Reklama

Gospodarka

Od OZE nie ma odwrotu

O farmach wiatrowych na Bałtyku, fotowoltaice i wodorze w motoryzacji – czyli przyszłości energetycznej Polski mówi prezes PKN Orlen Daniel Obajtek.

2020-10-14 10:49

Niedziela Ogólnopolska 42/2020, str. 46-47

[ TEMATY ]

Orlen

PKN Orlen

Daniel Obajtek

Daniel Obajtek

Paweł Sarafin: Budowa koncernu multienergetycznego idzie pełną parą. Po przejęciu Energi widać coraz większy ruch w inwestycjach Odnawialnych Źródeł Energii (OZE). Kilka tygodni temu na terenach zrekultywowanych po kopalni węgla brunatnego Adamów w Przykonie otwarto farmę wiatrową o mocy 31 MW. Czy ta inwestycja będzie rozwijana?

Daniel Obajtek: Od OZE nie ma odwrotu. Rozwój energetyki wiatrowej – zarówno morskiej, jak i lądowej – to istotny element naszej strategii neutralności emisyjnej. Jako pierwszy koncern paliwowy z Europy Środkowej pokazaliśmy, jak chcemy tę zeroemisyjność osiągnąć. Mamy konkretny plan działania, a aktywa Grupy Energa są w tych projektach istotnym wsparciem. Na inwestycje w offshore patrzymy z punktu widzenia środowiskowego i biznesowego. Energetyka wiatrowa, obok fotowoltaiki, jest technologią, której koszty najszybciej maleją. Chcemy wykorzystać nowe trendy w energetyce, żeby wzmacniać naszą pozycję nie tylko w regionie, ale też globalnie. Temu służą realizowane procesy przejęć i inwestycje, m.in. w odnawialne źródła energii. Farma w Przykonie niewątpliwie ma potencjał do dalszej zabudowy, dlatego z pewnością nie jest to nasza ostatnia inwestycja wpływająca na redukcję emisji w Polsce. Doświadczenie zdobyte podczas realizacji tej inwestycji chcemy wykorzystać również przy budowie morskiej farmy wiatrowej na Bałtyku.

Pełna treść tego i pozostałych artykułów z NIEDZIELI 42/2020 w wersji drukowanej tygodnika lub w e-wydaniu .

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Daniel Obajtek Człowiekiem Roku Forum Ekonomicznego

[ TEMATY ]

Orlen

PAP/Maciej Kulczyński

Prezes PKN Orlen Daniel Obajtek został wybrany Człowiekiem Roku Forum Ekonomicznego 2020 r., które w tym roku odbywa się w Karpaczu. Funkcję szefa płockiego koncernu Obajtek pełni od lutego 2018 roku. W trakcie swojego urzędowania zainicjował m.in. przejęcie przez Orlen innej paliwowej spółki - Lotosu.

  • Przed objęciem prezesury Orlenu, od 2017 roku Daniel Obajtek był prezesem Grupy Energa
  • Ponad dwa lata temu, płocki koncern zainicjował przejecie innej paliwowej spółki - Grupy Lotos
  • Orlen za prezesury Obajtka inwestuje także w krajowe spółki należące do koncernu, np. w Anwil

Obajtek wielokrotnie powtarzał, że jego celem i misją jest budowa koncernu multienergetycznego o zdywersyfikowanych źródłach przychodów i zysków. Dlatego też ponad dwa lata temu, płocki koncern zainicjował przejecie innej paliwowej spółki - Grupy Lotos. W lipcu 2020 roku warunkową zgodę na przejęcie gdańskiej firmy wydała Komisja Europejska. W tym samym czasie został rozpoczęty proces przejęcia największej polskiej gazowej spółki PGNiG przez Orlen.

Za prezesury Daniela Obajtka, płocki koncern przejął w kwietniu 2020 r. Grupę Energa, a rok wcześniej złożył ofertę finansowania spółki Ruch, z zamiarem przejęcia 100 proc. jej akcji. Zgodnie z informacjami spółki, ta druga transakcja ma być wkrótce sfinalizowana.

W trakcie kadencji obecnego szefa Orlenu - w 2018 roku - sfinalizowano aktywizację Unipetrolu największego w Czechach koncernu rafineryjno-petrochemicznego. Ważnym elementem strategii płockiego koncernu jest też inwestowanie w należącą do koncernu litewską rafinerię w Możejkach.

Orlen za prezesury Obajtka inwestuje także w krajowe spółki należące do koncernu, np. w Anwil. Z kolei Orlen Południe przekształcany jest w nowoczesną biorafinerię. W należącym do tej firmy zakładzie w Trzebini powstaje największa w Europie instalacja do produkcji ekologicznego glikolu propylenowego oraz instalacja do doczyszczania wodoru.

Płocki koncern inwestuje również w swoją rozpoznawalność poprzez działalność sponsoringową. W trakcie rządów Obajtka w 2019 roku, Orlen zaangażował się w Formułę 1 i współpracę z Robertem Kubicą, która jest kontynuowana.

Przed objęciem prezesury Orlenu, od 2017 roku Daniel Obajtek był prezesem Grupy Energa. Wcześniej, w latach 2016–2017 był szefem Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. (PAP)

autor: Michał Boroń

mick/ drag/

CZYTAJ DALEJ

Dwaj uczestnicy zajść w pobliżu Jasnej Góry odpowiedzą za napaść na policjantów

2020-10-27 10:45

[ TEMATY ]

marsz

Karol Porwich

Dwaj młodzi ludzie z powiatu kłobuckiego, zatrzymani podczas poniedziałkowej manifestacji przeciwników zaostrzenia przepisów aborcyjnych w Częstochowie, odpowiedzą za czynną napaść na policjantów i naruszenie ich nietykalności. Podczas przepychanek w pobliżu Jasnej Góry policja użyła gazu.

"Z uwagi na to, iż tłum, który zgromadził się w alei Sienkiewicza, nie stosował się do wydawanych przez policjantów komunikatów o konieczności zachowania zgodnego z prawem, i zaczął atakować mundurowych odgradzających zwaśnione strony, użyli oni środków przymusu bezpośredniego w postaci gazu i siły fizycznej" - poinformowała częstochowska policja we wtorkowym komunikacie.

Zobacz zdjęcia: Manifestacja w Częstochowie

Jak wcześniej oceniali policjanci, w poniedziałkowej manifestacji, która przeszła z okolic ul. Krakowskiej, koło częstochowskiej katedry i siedziby Kurii Metropolitalnej, na jasnogórskie błonia, uczestniczyło ok. 2 tys. osób. W pobliżu Jasnej Góry na demonstrantów czekała ok. 150-osobowa kontrmanifestacja, w której uczestniczyli m.in. narodowcy. Doszło do przepychanek i utarczek słownych.

Policjanci - jak podano w komunikacie - "nie dopuścili do konfrontacji pomiędzy manifestującymi o odmiennych poglądach". "Pomimo licznych prowokacji funkcjonariusze wykazali się opanowaniem i profesjonalizmem, dzięki czemu nie doszło do eskalacji przemocy pomiędzy dwoma grupami manifestujących" - poinformowała częstochowska policja.

Zatrzymano dwie osoby - 18-latka i 20-latka z okolic Kłobucka - którym przedstawiono m.in. zarzut czynnej napaści na policjantów i naruszenia ich nietykalności. W trakcie protestów wylegitymowano 71 osób; wobec sześciu z nich zastosowano postępowanie mandatowe, 12 osób pouczono, skierowano też dwa wnioski o ukaranie do sądu.

Protestujący blokowali również samochodami ul. Katedralną, Krakowską i Ogrodową oraz Aleje Najświętszej Maryi Panny. Używali przy tym sygnałów dźwiękowych.

Wykrzykując często wulgarne hasła pod adresem polityków PiS, prezydenta Andrzeja Dudy i Kościoła oraz trzymając transparenty, uczestnicy manifestacji przeszli Alejami NMP na błonia jasnogórskie i pod pomnik kard. Stefana Wyszyńskiego. W trakcie marszu doszło do kilku przepychanek z osobami o przeciwnych poglądach, które wyrywały manifestującym ich transparenty.

Przy wejściu do sanktuarium na Jasnej Górze, w Bramie Lubomirskich, kilkadziesiąt osób modliło się na Różańcu. Policja oddzieliła te osoby od uczestników marszu.

Po kilkunastu minutach manifestujący przeciwko orzeczeniu TK przenieśli się w al. Sienkiewicza. Tam również policja odgradzała dwie zwaśnione grupy. Doszło do kilku przepychanek. – Kiedy jedna z grup nie zastosowała się do wydawanych przez policjantów poleceń o konieczności zachowania zgodnego z prawem i zaczęła atakować mundurowych odgradzających zwaśnione strony, funkcjonariusze użyli środków przymusu bezpośredniego w postaci gazu i siły fizycznej – powiedział sierż. szt. Kamil Sowiński z KMP w Częstochowie.

W zabezpieczenie poniedziałkowych zgromadzeń było zaangażowanych 109 funkcjonariuszy z KMP w Częstochowie, 10 policjantów z pododdziału prewencji i 7 strażników miejskich.

CZYTAJ DALEJ

Indie: zamordowano kolejnego chrześcijanina

2020-10-27 15:13

[ TEMATY ]

chrześcijaństwo

Indie

Adobe Stock

Nasilają się prześladowania chrześcijan w Indiach. 23 października w stanie Pendjab na skutek ran postrzałowych zginął jeden z wyznawców Kościoła ewangelickiego, a trzech innych zostało rannych. Od początku 2020 roku to już dziesiąty chrześcijanin zamordowany w Indiach z pobudek religijnych.

„Czterech uzbrojonych w pistolety mężczyzn weszło do kościoła i natychmiast otworzyło do nas ogień. Odruchowo położyłem się na podłodze i dzięki temu przeżyłem” – powiedział Jaspal Masih, syn pastora pracującego w kościele. Jego 35-letni kuzyn Prince Atwal zginał na miejscu, został bowiem postrzelony w głowę i klatkę piersiową. W sumie w ataku na chrześcijańską świątynię zaangażowanych było 7 osób. Policja zatrzymała trzech sprawców i jest w trakcie poszukiwania 4 zbiegów.

Chrześcijanie w Indiach stanowią nieco ponad 2,3% z 1,3 miliardowego kraju. Bardzo często stają się celem ataków religijnych fanatyków. Ostatni raport hinduskiej organizacji ekumenicznej Persecution Relief mówi o znacznym wzroście niechęci wobec wyznawców Chrystusa, a co za tym idzie – fizycznej agresji.

Chrześcijanie często jednak nie zgłaszają policji aktów agresji, głównie w obawie przed zemstą prześladowców, a także samych funkcjonariuszy służb mundurowych, gdyż większość z nich to skrajnie prawicowi hinduistyczni aktywiści.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję