Reklama

Niedziela Przemyska

Śpiewająco do Błażowej

Młodzi śpiewacy przygotowują się do Międzynarodowego Spotkania Młodych Archidiecezji Przemyskiej w Błażowej.

Podczas styczniowej edycji warsztatów został przygotowany repertuar pieśni na Spotkanie Młodych Archidiecezji Przemyskiej w Błażowej. Zajęcia odbywały się w Bursie Szkolnej dla Dziewcząt przy ul. Chopina 1. Warsztaty prowadziła dr Monika Brewczak, dyrygent Diakonii Muzycznej Archidiecezji Przemyskiej. Zajęcia muzyczne obejmowały m.in. oficjalny hymn Spotkania zatytułowany Uklęknij i wstań (można go odsłuchać na FB Diakonia Muzyczna). Słowa hymnu napisała Maria Elżbieta Szulikowska, zaś muzykę skomponowała Monika Brewczak. Warto przypomnieć, że to już czwarty hymn stworzony na SMAP przez twórczy duet pań – Maria Szulikowska i Monika Brewczak. Pierwszy pt. Czyste serce został przygotowany na Spotkanie w Brzozowie (2015), drugi pt. Cieszmy się na tzw. mały SMAP w Przemyślu i ŚDM w Archidiecezji Przemyskiej w 2016 roku (przetłumaczony na język angielski śpiewany był przez młodych z 13 krajów świata) oraz Idźcie i głoście – SMAP Ustrzyki Dolne 2017.

Młodzi artyści pielęgnowali duchową drogę w kierunku błażowskiego spotkania przez udział w celebracjach eucharystycznych z konferencjami.

Świadectwa i modlitwa

Podczas warsztatów młodzi artyści pielęgnowali również duchową drogę w kierunku błażowskiego spotkania poprzez udział w celebracjach eucharystycznych z konferencjami formacyjnymi i świadectwami rówieśników, przyjęcie sakramentu wewnętrznego uzdrowienia poprzez spowiedź świętą i udział w adoracji krzyża. Moderatorami czasu wzrastania byli ks. Tomasz Hałas (prefekt Wyższego Seminarium Duchownego) i ks. Tadeusz Biały z grupą pedagogów i animatorów w składzie: Magdalena Pietrasz, Ewelina Szewczyk, Karolina Szewczyk, Zyta Pietranowicz,  Krystian Szewczyk, Łukasz Pawłowski i Łukasz Chrobak. W czasie trwających zajęć Diakonię odwiedzili i Msze św. celebrowali bp Stanisław Jamrozek i abp Adam Szal. Tradycyjnie już dyskretny Darczyńca obdarował młodych artystów smakowitym tortem z okolicznościową dedykacją: Radość mają ci, których Panem jest Bóg – dobrze, że jesteście.

Reklama

Dyskretny darczyńca

W tym miejscu należy skierować słowa wielkiej wdzięczności pod adresem dyskretnego Darczyńcy i podkreślić, że towarzyszy on Diakonii Muzycznej od co najmniej dziesięciu lat, „podrzucając” upominki adekwatne do charakteru zajęć warsztatowych i uroczystości. I tak, w tygodniowej edycji zimowej Diakonia otrzymuje okazały tort, zaś w czasie letnich zajęć, których puentą jest koncert patriotyczny, Darczyńca przystraja nasze dziewczęta biało-czerwonymi kwiatami we włosach, a z kolei podczas edycji jesiennej, w ramach której Diakonia Muzyczna animuje Dzień Papieski, przyozdabia kwiatami w biało-żółtej kompozycji.

Dobrze wykorzystany czas duchowych i muzycznych ćwiczeń podniósł ku górze serca i głosy artystów, dzięki czemu Diakonia Muzyczna postawiła ważny – duchowy i wokalny – krok w kierunku posługi ewangelizacyjnej podczas Spotkania Młodych w Błażowej.

2020-02-04 10:59

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wdzięczność w słoiku

2020-06-24 09:57

Niedziela Ogólnopolska 26/2020, str. 56

[ TEMATY ]

prezent

artyści

Adobe Stock

Kiedyś usłyszałam, że „dziękuję” to podstawa życia, mimo że czasem trudno znaleźć powód, by tak po prostu być wdzięcznym...

Wdzięczność pamięcią serca” – słowa te przeczytałam po raz pierwszy jako nastolatka. W różnym czasie różnie je rozumiałam i interpretowałam, ale zawsze miałam je z tyłu głowy. Co jakiś czas pod wpływem jakiegoś kazania albo artykułu przypominałam sobie o dziękczynieniu. I w porywie serca zaczynałam dziękować Panu Bogu: za kolejny dzień, słońce, spotkania – te dobre i te, które uczą pokory; sytuacje, które wyzwalają we mnie nieznany mi do tej pory potencjał i umiejętności; dylematy i wątpliwości, które zmuszają do zrewidowania mojego dzisiaj... Czasem ze łzami w oczach mówiłam o mojej pewności, że On jest w tym, co trudne, i za to trudne też dziękuję. Czułam, że wtedy jest najbliżej mnie...

CZYTAJ DALEJ

Już jest w dobrych rękach. Śp. ks. Wojciech Szlachetka

2020-07-06 13:30

Paweł Wysoki

Nagła i przedwczesna śmierć ks. Wojciecha Szlachetki, proboszcza parafii pw. Matki Bożej Szkaplerznej w Abramowie, okryła żałobą Rodzinę Zmarłego, duchownych i wiernych, którym gorliwie służył.

Uroczystości pogrzebowe z licznym udziałem kapłanów i świeckich miały dwie stacje: 3 lipca Mszy św. żałobnej w kościele parafialnym w Abramowie przewodniczył bp Mieczysław Cisło, a 4 lipca Mszy św. pogrzebowej w rodzinnej parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Kraczewicach przewodniczył bp Adam Bab. Ciało Zmarłego spoczęło na miejscowym cmentarzu parafialnym.

- Módlmy się o to, by Pan przyjął do siebie śp. ks. Wojciecha. Niech jego kapłańska służba zostanie zwieńczona radością życia wiecznego - mówił bp Adam Bab, zachęcając zgromadzonych do modlitwy za Zmarłego, a także za pogrążoną w żalu rodzinę, zwłaszcza Rodziców i Brata z Rodziną. - Tak, jak przez ponad 32 lata ks. Wojciech sprawował Eucharystię, tak my chcemy mu służyć modlitwą i ofiarą Mszy św. Przed Bogiem chcemy dziękować za wszelkie dobro, które uczynił jako kapłan - mówił biskup. Zwracając się do Rodziców Zmarłego, bp Bab podziękował im za to, że swojego syna podarowali Bogu, za wiarę przekazaną dzieciom i za stworzenie dobrych warunków do odczytania woli Bożej i jej wypełniania. - Chcemy Was pocieszyć nadzieją życia wiecznego. Nie martwcie się, ks. Wojciech jest w dobrych, ojcowskich, kochających, Bożych rękach. Nie został powołany po to, by na wieki spocząć w grobie, ale by żyć życiem wiecznym w szczęściu, które nie będzie zagrożone żadnym cierpieniem - zapewniał. Pasterz podziękował Zmarłemu za to, co najcenniejszego podarował ludziom jako ksiądz: za sprawowane Msze św. - Dziś prosimy dla Niego o nagrodę życia wiecznego, w które wierzył i o którym tyle razy nauczał - mówił bp Bab. Zachęcał również do modlitwy za śp. ks. Wojciecha i podkreślał, że i On na pewno modli się u Boga za nami i czeka na nas w niebie. - Za śp. ks. Wojciechem idźmy do domu Ojca, już tu na ziemi, troszcząc się o nasze życie wieczne - apelował pasterz.

Przed złożeniem ciała Zmarłego do grobu przyszedł czas na podziękowania i świadectwa. Za posługę dobrego i gorliwego kapłana, którego Pan w tak nieoczekiwany sposób zabrał do siebie, dziękował ks. Piotr Petryk, dziekan dekanatu opolskiego. Marek Kowalski, wójt gminy Abramów, z wdzięcznością wspominał 8 lat kapłańskiej pracy śp. ks. Szlachetki w Abramowie. - Był niezwykle lubianym i cenionym kapłanem, świetnym duszpasterzem i dobrym gospodarzem. Tyle razem przeżyliśmy, tyle dobrego na płaszczyźnie duchowej i materialnej udało nam się osiągnąć - dzielił się wójt. Jak zapewniał, za dar słowa i sakramentów mieszkańcy Abramowa będą mu zawsze wdzięczni.

Ks. Janusz Zań, dziekan z Bełżyc i kolega z roku, z żalem wyliczył, że śp. ks. Wojciech jest już 6 kapłanem spośród 38 z roku święceń, który przeszedł do domu Ojca. - Mimo tego, że chorował, a nawet bardzo cierpiał, nie sądziliśmy, że tak szybko Go pożegnamy. On kochał kapłaństwo, kochał drugiego człowieka. Należał do tych osób, które z dystansem podchodzą do wielu spraw. Miał doskonałe poczucie humoru, był pełen wewnętrznej pogody ducha. Był bardzo lubiany. Będzie nam go brakowało - podkreślał. Ks. Jan Brodziak, dziekan dekanatu michowskiego, podziękował za 8 lat pięknej kapłańskiej pracy w Abramowie i dekanacie. Zapewnił o duchowej łączności i trwałej pamięci.

Śp. ks. Wojciech Szlachetka przez kilka lat był archidiecezjalnym moderatorem Ruchu Światło-Życie. - Ważnym rysem jego kapłańskiej służby było zaangażowanie w sprawy ewangelizacji. Ci, który znali go najlepiej i najbliżej, podkreślali, że jego serce było pochłonięte dziełem ewangelizacji - powiedział ks. Jerzy Krawczyk, obecny moderator Ruchu. - Bardzo troszczył się o formację oazowych kapłanów, zachęcał ich do udziału w rekolekcjach w sercu oazy w Krościenku; dla dzieci i młodzieży stwarzał jak najlepsze warunki na wakacyjne oazy w Bychawce, Słodyczkach k. Zakopanego, a nawet w Rzymie. Z jego inicjatywy przy archikatedrze lubelskiej powstało Centrum Ruchu Światło-Życie. Kochał św. Jana Pawła II i troszczył się, by jak najwięcej młodych osób mogło poznać Ojca Świętego m.in. poprzez udział w papieskich pielgrzymkach i Światowych Dniach Młodzieży - wyliczał moderator. Jak podkreślał, chociaż śp. ks. Wojciech podejmował nowe odpowiedzialności w Kościele w Lublinie i nie był ostatnio bezpośrednio zaangażowany w oazę, zawsze pytał o kondycję ruchu i starał się, by dzieci i młodzież z parafii, w których pracował, mogła kształtować wiarę i charakter w oparciu o ponadczasowy program sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego.

Niezwykłe świadectwo o wierze i odwadze śp. ks. Szlachetki dał ks. prał. Józef Dziduch, jego katecheta z czasów szkolnych. Gdy był wikarym w Kraczewicach, wówczas Poniatowa nie miała jeszcze swojej parafii, młody Wojciech był uczniem w miejscowym liceum. To były czasy, gdy w szkołach nie było religii, ani krzyży. - Wojtek zainicjował powieszenie krzyża w klasie. Sam go wykonał, wystrugał figurkę Pana Jezusa i w tajemnicy przyniósł do mnie, abym poświęcił. Krzyż zabrał ze sobą do szkoły i przy akceptacji wszystkich kolegów powiesił w klasie. Tej akcji towarzyszył niepokój ze strony nauczycieli i dyrekcji, ale ostatecznie uczniowie obronili krzyż. Watro o tym pamiętać, że to za sprawą Wojtka w liceum w Poniatowej pojawił się pierwszy krzyż - wspominał ksiądz prałat. - To wydarzenie już wówczas wskazywało, jakim człowiekiem jest i będzie Wojtek - podkreślał.

Ks. Jerzy Wesołowski, proboszcz z Kraczewic, przywołując artystyczne zainteresowania śp. ks. Wojciecha, przypomniał, że przed laty to właśnie on z ekipą konserwatorów odnowił kościół w rodzinnej parafii. - Śp. ks. Szlachetka był z tą ziemią mocno związany. Często głosił tu słowo Boże, udzielał sakramentów, interesował się parafią. Bardzo cieszył się z obchodzonego w tym roku 100-lecia parafii w Kraczewicach i wyrażał pragnienie uczestnictwa w jubileuszowych uroczystościach - dzielił się proboszcz. - Nosiłeś nazwisko Szlachetka i byłeś szlachetnym człowiekiem, kapłanem według Bożego serca - podkreślał ks. Wesołowski. Proboszcz zaprosił wiernych do udziału w Mszy św. w intencji śp. ks. Wojciecha, która będzie sprawowana w kościele Kraczewicach 30 lipca o godz. 17.30.

Śp. ks. Wojciech Szlachetka, kanonik honorowy Kapituły Lubelskiej, urodził się 20 kwietnia 1963 r. w Poniatowej. Święcenia prezbiteratu przyjął 12 grudnia 1987 r. w Lublinie. Podczas niespełna 33-letniej kapłańskiej służby pracował w Markuszowie, Lublinie, Sernikach, Wólce i Abramowie. Był m.in. archidiecezjalnym moderatorem Ruchu Światło-Życie, dyrektorem Muzeum Archidiecezjalnego i Ośrodka Renowacji Dzieł Sztuki, kapelanem szpitala PSK 1 w Lublinie i domów pomocy społecznej oraz duszpasterzem rolników i mieszkańców wsi. Zmarł 30 czerwca 2020 r.

CZYTAJ DALEJ

Od modlitwy za kapłanów nie ma wakacji

2020-07-07 09:16

[ TEMATY ]

Matka Boża Paradyska

Michał Sobociński

Od 2. października 2019 r. kopia łaskami słynącego obrazu Matki Bożej Paradyskiej peregrynuje w parafii Ducha Świętego w Słubicach.

Pomysł tego niecodziennego nawiedzenia narodził się we wspólnocie Przyjaciół Paradyża w związku z planowaną koronacją obrazu. Wizerunek Matki Bożej jest uroczyście przekazywany w każdy czwartek miesiąca podczas Mszy Świętej. Słubickie rodziny goszcząc Królową Powołań Kapłańskich w swych domach modlą się o powołania do naszego diecezjalnego seminarium oraz w intencji kapłanów, osób konsekrowanych i o duchowe przygotowanie do koronacji obrazu Matki Bożej Paradyskiej. W każdy pierwszy czwartek miesiąca odbywają się spotkania modlitewne w ramach formacji wspólnoty wraz z rodzinami, które przyjęły obraz. W jednym z takich spotkań uczestniczył ks. Wojciech Lisiewicz, odbywający praktykę w naszej parafii. Neoprezbiter po wspólnej modlitwie dał świadectwo o swoim powołaniu i dokonał uroczystego przekazania obrazu kolejnej rodzinie. Ks. Wojciech podziękował obecnym za modlitewne wsparcie w trakcie jego formacji kapłańskiej w seminarium. Podkreślając jak ważną rolę pełnią Przyjaciele Paradyża dla alumnów w czasie przygotowań do święceń. Wielokrotnie zwrócił uwagę jak ważne dla kleryka jest poczucie obecności duchowej drugiej osoby wspierającej w powołaniu. Wspólnota Przyjaciół Paradyża funkcjonuje przy parafii już 15. lat i jak co roku nie robi przerwy letniej w comiesięcznych spotkaniach kierując się przesłaniem, że od modlitwy za kapłanów nie ma wakacji.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję