Uroczystość nadania świątyni statusu sanktuarium odbyła się 21 listopada podczas Mszy św. sprawowanej w kościele w Babimoście. – Ponieważ kult Matki Bożej Gospodyni Babimojskiej jest tu obecny i wciąż się rozwija, ustanowienie sanktuarium na pewno wzmocni w tym miejscu modlitwę do Boga przez wstawiennictwo Matki Bożej. Pojawiła się idea, że tym bardziej teraz, w dobie pandemii, szczególnie potrzeba modlitwy, tym bardziej teraz potrzeba wstawiennictwa Matki Bożej i tym bardziej teraz potrzebujemy Jej towarzyszenia w drodze rodzinom, zwłaszcza tym dotkniętym COVID-19, przebywającym na kwarantannie czy w izolatorium. Tam szczególnie potrzeba bliskości Pana Boga, Jego miłosierdzia i uzdrowienia. Dlatego na prośbę proboszcza ks. Andrzeja Pieli zapadła decyzja o ustanowieniu sanktuarium w Babimoście, aby płynęła stąd systematyczna modlitwa i żeby pielgrzymi, którzy będą tu przybywać w duchu wdzięczności czy prośby z tego daru i łaski mogli skorzystać – mówi bp Tadeusz Lityński.
Kult Najświętszej Maryi Panny Gospodyni Babimojskiej związany jest z obrazem umieszczonym w bocznym ołtarzu kościoła parafialnego w Babimoście. Malowidło przedstawia Madonnę z Dzieciątkiem Jezus i powstało prawdopodobnie w XV wieku. Modlący się przed tym wizerunkiem mieszkańcy doznawali licznych łask. Gospodyni Babimojskiej zawdzięczają uratowanie miasta przed epidemią cholery w 1710 r. oraz zachowanie polskości w czasie kulturkampfu. W okresie międzywojennym tradycja tego kultu nieco osłabła. Do uroczystych obchodów ku czci Gospodyni Babimojskiej, urządzanych corocznie 21 listopada, powrócono w 1968 r. za sprawą ówczesnego proboszcza ks. Józefa Janickiego, a dalszy ich rozwój nastąpił w ostatnich latach, gdy Babimost stał się celem pielgrzymek dla Kół Gospodyń Wiejskich z okolicznych miejscowości oraz miejscem diecezjalnej pielgrzymki kobiet.
Temat przewodni, który towarzyszyć będzie uczestniczkom, to „Języki miłości – perły codzienności”
19 listopada w sanktuarium Matki Bożej Gospodyni Babimojskiej odbędzie się IV Diecezjalne Spotkanie Kobiet.
Gościem spotkania będzie s. Monika Jagiełło SAC, pallotynka, trener, pracownik Instytutu Pallottiego. Temat przewodni, który towarzyszyć będzie uczestniczkom, to „Języki miłości – perły codzienności”. Prowadząca skupi się na posługiwaniu się językiem, który jest komunikatywny dla drugiej osoby i który jest warunkiem tworzenia pogłębionych relacji, za którymi tęsknią współczesne kobiety.
Amos przemawia w królestwie północnym w czasie powodzenia gospodarczego. Sanktuaria działają. Święta gromadzą tłumy. Ofiary są składane. Właśnie tu prorok odsłania chorobę ludu. Kult trwa. Serce przymierza słabnie. Pan mówi: „Szukajcie dobra, nie zła, abyście żyli”. To wezwanie dotyka życia wspólnego. Dotyka sądu, handlu, zapłaty, długu, losu ubogiego. Hebrajskie słowo mišpāṭ oznacza prawo wykonywane uczciwie. Ṣĕdāqāh wskazuje na sprawiedliwość, która porządkuje relacje według woli Boga. Brama miasta była miejscem wyroku. Tam rozstrzygał się los wdowy, sieroty, przybysza oraz człowieka bez oparcia. Gdy brama ulega zepsuciu, pęka całe życie ludu. Pan odrzuca święta, pieśni oraz ofiary, gdy są odłączone od posłuszeństwa. Język wyroczni jest surowy, bo ma obudzić sumienie. Amos nie znosi kultu. Oczyszcza go. Bóg chce modlitwy, która przechodzi w uczciwość. Chce ofiary złączonej z miłosierdziem. Obraz rzeki i potoku mówi wiele. W ziemi spragnionej woda ocala. Tak samo prawo i sprawiedliwość mają płynąć bez przerwy. Nie jako wydarzenie od święta. Jako stały rytm życia ludu. W wersecie 15 pojawia się jeszcze słowo „może”. To ważny znak. Łaska Boga nie działa jak automat. Pozostaje darem. Człowiek ma wrócić. Pan wciąż otwiera drogę ocalenia dla „Reszty Józefa”. Dobra nowina tego fragmentu jest czytelna. Bóg upomina, bo chce przywrócić ludowi życie. Jego świętość nie niszczy. Ona uzdrawia przymierze.
Policjanci ze Złotowa zatrzymali 36-latka, który ukradł pieniądze z kościelnej skarbony. Sprawca wyłamał drzwiczki, a następnie ze środka wyjął 700 zł. Dwa dni później mężczyzna został zatrzymany w Słupsku. Przyznał się do kradzieży i usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Za popełnione przestępstwo grozi kara do 10 lat więzienia.
W poniedziałek (22.06) późnym popołudniem, dyżurny złotowskiej jednostki odebrał zgłoszenie, dotyczące kradzieży pieniędzy ze skarbony kościoła w Lipce. Policjanci z Posterunku Policji w Lipce skierowani na miejsce potwierdzili zgłoszenie i stwierdzili, że drzwiczki od skarbony zostały wyłamane. Proboszcz parafii określił powstałe straty na kwotę 700 zł.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.