Reklama

Homilia

Złość i gniew są obrzydliwościami

2020-09-09 11:43

Niedziela Ogólnopolska 37/2020, str. IV

[ TEMATY ]

homilia

Adobe Stock

Pierwsze czytanie, wyjęte ze starotestamentowej Księgi Syracha, ostrzega przed podtrzymywaniem w sobie niszczycielskiej złości i gniewu. Wykopując przepaść względem bliźnich, złość i gniew najwięcej szkody przynoszą temu, kto je w sobie nosi. Brak umiejętności przebaczenia zamyka nas na przyjęcie dobroci Boga, której owoce stają się udziałem człowieka zdolnego do przebaczenia. Pod koniec czasów Starego Testamentu pojawia się zatem zachęta, która w ustach Jezusa znalazła wyraz w piątej prośbie Modlitwy Pańskiej: „Odpuść przewinę bliźniemu, a wówczas, gdy błagać będziesz, zostaną ci odpuszczone grzechy”. Umiejętność przebaczania nie ogranicza się wyłącznie do przywracania dobrego samopoczucia i wzmacniania więzi braterskich. Wprowadzając właściwy ład w porządek świata, nie poprzestaje na doczesności, lecz kieruje wzrok ku wieczności, co potwierdzają słowa Syracha: „Pamiętaj o rzeczach ostatecznych i przestań nienawidzić”.

Reklama

Eschatologiczny wymiar życia wyznawców Jedynego Boga został dobitnie uwypuklony w czytaniu z Listu św. Pawła Apostoła do Rzymian. Chrześcijańska motywacja napomnień wzywających do przemiany i odnowy własnego życia wskazuje na Jezusa Chrystusa, od którego pochodzi skuteczna pomoc w tym trudnym dziele. W świecie zasklepionym w sobie i zapatrzonym w uroki tego, co przemijające oraz nietrwałe, perspektywa życia wiecznego wydaje się czymś mglistym, ale i bardzo odległym. Wbrew wszystkim pokusom i zwodniczym obietnicom szczęścia bez Boga – chrześcijanin powinien umacniać nadzieję, że naszym ostatecznym przeznaczeniem jest życie z Nim. W takiej perspektywie również śmierć nabiera nowego sensu. Skoro „i w życiu więc, i w śmierci należymy do Pana”, śmierć nie jest tragicznym końcem, lecz bramą do nieprzemijającego życia wiecznego. Wyznając Jezusa Chrystusa, Kościół ma zaprowadzać Boży porządek w doczesności po to, by czynić ją coraz bardziej wiarygodnym obrazem i przedsmakiem wieczności.

Przypowieść o nielitościwym dłużniku została opowiedziana przez Jezusa w kontekście konkretnego wydarzenia i pytania o granice przebaczania bliźniemu. Każdego dnia podobne sytuacje powtarzają się w życiu rodzinnym, sąsiedzkim i w środowiskach pracy, a także w życiu kościelnym, społecznym oraz politycznym. Często słychać to samo pytanie: „Ile razy mam przebaczyć?”. Jezus nie rozpatruje tej sprawy teoretycznie, nie podaje definicji ani obliczeń, nie zwraca się do ówczesnych psychologów i socjologów, których wtedy – wprawdzie bez uprawnień akademickich – też nie brakowało. Opowiada przypowieść, która ma trafić do emocji i wyobraźni, a przede wszystkim do serca oraz sumienia. Jej przesłanie jest wyraziste, nie pozostawia żadnych wątpliwości ani pola do czczych dociekań i wyjątków. Ktoś, komu wybaczono bardzo wiele, ma obowiązek wybaczania każdemu, kto w znacznie mniejszych sprawach dopuścił się przeciw niemu wykroczenia lub zawinił.

Nie ma sprawiedliwości bez miłosierdzia, a nie ma miłosierdzia bez przebaczenia. Przebaczenie jest najbardziej dojrzałą córką miłości. Darowanie obrazy i wielkoduszna rezygnacja z pomsty to najpiękniejsze owoce pełnego zawierzenia Bogu, od którego stale i bez żadnych ograniczeń otrzymujemy hojne przebaczenie naszych win.

Ocena: +9 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ponad wszystko szczerość

2020-09-23 09:43

Niedziela Ogólnopolska 39/2020, str. IV

[ TEMATY ]

homilia

Adobe.Stock.pl

Ktoś może zadać pytanie: jak odczytywać postawę synów z niedzielnej Ewangelii? Otóż postawa obu braci pokazuje nam dokładnie zachowania współczesnego człowieka w odniesieniu do Pana Boga. Chyba każdemu z nas zdarzyło się obiecywać coś Stwórcy w zamian za spełnienie prośby. Czasami podczas modlitwy mówimy: Panie Boże, będę częściej na Mszy św., więcej razy w ciągu dnia będę się modlił, jeśli tylko spełnisz moje życzenie. Nasza postawa przypomina zachowanie pierwszego syna, który powiedział, że pójdzie do pracy, a tego nie zrobił. Pokazuje to, że niektórzy z nas traktują Boga jak maszynkę do spełniania życzeń... Często w naszej postawie nie ma miłości, a jedynie interesowność. Miłość za coś nie jest prawdziwa – kiedy Bóg spełni nasze oczekiwania albo wysłucha naszej modlitwy, bardzo często zapominamy o obietnicach, przyrzeczeniach i złożonych Mu ślubach.

Naszą postawę można porównać do zachowania małego dziecka, które prosi rodziców o zakup smartfona czy jakiejś zabawki; wiele wtedy obiecuje – że będzie grzeczne, że będzie sprzątało swój pokój czy wreszcie, że będzie pomagało w pracach domowych. Kiedy jednak dostaje pożądany przedmiot, zapomina o wszystkim.

Zastanawiająca jest też postawa drugiego z synów, który otwarcie przyznał ojcu, że nie pójdzie do winnicy, jednak po chwili namysłu zmienił zdanie. Na początku powiedział szczere: „nie”. Był autentyczny przed ojcem. Może powinniśmy się zastanowić nad swoją postawą wobec Boga, kiedy prosimy Go o coś na modlitwie. Może lepiej powiedzieć: Boże, jestem słaby, nie wiem, czy dam radę wywiązać się z jakichś obietnic, które złożę. Proszę spełnij moją prośbę. Wtedy nasza postawa wobec Boga jest szczera, bo przecież nie każdego stać na wypełnienie niezliczonej ilości postanowień czy ślubów złożonych Bogu.

Nasze zachowanie względem Boga odbija się również w odniesieniu do drugiego człowieka. Myślę, że każdy z nas wiele razy nie dotrzymał danego słowa. Dla świętego spokoju obiecywaliśmy zrobić taką czy inną rzecz, zająć się taką czy inną sprawą. Dawaliśmy komuś nadzieję, która później upadała, bo odpowiadaliśmy z grzeczności, myśląc w duchu, że proszący o tym zapomni. Czy nie łatwiejsze byłyby relacje między ludźmi, gdybyśmy otwarcie mówili również o swoich uczuciach? Na pewno nie bylibyśmy ludźmi zakłamanymi, którzy poza tzw. świętym spokojem nic nie widzą. Czasami coś komuś obiecujemy – chociaż bardzo tego nie chcemy – dlatego, że boimy się, iż możemy obrazić tę osobę naszą odmową. Jest to nieszczere, bo czynione z bojaźni.

Prośmy dziś dobrego Boga o to, aby nasze myśli, słowa i czyny były zawsze pełne miłości oraz szczerości wobec Niego i bliźnich.

CZYTAJ DALEJ

Reklama w Tygodniku Katolickim „NIEDZIELA”

Karol Porwich/Niedziela

„Niedziela” to:

• ogólnopolski tygodnik katolicki, istniejący na rynku od 1926 roku

• informacje o życiu Kościoła w Polsce i na świecie, o sprawach społecznych, rodzinnych, gospodarczych i kulturalnych

• obecność w polskich parafiach w kraju i poza granicami (Włochy, USA, Kanada, Niemcy, Wielka Brytania), w sieciach kolporterskich i na Poczcie Polskiej

• szczególna obecność w 19 diecezjach w Polsce, w których ukazują się edycje diecezjalne: warszawska, krakowska, częstochowska, wrocławska, sosnowiecka, podlaska, bielska, świdnicka, szczecińska, toruńska, zamojska, przemyska, legnicka, zielonogórska, rzeszowska, sandomierska, łódzka, kielecka, lubelska

• 68 stron ogólnopolskich i 8 diecezjalnych

• portal www.niedziela.pl

• księgarnia (www.ksiegarnia.niedziela.pl) – ponad 350 publikacji książkowych

• studio radiowe Niedziela FM oraz telewizyjne Niedziela TV z możliwością przygotowania materiałów w jakości HD, własny kanał na YouTube, materiały na portalu www.niedziela.pl, zamówienia realizowane dla TV Trwam, TVP i lokalnej telewizji

• jest obecna w internecie, w rozgłośniach radiowych, w niektórych telewizjach regionalnych

Reklama w naszym Tygodniku jest potwierdzeniem wiarygodności firmy - do tego przyzwyczailiśmy naszych Czytelników.
Wyniki ankiety przeprowadzonej na zlecenie "Niedzieli" przez Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego pozwoliły ustalić profil Czytelników "Niedzieli":

• wiek - 28 - 65 lat

• wykształcenie - wyższe i średnie

• kobiety i mężczyźni w proporcjach 48% do 52%

• mieszkańcy dużych i średnich miast oraz wsi
Kolportaż - 60% parafie, 40% Poczta Polska, KOLPORTER i inne firmy kolporterskie;

Nakład: zmienny od 85 tys. do 115 tys. w zależności od okoliczności

Kontakt
Zamówienie reklamy lub ogłoszenia można przesłać:

Reklama
   Krzysztof Walaszczyk
   Dział Marketingu Tygodnika Katolickiego "Niedziela"
   tel. (34) 369 43 49, 603 701 615
   marketing@niedziela.pl

Ogłoszenia
   Barbara Kozyra
   tel. (34) 369 43 65
   tel. na centralę: (34) 365 19 17 w. 365
   ogloszenia@niedziela.pl

drogą pocztową pod adresem:
   Redakcja Tygodnika Katolickiego "Niedziela"
   ul. 3 Maja 12, 42-200 Częstochowa


Regulamin przyjmowania zleceń

Regulamin insertowania

Formaty reklam

Cennik reklam

Cennik insertów

Terminarz reklam (2020)

Materiały do pobrania

Publikacje logo o szerokości powyżej 25 mm

Logo „Niedzieli” (Plik PDF)
Logo „Niedzieli” (Plik JPEG)

Publikacje logo o szerokości poniżej 25 mm

Logo „Niedzieli” (Plik PDF)
Logo „Niedzieli” (Plik JPEG)

Reklama internetowa

Krzysztof Walaszczyk
Dział Marketingu Tygodnika Katolickiego "Niedziela"
tel. (34) 369 43 49, 603 701 615
marketing@niedziela.pl

Cennik reklam internetowych

CZYTAJ DALEJ

Franciszek zachęcił Polaków do obrony życia ludzkiego

2020-09-23 11:30

[ TEMATY ]

Franciszek

PAP

Do wrażliwości sumień i pamiętaniu o wartości życia ludzkiego od poczęcia do naturalnej śmierci zachęcił papież Polaków podczas dzisiejszej audiencji ogólnej.

Oto słowa Ojca Świętego:

Pozdrawiam serdecznie wszystkich Polaków.

Za chwilę pobłogosławię dzwon, noszący imię “Głos Nienarodzonych”, wykonany przez Fundację “Życiu Tak”. Będzie on towarzyszył wydarzeniom mającym na celu przypominanie o wartości życia ludzkiego od poczęcia do naturalnej śmierci. Niech jego głos budzi sumienia stanowiących prawo i wszystkich ludzi dobrej woli w Polsce i na świecie. Niech Bóg, jedyny i prawdziwy Dawca życia błogosławi Wam i Waszym rodzinom. Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus.

Papieską katechezę streścił po polsku O. Marek Viktor Gongalo OFM z Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej:

Drodzy bracia i siostry, aby wyjść lepszymi z obecnego kryzysu, będącego zarówno kryzysem społecznym, politycznym i gospodarczym, każdy z nas jest wezwany do podjęcia swojej cząstki odpowiedzialności. Musimy zareagować nie tylko jako poszczególne osoby, ale także jako społeczność.

Aby uzdrowić i odnowić nasze narody, słuszne jest zastosowanie zasady pomocniczości, która posiada podwójną dynamikę: odgórną i oddolną.

Z jednej strony, kiedy poszczególne jednostki nie są w stanie osiągnąć podstawowych celów, wówczas najwyższe szczeble organu społecznego, takie jak państwo, muszą zainterweniować w celu zapewnienia niezbędnych środków.

Z drugiej jednak strony, przywódcy społeczeństwa muszą respektować poziomy niższe, które właściwymi im zasobami kulturowymi, religijnymi, ekonomicznymi, ożywiają i umacniają tkankę społeczną.

Dziś ten brak poszanowania dla zasady pomocniczości rozprzestrzenił się jak wirus. Bardziej słuchamy dużych koncernów finansowych, niż ludzi. Albo pomyślmy też o sposobie leczenia wirusa: bardziej słuchane są wielkie koncerny farmaceutyczne, niż pracownicy służby zdrowia, zaangażowani na pierwszej linii frontu w szpitalach czy obozach dla uchodźców. To nie jest właściwa droga. W jednej z poprzednich katechez widzieliśmy, że solidarność jest drogą wyjścia z kryzysu, ale ona potrzebuje pomocniczości. Jesteśmy wezwani do budowania przyszłości, w której wymiar lokalny i globalny wzajemnie się ubogacają, i gdzie ci, którzy mają więcej angażują się, aby służyć tym, którzy mają mniej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję