Reklama

Niedziela Świdnicka

Modlitwa o beatyfikację ks. Zienkiewicza

Mija właśnie 24. rocznica śmierci sługi Bożego ks. prał. Aleksandra Zienkiewicza, nazywanego popularnie „Wujkiem”, który przez prawie 40 lat był znanym dolnośląskim duszpasterzem akademickim, a wcześniej proboszczem m.in. w Nowogródku na Białorusi.

Swoją posługę dla studentów pełnił on przede wszystkim w kościele akademickim pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła na wrocławskim Ostrowie Tumskim. Właśnie w nim sprawowana była Msza św. z modlitwą o rychłą beatyfikację ks. prał. A. Zienkiewicza. Uczestniczyli w niej wychowankowie ks. Zienkiewicza przybyli nie tylko z Polski, ale i z wielu innych krajów. Wśród nich licznie reprezentowane były Siostry Nazaretanki. Jedenaście członkiń tego Zgromadzenia poniosło w Nowogródku męczeńską śmierć, wstawiając się w NKWD za swojego proboszcza, kapelana. W Mszy św. uczestniczyli również wychowankowie ks. prał. A. Zienkiewicza mieszkający obecnie na terenie diecezji świdnickiej.

Przed Eucharystią jeden z najbliższych współpracowników ks. Zienkiewicza, obecnie biskup senior diecezji zielonogórsko-gorzowskiej bp Adam Dyczkowski, dokonał aktu poświęcenia sarkofagu, w którym umieszczono ekshumowane z cmentarza katedralnego doczesne szczątki Sługi Bożego.

Mszy św. przewodniczył ordynariusz diecezji pińskiej bp Antoni Dziemianko, który wcześniej był proboszczem w Nowogródku, a homilię wygłosił ordynariusz diecezji świdnickiej bp Ignacy Dec, jeden z wielu wychowanków ks. Zienkiewicza.

Reklama

Ksiądz Biskup porównał w niej postawę Sługi Bożego do sytuacji opisywanej w Księdze Daniela i do słów Chrystusa z Ewangelii wzywających do składania świadectwa w niesprzyjających okolicznościach. Wskazał w tym kontekście na jednoznaczność postawy duszpasterza, rozmodlenia, dobroci przebijającej się przez cały styl życia ks. Zienkiewicza, o umiłowaniu przez Niego polskiej kultury i wytrwałym „rzeźbieniu” charakterów ludzi młodych.

Zabierając głos na zakończenie Mszy św., bp Antoni Dziemianko zapewnił, że o rychłą beatyfikację ks. Zienkiewicza modlą się katolicy mieszkający na Polesiu, w Nowogrodku i w innych miejscach jego duszpasterskiej posługi.

– Razem z ks. prał. Janem Adamarczukiem z Wrocławia, kapelanem środowiska nowogrodzian, odwiedziliśmy sowieckie archiwa na Białorusi. Zachowały się tam akta z czasów studiów, II wojny światowej i okresu tuż po niej dotyczące Sługi Bożego. Można tam znaleźć same superlatywy. Przeżył dwie wojny światowe, przetoczył się nad nim walec ideologii, ale go nie złamał – podkreślił bp Dziemianko.

Reklama

Po Eucharystii w Centrum Duszpasterskim Archidiecezji Wrocławskiej metropolita senior abp Marian Gołębiewski, który podjął decyzję o rozpoczęciu procesu beatyfikacyjnego, otworzył ekspozycję pt. „Sługa Boży ks. Aleksander Zienkiewicz 1910-1995 – duchowy testament” przygotowaną przez jego wychowanków oraz Oddział Wrocławski Instytutu Pamięci Narodowej.

2019-12-19 13:32

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

#NiedzielaDlaDzieci: Za rękę z Maryją

2020-03-28 15:45

[ TEMATY ]

dzieci

modlitwa

różaniec

#NiedzielaDlaDzieci

Herby Meseritsch/Adobe Stock

Po co mamy modlić się na różańcu? O czym mówią poszczególne tajemnice? I czym w ogóle jest modlitwa różańcowa? Wyjaśniamy.

Lubię modlić się za kogoś na różańcu. Powtarzając „Zdrowaś”, „Zdrowaś”... czuję, że naprawdę kogoś obejmuję modlitwą. Jakbym ciągle Bogu przypominał o kimś. Albo okrywał kogoś płaszczem modlitwy. Przez ręce Maryi. To ona pomaga mi wstawiać się za kimś u Boga. Kiedy trzymamy różaniec, to jest trochę tak, jakbyśmy chwycili się dłoni Maryi i pozwolili się prowadzić. Ona nas prowadzi. Nie byle gdzie, ale zawsze do Jezusa.

Nie wiem, czy zauważyłeś, ale w centrum modlitwy „Zdrowaś Maryjo” jest właśnie Imię Jezus.

Odmawianie Różańca to patrzenie na Jezusa oczami Maryi. W tym wpatrywaniu się pomagają nam tajemnice różańcowe. Są to różne wydarzenia z życia Jezusa, o których myślimy podczas odmawiania poszczególnych dziesiątek naszej modlitwy. Dzięki nim w Różańcu streszczona jest cała Ewangelia.

Co to są tajemnice radosne i światła?

Na początku są tajemnice radosne. Wspominamy w nich wydarzania związane z Narodzeniem Pana Jezusa i Jego dzieciństwem. Gdy przychodzi na świat dziecko, przynosi ogromnie dużo

radości swoim rodzicom i całej rodzinie. Ten mały bobas często płacze, woła jeść, trzeba spędzać przy nim wiele czasu, często i w nocy. A mimo to daje wszystkim tyle uśmiechu. Wystarczy, że po prostu jest. Odmawiając tajemnice radosne, razem z Maryją cieszymy się z przyjścia na świat Pana Jezusa.

Potem są tajemnice światła. Przypominamy sobie szczególne chwile z okresu, gdy Jezus nauczał tłumy i czynił cuda. Wyprowadzał ludzi z ciemności grzechu, lęku i kłamstwa, i prowadził do światła prawdy. Bo kiedy człowiek poznaje prawdę, to wyraźniej widzi siebie i drugiego człowieka. W tajemnicach światła Pan Jezus pokazuje, kim naprawdę jest i jak bardzo jest dla nas dobry.

A o czym mówią tajemnice bolesne i chwalebne?

Po chwilach radosnych i pełnych blasku nastają w życiu Jezusa momenty bardzo trudne.

Są one związane z krzyżem i śmiercią. W tych wydarzeniach myślimy o tym, jak wiele Pan Jezus przecierpiał dla każdego z nas.

Razem z Matką Bożą patrzymy na Jezusa niosącego krzyż. To tajemnice bolesne.

Chcemy współczuć Jezusowi i pocieszać Go. Być blisko Niego. Łatwiej znosi się cierpienie, gdy ma się obok siebie kogoś bliskiego.

Dobrze wiemy jednak, że Ewangelia nie kończy się na Golgocie. Potem przychodzi oczekiwany poranek Zmartwychwstania.

O tym opowiadają ostatnie tajemnice Różańca – tajemnice chwalebne. Jezus pokazuje wszystkim swoją chwałę. Pokonuje śmierć. Wstępuje do nieba. Posyła Ducha Świętego. Wprowadza do nieba swoją Mamę. Mamy się z czego cieszyć!

Po co mamy modlić się na różańcu?

Różaniec opowiada o całym życiu Pana Jezusa. Ale mówi też o naszym życiu. Przecież my

także przeżywamy chwile radosne, gdy na przykład odwiedzamy przyjaciela albo jedziemy na przejażdżkę rowerową. Są także u nas momenty, które możemy porównać do tajemnic

światła. Kiedy rozwijasz swoje talenty czy też uczysz się swojego ulubionego przedmiotu, to jakbyś pozwalał Panu Jezusowi, żeby On dawał ci poznać prawdę o sobie i o świecie.

W życiu jednak nie zawsze jest z górki. Przychodzą też wydarzenia trudne, które trzeba jakoś przejść. Dobrze jest wtedy mieć obok siebie kochającą osobę.

Potem przychodzi czas szczęścia, że udało się coś osiągnąć. To takie nasze tajemnice chwalebne. Najpiękniejsze w tym wszystkim jest to, że w każdym wydarzeniu naszego życia możemy odnaleźć Jezusa. Czy jest to radość i szczęście, czy też trochę bólu – On jest z nami.

Inne ciekawe materiały dla dzieci: Zobacz

CZYTAJ DALEJ

Watykan potwierdza – 2 nowe przypadki koronawirusa

2020-03-28 17:28

[ TEMATY ]

Watykan

papież Franciszek

koronawirus

pixabay.com

W Watykanie przeprowadzono 170 testów na obecność koronawirusa, które potwierdziły dwa nowe przypadki infekcji, w tym wśród mieszkańca Domu Świętej Marty – stwierdził dyrektor Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej Matteo Bruni. Podjęto wszelkie niezbędne środki ostrożności. Infekcja nie dotknęła Ojca Świętego ani też jego najbliższych współpracowników.

„W minionych dniach w ramach kontroli przeprowadzonych przez Dyrekcję Zdrowia i Higieny Państwa Watykańskiego, zgodnie z dyrektywami w sprawie zagrożenia koronawirusem wykryto kolejny pozytywny przypadek COVID-19. Jest to urzędnik Sekretariatu Stanu zamieszkały w Domu Świętej Marty, który przedstawiając pewne objawy, został następnie umieszczony w izolacji. W chwili obecnej jego stan zdrowia nie jest szczególnie krytyczny, ale w ramach środków zapobiegawczych został on przyjęty do rzymskiego szpitala na obserwacją, w ścisłym kontakcie z władzami Dyrekcji Zdrowia i Higieny" – stwierdził rzecznik Watykanu.

Matteo Bruni zaznaczył, że po otrzymaniu wyniku pozytywnego przeprowadzanego badania podjęto działania zgodnie z obowiązującymi normami, zarówno w odniesieniu do odkażania pomieszczeń w miejscu pracy i jak zamieszkania tej osoby, jak i w odniesieniu do prześledzenia jej kontaktów w dniach poprzedzających badanie.

Watykańskie organy służby zdrowia przeprowadziły badania wśród osób utrzymujących najbliższy kontakt ze stwierdzonym przypadkiem pozytywnym. Ich wyniki potwierdziły brak innych przypadków pozytywnych wśród osób przebywających w Domu Świętej Marty, a także kolejny wynik pozytywny wśród pracowników Stolicy Apostolskiej. Dotyczy on osoby, która miała bliskie kontakty z wspomnianym urzędnikiem Sekretariatu Stanu.

„Na wszelki wypadek, biorąc pod uwagę to dalsze ustalenie podjęto odpowiednie środki sanitarne i przeprowadzono nowe testy, łącznie z poprzednimi ponad 170, na pracownikach Stolicy Apostolskiej i mieszkańcach Domu Świętej Marty. Wszystkie te testy dały wyniki negatywne”- zapewnił rzecznik Watykanu.

Matteo Bruni podsumowując zaznaczył, że wśród pracowników Stolicy Apostolskiej i obywateli Państwa Watykańskiego jest obecnie 6 przypadków zarażenia koronawirusem, ale infekcja nie dotknęła Ojca Świętego ani też jego najbliższych współpracowników.

Z oświadczenia dyrektora Biura Prasowego wynika, że Stolica Apostolska oczekiwała na wyniki wielu przeprowadzonych wymazów, zanim przekazała wyczerpujący i kompletny komunikat na temat sytuacji, aby móc podkreślić, na podstawie wyników i podjętych środków, że zarówno siedziba Domu Świętego Marty, jak i biura Sekretariatu Stanu są obecnie bezpieczne.

Wcześniej media podawały, że przypadki te dotyczą mieszkającego w Domu św. Marty szefa sekcji włoskiej Sekretariatu Stanu, 58 letniego ks. prałata Gianluci Pezzoliego oraz pracującego także w sekcji włoskiej Sekretariatu Stanu 64. letniego ks. Angelo Tognoniego.

CZYTAJ DALEJ

Papież zaapelował o zawieszenie broni oraz rozwiązanie problemów więźniów (dokumentacja)

2020-03-29 13:52

[ TEMATY ]

Anioł Pański

papież Franciszek

źródło: vaticannews.va

O zawieszenie broni we wszystkich zapalnych punktach świata, a także dostrzeżenie problemów osób zmuszonych do życia w grupie, a zwłaszcza więźniów, zaapelował Franciszek po odmówieniu modlitwy „Anioł Pański”.

Oto słowa Ojca Świętego w tłumaczeniu na język polski:

Drodzy bracia i siostry,

W minionych dniach Sekretarz Generalny ONZ wystosował apel o "globalne i natychmiastowe zawieszenie broni we wszystkich zakątkach świata", przypominając o obecnej sytuacji kryzysowej z powodu wirusa COVID-19, który nie zna granic, apel o całkowite zwieszenie broni.

Przyłączam się do tych, którzy przyjęli to wezwanie i zachęcam wszystkich, by podjęli stosowne działania poprzez zaniechanie wszelkich form działań wojennych, poprzez sprzyjanie tworzeniu korytarzy pomocy humanitarnej, otwartość na dyplomację i zwrócenie uwagi na osoby znajdujące się w sytuacji największego zagrożenia.

Oby wspólne zaangażowanie przeciwko pandemii prowadziło wszystkich do uznania naszej potrzeby umocnienia więzi braterskich, jako członków jednej rodziny ludzkiej. Niech wzbudzi zwłaszcza w kierujących państwami oraz innych zainteresowanych stron odnowienie zaangażowania na rzecz przezwyciężania rywalizacji. Konfliktów nie rozwiązuje się poprzez wojnę! Konieczne jest przezwyciężenie antagonizmów i sporów na drodze dialogu i konstruktywnego poszukiwania pokoju.

W tym momencie moje myśli kierują się w sposób szczególny do wszystkich osób, które cierpią z powodu bezradności, zmuszonych do życia w grupie: domów spokojnej starości, koszar... W szczególności chciałbym wspomnieć o osobach przebywających w więzieniach. Przeczytałem oficjalną notatkę Komisji Praw Człowieka mówiącą o problemie przeludnionych więzień, co może doprowadzić do tragedii. Proszę władze, aby były wrażliwe na ten poważny problem i podjęły niezbędne środki, aby uniknąć przyszłych tragedii.

Życzę wam wszystkim dobrej niedzieli. Proszę nie zapominajcie o mnie w modlitwie, ja będę się modlił za was. Smacznego obiadu i do widzenia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję