Reklama

Wiara

Teolog odpowiada

Wniebowstąpienie a wniebowzięcie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pytanie czytelnika:
Ostatnio moja 9-letnia córka zapytała mnie o różnicę między wniebowstąpieniem a wniebowzięciem. Przyznam, że miałam nie lada kłopot, aby jej to wytłumaczyć. Proszę o wyjaśnienie.

Na początek liturgiczne rozróżnienie. Uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego w Polsce od 2004 r., na mocy dekretu watykańskiej Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, obchodzimy w VII Niedzielę Wielkanocną. Uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Kościele rzymskokatolickim celebrowana jest z kolei 15 sierpnia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Z powyższych dwóch zdań można zatem wysnuć ogólny wniosek, że termin „wniebowstąpienie” zarezerwowany jest dla Jezusa Chrystusa, Mesjasza i Syna Bożego, a słowo „wniebowzięcie” w tym wypadku odnosi się do Maryi, Matki Bożej (w tradycji biblijnej do nieba zostali także zabrani Henoch i Eliasz). Prawdą jest, że te dwa określenia niekiedy bywają ze sobą mylone, a nawet stosowane zamiennie.

Reklama

Jeśli chodzi o sierpniową uroczystość, jest to dogmat wiary, ogłoszony w 1950 r. przez sługę Bożego Piusa XII, mówiący o tym, że „Niepokalana Matka Boga, Maryja zawsze Dziewica, po zakończeniu ziemskiego życia z duszą i ciałem została wzięta do chwały niebieskiej”. Papież w ten sposób usankcjonował istniejące od początków chrześcijaństwa przekonanie, że Matka Boża jako osoba święta została zabrana przez Pana Boga do nieba. Innymi słowy, Maryja nie dokonała tego sama z siebie, własną mocą. Ona została wzięta do nieba, stąd też określenie „wniebowzięcie”. Zgodnie z przekazem 1 Listu św. Pawła Apostoła do Tesaloniczan podczas paruzji, czyli powtórnego przyjścia Pana Jezusa na ziemię, „będziemy porwani w powietrze, na obłoki naprzeciw Pana, i w ten sposób zawsze będziemy z Panem” (por. 4, 17).

Warto odnotować, że w naszej polskiej tradycji Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny jest nazywane świętem Matki Bożej Zielnej. Święci się wtedy m.in. kwiaty, zioła i zboża.

Odnosząc się zaś do VII Niedzieli Wielkanocnej, podczas której celebrujemy uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego, trzeba podkreślić, że Chrystus mocą własną wstąpił do nieba. Nikt przed Nim ani po Nim tego nie dokonał. W tym jedynym w swoim rodzaju akcie dokonuje się Jego królewskie wywyższenie. On wraca do Boga Ojca. Ale nie wraca sam. Teologia katolicka podpowiada nam, że podczas wniebowstąpienia Pan Jezus zabrał ze sobą dusze osób świętych przebywających w otchłani. Stąd też wydarzenie to jest ważne dla całej ludzkości.

Pytania do teologa prosimy przesyłać na adres: teolog@niedziela.pl .

2020-08-12 08:35

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świętuje cały świat

Niedziela zamojsko-lubaczowska 22/2014, str. 8

[ TEMATY ]

wniebowstąpienie

Archiwum

Benvenuto Tisi "Wniebowstąpienie" (fragment)

Benvenuto Tisi Wniebowstąpienie (fragment)
Miejsce cierpienia i chwały. Góra Oliwna. Tu zdecydowały się losy Boga-Człowieka, który w noc przed ukrzyżowaniem prosił Ojca, by – jeśli możliwe – oddalił od niego ten najciemniejszy moment ziemskiego życia. Nie było to możliwe. Jezus znał plany Ojca, choć jako człowiek odczuwał ludzkie cierpienie. Nie było to możliwe, bo bez bólu, poniżenia i śmierci nie byłoby zmartwychwstania. I po czterdziestu dniach nie byłoby tej chwalebnej chwili wstąpienia do nieba.
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego Epifania przypada 6 stycznia?

Niedziela świdnicka 1/2019, str. VII

[ TEMATY ]

Epifania

Karol Porwich/Niedziela

Ustalenie daty obchodów uroczystości Objawienia Pańskiego nie dokonało się przypadkowo. Choć nie została wskazana przez Pismo Święte, to posiada symbolikę opartą na tekstach biblijnych

Zanim przejdziemy do omówienia symboliki kryjącej się pod datą dzienną 6 stycznia, należy najpierw wyjaśnić nazwę uroczystości, którą wówczas obchodzi Kościół. Ta najbardziej rozpowszechniona wśród wiernych w Polsce to święto Trzech Króli. Z kolei w polskiej edycji ksiąg liturgicznych figuruje określenie Objawienie Pańskie. Natomiast w księgach łacińskich i w całej tradycji chrześcijańskiej od początku funkcjonuje nazwa Epifania, pochodząca z języka greckiego (epifaneia), która oznacza „objawienie”, „ukazanie się”. Chodzi o objawienie się Jezusa Chrystusa, Wcielonego Syna Bożego jako Zbawiciela świata. Nazwą „epifania” określano narodzenie Jezusa, Jego chrzest w Jordanie i dokonanie pierwszego cudu na weselu w Kanie Galilejskiej. Taką treść miało pierwotne święto Epifanii, które powstało ok. 330 r. w Betlejem. Obejmowało ono początkowe tajemnice zbawienia, o których informują nas pierwsze rozdziały Ewangelii ze skupieniem się na tajemnicy narodzenia Chrystusa. Epifania ulegała ewolucji wraz z jej rozszerzaniem się poza Palestynę. Na Wschodzie stanie się pamiątką chrztu Jezusa w Jordanie, a na Zachodzie będzie stanowić obchód trzech cudownych wydarzeń (tria miracula) stanowiących początkowe objawienia chwały Bożej Zbawiciela: pokłon Mędrców ze Wschodu, chrzest w Jordanie i cud w Kanie Galilejskiej, przy czym z czasem hołd magów rozumiany jako objawienie się Chrystusa poganom zdominuje niemal wyłącznie łacińską celebrację Epifanii. W ludowej świadomości stanie się ona zatem świętem Trzech Króli ze względu utożsamienie mędrców z królami na podstawie niektórych biblijnych tekstów prorockich, a ich liczba zostanie ustalona w związku z trzema darami, jakimi zostało obdarowane Dzieciątko Jezus. Te różnice między Wschodem a Zachodem nie przekreślają jednak faktu, że istotną tematyką tego obchodu liturgicznego pozostaje objawienie się Boga w Chrystusie.
CZYTAJ DALEJ

Bądź ojcem jak św. Józef!

2026-01-07 06:11

[ TEMATY ]

ojcostwo

św. Józef

Karol Porwich/Niedziela

W środowisku kościelnym przez lata przyzwyczailiśmy się, że Pan Bóg to Ojciec, a Maryja to Matka. Pewnie też dlatego niektórzy odczuwają dziwny zgrzyt, słysząc podczas liturgii sformułowanie “Święta Matka Kościół”. „Co jest?!” – chciałoby się zakrzyknąć.

Po pierwsze, warto przy tej okazji zdementować od razu pogląd, że Pan Bóg to tylko Ojciec. “Czyż może niewiasta zapomnieć o swym niemowlęciu, ta, która kocha syna swego łona? A nawet gdyby ona zapomniała, Ja nie zapomnę o tobie” (por. Iz 49,15). Fragment ten, dość powszechnie znany, dobitnie ukazuje nam “matczyność” Boga. Co więcej, od Boga pochodzi zarówno męskość, jak i kobiecość. Gdzie więc szukać wzoru męskości i ojcostwa? Warto pójść za tropem Pana Boga, który, przyjmując na siebie ludzką naturę, wybrał sobie na ojca św. Józefa. Dlaczego? Skoro sam Bóg uznał, że ten mężczyzna „się nada”, należałoby przyznać Mu rację i zastanowić się, dlaczego właśnie św. Józef jest w tej materii tak szczególnym wzorem?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję