Reklama

Kościół

Dziwny świat

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Naprawdę dziwny jest ten świat, bo dziwny, w sensie – nieprzenikniony – jest człowiek. Ot, weźmy tylko ostatnie dni. Trudno zrozumieć, dlaczego o wiele bardziej gorąca była informacja o koronawirusie, z powodu którego na całym, liczącym 7 mld mieszkańców świecie umarło kilka tysięcy osób, od newsa, że w ubiegłym roku zmarło o ponad 20 tys. więcej Polaków, niż przewidywali gusowscy demografowie. Ta niepokojąca informacja przeszła niemal niezauważenie, nikt specjalnie nie bił na alarm. Tabloidy, które poszukiwały ofiar koronawirusa z Chin a to w Warszawie, a to w Toruniu, a to w Bielsku-Białej, nie alarmowały – w czym przecież się lubują i w czym prezentują mistrzowski poziom – że niespodziewanie, ponad plan, zniknęło z mapy Polski małe miasteczko, taka np. Hajnówka. Zresztą nie tylko tabloidy się o tym nie rozpisywały. Umknęło to uwadze poważnej prasy, co może nasuwać wniosek, że proces tabloidyzacji mediów został szczęśliwie zakończony i do historii przeszedł gatunek gazet o nobliwej nazwie prestige papers.

Dominacja informacji o koronawirusie przyćmiła wszystko. Także orędzie papieża Franciszka na Wielki Post. Ojciec Święty przypomina w nim o centralnym dla naszej wiary miejscu tajemnicy paschalnej. Pisze o tym, że człowiek jest homo Dei – istotą Bożą, a gdy o tym zapomina, to dzieje się źle. Nawołuje do modlitwy, w której nie chodzi specjalnie o jakieś wyszukane formy, ale żeby po prostu była, nawet wtedy, gdy ktoś nie ma „weny”. Jest też – u Franciszka nie może być inaczej – o miłosierdziu. I wreszcie – zaskoczenie – o ekonomii, bo tak jak trzeba walczyć o klimat, tak samo trzeba zmienić reguły gry gospodarczej, które rządzą światem, żeby było bardziej sprawiedliwie, bardziej równo. Po ludzku, po Bożemu. Franciszek wspomina, że w Wielkim Poście zaprosił do Asyżu młodych ekonomistów z całego świata. Może się wydawać, że Asyż – miasto najsłynniejszego w historii biedaczyny – średnio pasuje do dyskusji na temat bogactwa, pieniądza, wzrostu gospodarczego itd. To jednak pozór. Przecież Franciszkowi w jego modelu życia nie chodziło o biedę dla samej biedy, ale właśnie o solidarność z ubogimi. I w tym święty może być drogowskazem nie dla biednych, ale przede wszystkim dla bogaczy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2020-03-20 13:55

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bratnia dłoń

[ TEMATY ]

pomoc

skauci

koronawirus

Archiwum skautów

Młodzi uciekają z Kościoła? Nie chcą się angażować? Kościół też niewiele robi, by pomóc? Nic z tych rzeczy! Zawierciańscy skauci z drużyn prowadzonych przez Stowarzyszenie Skauting Katolicki „AZYMUT” aktywnie włączają się w działania pomocowe od początku epidemii.

– Z uwagi na obowiązujące przepisy prawa podzieliliśmy działania między skautów, którzy są już pełnoletni (pomoc seniorom w zakupach oraz realizacji recept, dostarczanie osobom samotnych ciepłych posiłków) oraz tych, którzy nie ukończyli jeszcze 18. roku życia (pomoc w nauce, wycinanie filtrów z fizeliny medycznej). W działania chętnie zaangażowali się także rodzice i nasi sympatycy (szycie maseczek) – zaczyna swoją opowieść skautmistrz Piotr Pałęga.
CZYTAJ DALEJ

Peregrynacja w parafii Różanka. Nie tylko wzruszenie

2026-09-06 21:10

[ TEMATY ]

diecezja świdnicka

bp Adam Bałabuch

Różanka

Peregrynacja Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej

Stanisław Bałabuch

Przedstawiciele parafii w procesji do kościoła w Różance z Jasnogórską Ikoną.

Przedstawiciele parafii w procesji do kościoła w Różance z Jasnogórską Ikoną.

Dzisiaj dzieje się coś niezwykłego. To nie my wyruszamy na Jasną Górę. W znaku jasnogórskiego Obrazu Matka Boża sama przybywa do naszej parafii – powiedział bp Adam Bałabuch podczas peregrynacji kopii Cudownego Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej w Różance w dekanacie międzyleskim.

Do parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny Jasnogórska Ikona przybyła 6 września. Przy samochodzie-kaplicy oczekiwali na Nią miejscowi duszpasterze oraz licznie zgromadzeni wierni.
CZYTAJ DALEJ

Działaczka skazana za baner pokazujący skutki aborcji została uniewinniona

Sąd Okręgowy w Katowicach uniewinnił działaczkę Fundacji Pro-Prawo do Życia, wcześniej skazaną za publiczne prezentowanie baneru ze zdjęciem przedstawiającym skutki aborcji. Jak poinformował 7 września Instytut Ordo Iuris, sąd odwoławczy uznał, że drastyczność lub kontrowersyjność przekazu nie musi oznaczać jego „nieprzyzwoitości” w rozumieniu art. 141 Kodeksu wykroczeń.

Sprawa dotyczyła zgromadzenia, które odbyło się 2 września 2023 r. na katowickim Rynku, w czasie odbywającego się tam również Marszu Równości. Działaczka Fundacji Pro-Prawo do Życia była organizatorką zgłoszonego wcześniej zgromadzenia, którego uczestnicy sprzeciwiali się aborcji i prezentowali banery, w tym jeden ze zdjęciem przedstawiającym jej skutki.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję