Reklama

Święta, święta i po świętach

Pani Alicja pisze:
Minęły święta, ale dylemat pozostał. I cała historia wkrótce się powtórzy, bo tylko nam się zdaje, że do Wielkanocy jeszcze daleko. A było tak: jednocześnie i moja mama, i teściowa zaprosiły nas na święta Bożego Narodzenia. A w tym roku sytuacja była wyjątkowa, bo wreszcie mamy własny domek, tyle że oddalony od naszych mam. Przedtem Wigilia była u mojej mamy, bo u niej mieszkaliśmy, a mamy też dzieci, więc to my niejako stanowimy pełną rodzinę. Oczywiście, zawsze była też z nami teściowa. W pierwszy dzień świąt natomiast szliśmy do niej, bo zapraszała wtedy i drugiego syna (ja jestem jedynaczką), była więc „powtórka” prezentów choinkowych, na czym najbardziej korzystały dzieci. Teraz, gdy mamy już własny dom, nie chcemy udawać się do nikogo z wizytą, tylko chcielibyśmy się nim nacieszyć. Tym bardziej że od zeszłego roku mamy już czwórkę dzieci i wyjazd taką gromadą to nie tylko wydatek, ale i wielkie zamieszanie. Na Wigilię więc przyjechała moja mama, a teściowa poszła do drugiego syna, zaś pierwszego dnia świąt przyjechali oni do nas. Ale ileż przedtem było dąsów, ile różnego gadania i „podchodów” – bo teściowa oczekiwała, że tym razem wreszcie będziemy gościli u niej. Chciałabym na przyszłość uniknąć podobnych sytuacji i w końcu móc planować swoje życie tak, jak sama chcę, a nie jak sobie życzą jedna lub druga mama. Oczywiście, z własną mamą zawsze łatwiej mi się dogadać, ale to chyba normalne.

Nawiązując do ostatniego zdania Pani listu – „normalne” jest dogadanie się z każdym człowiekiem, i potrzeba do tego naprawdę niewiele dobrej woli oraz odrobiny zrozumienia. Pani sytuacja jest typowa dla młodej rodziny odrywającej się od swoich korzeni, czyli od gniazda, z którego pochodzicie. Zawsze nadchodzi taki czas, że zaczynają się w rodzinie zmieniać role. I wcale to nie znaczy, że starsze pokolenie odchodzi w cień. Po prostu zaczyna się zmieniać zakres obowiązków rodzinnych. Starsi rodzice jakby przesiadają się z krzeseł dla gospodarzy na fotele dla szacownych gości. Dom rodzinny to jest ten dom, gdzie są rodzice i dzieci. Dlatego choć domy pani mamy i teściowej są też domami rodzinnymi, ich rola w pewien sposób już się zmieniła, wygasła. Teraz Pani dom zaczyna pełnić rolę centralną, koordynacyjną względem innych krewnych. Tym bardziej że obie szanowne mamy są już osobami samotnymi. „Pozwól, mamo, że ci ulżę i teraz ja zajmę się organizacją naszych rodzinnych świąt” – to w tej sytuacji naturalne stwierdzenie. Takie ustawianie rodzinnej przestrzeni w końcu będzie zaakceptowane, bo mamy docenią ubytek pracy i odczują większą przyjemność, gdy więcej swych sił będą mogły poświęcić na sprawianie wnukom miłych niespodzianek. Proszę więc śmiało przejmować pałeczkę, wkrótce wszystko się unormuje!

2020-01-14 10:24

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W Bielawie wzniesiono popiersie kard. Stefana Wyszyńskiego

2021-07-27 19:12

[ TEMATY ]

kard. Stefan Wyszyński

pomnik

Bielawa

archiwum prywatne

Ks. Daniel Marcinkiewicz z pomocnikami, po zakończeniu prac przy pomniku kard. Wyszyńskiego

Ks. Daniel Marcinkiewicz z pomocnikami, po zakończeniu prac przy pomniku kard. Wyszyńskiego

Rozpoczęło się od okolicznościowej tablicy w kościele, później był parafialny skwer, a teraz przyszedł czas na pomnik. Swego rodzaju tryptyk poświęcony Stefanowi kard. Wyszyńskiemu znajduje się w Bielawie.

Z inicjatywy ks. prał. dr Stanisława Chomiaka, proboszcza parafii pw. Wniebowzięcia NMP w Bielawie, w ostatnich dniach dopełniono pewnej całości związanej z upamiętnieniem Prymasa Tysiąclecia. Tym dopełnieniem jest blisko dwumetrowy, cokół na którym ustawiono popiersie Sługi Bożego, którego beatyfikacja odbędzie się 12 września br. w Warszawie.

CZYTAJ DALEJ

Św. Szarbel – przybytek, w którym Bóg objawia się światu

[ TEMATY ]

św. Charbel

św. Charbel Makhlouf

Agnieszka Bugała

W ogólnopolskim kalendarzu liturgicznym przypada dziś wspomnienie libańskiego świętego Szarbela Machlufa. Ten żyjący w XIX wieku zakonnik i pustelnik obrządku maronickiego jest dziś jednym z najbardziej znanych i czczonych świętych chrześcijańskich na świecie.

Św. Szarbel uważany jest za jednego z największych cudotwórców pośród świętych Kościoła. Zarejestrowano już kilkadziesiąt tysięcy uzdrowień za jego wstawiennictwem, które są czytelnym znakiem Bożej obecności we współczesnym świecie. Co roku do jego grobu, znajdującego się w klasztorze w miejscowości Annaja, przybywa ponad 4 mln pielgrzymów.

CZYTAJ DALEJ

Umundurowanie, pistolety, odznaczenia..czyli ślady PW w Drzonowie

2021-07-28 12:08

[ TEMATY ]

Powstanie Warszawskie

Muzeum Drzonów

Karolina Krasowska

Krzyż Powstańczy – nieformalne odznaczenie nadawane w czasie powstania warszawskiego, wykonane ze zdobytych niemieckich krzyży walecznych. Do nich doklejano polską monetę, na której ryto znaczek Polski Walczącej oraz datę 1944

Krzyż Powstańczy – nieformalne odznaczenie nadawane w czasie powstania warszawskiego, wykonane ze zdobytych niemieckich krzyży walecznych. Do nich doklejano polską monetę, na której ryto znaczek Polski Walczącej oraz datę 1944

Od soboty w Warszawie trwają obchody 77. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. Kulminacyjne obchody wydarzenia odbędą się 1 sierpnia.

W poszukiwaniu śladów Powstania w naszym regionie warto udać się do Lubuskiego Muzeum Wojskowego w Drzonowie, gdzie jest specjalna gablota poświęcona zrywowi naszych rodaków przeciw okupantowi hitlerowskiemu. Można w niej zobaczyć jak zmieniało się umundurowanie powstańców, pistolety VIS-a, a także pistolet maszynowy Błyskawica znaleziony przed kilkoma laty w okolicach Słubic. Bardzo ciekawym eksponatem jest też Krzyż Powstańczy – nieformalne odznaczenie nadawane w czasie powstania warszawskiego, wykonane ze zdobytych niemieckich krzyży walecznych. Do nich doklejano polską monetę, na której ryto znaczek Polski Walczącej oraz datę 1944 czy medal z podobizną gen. Stefana "Grota" Roweckiego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję