Reklama

Głos z Torunia

Piękne spotkanie

Jesienne listopadowe dni skłaniają nas do refleksji nad życiem i przemijaniem. Jak wykorzystać dany nam czas i nie zmarnować życia?

Niedziela toruńska 44/2020, str. I

[ TEMATY ]

uroczystość Wszystkich Świętych

cmentarze

Ewa Melerska

Cmentarz św. Jerzego jest najstarszą nekropolią w Toruniu

Cmentarz św. Jerzego jest najstarszą nekropolią w Toruniu

Uroczystość Wszystkich Świętych oraz Dzień Zaduszny to czas, kiedy szczególnie modlimy się za bliskich naszemu sercu, którzy odeszli już do Pana. Jak wyobrażamy sobie wieczność? Jako ludzie wierzący mamy nadzieję, że będzie to czas spotkania z naszym Przyjacielem Jezusem, wieczne z Nim obcowanie w szczęśliwości i miłości. Co jednak, gdy drogi naszego życia były mocno kręte i zbaczaliśmy z trasy, prowadzącej do niebieskiego królestwa? Pozostaje nam gorliwa modlitwa, ufność w Boże Miłosierdzie i nie zwlekanie z nawróceniem, ponieważ każdy kolejny dzień naszego życia jest niepewny.

Boża tajemnica

W książce Ślady małych stóp na piasku Anne-Dauphine Julliand znajdziemy słowa: „Kiedy nie można dodać dni do swojego życia, trzeba dodać życia swoim dniom”. Te piękne słowa niech motywują nas do bardziej wartościowego wykorzystywania czasu, który daje nam Stwórca.

Reklama

Plany Boże są wielką tajemnicą. Każdego człowieka powołuje On do siebie w odpowiednim dla niego momencie, jednak dla bliskich, pozostających tu, na ziemi, zawsze będzie za szybko i nie w czas. Bo zostało tyle niewypowiedzianych słów, tyle wspólnych planów i marzeń, a czasem tyle złości i gniewu, które być może nie zostały wybaczone… W przeżywanym smutku tli się jednak nadzieja na piękne spotkanie w niebie.

Recepta na życie

Mając świadomość naszej kruchości, myślę, że do śmierci warto się przygotować. Przeżywać każdy dzień w bliskości z Panem, nie marnując żadnej chwili. Jak to zrobić i czy w ogóle jest to możliwe? Wielu świętych i błogosławionych jest tego przykładem. Kiedy jesteśmy w żywej relacji z Bogiem, karmimy się często Ciałem i Krwią Chrystusa, mamy serce skierowane na niebo, to spotkanie z Panem będzie dla nas upragnionym momentem. A w relacjach z drugim człowiekiem? Jak pisał św. Paweł: „Nikomu nie bądźcie nic dłużni poza wzajemną miłością” (Rz 13, 8). Okazujmy sobie życzliwość i miłość, przepraszajmy i wybaczajmy, módlmy się za siebie nawzajem, cierpliwie znośmy cierpienia i więcej się uśmiechajmy. Wówczas, gdy przyjdzie dzień, w którym Bóg powoła nas do siebie, będzie nam łatwiej odejść z pewnością, że wypełniliśmy Boże zamysły względem nas.

W tym roku, odwiedzając cmentarze, pamiętajmy nie tylko o naszych rodzinach i znajomych, ale także o zmarłych, którzy przez panującą pandemię nie mieli możliwości pożegnania się z bliskimi.

W związku z panującą sytuacją bp Wiesław Śmigiel udzielił ogólnej dyspensy od obowiązku niedzielnego i świątecznego uczestnictwa we Mszy św. osobom przebywającym na terenie diecezji toruńskiej. Wyraził także prośbę o indywidualne nawiedzanie cmentarzy oraz o rozłożenie odwiedzin grobów naszych bliskich i modlitwę za zmarłych na całą oktawę uroczystości.

2020-10-28 10:39

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jakże inne „Wszystkich Świętych”

1 listopada to dzień, kiedy wspominamy wszystkich tych, którzy żyli przed nami i wypełniając w swoim życiu Bożą wolę, osiągnęli wieczne szczęście przebywania z Bogiem w niebie.

Wraz z całym Kościołem przywołujemy wszystkich, nie tylko oficjalnie kanonizowanych czy beatyfikowanych, ale także anonimowych świętych, którzy za dobre życie osiągnęli zbawienie i możliwość oglądania Boga twarzą w twarz.

Modlitwa inna niż zwykle

W tym roku, ze względu na pandemię nie mogliśmy się zgromadzić na cmentarzach, aby w zadumie modlić się i wspominać naszych bliskich zmarłych, wierząc, że oni również są już świętymi w niebie. Sytuacja epidemiologiczna niejako „odcięła” nas od modlitwy nad grobami, jednakże pamięć i przywiązanie do tych, którzy już odeszli, zgromadziło nas w kościołach, aby zaświadczyć o swojej wierze, o pragnieniu świętości, a także, by modlić się za tych, którzy tej modlitwy potrzebują po drugiej stronie. Uroczystość ta, to również wyjątkowa okazja, aby prosić o wstawiennictwo tych, którzy osiągnęli już pełnię zbawienia i oglądają Boga, jednak nie zostali oficjalnie ogłoszeni przez Kościół świętymi czy błogosławionymi.

Święci mieli także swoje słabości i grzechy. Święty to nie jest „chodzący ideał”, doskonały, do którego w niczym nie można się przyczepić.

Wdzięczni za życie

W sanktuarium św. Marii Magdaleny w Biłgoraju w to święto wprowadził ksiądz dziekan Witold Batycki. – Tak samo, jak co roku, a jednak jakże inaczej, gromadzimy się 1 listopada, w tę uroczystość, aby wspominać zmarłych i rozpamiętywać nasze przemijanie. Ale dzisiaj szczególnie chcemy przywoływać wszystkich świętych, tych, którym po ludzku mówiąc, „udało się”, ale którzy na niebo zasłużyli sobie pięknym życiem. I cieszymy się, że Bóg przygotował w niebie mieszkanie dla każdego z nas. Dziękujemy Panu Bogu dziś też za życie naszych dziadków, rodziców, rodzeństwa czy współmałżonków, którzy wyprzedzili nas na drodze do wieczności – powiedział.

Tacy jak my

Ks. Mateusz Januszewski w homilii podkreślał, że święci to normalni ludzie, którzy spotkali w swym życiu Pana Boga: – Naprawdę święci mieli także swoje słabości i grzechy. Święty to nie jest „chodzący ideał”, doskonały, do którego w niczym nie można się przyczepić. Taki prawdziwy, ewangeliczny święty, którego przedstawia nam Kościół to jest ktoś bardzo normalny, z wadami i zaletami, taki, który przeżywa zarówno dobre, jak i złe chwile. Jednak jest to człowiek, który w pewnym momencie swojego życia spotkał Pana Boga, który odmienił jego życie i odmieniał nieustannie każdego dnia – zaznaczał.

Po Mszy św. modlitwą przy pięciu stacjach i Koronką do Bożego Miłosierdzia wierni prosili o życie wieczne dla zmarłych spoczywających na cmentarzu oraz wszystkich bliskich ich sercu. – Nie możemy pójść na cmentarz, dlatego tym bardziej czuliśmy, że musimy przyjść do kościoła. Jakże to inne „Wszystkich Świętych”, od tego, które znamy od lat… Nie spotkaliśmy się z rodziną, która co roku przyjeżdżała z daleka, nie ma zatrzymania i zadumy nad grobami bliskich. Ale musimy z tego wyciągnąć naukę dla nas, bo Pan Bóg wysłuchuje naszych modlitw – wyjaśniała Anna, jedna z modlących się w biłgorajskim sanktuarium.

CZYTAJ DALEJ

Francja: Rada Stanu odrzuciła ograniczenie liczby wiernych w miejscach kultu

2020-11-29 19:46

[ TEMATY ]

Francja

koronawirus

Adobe Stock

Francuska Rada Stanu odrzuciła ograniczenie liczby wiernych w miejscach kultu do 30 osób, aby zapobiec rozprzestrzenianiu się koronawirusa. Najwyższy sąd administracyjny dał władzom trzy dni na zmianę dotychczasowego rozporządzenia, które zaskarżyła Konferencja Biskupów Francji (CEF). Liczba uczestników ceremonii religijnych ma być proporcjonalna do warunków danego miejsca kultu.

Delegacja episkopatu negocjuje obecnie w siedzibie premiera - pałacu Matignon w Paryżu „realistyczny limit” wiernych z premierem Jeanem Castexem. Hierarchowie proponują możliwość zajęcia 30 proc. miejsc w kościele - poinformował rzecznik CEF Vincent Neymon.

Sędzia orzekający Rady Stanu w swoim werdykcie uznał „nieproporcjonalny charakter decyzji rządu, która ograniczała do 30 liczbę osób, którym wolno było uczestniczyć w ceremoniach religijnych w miejscach kultu”. Podkreślił, że nie ma ona uzasadnienia w sytuacji, gdy „żadna inna działalność nie została poddana takiemu ograniczeniu niezależnie od powierzchni lokalu”, napisała w swoim komunikacie Konferencja Biskupów Francji.

CZYTAJ DALEJ

Świeca łączności

2020-11-29 20:48

Archiwum Caritas

Caritas Diecezji Sandomierskiej włączyła się w 26. edycję Wigilijnego Dzieła Pomocy Dzieciom.

Na tegoroczną akcję pomocy Caritas naszej diecezji przygotowała ponad 70 tys. świec, które od początku Adwentu rozprowadzane są w parafiach. Środki zebrane dzięki sprzedaży świec zostaną przeznaczone na wakacyjny wypoczynek, bezpłatne posiłki, stypendia, a także na wsparcie w leczeniu dzieci z ubogich rodzin. Jak powiedział ks. Bogusław Pitucha, dyrektor Caritas Sandomierskiej, tegoroczna akcja rozpoczęła się wcześniej ze względu na panującą epidemię. – W tym roku wcześniej rozpoczęliśmy dostarczanie świec na parafię ze względu na mniejszą ilość ludzi w kościołach. Chcemy, aby każdy chętny zdążył nabyć świecę Wigilijnego Dzieła Pomocy Dzieciom. Niektórzy obawiają się, że może ich spotkać choroba i nie dadzą rady zakupić świecy przed świętami. Dlatego chcielibyśmy mimo trudności zewnętrznych, aby na każdym stole zapłonęła świeca Caritas, jako taki nasz symbol łączności z ubogimi, a zwłaszcza z dziećmi, które znajdują się w trudnej sytuacji – mówił dyrektor Pitucha. Dodając: – Liczymy na to, że czas pandemii nas nie ograniczy w naszej działalności dobroczynnej, bo jest to forma pomocy i łączności. Zwłaszcza teraz wszyscy potrzebujemy pomocy i solidarności między ludzkiej. Przedświąteczna akcja pomocy dzieciom została zapoczątkowana przez Caritas w 1994 r. Od ponad 20 lat Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom łączy różne wyznania chrześcijańskie. W akcję włączyły się także: Diakonia Kościoła Ewangelicko – Augsburskiego, Diakonia Kościoła Ewangelicko – Reformowanego oraz Prawosławny Ośrodek Miłosierdzia „Eleos”.

– Ta świeca od wielu już lat gości na naszych wigilijnych stołach. Możemy śmiało powiedzieć, że stało się to niejako naszą polską świąteczną tradycją. Szczególnie w tym roku, kiedy trwa pandemia, a my przy naszych stołach będziemy zostawiać puste miejsce pamiętajmy o tych, którzy są samotni potrzebujący i ubodzy. Niech ta zapalona świeca symbolizuje naszą pomoc wobec osób potrzebujących. Niech jej światło będzie świadectwem naszego włączenia się w wielką dobroczynną sprawę pomocy ubogim dzieciom – podkreślał ks. Bogusław Pitucha, dyrektor Caritas Diecezji Sandomierskiej.

CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję