Reklama

Niedziela Legnicka

Rocznica w deszczu

Alerty ostrzegające przed ulewami, nie powstrzymały miłośników Borowic, położonych w Dolinie Pięciu Potoków, by 13 października zjawić się w tutejszym kościółku, położonym u podnóża Karkonoszy.

2020-10-28 10:39

Niedziela legnicka 44/2020, str. VI

[ TEMATY ]

uroczystości

Jubileusz parafii

Ks. Piotr Nowosielski

Kościół w Borowicach

Kościół w Borowicach

Kiedy umarł Karol, senior rodu Grzesików, jego synowie: Antoni, Beniamin, Jan i Klemens położyli dłonie na trumnie zmarłego i złożyli obietnicę: Ojcze, będziesz miał kościół blisko gór. Czuli się zobowiązani do tej deklaracji. Ich ojciec bowiem, odwiedzając syna Klemensa, który prowadził w Borowicach Ośrodek Wczasowo-Kolonijny ubolewał, że w tej podkarkonoskiej wsi, nie ma katolickiego miejsca kultu, choć latem zjawiają się tutaj setki turystów, a i sami mieszkańcy muszą wybierać się do Sosnówki lub Karpacza, by uczestniczyć w nabożeństwach.

Szczególne zasługi w powstaniu świątyni miał Klemens Grzesik, który zmarł 18 marca br.

Klemens Grzesik stał się głównym koordynatorem podjętych działań i zabrał się do dzieła, wspomagany przez braci, miejscową ludność, a także, pozyskanych do tego dzieła, przyjaciół z rozmaitych firm.

Konsekracja

Reklama

Równo 20 lat temu nastąpiła, dokonana przez bp. Tadeusza Rybaka, konsekracja nowej świątyni, o czym przypomina tablica pamiątkowa u wejścia do kościoła. Jego Patronką jest Matka Boska Fatimska. Przy bocznym ołtarzu widnieje świeca, przywieziona z Fatimy, zapalana przy szczególnych okazjach, jak ta 13 października, w 103. rocznicę Objawień i 20. rocznicę konsekracji.

Rocznica

Uroczystą Mszę świętą sprawował ks. Robert Kocioła, proboszcz parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa i Matki Bożej Ostrobramskiej w Sosnówce. Eucharystię poprzedził przypomnieniem, komu miejscowa społeczność i wszyscy goście tej wczasowej wsi, zawdzięczają powstanie świątyni. Podkreślił szczególne zasługi Klemensa Grzesika, który zmarł 18 marca br. i właśnie o spokój duszy tego dzielnego człowieka, sprawowana była Msza św., w 20. rocznicę konsekracji świątyni, budowanej przez niego z wiarą i miłością.

Ks. Robert Kocioła odniósł homilię do czytania mszalnego, przypominającego budowę Świątyni Jerozolimskiej przez króla Salomona. Takie dzieła powstają na chwałę Boga, ale należy pamiętać, że każdy z nas powinien tak żyć, by również pozostawać świątynią Najwyższego. A przeżycia tego nabożeństwa, oddającego wdzięczność wszystkim, którzy borowski kościół budowali na chwałę Boga i duchowy pożytek ludzi, uczestnicy uroczystości powinni przenieść, jako duchowe owoce do swoich domów, rodzin, bliskich i przyjaciół.

Agapa

Kończąc celebrę, ksiądz proboszcz w imieniu organizatorów rocznicy, zaprosił jej uczestników na agapę pod wielkim namiotem. Właściwie była to biała markiza, pod którą zmieściło się tyle stołów, by można było zgodnie z sanitarnymi dyrektywami zachować społeczny dystans. Mimo obfitego deszczu płonęło ognisko, jak zawsze na fatimskich uroczystościach w Borowicach, a stoły uginały się od obfitości wypieków i ciepłych potraw, przygotowanych hojnie przez mieszkanki Borowic. A ksiądz proboszcz, uczestnicząc w tej pełnej serdeczności agapie, dyskretnie napominał, by dla bezpieczeństwa zachować przepisy sanitarne. Deszcz, mgła ani ciemność nie zepsuły tego spotkania ludzi wiary i modlitwy.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Krajno dziękuje za stulecie parafii

2020-11-18 11:37

Niedziela kielecka 47/2020, str. I

[ TEMATY ]

100‑lecie

Jubileusz parafii

Ks. M. Glin

Kościół pw. Chrystusa Króla w Krajnie

Kościół pw. Chrystusa Króla w Krajnie

Jubileusz odbędzie się 22 listopada w uroczystość Chrystusa Króla, kiedy przypada odpust parafialny. Mszy św. będzie przewodniczył bp Jan Piotrowski.

W dobrym przeżyciu roku jubileuszowego pomaga peregrynacja Obrazu Jezusa Miłosiernego, która jest okazją do wspólnej modlitwy w rodzinach. W kościele odbywają się także cykliczne nabożeństwa dedykowane różnym świętym z adoracją Najświętszego Sakramentu. Katechezy koncentrują się wokół życia i charyzmatów świętych i błogosławionych, których relikwie zostały sprowadzone do parafii. Chodzi o rozbudzenie autentycznego kultu tych świętych wśród mieszkańców, których życie może być wciąż wzorem i inspiracją. O owoce jubileuszu modlili się również uczestnicy pielgrzymek parafialnych do Włoch, Ziemi Świętej, Medjugorie oraz Fatimy, skąd przywieźli ufundowaną przez nich figurę Matki Bożej Fatimskiej.

CZYTAJ DALEJ

Ministerstwo zdrowia: nie ma zakazu wprowadzania ciała do kościoła

2020-11-26 14:36

[ TEMATY ]

pogrzeb

koronawirus

BOŻENA SZTAJNER

Według obecnych regulacji prawnych nie ma zakazu wprowadzania ciała do kościoła. W ostatnim czasie pojawiły się wątpliwości związane z pochówkiem osób zakażonych COVID-19. Dotyczyły głównie dwóch przypadków: czy istnieje obowiązek kremacji ciała oraz czy trumnę z ciałem zmarłego zakażonego koronawirusem można umieścić w kościele podczas Mszy św.

Jarosław Rybarczyk z Biura Komunikacji Ministerstwo Zdrowia wyjaśnił, że żaden z obecnie obowiązujących przepisów prawa w Polsce nie narzuca formy pochowania w przypadku zgonu na COVID-19, co oznacza, że zwłoki analogicznie jak w przypadku wytycznych WHO, mogą zostać złożone w trumnie bądź w formie spopielonych szczątków w urnie, a następnie pochowane. Dodaje, że przepisy nie nakładają także obowiązku natychmiastowego pochowania zwłok, tak jak w przypadku innych chorób zakaźnych, gdzie zwłoki powinny być pochowane w ciągu 24 godzin od chwili zgonu.

Ministerstwo zdrowia nie ma przeciwwskazań - z punktu widzenia sanitarno-epidemiologicznego - aby trumna ze zwłokami osoby zakażonej wirusem SARS-CoV-2, mogła być wprowadzona do kaplicy czy kościoła, celem ceremonii pogrzebowej czy czuwania, niemniej jednak zgodnie z dotychczasowymi przepisami po złożeniu zwłok w trumnie i przymocowaniu wieka trumny nie wolno otwierać (§ 6 ust. 2 rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 7 grudnia 2001 r. w sprawie postępowania ze zwłokami i szczątkami ludzkimi Dz.U. Nr 153, poz. 1783).

- Wyżej wymienione rozporządzenie nie przesądza jednoznacznie o zakazie dokonywania czynności ubierania zwłok, i kto to ma robić. Ciało zmarłego można zatem, przy zachowaniu środków ostrożności, dezynfekcji oraz zasad dystansu, o których mowa w rozporządzeniu przygotować do pogrzebu - informuje resort zdrowia w przesłanym oświadczeniu do Radia Plus Radom.

Zgodnie z § 5a ust. 1 pkt. 2 i 3 wyżej cytowanego rozporządzenia należy odstąpić od standardowych procedur mycia zwłok, a w przypadku zaistnienia takiej konieczności należy zachować szczególne środki ostrożności oraz unikać ubierania zwłok do pochówku oraz okazywania zwłok.

W świetle ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej (Dz.U. z 2020 r. poz. 295), podmiot leczniczy wykonujący działalność leczniczą w rodzaju stacjonarne i całodobowe świadczenia zdrowotne zobowiązany jest do należytego przygotowania zwłok poprzez ich umycie i okrycie, z zachowaniem godności należnej osobie zmarłej, w celu ich wydania osobie lub instytucji uprawnionej do ich pochowania. Należy zauważyć, że czynności te nie stanowią przygotowania zwłok zmarłego pacjenta do pochowania.

CZYTAJ DALEJ

Ambasador Bożego Miłosierdzia

2020-11-26 21:25

Małgorzata Pabis

W czwartek – 26 listopada – w bazylice Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach była sprawowana Msza święta dziękczynna za beatyfikację ks. Michaela McGivney’a - założyciela Rycerzy Kolumba. Po Mszy świętej odbyło się uroczyste przyjęcie nowych kandydatów do tworzącej się w Łagiewnikach nowej Rady.

W homilii ks. Mateusz Wyrobkiewicz zauważył, że rok, który dobiega końca, był rokiem szczególnym, pełnym trudności, niepewności, strachu i lęku o to, co wydarzy się jutro. - Czas, którego doświadczamy, jest dla nas niewątpliwie czasem próby, ale i czasem łaski, która wypływa z nieskończonych zdrojów Bożego Miłosierdzia. Bogaty w swoim Miłosierdziu Bóg nie zostawia nas samych na drogach czasu, ale posyła nam swoich apostołów, Ambasadorów Miłości i Miłosierdzia, którzy mają być dla nas podporą w trudnościach i niepewności, strachu i lęku, ale również w radosnym spoglądaniu ku przyszłości – powiedział ks. Mateusz i dodał, że na przestrzeni lat dane nam było poznać wielu Apostołów niosących światu Bożą Miłość, a byli nimi zarówno kapłani, siostry zakonne jak i osoby świeckie. - Miejsce, w którym się dziś znajdujemy - bazylika Bożego Miłosierdzia - związana jest ze szczególnymi postaciami, które w swoim życiu głosiły czynem orędzie o Bożym Miłosierdziu: św. Siostra Faustyna i św. Jan Paweł II byli dla ludzi swoich czasów oraz dla nas żyjących obecnie drogowskazami, które pomagają iść przez życie pomimo trudności lęków i niepewności. Obecny rok, który w wielu z nas zasiał ziarno niepewności, jest czasem, w którym Bóg nie szczędząc swego miłosierdzia, posyła nam kolejnego Ambasadora Bożego Miłosierdzia, Miłosierdzia głoszonego czynem. Tym apostołem na dzisiejsze czasy staje się błogosławiony ksiądz Michael McGivney, wyniesiony na ołtarze 31 października br. – zauważył kapłan.

Ksiądz Wyrobkiewicz przypomniał życiorys nowego błogosławionego. - 22 grudnia 1877 roku przyjął święcenia kapłańskie i został wysłany jako wikariusz do parafii Najświętszej Maryi Panny w New Haven. Ksiądz McGivney od początku swojej pracy pragnął uczynić z parafii centrum życia katolickich rodzin, które silnie angażował w szeroko zakrojone akcje charytatywne, pracował z miejscową młodzieżą, posługiwał w pobliskim więzieniu. Tak mocne zaangażowanie świeckich w działanie parafii stanowiło w XIX wieku zupełnie nowy model funkcjonowania duszpasterskiego. Ks. Michael swoim nowatorskim podejściem o lata wyprzedził idee przyświecające kościołowi po Soborze Watykańskim II. Tak mocne ukierunkowanie ks. Michaela na sprawy rodzin wzięło się z przykładu jego własnej rodziny, która miała ogromny wpływ na jego powołanie – podkreślił kaznodzieja.

Ksiądz Mateusz mówił także o Rycerzach Kolumba, których nowy Błogosławiony był założycielem. - Ks. Michael starał się być ze swymi parafianami zarówno w radościach, jak i w smutkach. Pomagał biednym imigrantom, nigdy nie odrzucił nikogo, kto tej pomocy potrzebował, był człowiekiem miłosierdzia, który owe miłosierdzie głosi czynem i przykładem swojego życia. To właśnie Miłosierdzie uczynił jednym z trzech filarów (obok jedności i braterstwa) założonej przez siebie wspólnoty katolickich mężczyzn, zwanej wspólnotą Rycerzy Kolumba. Jego głównym pragnieniem było, aby we wspólnotach parafialnych byli obecni mężczyźni, którzy będą kierowali się nauczaniem Kościoła w codziennym życiu i którzy dzięki przyjaźniom zawartym we wspólnocie pozostaną odporni na pokusy społecznego awansu, jakie stawiały przed nimi popularne organizacje rozkwitające w antykatolickim społeczeństwie. Tak uformowani mężczyźni mieli na celu dbać o chrześcijańskie rodziny, troszczyć się o ubogich i nieść świadectwo życia Ewangelią społeczeństwu.

Jak zauważył kaznodzieja, przykład życia ks. McGivneya przepełnionego miłością i miłosierdziem przyświeca również jego duchowym synom, którzy kontynuują po dziś dzień misje swojego założyciela. - Rycerze Kolumba są zaangażowani w niesienie pomocy potrzebującym, poszkodowanym w wyniku katastrof naturalnych na całym świecie, niepełnosprawnym i ubogim. Ponadto wspierają zgromadzenia zakonne i seminaria oraz bronią Kultury Życia. Rycerze współpracują z Ojcem Świętym, pomagając mu realizować jego osobiste dzieła miłosierdzia. Zwracają uwagę na losy prześladowanych chrześcijan. Jedną z inicjatyw była np. peregrynacja obrazu Matki Bożej Wspomożycielki Prześladowanych Chrześcijan we wszystkich Radach na całym świecie, dzięki której udaje się pozyskiwać fundusze dla prześladowanych chrześcijan na Bliskim Wschodzie.

Kończąc homilię ks. Wyrobkiewicz mówił, że błogosławiony ks. Michael McGivney stał się niewątpliwie wielkim darem Bożej Opatrzności na dzisiejsze czasy, a jego beatyfikacja stała się odpowiedzią Boga na wołanie swego ludu, który tak bardzo w dzisiejszych czasach potrzebuje wzorów takich jak bł. ks. Michael, ludzi pełnych dobroci i bezinteresownej miłości, ludzi, którzy staną w obronie życia. W czasach, w których trwa walka o ludzkie życie od poczęcia do naturalnej śmierci, Bóg daje nam patrona, przez którego dokonuje się cud życia. - To kolejny znak na to, że bł. Michael jest darem od Boga dla współczesnego świata i kolejnym z Ambasadorów Bożego Miłosierdzia posłanych do nas, aby uczyć nas prawdy, którą wyraził w tym miejscu w czasie konsekracji tej bazyliki papież Jan Paweł II „W Miłosierdziu Boga świat znajdzie pokój, a człowiek szczęście”. Niech przykład tak wielu świętych i błogosławionych, do których dołączył nasz założyciel ks. Michael, będzie dla nas nadzieją i wsparciem zarówno w tych spokojnych jak i trudnych chwilach naszego życia.

Rozpoczynający się już za kilka dni Adwent jest czasem radosnego oczekiwania. Cieszmy się więc i radujmy, również z tego, że pośród tak wielkiego grona świętych, jest nasz umiłowany duszpasterz i założyciel, z którego życia wszyscy czerpiemy! – zachęcał kapłan i dodał: - Błogosławiony księże Michaelu McGivneyu, módl się za nami! Vivat Jezus!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję