Reklama

Wycieczka pana Józefa

Nie zmienimy swojego miejsca w Europie ani naszej historii. Mając jednak wiedzę i świadomość sąsiadów, musimy budować naszą politykę.

2021-02-17 09:35

Niedziela Ogólnopolska 8/2021, str. 44

[ TEMATY ]

Piotr Grzybowski

wikipedia.org / foter.com / CC BY-SA 3.0

Niedawna wizyta w Moskwie szefa europejskiej dyplomacji Josepa Borrella w powszechnej opinii zakończyła się całkowitą klapą. Ten hiszpański socjalista, odpowiedzialny także za politykę bezpieczeństwa Wspólnoty, wbrew ostrzeżeniom płynącym z wielu państw, udał się do Rosji, bo – jak powiedział – obowiązkiem dyplomaty jest podtrzymywać stosunki dyplomatyczne. W czasie kiedy Kreml dokręca śrubę opozycji, ostentacyjnie wysyła Aleksieja Nawalnego za kraty i kontynuuje politykę agresji – pan Borrell wyruszył w podróż. Podczas wizyty nie doszło do przełomu w relacjach z Rosją, nie ustalono żadnych kluczowych kwestii i nie wzmocniono pozycji Unii Europejskiej. Wręcz przeciwnie – ukazano niekompetencję jej urzędnika, który skompromitował nie tylko siebie, ale i całą Wspólnotę. Rosja poczuła, że w relacjach z Brukselą może sobie pozwolić na więcej.

Przy „rosyjskiej herbatce” ze swoim rosyjskim odpowiednikiem Borrell dowiedział się, że trzech europejskich dyplomatów, w tym polskiego, uznano za osoby niepożądane w Rosji i w trybie pilnym poproszono ich o opuszczenie kraju. Nie był to pierwszy przykład rosyjskich zagrań. Było już ubiegłoroczne przetrzymywanie w ciasnym pokoiku Recepa Tayyipa Erdogana, prezydenta Turcji, który jak petent, w świetle kamer, odliczał minuty do audiencji u prezydenta Władimira Putina. Wcześniej było spotkanie Putina z Angelą Merkel – przebiegające w przyjacielskiej atmosferze – podczas którego, niby przypadkiem, wpadł olbrzymi pies, paraliżując panią kanclerz i burząc jej misterny plan rozmowy.

Reklama

Te przykłady, choć pozornie mało znaczące, wpisują się w szereg stosowanych przez Rosję działań, które współczesnym językiem można opisać jako wywiadowcze, dezintegracyjne, prowokacyjne, agenturalne czy wspierające konflikty separatystyczne. W każdym razie – i to wszelkiej maści tajne pakty, które są narzędziem w rękach rosyjskich władców. Podobnie jak w przeszłości, dziś mają budować międzynarodową politykę Rosji i prowadzić do podporządkowania sobie innych państw, również przez czynną agresję. Choć obecnie narzędzia mogą się wydawać bardziej cywilizowane, to jednak mentalność i traktowanie innych jako wrogów nie zmieniły się – tak było zawsze, niezależnie od tego, czy rządził car, sekretarz partii czy współcześnie rządzi prezydent.

W Polsce takiego traktowania doświadczaliśmy przez setki lat – od carskiej Rosji i rozbiorów przez Rosję bolszewicką, której komisarz ds. międzynarodowych Wiaczesław Mołotow nazywał nas „pokracznym bękartem traktatu wersalskiego”, aż po jej powojenną odmianę ze stworzeniem fikcyjnej V Komendy WiN do wyłapywania resztek oficerów II Rzeczypospolitej.

Po 1989 r. też nie było łatwo wobec nieustannego osłabiania autorytetu Polski w oczach partnerów zagranicznych, osłabiania autorytetu państwa w polskim społeczeństwie, obniżania rangi Polski i stałych działań powodujących destabilizację społeczną, polityczną czy gospodarczą, realizowanych przez dostępne środki masowej komunikacji, agenturę wpływu, osoby kształtujące opinię publiczną lub środowiska mniejszości narodowych, zwłaszcza w szczególnych okresach: wyborów, referendów czy innych kluczowych wydarzeń.

Reklama

Dzisiejsza Rosja wykreowała to, co można nazwać asymetrią: angażując nieduże środki, uzyskuje niewspółmiernie większy efekt. Gen wzniecania niestabilności na zewnątrz swojego kraju, podejmowanie szybkich decyzji, sięganie po takie środki, jak agresja, wojna, i taktyczne traktowanie tych działań – to charakterystyka Rosji. Celem jest, oczywiście, zapewnienie stabilizacji wewnętrznej, co wobec licznych problemów gospodarczych, etnicznych czy demograficznych ma legitymizować władzę, która poza wszystkim nie przewiduje miejsca na jej alternację.

Nie zmienimy swojego miejsca w Europie ani naszej historii. Mając jednak wiedzę i świadomość sąsiadów, musimy – pewni swej wartości i siły – budować naszą politykę, której żadna kolejna wycieczka tego czy innego „pana Józefa” nie zdoła zepsuć.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dwa kraje – jeden cel

Niedziela Ogólnopolska 5/2021, str. 46-47

[ TEMATY ]

komentarz

Piotr Grzybowski

Archiwum ambasady Rumunii w Polsce

Polska i Rumunia podobnie postrzegają zagrożenia dotyczące bezpieczeństwa – podkreśla Ovidiu Dranga

Polska i Rumunia podobnie postrzegają zagrożenia dotyczące bezpieczeństwa – podkreśla Ovidiu Dranga

O wspólnej przeszłości i planach na przyszłość z Ovidiu Drangą – ambasadorem Rumunii w Polsce – rozmawia Piotr Grzybowski.

Piotr Grzybowski: Rumunia uzyskała swoją państwowość nie na skutek umów w Wersalu, jak większość państw z regionu, lecz znacznie wcześniej…

CZYTAJ DALEJ

Drużykowa: Z blisko 30 nagrobków skradziono krzyże i wizerunki Chrystusa

2021-03-05 15:39

[ TEMATY ]

cmentarz

wandalizm

www.zawiercie112.pl

We wsi Drużykowa (diec. kielecka) zniszczono blisko 30 nagrobków. Wandale ukradli z nich krzyże i wizerunki Chrystusa.

Jak czytamy na portalu zawiercie112.pl: Na jednym z marmurowych grobów wandale musieli się natrudzić, bowiem wyrwali krzyż razem z kawałkami marmuru. W innych miejscach są ślady po kleju. Z nagrobków wystają też kikuty metalowych pręcików, na których umocowane były ozdoby.

CZYTAJ DALEJ

Irak: w Karakosz papież spotkał się z chrześcijanami Równiny Niniwy

2021-03-07 12:45

[ TEMATY ]

Franciszek w Iraku

Vatican News

„Ufamy Bogu i razem ze wszystkimi ludźmi dobrej woli mówimy «nie» terroryzmowi i instrumentalizacji religii” – powiedział Franciszek w rozważaniu poprzedzającym modlitwę „Anioł Pański” w Al-Tahira, bazylice Niepokalanego Poczęcia NMP w irackim Karakosz. Tam spotkał się z chrześcijanami z Równiny Niniwy, którzy byli w roku 2014 ofiarami brutalnych prześladowań ze strony tzw. Państwa Islamskiego.

Sama świątynia w sierpniu 2014 r. została przez dżihadystów zdewastowana, zbezczeszczona i spalona. Teraz jest już niemal całkowicie odbudowana dzięki pomocy Papieskiemu Stowarzyszeniu Pomoc Kościołowi W Potrzebie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję