Reklama

Rodzina

Wsparcie dla edukacji domowej

Do Sejmu trafił projekt ustawy, która ma ułatwić edukację domową. Impulsami do zmiany prawa były podpisana przez prezydenta Karta Rodziny, a także postulaty zgłaszane przez polskie rodziny.

Niedziela Ogólnopolska 26/2020, str. 28

[ TEMATY ]

rodzina

karta

Artur Stelmasiak

Poseł Bartłomiej Wróblewski od 2 lat negocjował ułatwienia dla rodzinnej edukacji

Ustawę w Sejmie złożyła grupa posłów PiS na czele z prawnikiem dr. Bartłomiejem Wróblewskim, który przygotował ten projekt. Jest to odpowiedź na apele polskich rodzin, które postanowiły, że same będą uczyć swoje dzieci. Projekt nie jest przełomem, ale znosi kilka uciążliwych ograniczeń i zwiększa dotacje z budżetu państwa. – W Polsce jest ponad 12 tys. dzieci kształconych w systemie edukacji domowej. Wszystkie egzaminy i statystyki pokazują, że ta forma rodzinnej edukacji jest o wiele bardziej efektywna od tej w szkołach. Jeżeli coś jest dobre i skuteczne, to powinniśmy to wspierać, a nie ograniczać – mówi Niedzieli poseł Wróblewski.

Wzmocnienie praw rodziców

W tym samym czasie, gdy projekt został złożony w Sejmie, premier Mateusz Morawiecki miał spotkanie z organizacjami prorodzinnymi, podczas którego zorganizowano konferencję prasową nt. wzmocnienia praw rodziców oraz roli edukacji domowej. – Potrzebna jest większa wolność w zakresie edukacji domowej, tam, gdzie służy ona dzieciom. W dalszym planie dla rodzin będziemy nie tylko dbali o fundament godnościowy, materialny, ale także umacniali fundament kulturowy i stworzymy warunki, by rodziny mogły rozwijać swoją kreatywność – zauważa Morawiecki.

Podczas spotkania Joanna Krupska ze Związku Dużych Rodzin „Trzy Plus” mówiła, że prezydent zadeklarował wsparcie edukacji domowej, z której bardzo często korzystają dzieci z dużych rodzin. Związek postuluje wsparcie dla ustawy, która została złożona w Sejmie. – Serdecznie dziękujemy posłowi Bartłomiejowi Wróblewskiemu, który pilotował ten projekt i włożył wiele wysiłku, aby on zaistniał, oraz prezydentowi Andrzejowi Dudzie za wspieranie rodzin w edukacji domowej – podkreślają członkowie Stowarzyszenia Edukacji w Rodzinie.

Reklama

Wsparcie dla dzieci polonijnych

Nowelizacja ustawy zakłada zwiększenie z 60 do 80% subwencji przyznawanej szkołom prywatnym, znosi rejonizację oraz obowiązek opinii psychologiczno-pedagogicznej dla uczniów. – Likwidujemy więc wszystkie bariery, które były zbędne i utrudniały rodzinom życie. Zwiększona subwencja spowoduje natomiast, że ta forma edukacji będzie się mogła lepiej rozwijać – wylicza Wróblewski.

Najważniejszym punktem zmian jest zniesienie rejonizacji, bo rodzice wybierają np. szkoły katolickie, które specjalizują się w tej formie edukacji, ale są w innej gminie czy nawet w innym województwie. Edukacja odbywa się w domu, a raz na rok uczniowie mają egzaminy klasyfikacyjne w szkole. – Kolejnym ważnym rozwiązaniem jest objęcie częściowym wsparciem finansowym dzieci uczących się w ramach edukacji domowej za granicą. Chodzi o takie przedmioty, jak finansowanie np. nauki języka polskiego, historii i geografii Polski. Z zagranicznej edukacji mogą skorzystać zarówno obywatele Polski, jak i osoby, które są objęte regulacjami repatriacyjnymi oraz Kartą Polaka. Mamy nadzieję, że będzie to dobry mechanizm podtrzymywania więzi narodowych w środowiskach polonijnych – zaznacza poseł Wróblewski.

Edukacja odporna na COVID-19

Prawo o edukacji domowej pochodzi z 1991 r., ale jest gwarantowane także w art. 48 Konstytucji RP. Daje ona rodzicom prawo do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami. – To stare prawo przechodzi w ostatnich latach renesans, bo coraz bardziej popularne są wychowywanie i edukacja dzieci w domach. Okazało się także, że edukacja domowa była najodporniejszą formą kształcenia w czasie pandemii COVID-19. I to, co było możliwością przewidzianą prawem, stało się codziennością dla wszystkich polskich rodzin – podkreśla Bartłomiej Wróblewski, który od 2 lat forsował zmiany ułatwiające edukację rodzinną.

2020-06-24 09:56

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dialog miłości

2020-08-05 07:20

Niedziela Ogólnopolska 32/2020, str. 52

[ TEMATY ]

rodzina

Adobe.Stock.pl

Bardziej słuchać niż mówić, bardziej rozumieć niż oceniać, bardziej dzielić się sobą niż dyskutować, a nade wszystko przebaczać. To recepta na szczęśliwe małżeństwo.

Przecież wiem, co chcesz powiedzieć. Twoje zmarszczone brwi mówią wszystko. Znam cię na wylot... Lata wspólnego życia sprawiają, że kończymy zdanie za męża/żonę i wyłapujemy każdą zmianę tak dobrze znanej nam mimiki twarzy. To pół biedy. Gorzej, jeśli zakładamy złe intencje, przestajemy dostrzegać dobro. Trudne sytuacje życiowe często nie pozwalają nam poradzić sobie z codziennością, przebaczyć, zapomnieć.

CZYTAJ DALEJ

Polski film nominowany do Oscara

2020-08-10 14:12

[ TEMATY ]

film

Oskar

Kadr z filmu

"Śniegu już nigdy nie będzie" w reżyserii Małgorzaty Szumowskiej i Michała Englerta jest polskim kandydatem do Oscara w kategorii najlepszy pełnometrażowy film międzynarodowy. Werdykt ogłosiła w poniedziałek w Warszawie Komisja Oscarowa pod przewodnictwem kompozytora Jana A.P. Kaczmarka.

Światowa premiera filmu odbędzie się we wrześniu podczas festiwalu w Wenecji. Obraz jest jednym z 18 pretendentów do Złotego Lwa. Jak podaje "Variety", "Śniegu już nigdy nie będzie" to opowieść o mieszkającym w Polsce Ukraińcu, który - pracując jako masażysta - odwiedza aspirujących do klasy średniej mieszkańców podwarszawskich miejscowości. "Zostaje wtajemniczony we wszystkie ich problemy, obawy i tajemnice. Ugruntowana duchowość Zeni, pozorne moce uzdrawiające i szerokie ramiona sprawiają, że jest obiektem pożądania wielu zagubionych dusz w społeczności" – czytamy.

W obsadzie znaleźli się m.in. znany z serialu "Stranger Things" Alec Utgoff, a także m.in. Maja Ostaszewska, Agata Kulesza, Andrzej Chyra i Łukasz Simlat. Za scenariusz - obok Szumowskiej - odpowiada jej wieloletni współpracownik, operator Michał Englert.

W skład Komisji Oscarowej, która wyłoniła polskiego kandydata do statuetki, obok Kaczmarka weszli dyrektor PISF Radosław Śmigulski, producent Leszek Bodzak, reżyser Dorota Kobiela, operator Łukasz Żal oraz szefowa działu produkcji filmowej i rozwoju projektów filmowych PISF Małgorzata Szczepkowska-Kalemba.

93. gala wręczenia nagród Amerykańskiej Akademii Filmowej odbędzie się 25 kwietnia 2021 r. Nominacje zostaną ogłoszone 15 marca. (PAP)

CZYTAJ DALEJ

Matura - co dalej?

2020-08-11 14:39

Adobe Stock

Dziś dla wielu młodych ludzi zdających w tym roku matury, otworzyły się nowe możliwości. Im lepszy wynik egzaminu dojrzałości, tym większa szansa na dostanie się na upragnione studia. Jak podaje MEN, zdawalność matur w skali kraju wyniosła 74 %. Zapytaliśmy maturzystów, z terenu naszej Archidiecezji, o wrażenia po otrzymaniu wyników matur.

Wśród tegorocznych absolwentek szkoły średniej jest Martyna. Nie miała problemu ze zdaniem matury. Dla niej najtrudniejszy był … reżim sanitarny i postawa jaką należało przyjąć podczas egzaminu.

- Reżim był zaostrzony do tego stopnia, że nie mogliśmy nawet otwierać sami drzwi. Natomiast matura, w kwestii zagadnień i zadań w nich będących była przyjemna do rozwiązywania. Szczególnie język polski, w którym teksty mogły dać dużo do myślenia. Ja osobiście traktowałam to bardziej jako miłą lekturę, aniżeli egzamin dojrzałości.

Z kolei Michał postanowił po maturze zrobić rok przerwy od nauk. Stwierdza, że zdanie egzaminu dojrzałości zamyka pewien rozdział w jego życiu

- Matura odbywała się w trudnym czasie w dziwnych okolicznościach ale jest już przeszłością. Zweryfikowała pracę i zamknęła pewien etap w życiu, a teraz czas na kolejną przygodę i wyruszenie w nieznane. Postanowiłem zrobić rok przerwy i poznać świat z bliska.

Dla Karoliny oczekiwanie na wyniki matur był związane ze stresem. Ostateczny wynik pozwoli jej pójść na pielęgniarstwo.

- Na początku bałam się matury, bo nie wiedziałam co mnie czeka.. Stres był ogromny. Brak wiary w siebie i myśli o zbliżających się wynikach matur, nie dawały spać. Po ich poznaniu poczułam spokój. Jestem zadowolona, choć moje wyniki, nie są najlepsze na świecie. Planuje nadal rozwijać moją pasję i zamierzam iść do Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Nysie na profil pielęgniarstwa.

Wszystkich maturzystom gratulujemy wyników i życzymy Wam, abyście zostali przyjęci na upragnione studia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję