzącego będzie mógł przejść całkowicie na kształcenie na odległość" – dodał.

Szef MEN wyraził jednak przekonanie, że zdecydowana większość szkół będzie funkcjonować według modelu tradycyjnego i jeśli nie będzie "nadzwyczajnych wydarzeń" model ten będzie obowiązywał od 1 września.

CZYTAJ DALEJ

Dr Ewa Dąbrowska: czy post może przedłużyć nasze życie?

2020-08-06 12:37

[ TEMATY ]

post

dieta

Bożena Sztajner/Niedziela

O tym, że przejadanie się nie służy zdrowiu, wiedziano już od dawna. Nawet inskrypcja na jednej z egipskich piramid datowana na 3800 lat p.n.e. głosiła, że „człowiek żyje z 1/3 tego, co zje, a z pozostałych 2/3 żyją lekarze”. Również w religii nieumiarkowanie w jedzeniu jest uważane za grzech, natomiast przeciwieństwo przejadania się, czyli post, to jeden z najważniejszych dobrych uczynków.

Post jest wielkim dobrodziejstwem dla znękanego licznymi chorobami współczesnego człowieka. Już żyjący w XVI wieku Paracelsus, uważany za jednego z ojców medycyny zachodniej, twierdził, że „post jest największym lekarstwem, to nasz lekarz wewnętrzny”, a amerykański pisarz Mark Twain powiedział: „Nawet mały post może znacznie więcej uczynić dla średnio chorego niż najlepsze leki i najlepsi lekarze”.

Dieta warzywno-owocowa jest w swej istocie także rodzajem postu, gdyż w porównaniu z tradycyjnym żywieniem dostarcza około pięciokrotnie mniej kalorii, białka oraz cukru i dwudziestokrotnie mniej tłuszczów.

Organizm, próbując się dostosować do tak skromnego żywienia, dokonuje całkowitego przeprogramowania – co ciekawe zawsze prozdrowotnie. Również moje doświadczenia z postem jako metodą leczenia potwierdzają jego wspaniałą potęgę leczniczą.

Obecnie istnieje bogate piśmiennictwo naukowe dotyczące postów, które donosi, że wszelkie przerwy w żywieniu, a zwłaszcza popularne ostatnio posty przerywane, są skuteczną metodą nie tylko profilaktyki i odwracania chorób, ale także przyczyniają się do odmłodzenia i przedłużenia życia. To niebywałe, że organizm ma zaprogramowane w genach samoleczenie i nawet wydłużanie życia – wystarczy tylko trochę postu, a reszta dokona się sama.

Zalety postu są niewątpliwe. W praktyce jednak zdarzają się sytuacje, w których to wyzwanie może przerastać nasze możliwości z przyczyn – wydawałoby się – prozaicznych: po prostu problemów z gryzieniem. U jednych są to braki w uzębieniu, u innych nasilona paradontoza i rozchwiane zęby. Są też osoby z obrzękiem błony śluzowej jamy ustnej, co uniemożliwia im spożywanie posiłków stałych, gdyż ciągle przygryzają błonę śluzową od strony policzków. W takich przypadkach wersja płynna diety okazuje się niezwykle przydatna.

Przypominam sobie także ciężki przypadek pacjenta, od dziesięciu miesięcy sparaliżowanego prawostronnie w wyniku udaru, który nie był w stanie nawet połykać pokarmów. Wówczas podawaliśmy mu przez sondę do żołądka potrawy z diety warzywno-owocowej w postaci koktajli (ang. smoothies) z surowych i gotowanych warzyw i owoców (zawierających bezcenny błonnik). Jakie było nasze zaskoczenie, gdy zaledwie po dziewięciu dniach kuracji nasz pacjent mógł już samodzielnie poruszyć sparaliżowaną ręką i nogą.

Same mechaniczne problemy związane z gryzieniem to nie jest jedyny powód przydatności płynnej wersji diety. Istnieje jeszcze aspekt psychiczny, związany z samą dietą warzywno-owocową. Otóż niektóre osoby, zwłaszcza na początku kuracji, mogą odczuwać niechęć do spożywania surowek. Sam widok albo zapach warzyw i owoców przyprawia takich pacjentów o odruchy wymiotne. Chętnie szukają innego rodzaju jedzenia, ale to – jak wiadomo – przerwałoby dobroczynny post. Pozostają więc im tylko marzenia o ulubionych potrawach, a to prowadzi do frustracji.

Jak widać, przywiązanie do tradycyjnego jedzenia jest bardzo silnym nawykiem. Zwykle w takich przypadkach polecaliśmy kilkudniowy „przerywnik” diety na samych sokach i najczęściej udawało się przebrnąć przez ten początkowy kryzys. Teraz proponujemy wersję płynną, w ktorej różnorodność koktajli stanowi ciekawą odmianę wobec tradycyjnej diety surowkowej.

Wiele osob wyraża chęć spróbowania przygotowanych w ten sposób potraw. Zwykle, jeżeli pojawiają się trudności z przeprowadzeniem postu warzywno-owocowego, pacjenci pytają, czy mogą przejść na żywienie pełnowartościowe. Otóż zawsze można przejść na żywienie pełnowartościowe, ale warto powracać do okresowych postów. Pamiętajmy, że aby cofnąć przewlekłe choroby (miażdżycę, cukrzycę, zwyrodnienia itd.), potrzeba ujemnego bilansu kalorycznego, a więc postu, który uruchamia spalanie tłuszczów i powoduje powstawanie ketogenów.

Dieta warzywno-owocowa jest właśnie przykładem diety ketogennej, która ma wiele korzyści zdrowotnych, a wśród nich cenną właściwość – uruchamia autofagię, czyli „samozjadanie”. W takim przypadku uszkodzone struktury czy zwyrodniałe białka są w pierwszym etapie niszczone, a następnie zamieniane na elementy zdrowe w procesie regeneracji. Samo żywienie pełnowartościowe nie cofa chorób, natomiast przeplatanie go postem – czyli tzw. posty przerywane – jest uznaną metodą leczenia z powodu swojej skuteczności i zyskuje rosnącą popularność.

Serdecznie polecam Państwu książkę Beaty Dąbrowskiej o diecie w wersji płynnej. Mam nadzieję, że zawarte w niej wartościowe przepisy będą cenną pomocą w przeprowadzeniu postu nie tylko dla mających kłopoty z gryzieniem, ale dla wszystkich, ktorzy szukają ciekawej formy urozmaicenia diety.

_______________________________________________

Artykuł zawiera treść wstępu do książki „Dieta warzywno-owocowa dr Ewy Dąbrowskiej w postaci płynnej”, Wydawnictwo WAM. Sprawdź więcej: Zobacz

wydawnictwowam.pl

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję