Reklama

Wymowny Grób Pański

Niedziela łódzka 19/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

- W marzenińskim kościele przystępowałam do I Komunii św., tam brałam ślub, ale jeszcze takiego Grobu Pańskiego nie widziałam. Butelki po piwie, winie, wódce, kolorowe czasopisma i jeszcze telewizor, to dla mnie jest dziwne - komentuje starsza parafianka Czesława Starzyńska.
Ireneusz Omyła jest właścicielem niewielkiej kwiaciarni w Marzeninie nieopodal kościoła, zapytany, co ludzie na ten temat mówią, twierdzi, że bardzo wiele. - Wszyscy przywykli do tradycyjnych form wyrazu Grobu Pańskiego, a tu taka nowość. Większość kupujących u mnie kwiaty nie rozumie tej symboliki i uznaje ją za szokującą i obraźliwą - wyjaśnia pan Ireneusz.
Zagadnąłem kilka osób w tej sprawie. Nie byli jednak zbyt rozmowni. - Jako gospodarz parafii jest Ksiądz Proboszcz nieoceniony; wygląd budynków parafialnych i kościoła mówi sam za siebie, jednak ten Grób Pański w naszym odczuciu jest trochę przesadzony - stwierdził jeden z anonimowych rozmówców. - Przecież nie wszyscy są tacy - żalą się mieszkańcy.
Parafia w Marzeninie liczy 3500 osób. Jej proboszczem od 12 lat jest ks. Andrzej Susło, wikariuszem - ks. Marcin Wojtasik. Większość mieszkańców żyje z wypracowanych emerytur i rent. Są to przede wszystkim kolejarze i byli pracownicy kiedyś dobrze prosperujących zduńskowolskich zakładów. Bezrobocie i niewiara we własny potencjał rodzi różne skutki. Zdaniem Księdza Proboszcza, mamy obecnie do czynienia z kryzysem moralności i autorytetu społecznego. Ten Grób Pański jest tego obrazem. Drewniany krzyż z przewieszonym w kształcie kotwicy różańcem symbolizuje nadzieję dla tych, którzy trwają w uzależnieniu. Różaniec zaś jest ostoją dla człowieka, a Maryja jako matka nas nie opuści. To co poniżej, tj. kolorowe czasopisma, puste butelki po alkoholu, a w centralnym miejscu telewizor, zdaniem Księdza Proboszcza, wyraz bezmyślnie spędzonego czasu. Całość symbolizuje jakby kolejkę po rozgrzeszenie przed Jezusem. Skoro grzeszą, to niech się nawrócą. Niech wyznają to szczerze Bogu i ludziom, przeciw którym grzeszą. W głębi jest konfesjonał - symbol przebaczenia i pojednania. Żywe kwiaty wokół to nowe życie. Napis na górze: "Miej miłosierdzie dla nas"- prośba do Stwórcy. Zapytałem na koniec pytanie: - Co skłoniło Księdza Proboszcza do tak nietypowej i szokującej symboliki? - Wspólnie z Księdzem Wikariuszem chcieliśmy, aby każdy z parafian mógł stanąć przed tym grobem i zadać sobie pytanie: czego Pan Jezus chce ode mnie i czego oczekuje? Jest też inna symbolika. Każde zło u Boga jest początkiem życia.
Mimo szokującego wyrazu i wielu dyskusji na ten temat parafianie, począwszy od Wielkiego Czwartku i kolejne dni świąteczne, przychodzili się tam modlić, nie bacząc na wstyd i szokującą dla niektórych dekorację.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świadectwo Marii Magdaleny jest pełne: „Widziałam Pana”

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Domena publiczna

Św. Maria Magdalena

Św. Maria Magdalena
Pieśń nad Pieśniami osiąga tutaj jeden z najwyższych szczytów całej księgi. Oblubienica prosi: „Połóż mnie jak pieczęć na twoim sercu, jak pieczęć na twoim ramieniu”. W świecie starożytnym pieczęć potwierdzała własność, chroniła i uwierzytelniała. Zostawiała znak, który każdy umiał rozpoznać. Prośba dotyka więc trwałości więzi. Serce oznacza wnętrze człowieka, jego pamięć i wolę. Ramię oznacza działanie. Miłość ma przeniknąć jedno i drugie: być obecna w sercu i w czynie. To przynależność przeżywana całą osobą, trwalsza niż chwilowe wzruszenie. Dalej pada zdanie: „Miłość jest potężna jak śmierć”. W ludzkim doświadczeniu śmierć sięga po każdego. Pieśń zestawia z nią miłość, by ukazać jej siłę i nieustępliwość. Kolejny obraz mówi o żarliwości nieustępliwej jak Szeol - o przywiązaniu, które obejmuje serce całe i niepodzielone. W samym środku wersetu pojawia się zwrot rzadki: „płomień Pański”. Hebrajskie słowo zachowuje skróconą postać imienia Boga. Miłość okazuje się więc ogniem, którego ostateczne źródło bije w samym Panu. Wielkie wody i rzeki nie zdołają jej zagasić. W Biblii wody oznaczają zwykle chaos i zagrożenie; tutaj przegrywają. Ostatnie zdanie odrzuca handel: miłości nie kupuje się za cały majątek domu. Hipolit Rzymski, autor najstarszego chrześcijańskiego komentarza do tej księgi, w szukającej Oblubienicy widział niewiasty, które o świcie biegły do grobu Jezusa. Orygenes odczytywał te słowa jako wezwanie do więzi obejmującej pamięć, wolę i wierność. Kościół słyszy w nich także miłość Boga do duszy i do Kościoła. Ten ogień pozostaje jedyny.
CZYTAJ DALEJ

Pakistan: uniewinniono oskarżonych o lincz na chrześcijanach

2026-07-22 07:15

[ TEMATY ]

Pakistan

Karol Porwich /Niedziela

Nikt nie został uznany za winnego ani skazany za zabójstwo chrześcijańskiego małżeństwa, do którego doszło w 2014 roku w prowincji Pendżab w Pakistanie - podaje Agencja Fides.

Sąd Najwyższy w wyroku wydanym 10 lipca uniewinnił trzech oskarżonych, którzy w pierwszej instancji zostali skazani na karę śmierci. Jednocześnie oddalił odwołanie rządu prowincji Pendżab od wyroku Sądu Najwyższego w Lahaurze, który wcześniej uniewinnił pozostałych 102 oskarżonych w tej sprawie.
CZYTAJ DALEJ

Biegną z Wrocławia do Maryi

2026-07-22 15:56

Magdalena Lewandowska

Uczestnicy 6. Sztafetowej Pielgrzymki Biegowej Wrocław-Jasna Góra

Uczestnicy 6. Sztafetowej Pielgrzymki Biegowej Wrocław-Jasna Góra

Już po raz 6. z parafii pw. Miłosierdzia Bożego we Wrocławiu-Jagodnie wyruszyła na Jasną Górę Sztafetowa Pielgrzymka Biegowa.

Potrwa dwa dni – pielgrzymi mają do przebiegnięcia 160 km, na nocleg zatrzymają się w gościnnym domu Sióstr Świętego Józefa w Kluczborku. Biegną zmieniając się co kilka kilometrów. Odpoczywają na rowerach i w jadących z nimi dwóch samochodach. Jako opiekun duchowy pielgrzymom towarzyszy ks. Kamil Motyka. – Biegniemy do Jasnogórskiej Mamy, by zanieść jej nasze troski, trudy dnia codziennego, ale też nasze radości. W Maryi jest nasze ukojenie i pokrzepienie. Biegniemy, aby się jej oddać na kolejny rok – mówi Zbyszko Roszko, inicjator biegowej pielgrzymki w parafii na Jagodnie. Tłumaczy, że dwudniowa pielgrzymka biegowa to szansa dla osób, które lubią ruch, a nie mają czasu i przestrzeni na dłuższą pieszą pielgrzymkę na Jasną Górę.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję