Reklama

Wiara

Zmieniają życie

Czym dla nas, katolików, są sakramenty? To tradycja, zwyczaj, a może obowiązek? Czy widzimy w nich jeszcze przestrzeń działania samego Boga?

2020-11-18 11:35

Niedziela Ogólnopolska 47/2020, str. 10-11

[ TEMATY ]

sakramenty

Adobe. Stock

Większość z nas nie pamięta momentu swojego chrztu. Czy było to tylko polanie naszej główki zimną święconą wodą, czy jednak coś więcej?

– Swoje odczucia w czasie samego obrzędu chrztu słabo pamiętam. Potem jednak dotarło do mnie, że w moim życiu zdarzyło się właśnie coś niezwykle ważnego. Odczułem niesamowitą jedność z otaczającą mnie wspólnotą Kościoła, ze wszechświatem. Wiedziałem, że od tej pory jestem dzieckiem Bożym, że jest Ojciec – Skała i Źródło, u którego zawsze znajdę wsparcie – wspomina Jakub z Drogi Neokatechumenalnej, który chrzest przyjął jako osoba dorosła.

Pełna treść tego i pozostałych artykułów z NIEDZIELI 47/2020 w wersji drukowanej tygodnika lub w e-wydaniu .

Ocena: +1 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Co związywać, a co rozwiązywać?

Słyszymy w dzisiejszej Liturgii wielką obietnicę Jezusa Chrystusa: „Zapewniam was: Wszystko, cokolwiek zwiążecie na ziemi, będzie związane w niebie, a cokolwiek rozwiążecie na ziemi, będzie rozwiązane w niebie”.

Rodzi się przy tym pytanie: co związywać, a co rozwiązywać, aby cieszyć się z wiecznych konsekwencji?

Będąc bratem

„Jeżeli twój brat zgrzeszy przeciw tobie, idź i upomnij go w cztery oczy. Jeśli cię usłucha, pozyskasz swego brata”. Miłość bliźniego jest wypełnieniem Prawa Bożego i w niej odnajdziemy klucz do dobrego związywania i zdrowego rozwiązywania wszystkich spraw. Jeśli celem jest zdobycie brata, wówczas nabiera pełnego znaczenia wezwanie św. Pawła: „Nikomu nie bądźcie nic dłużni, oprócz wzajemnej miłości”. Będąc bratem, człowiek nie skoncentruje swojej uwagi na upomnieniu, ale na człowieku. Będzie starał się znaleźć rozwiązanie, kiedy brat zgrzeszy przeciw niemu i będzie szukać drogi łączności, aby na nowo związać się z bratem. Miłość zawiązuje silne i wieczne relacje oraz potrafi rozwiązywać największe nieporozumienia i krzywdy.

Opierając się na świadectwie

„Jeśli cię nie posłucha, weź ze sobą jeszcze jedną lub dwie osoby, niech cała sprawa rozstrzygnie się w oparciu o zeznanie dwóch lub trzech świadków”. Miłość nie boi się spotkania w cztery oczy, ale potrafi skonfrontować się ze świadectwem innych. Piękne upomnienie braterskie nabiera mocy w kontekście żywej wspólnoty. Ludzie, którzy upominają się wzajemnie bez doświadczenia miłości bratniej, mogą jeszcze bardziej skomplikować swoją sytuację i rozwiązać to, co trzeba było związać. Ktoś, kto ma braci, którzy są prawdziwymi świadkami, posiada potężne świadectwo i jakby nieograniczone możliwości. „Zapewniam was jeszcze: Jeżeli dwaj spośród was zgodnie o coś poproszą, otrzymają wszystko od mojego Ojca, który jest w niebie. Gdyż tam, gdzie dwaj lub trzej zbierają się w moje imię, jestem pośród nich”. Jeśli mamy takich braci, z którymi możemy zgodnie stanąć do jednomyślnej modlitwy, to możemy związywać i rozwiązywać, co tylko chcemy.

W łączności z Kościołem

„Jeżeli ich także nie posłucha, powiedz o tym Kościołowi. A jeśli nawet Kościoła nie posłucha, nich będzie dla ciebie jak poganin i celnik”. Będąc w duchu i logice Kościoła, to zdanie niesie również błogosławieństwo, a nie przekleństwo. W poczuciu bezradności możemy wszystko mówić Kościołowi, który jest naszą matką. Jeśli nie uda nam się nawiązać relacji w cztery oczy ani odnaleźć rozwiązania wraz ze wspólnotą braci, powinniśmy wszystko mówić Kościołowi. Matka jest najbardziej wrażliwa na moment, kiedy „nie mają już wina”. Jezus Chrystus, który jest głową Ciała, nie będzie zwlekał z reakcją, aby pójść w poszukiwanie zaginionej owcy. W łączności z Mistycznym Ciałem Chrystusa nie będziemy mieli nigdy tendencji, żeby kogokolwiek wykluczać, ale wiecznie wprowadzać i włączać.

CZYTAJ DALEJ

Hiszpania: zmarł najstarszy biskup świata

2020-11-24 17:47

[ TEMATY ]

biskup

śmierć

Hiszpania

W Hiszpanii zmarł we wtorek najstarszy katolicki biskup świata, 104-letni Damián Iguacén Borau. Duchowny był emerytowanym ordynariuszem diecezji San Cristóbal de La Laguna na Teneryfie, na Wyspach Kanaryjskich.

Jak poinformowała w komunikacie Konferencja Episkopatu Hiszpanii, ostatnie lata swojego życia sędziwy hierarcha spędził w prowadzonym przez diecezję Huesca, na północnym wschodzie kraju, domu spokojnej starości. Z informacji przekazanych przez tę hiszpańską diecezję wynika, że do wtorkowego wieczora powinny zapaść decyzje co do daty pochówku bp. Iguacéna Borau. W komunikacie odnotowano, że ceremonia pogrzebu duchownego będzie uwzględniać wszystkie restrykcje epidemiczne obowiązujące na terenie wspólnoty autonomicznej Aragonii, gdzie pochowany zostanie hiszpański biskup.

Urodzony w 1916 r. w miejscowości Fuencalderas, w prowincji Saragossa, Damián Iguacén Borau święcenia kapłańskie przyjął w 1941 r. W 1970 r. papież Paweł VI mianował go ordynariuszem diecezji Barbastro-Monzón. Cztery lata później został przeniesiony do diecezji Teruel i Albarracín, a od 1984 r. pełnił siedmioletnią posługę w kanaryjskiej diecezji San Cristóbal de La Laguna. W czerwcu 1991 r. ze względu na wiek złożył na ręce papieża Jana Pawła II rezygnację z zajmowanej funkcji.

Po śmierci hiszpańskiego hierarchy najstarszym katolickim biskupem świata jest 101-letni bp Phocas Nikwigize, emerytowany ordynariusz diecezji Ruhengeri w Rwandzie.

CZYTAJ DALEJ

“Wymiary wiary” w kontekście ostatnich wydarzeń w kraju

2020-11-24 21:34

screen

W Duszpasterstwie Akademickim “Maciejówka” odbywają się cyklicznie “Wymiary wiary”. W czasie pandemii online. Prowadzący ks. Mirosław Maliński, duszpasterz akademicki zaprosił tym razem na spotkanie pt.: "Impresje. Komentarz burzliwej rzeczywistości."

Wśród zaproszonych gości byli: s. Małgorzata Chmielewska, o. Maciej Zięba OP, ks.Mirosław Tykfer, dk. Marcin Gajda.

Na samym początku ks. Maliński zapytał się s. Chmielewskiej, co sądzi o protestach, które w ramach “Strajku Kobiet” odbywają się w naszym kraju.

Protesty mają bardzo wiele wątków. Znam osoby młode, które nie są zwolenniczkami aborcji, ale brały udział w tych protestach. Jest to skomplikowany węzeł polityczny i społeczny. Jestem za pełną ochroną życia, ale sposób zmienienia ustawy był wg mnie karygodny, bo wiadomo było, że spowoduje to protesty - zaznaczyła siostra.

Siostra Małgorzata zauważyła wiele wątków, które towarzyszyły protestom, ale zwróciła także uwagę na inne problemy. Jednym z nich było wymuszenie aborcji na życzenie. Drugi wątek to wsparcie psychologiczne kobiety, która urodziła chore dziecko. Trzeci wątek dotyczył wsparcia socjalnego dla rodzin opiekujących się osobami niepełnosprawnymi. Kolejny problem to według siostry zwrócenie uwagi na brak wiarygodności u osób wierzących.

Niektórzy krzyczą rzeczy, z którymi się nie zgadzam, ale zaczęli krzyczeć. Czy te krzyki spowodują, że zbudują lepszy świat, bardziej sprawiedliwy? Dla mnie to jest wielka pociecha, że młodzież zeszła z kanapy i życzyłabym sobie, żeby na nią nie wchodzili, ale zaczęli szukać prawdy i piękna - powiedziała s. Chmielewska.

Następnym z gości był o. Maciej Zięba OP. Prowadzący spotkanie jako pierwszy wątek podjąć sprawę eks - kardynała McCaricka.

Odpowiadając na zagadnienie, dominikanin zauważył, że cała sprawa opiera się na oszustwie, ale i sprycie McCaricka, który potrafił świetnie zyskać uznanie w mediach amerykańskich i innych instytucjach od których otrzymywał np. tytuły honoris causa.

Odnosząc się do raportu wydanego przez Stolicę Apostolską, o. Zięba zauważył duży profesjonalizm i solidną pracę wykonaną przez autorów.

W dalszej części o. Zięba zauważył problem pedofilii, a także dużą skalę nadużyć w świecie, nie tylko w Kościele katolickim.

Kolejne z pytań dotyczyło systemu wyboru biskupów. Ks. Maliński pytał, czy w związku z raportem McCaricka nastąpiły jakieś zmiany. Odpowiadając o. Zięba zaznaczył, że większa transparentność w tej sprawie, ale musi to trochę potrwać.

Kolejnym wątkiem podjęta została sprawa kardynała Gulbinowicza. O. Maciej Zięba zauważył, że sama sprawa ma charakter lokalny, niewiele wiemy o samych ofiarach, tylko o jednym niepewnym oskarżającym. Zwrócił także uwagę na list, który wystosowali opozycyjni działacze “Solidarności” wnioskujący o ujawnienie powodów sankcji na kard. Gulbinowicza.

Kolejnym z gości był ks. Mirosław Tykfer, redaktor naczelny Przewodnika Katolickiego. Pierwsze pytanie dotyczyło zmian w Kościele, aby był bardziej przejrzysty.

Na początku ks. Tykfer odniósł się do sytuacji ze swojego życia, gdy na studiach w Rzymie mieszkał w kolegium irlandzkim. Miał okazję poznać wtedy m.in. księży irlandzkich oraz kard. O`Connella. Przeprowadziłem wtedy dużo rozmów, bo Kościół irlandzki zmagał się z problemem pedofili dużo wcześniej. - Myślałem, że Kościół w Polsce znając sytuację np.; w Irlandii, będzie wiedział jak postępować - zaznaczył.

W dalszej części ks. Tykfer mówił o stawianiu wymagań moralnych, a nie stosowaniu ich w codziennym życiu, co jednocześnie jest bardzo gorszące. Dodatkowo też ks. M. Tykfer podkreślił sytuację nadszarpniętego zaufania, które trzeba odbudować.

Ostatni z rozmówców, dk. Marcin Gajda został zapytany o “wojnę kulturową” dziejącą się we współczesnym świecie.- Nie czuję się, jakbym brał udział w wojnie. Mam raczej doświadczenie uczestnictwa w Życiu i jedyne co mogę zrobić to tym Życiem żyć i dzielić się Nim z tymi, których spotykam. Nie należy się wciągnąć w narożnik ideologiczny - podkreślił.

Dk. Gajda zauważył też, że jeszcze kilkanaście lat temu wojowniczo by walczył w takich sprawach, ale dziś patrzy na całą sytuację ze spokojem.

Kontynuując rozmowę zastanawiano się nad podjęciem dialogu między ludźmi. Protestujący pokazali bardzo wiele haseł, które dotykały wielu problemów codziennego życia - Pierwsze co należałoby zrobić to wyjść z social mediów i spotkać się z nimi. Trudnością może być pandemia, ale moim zdaniem budowanie kultury dialogu jest spotkanie człowieka z człowiekiem - podkreślił dk. Marcin Gajda.

Całe spotkanie można obejrzeć: https://www.youtube.com/watch?v=mrZ2-mXW99Y

CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję