Za nami święta. Wiele osób odetchnęło z ulgą. Bo – jak pisałam – w jednym ze swoich felietonów niektórzy ludzie świąt nie lubią, z wielu powodów. Przeważnie są to problemy rodzinne, zdrowotne lub finansowe. W przypadku wielu osób nie da się nic z tym zrobić, bo chorzy nie wyzdrowieją, a samotni nagle nie znajdą życiowych partnerów. Gdy jednak ominie się takie „rafy”, można spokojnie popracować nad swoim otoczeniem, by ludzie zbliżyli się do siebie.
Zaś z nieco innej beczki – zbliża się czas płacenia podatków i naszego jednego procenta na instytucje charytatywne. „Posłuchajcie, przyjaciele! Jeden procent znaczy wiele!” – zachęcają reklamy. Sporo grosza marnujemy, nie deklarując tych pieniędzy. A celów jest bez liku. Od schronisk dla zwierząt po schroniska dla ludzi. Ja właśnie to drugie wybrałam sobie za cel – Domowe Hospicjum Archidiecezji Warszawskiej, zresztą nie bez powodu. Jest mi do niego najbliżej wiekowo i zdrowotnie. Już nawet miałam taką próbkę od losu. Te instytucje są na końcu „łańcucha pokarmowego” świata. Ludzie młodzi, zdrowi i prężni w ogóle nie wyobrażają sobie, co to jest i jak to funkcjonuje. A człowiek dojrzały widzi dalej...
„Chorzy w fazie terminalnej choroby nowotworowej bezwzględnie wypisywani są ze szpitali i oddawani pod opiekę najczęściej bezradnej rodziny, która szuka pomocy hospicyjnej” – czytamy w informatorze o warszawskim hospicjum. Dalej pisze ks. Władysław Duda: „Ośmielam się prosić, aby stali się Państwo apostołami miłosierdzia i zachęcali swoich bliskich, sąsiadów, przyjaciół do czynów miłosierdzia wspierających osoby cierpiące”.
Tym bardziej – i to jest już mój dopisek – że nigdy nie wiemy, kiedy sami będziemy potrzebowali pomocy!
Stwierdzenie: maryjny w ostatnich czasach brzmi jak obraza lub pogarda. Mimo wszystko przy kapliczkach wciąż gromadzą się grupy modlące się podczas tzw. majówek.
Ufać należy Bogu, a nie Maryi. Zrobiliście z niej boginię – zarzucają katolikom przeciwnicy Matki Bożej. Z pewnością wystąpiło gdzieś pomieszanie pojęć, ale nikt o Maryi, nie mówi, jak o bogini. Jezus, konając na krzyżu, dał nam Ją za swoją Matkę. Jeśli to jest Mama, to nie dziwi fakt, że dzieci biegną do Niej, proszą, dziękują (choć to zdarza się zbyt rzadko), czasami wypłakują oczy nad nieszczęściem lub po prostu milczą. Współczesny świat, który odrzuca wartości rodzinne, nie widzi sensu także w zwracaniu się do Maryi jako Matki. Tymczasem największą szkodę wyrządzamy naszym lekceważeniem nie Jej, ale sobie. Wie o tym ten, kto w swoim życiu stracił mamę i nie może niczym wypełnić tej pustki. Jeśli odrzucamy kogoś, kto chce się z nami modlić, pragnie pomóc i wesprzeć, odrzucamy poczucie bezpieczeństwa.
Chrystus daje nadzieję nawet w najtrudniejszych momentach dla naszej Ojczyzny
2026-04-15 11:31
ks. Łukasz
ks. Łukasz Romańczuk
„Kwiecień Miesiącem Pamięci Golgoty Wschodu” pod tym hasłem odbywają się uroczystości przy parafii NMP Matki Bożej Różańcowej we Wrocławiu - Złotnikach. Takie wydarzenie to upamiętnienie losów Sybiraków oraz wszystkich ofiar represji i deportacji na Wschód, a także troska o pamięć historyczną.
Uroczystości rozpoczęły się od Eucharystii pod przewodnictwem ks. Adama Łuźniaka, wikariusza generalnego oraz proboszcza parafii i jego homilią - Chcemy dzisiaj pamiętać o tych, którzy zginęli na Wschodzie czy w trakcie deportacji. Wspominamy też tych, którzy cierpieli jako żołnierze, którzy sprzeciwiali się panowaniu komunizmu w Polsce. Chcemy wspomnieć członków sojuszniczych armii - mówił kapłan, wskazując, że takich osób było wiele, ale byli zdeterminowani, aby walczyć o wolną Polskę. - Byli tacy, którzy tworzyli struktury i scenariusze, ale i tacy, do dali się “wyprowadzić. Spróbujmy popatrzeć na dzieje nasze Ojczyzny przez pryzmat słowa Bożego, bo jest ono nam dane, abyśmy patrzyli przez Jego pryzmat nawet na najtrudniejsze karty historii.
Potężny symbol pojednania będzie towarzyszył Światowym Dniom Młodzieży w Seulu w 2027 roku: wycofany z użytku drut kolczasty ze Strefy Zdemilitaryzowanej (DMZ), oddzielającej Koreę Północną od Południowej, zostanie przekształcony w wielki „Krzyż Pokoju”.
Informuje o tym agencja Fides, wyjaśniając, że projekt, który już się rozpoczął, ma na celu umieszczenie w centrum Światowych Dni Młodzieży tematu podziału Półwyspu Koreańskiego, przekształcając znak konfliktu w przesłanie nadziei. Krzyż, wysoki na około pięć metrów, zostanie zaprezentowany młodzieży z całego świata podczas spotkania w Seulu i poświęcony przez papieża.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.