Reklama

Niedziela Częstochowska

Pamięć w pomnikach

Miłość w spiż przelana. Pomniki Jana Pawła II – to tytuł nowej wystawy fotografii prezentowanej w Muzeum Regionalnym im. Stanisława Sankowskiego.

Niedziela częstochowska 39/2020, str. VII

[ TEMATY ]

wystawa

Radomsko

muzeum

Muzeum Regionalne w Radomsku

Ekspozycję przygotowano w ramach cyklu: Spotkania z Ojcem Świętym – Janem Pawłem II oraz 28. Europejskich Dni Dziedzictwa pod hasłem: Moja droga. – Hasło jak najbardziej odnosi się do drogi Karola Wojtyły – zwykłego chłopaka, który został papieżem. Był to człowiek, który nie stronił od ludzi. Jako student, a także później jako duchowny chciał być dla każdego, kto był w potrzebie. Jednał, kochał, modlił się i słuchał. Rozumiał ludzi i ich problemy – przyznają organizatorzy ekspozycji.

Moja droga w odniesieniu do Jana Pawła II symbolizuje jego przekonanie, wiarę oraz całkowite oddanie się Bogu. To także symboliczne zawarcie jedności z całym narodem. Ta droga była trudną „drogą do świętości” – dodają.

Reklama

Na świecie jest ok. tysiąca pomników św. Jana Pawła II. Jak czytamy w opisie wystawy: „Ludzie, a w szczególności Polacy, tę postać po prostu kochali, stąd też powstało tak dużo pomników. W jego osobie znajdowali bratnią duszę, która pragnęła dla nich prawdy i sprawiedliwości, która budziła nadzieję, niosła otuchę, emanowała dobrem i radością. Zmaterializowana w pomniku postać naszego Wielkiego Rodaka pozwalała choćby na chwilę zadumy czy refleksji”.

Wystawa składa się z fotografii, które prezentują różne odsłony wizerunku papieża Polaka. Każdy z prezentowanych pomników jest inny, jednak wszystkie mają jeden wspólny cel – przybliżać postać tego wielkiego Polaka społeczeństwu, a przede wszystkim kolejnym pokoleniom.

Ekspozycja stanowi zbiór fotografii autorstwa Jana Niteckiego. Można ją zwiedzać w budynku muzeum od poniedziałku do piątku w godz. 10-15 oraz w niedziele w godz. 12-16.

2020-09-23 09:47

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowa ewangelizacja w nowych czasach

Niedziela częstochowska 31/2020, str. V

[ TEMATY ]

ewangelizacja

Radomsko

spotkanie ewangelizacyjne

Damian Krawczykowski/Niedziela

Spotkanie ewangelizacyjne SNE w Radomsku

Spotkanie ewangelizacyjne SNE w Radomsku

Jak przekazywać Dobrą Nowinę w nowych, niełatwych czasach, naznaczonych lękiem o zdrowie, bezpieczeństwo i przyszłość? Zapytaliśmy o to wspólnotę Szkoły Nowej Ewangelizacji z Radomska.

Szkoła Nowej Ewangelizacji powstała jako odpowiedź na słowa Jezusa: „Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu!” (Mk 16, 15). Jest także konsekwencją wezwania św. Jana Pawła II, który mówił o potrzebie ewangelizacji „nowej w swym zapale, w swych metodach, w swym wyrazie” – mówi Niedzieli ks. Grzegorz Piec, opiekun wspólnoty SNE z parafii św. Lamberta w Radomsku.

– W Szkole Nowej Ewangelizacji mogę doświadczyć żywej obecności Boga działającego w moim życiu każdego dnia, modlitwy wspólnotowej, wzrostu w wierze, formacji duchowej w różnych aspektach, a także nowych przyjaźni – przyznaje Anna Łacisz, jedna z członkiń wspólnoty.

Pandemia koronawirusa zmieniła życie społeczne, także w wymiarze religijnym. SNE stara się wypełniać swój charyzmat również w tych niełatwych czasach.

– Czas pandemii pokazał nam, jak cenną, a zarazem kruchą wartością jest nasze zdrowie. Ciągle jest w nas wiele obaw i lęku o nasze życie. Słowo Boże, szczególnie Ewangelia, ukazuje nam Jezusa jako Tego, „który ma władzę” nad naszymi chorobami, obawami i lękiem – mówi ks. Grzegorz, ale dodaje: – Trzeba jednak zauważyć, że wielu ludzi dzisiaj tak mocno skoncentrowało się na zdrowiu fizycznym, że kompletnie zapomina o tym, co duchowe – o zbawieniu. A przecież Jezus powiedział: „Cóż bowiem za korzyść odniesie człowiek, choćby cały świat zyskał, a na swej duszy szkodę poniósł?” (Mt 16, 26). Dlatego jednym z wyzwań, które stoją dziś przed nową ewangelizacją, jest ukazywanie tego działania Bożego w naszym osobistym, rodzinnym i społecznym życiu, m.in. przez świadectwo osób, w których życiu Bóg objawia swą chwałę i działa.

Potrzebę ewangelizacji w czasach pandemii zauważają także członkowie SNE z Radomska. – Moim zdaniem najlepszymi sposobami na ewangelizację w obecnych czasach są świadectwo życia, spójność czynów z tym, co mówię, radość z Bożego działania i dzielenie się z innymi tym, czego Bóg dokonał i ciągle dokonuje w moim życiu. Otwieranie się na Ducha Świętego to istota, by z biernego katolika stać się żywym świadkiem realnie działającego Boga – zaznacza Jolanta Bąkiewicz.

– Dzięki spotkaniom wspólnoty SNE czuję wewnętrzny pokój i radość. W trudnych chwilach życia musimy zaufać Bogu i oprzeć się na Nim. Z koronawirusem bez Jezusa tym bardziej nie damy rady. Myślę, że modlitwą, pokorą i dobrym przykładem możemy dużo zmienić – mówi Niedzieli Anna Puczkowska.

– Szkoła Nowej Ewangelizacji za swoją „duszę” uznaje głębokie życie wewnętrzne. Jedną z metod ewangelizowania w SNE są organizowane kursy zewnętrzne (dla nowych osób, niezaangażowanych jeszcze w SNE). Takie kursy odbędą się w Radomsku w styczniu i kwietniu 2021 r. – mówi ks. Grzegorz Piec.

Wspólnota zaprasza także na otwarte spotkania modlitewne, które w czasie wakacji odbywają się w każdy czwartek o godz. 19 w kaplicy Matki Bożej Ostrobramskiej w wikariacie przy parafii św. Lamberta w Radomsku, a od września – w tym samym miejscu o godz. 19.45. – Zapraszamy także na wspólną Eucharystię w każdy trzeci czwartek miesiąca o godz. 19 w kościele św. Lamberta. Dziś bardzo mocno potrzebujemy duchowego odrodzenia i nowego spotkania z Chrystusem jako osobistym Panem i Zbawicielem – dodaje opiekun wspólnoty.

CZYTAJ DALEJ

Prezydent Duda: czuję się dobrze, najbliższe dni spędzę w samoizolacji, będę pracował zdalnie

2020-10-24 15:23

[ TEMATY ]

Andrzej Duda

TVP Info

Czuję się dobrze i najbliższe dni spędzę w samoizolacji, będę pracował zdalnie, nie ma z tym żadnego problemu, jestem w pełni sił, mam nadzieję, że tak pozostanie - oświadczył w sobotę prezydent Andrzej Duda, u którego stwierdzono zakażenie koronawirusem.

Rzecznik prezydenta Błażej Spychalski poinformował w sobotę rano, że prezydent Duda miał test na koronawirusa i wynik jest pozytywny. Tego samego dnia po południu prezydent zamieścił na Twitterze krótkie nagranie.

"W wyniku przeprowadzonego testu wiem, że jestem chory na koronawirusa, nie odczuwałem i nie odczuwam żadnych symptomów, zwłaszcza tych najbardziej typowych jak zanik smaku, zanik węchu, niczego takie nie miałem i nie mam, ale niestety wynik testu jest absolutnie jednoznaczny" - powiedział Duda.

"Czuję się dobrze w tej chwili, najbliższe dni, kiedy będę w samoizolacji razem z żoną zresztą, będę oczywiście pracował zdalnie. Nie ma z tym żadnego problemu, jestem w pełni sił, mam nadzieję, że tak pozostanie" - dodał Duda.

Podkreślił, że musi być odizolowany i "w sposób żelazny" razem z żoną przestrzega tych zasad izolacji.

Przeprosił tych wszystkich, którzy są narażeni na procedury kwarantanny w związku z tym, że spotykali się z nim w ostatnich dniach.

"Gdybym odczuwał jakiekolwiek symptomy koronawirusa, proszę mi wierzyć, wszystkie spotkania byłyby odwołane. Staraliśmy się zachować środki ostrożności wszystkie, które w ostatnim czasie były wdrażane - maseczki, rękawiczki w sytuacji bezpośredniego zetknięcia. Mam nadzieję, że nikt z państwa nie zachoruje, wierzę w to, że te środki ochrony także trzymane odległości, dystanse społeczne były wystarczające" - powiedział Duda.

Prosił, by dbać o seniorów, podkreślił, że zbliża się Uroczystość Wszystkich Świętych i Zaduszki, czyli okres, w którym tradycyjnie spotykamy się z rodziną, w tym z naszymi rodzicami i dziadkami.

"Proszę, żebyśmy byli szczególnie na nich wyczuleni, to zwłaszcza dla nich koronawirus jest niebezpieczny. Prosiłbym, aby w miarę możliwości seniorzy pozostali w domu, aby w miarę możliwości nie wychodzili w miejsca publiczne, gdzie teoretycznie mogą ulec zarażeniu" - powiedział prezydent.

Prosił, by być wyczulonym na potrzeby seniorów, pytać, czy czegoś nie potrzebują.

Na zakończenie prezydent podziękował za wszystkie życzenia powrotu do zdrowia, które otrzymał. (PAP)


CZYTAJ DALEJ

Ida Nowakowska i Tomasz Wolny za życiem!

2020-10-24 20:33

[ TEMATY ]

życie

Tomasz Wolny/Ida Nowakowska / autor: YT/Stowarzyszenie Aktywnie Przeciwko Depresji/Fratria

Ida Nowakowska i Tomasz Wolny za życiem! "Nie można go zlikwidować, bo się chce". "Kocham ferajnę z Chromosomem Miłości!"

Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego wydali komunikat w którym podkreślają, że iż fakt, iż dziecko poczęte jest chore nie może być samodzielną przesłanką dla przerwania ciąży.

Orzeczenie TK wywołało histerię środowisk liberalno-lewicowych. W medialnym szumie nie może nam jednak umknąć to co najważniejsze, czyli prawo do życia i miłość. Zwracają na to uwagę znani i lubiani prezenterzy Ida Nowakowska i Tomasz Wolny.

Ida Nowakowska w rozmowie z „Jastrząb Post” odniosła się do wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który orzekł, że przepis zezwalający na dopuszczalność aborcji w przypadku dużego prawdopodobieństwa ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu jest niezgodny z konstytucją.

Ten temat jest niezwykle trudny, wrażliwy. Dotyka wielu osób i w różnym stopniu każdy inaczej przeżywa tę historię — podkreśliła prezenterka TVP, która wielokrotnie podkreślała, że jest osobą wierzącą.

Ja podchodzę do tego indywidualnie, sama nie miałam takiej sytuacji, więc staram się gdzieś otworzyć swoje serce i zrozumieć. Ale jestem wychowana tak, że wiem, że życie to jest coś, czego nie można po prostu zlikwidować, bo się chce, ma się taką zachciankę. Wszystko jest po coś — podkreśliła.

Ida Nowakowska zaapelowała też do celebrytów o rozwagę przy publicznym zabieraniu głosu w tak delikatnej i ważnej sprawie jaką jest życie nienarodzonych jeszcze dzieci.

Tomasz Wolny z TVP stwierdził natomiast krótko: kocham te moją ferajnę z 21 Chromosomem Miłości!

To właśnie dzieci z zespołem Downa są wyjątkowo często skazywane na aborcję. Mówił o tym chociażby europoseł PiS Patryk Jaki.

Tomasz Wolny podkreślił, że dzięki dzieciom z „Chromosomem miłości” świat jest lepszy.

Dzięki nim świat jest nie tylko piękniejszy, ale i lepszy! Oni pokazują nam jacy sami powinniśmy być na co dzień i dokładnie tak jak my, chcą i mają prawo by żyć — napisał.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję