Reklama

Aspekty

Festiwal Życia wciąż trwa

W tym roku uroczystość Zwiastowania Pańskiego, związana z inauguracją Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego, miała szczególny wymiar. Z powodu pandemii koronawirusa i podjętej przez wielu kwarantanny przeżywaliśmy ją w naszych domach.

Niedziela Ogólnopolska 13/2020, str. 64

Adobe Stock

Duchowa Adopcja Dziecka Poczętego w diecezji zielonogórsko-gorzowskiej stała się integralną, a zarazem najbardziej wyjątkową częścią Festiwalu Życia. A ten z kolei – wobec zaistniałej sytuacji – nabrał nieco innego charakteru.

Szansa dla rodziny

Reklama

– Uczestnikiem tegorocznego Festiwalu Życia jesteś wtedy, kiedy jesteś w domu. W tym roku musi się on dokonać właśnie w tym miejscu, bo jest to nie tylko mówienie o życiu, ale także bardzo konkretne ratowanie go w sposób jak najbardziej odpowiedzialny – mówi ks. dr Mariusz Dudka, diecezjalny duszpasterz rodziny diecezji zielonogórsko-gorzowskiej. – Czyli moim Festiwalem Życia jest czas dbania o higienę, zachowania właściwej kwarantanny, kiedy myślę nie tylko o sobie, ale także o innych. Festiwal Życia to także aspekt rodzinny. W tym roku wybrzmiewa on jeszcze mocniej dla ludzi, którzy nieraz całymi rodzinami pozostali w domach. Stało się to dla nich motywem integracyjnym. Kiedy przebywamy 24 godziny na dobę w jednym pomieszczeniu, kiedy jesteśmy zdani na siebie dłużej niż zwykle, to nagle okazuje się, jak bardzo nas pewne rzeczy dzielą. Jednak tym momentem warto również się zachwycić i potraktować go jako pewnego rodzaju szansę integracyjną dla rozmowy, dla bycia z sobą – dodaje duszpasterz.

Ratunek i uświęcenie

W ostatnich latach uroczystość Zwiastowania Pańskiego stała się dla wielu bodźcem do podjęcia Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego. Tak było i jest także w tym roku, bo dzieło to zwraca nasze serca i umysły w kierunku duchowości. Co prawda z powodu wyjątkowej sytuacji nie odbyła się diecezjalna uroczystość DADP, jednak chętni mogli i wciąż mogą przystąpić do tego dzieła. – W tym wypadku, pozostając w domu, podejmuję decyzję serca, decyzję woli, aby przez 9 miesięcy modlitwą codzienną i jedną dziesiątką Różańca omadlać dziecko i jego rodziców, którzy podejmują decyzję o jego unicestwieniu. To podstawowy klucz i podstawowe zadanie – wyjaśnia ks. dr Dudka. – Duchowa Adopcja Dziecka Poczętego wychowuje nas przez 9 miesięcy do tego, żeby stanąć ramię w ramię z rodziną, która jest w tej chwili w kryzysie w kwestii życia, a z drugiej strony stawia mnie z perspektywy Pana Boga jako człowieka, który przez modlitwę uświęca również siebie, swoje życie – dodaje. Naszą modlitwę mogą wzmocnić dodatkowe, choć nieobowiązkowe postanowienia, np. post czy jałmużna. Podjęcie Duchowej Adopcji może stać się szansą dla osób w trudnej sytuacji, szukających jedności z Kościołem czy dla małżeństw, które mają trudności z poczęciem dziecka.

Informacje nt. Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego oraz deklaracje wraz z modlitwą codzienną można znaleźć na stronie: www.dlarodziny.zg.pl .

Ks. dr Mariusz Dudka – diecezjalny duszpasterz rodziny diecezji zielonogórsko-gorzowskiej. Obecnie pełni posługę proboszcza parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Zielonej Górze.

2020-03-25 12:49

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ministerstwo zdrowia: nie ma zakazu wprowadzania ciała do kościoła

2020-11-26 14:36

[ TEMATY ]

pogrzeb

koronawirus

BOŻENA SZTAJNER

Według obecnych regulacji prawnych nie ma zakazu wprowadzania ciała do kościoła. W ostatnim czasie pojawiły się wątpliwości związane z pochówkiem osób zakażonych COVID-19. Dotyczyły głównie dwóch przypadków: czy istnieje obowiązek kremacji ciała oraz czy trumnę z ciałem zmarłego zakażonego koronawirusem można umieścić w kościele podczas Mszy św.

Jarosław Rybarczyk z Biura Komunikacji Ministerstwo Zdrowia wyjaśnił, że żaden z obecnie obowiązujących przepisów prawa w Polsce nie narzuca formy pochowania w przypadku zgonu na COVID-19, co oznacza, że zwłoki analogicznie jak w przypadku wytycznych WHO, mogą zostać złożone w trumnie bądź w formie spopielonych szczątków w urnie, a następnie pochowane. Dodaje, że przepisy nie nakładają także obowiązku natychmiastowego pochowania zwłok, tak jak w przypadku innych chorób zakaźnych, gdzie zwłoki powinny być pochowane w ciągu 24 godzin od chwili zgonu.

Ministerstwo zdrowia nie ma przeciwwskazań - z punktu widzenia sanitarno-epidemiologicznego - aby trumna ze zwłokami osoby zakażonej wirusem SARS-CoV-2, mogła być wprowadzona do kaplicy czy kościoła, celem ceremonii pogrzebowej czy czuwania, niemniej jednak zgodnie z dotychczasowymi przepisami po złożeniu zwłok w trumnie i przymocowaniu wieka trumny nie wolno otwierać (§ 6 ust. 2 rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 7 grudnia 2001 r. w sprawie postępowania ze zwłokami i szczątkami ludzkimi Dz.U. Nr 153, poz. 1783).

- Wyżej wymienione rozporządzenie nie przesądza jednoznacznie o zakazie dokonywania czynności ubierania zwłok, i kto to ma robić. Ciało zmarłego można zatem, przy zachowaniu środków ostrożności, dezynfekcji oraz zasad dystansu, o których mowa w rozporządzeniu przygotować do pogrzebu - informuje resort zdrowia w przesłanym oświadczeniu do Radia Plus Radom.

Zgodnie z § 5a ust. 1 pkt. 2 i 3 wyżej cytowanego rozporządzenia należy odstąpić od standardowych procedur mycia zwłok, a w przypadku zaistnienia takiej konieczności należy zachować szczególne środki ostrożności oraz unikać ubierania zwłok do pochówku oraz okazywania zwłok.

W świetle ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej (Dz.U. z 2020 r. poz. 295), podmiot leczniczy wykonujący działalność leczniczą w rodzaju stacjonarne i całodobowe świadczenia zdrowotne zobowiązany jest do należytego przygotowania zwłok poprzez ich umycie i okrycie, z zachowaniem godności należnej osobie zmarłej, w celu ich wydania osobie lub instytucji uprawnionej do ich pochowania. Należy zauważyć, że czynności te nie stanowią przygotowania zwłok zmarłego pacjenta do pochowania.

CZYTAJ DALEJ

Kraska: przygotowujemy się na to, że trzecia fala zakażeń może nastąpić w styczniu i lutym

2020-11-28 11:32

[ TEMATY ]

koronawirus

Waldemar Kraska

www.gov.pl

Przygotowujemy się na trzecią falę zakażeń koronawirusem, która może nastąpić w styczniu i lutym. To okres typowo grypowy, więc ryzyko zachorowania może być większe - powiedział w sobotę wiceminister zdrowia Waldemar Kraska.

"My się na tę falę niestety przygotowujemy, bo eksperci też o tej trzeciej fali mówią, mniej więcej w okresie stycznia i lutego, dlatego też jest budowa tych szpitali tymczasowych, które teraz na pewno nie będą uruchamiane, bo na razie aż tylu tych zakażeń nie ma, ale musimy być przygotowani na ewentualność trzeciej fali" - powiedział Kraska w Polsat News.

Zapytany, czy Polacy będą mogli spędzić Sylwestra w sposób zbliżony do tego co było zazwyczaj, odpowiedział, że to zależy od sytuacji epidemiologicznej. "Jest jeszcze miesiąc do Sylwestra, na pewno nie będzie go można spędzić tak jak do tej pory, ale być może sytuacja tego dnia będzie radośniejsza niż to, co mamy w tej chwili" - stwierdził.

Na pytanie, czy ferie zimowe w jednym terminie dla całego kraju, czyli od 4 do 17 stycznia, sprawią, że Polacy nie zdecydują się na wyjazd w góry i nie będzie nasilać się rozprzestrzenianie się wirusa, odrzekł, że ta decyzja rządu może do tego "zachęcić". "W tym wyjątkowym roku musimy ograniczyć nasze wyjazdy do minimum, spędzić ferie w domu. To była trudna dla nas decyzja, ale pobudki za nią stojące są epidemiologiczne i zdrowotne" - zaznaczył wiceszef MZ.

Kraska ocenił również, że automatyczna kwarantanna miała ułatwić pracę sanepidu, ale Polacy często nie zgłaszają się w miarę szybko z objawami do lekarzy. "Czekają aż będą tak duże, że jest już za późno i trafiają do szpitala w bardzo ciężkim stanie. To dlatego mamy tak wiele zgonów. W tej chorobie w pewnym momencie dochodzi do załamania stanu zdrowia, dlatego jeśli coraz gorzej się czujemy - nie czekajmy" - podkreślił.

Resort zdrowia podał w sobotę, że badania laboratoryjne potwierdziły zakażenie koronawirusem u kolejnych 15 178 osób; zmarło 599 chorych. Łącznie od początku epidemii wykryto 973 593 przypadki COVID-19. Zmarło 16 746 chorych. (PAP)

Autorka: Alicja Skiba

skib/ mok/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję