Reklama

Serwis przemyski

Niedziela przemyska 19/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Chrystusie Bóg przyjął naprawdę "serce z ciała". Ma On nie tylko Boże Serce, bogate w miłosierdzie i przebaczenie, ale również serce ludzkie, zdolne do wszystkich poruszeń uczucia. Gdybyśmy potrzebowali do tego świadectwa Ewangelii, nie trudno byłoby znaleźć je we wzruszającym dialogu Chrystusa z Piotrem po zmartwychwstaniu. "Szymonie, synu Jana, czy miłujesz Mnie?". Aż trzy razy postawione jest to pytanie, aż trzy razy zostaje udzielona odpowiedź: "Tak, Panie, Ty wiesz, że Cię kocham" (por. J 21, 15-17). Niezależnie od specyficznego znaczenia tej perykopy, tak ważnej dla misji Piotra, niczyjej uwadze nie może umknąć piękno tego trzykrotnego powtórzenia, w którym powracające wciąż uporczywe pytanie i korespondująca z nim odpowiedź wyrażone są w terminach dobrze znanych z powszechnego doświadczenia ludzkiej miłości. By zrozumieć Różaniec, trzeba wejść w dynamikę psychologiczną właściwą miłości.
Jan Paweł II
(List apostolski Rosarium Virginis Mariae, nr 26)

Triduum w Domu Rekolekcyjnym w Rzepedzi

Triduum Paschalne to największe wydarzenie roku liturgicznego. Przeżycie tych dni we wspólnocie jest jednym z ważnych etapów formacji w programie deuterokatechumenatu, realizowanym w Ruchu Światło-Życie. Jak co roku grupa członków Ruchu Światło-Życie, ale i osoby nie związane z oazą, wzięły udział w rekolekcjach Triduum Paschalnego - tym razem w Rzepedzi. Na program rekolekcji składały się nabożeństwa związane z Wielkim Czwartkiem, Piątkiem, Sobotą i Niedzielą oraz pełna Liturgia Godzin. Ważne i potrzebne okazywały się także konferencje przygotowujące przed każdą celebracją liturgiczną. Istotnym elementem była modlitwa osobista i rodzinna przed Najświętszym Sakramentem.
W rekolekcjach brały udział pięćdziesiąt dwie osoby, w tym dziewięć pełnych rodzin m.in. z Sanoka, Jarosławia, Przemyśla, Brzozowa, Golcowej, Krosna. Aktywność w przygotowaniu i zaangażowanie w przeżycie poszczególnych celebracji i nabożeństw budziła podziw i napawała wielkim optymizmem. Ponieważ najwłaściwszym miejscem przeżywania tych dni jest jednak parafia i z założenia obecność na takich rekolekcjach winna być jednorazowa, to rodzi się nadzieja, że w następnym roku uczestnicy tegorocznego Triduum w Rzepedzi owocnie zaangażują się w przeżycie tych dni w swojej parafii.

17-19 kwietnia. We wszystkich świątyniach celebrowano Triduum Paschalne rozpoczynające uroczyste obchody Świąt Wielkanocnych. W bazylice archikatedralnej bp Stefan Moskwa przewodniczył Mszy św. Wieczerzy Pańskiej i Wigilii Paschalnej, zaś Liturgię Wielkiego Piątku celebrował bp Adam Szal.

19 kwietnia. W Centrum Charytatywnym Caritas przy ul. Kapitulnej w Przemyślu miało miejsce śniadanie wielkanocne dla ludzi biednych. Do świątecznego stołu, razem z abp. Józefem Michalikiem, zasiadło ponad 200 osób. Wielkanocne śniadanie zorganizowała i przygotowała Caritas Archidiecezji Przemyskiej.

Oprac. ks. Tadeusz Biały

Z życia Seminarium Duchownego

21 kwietnia. Zakończona została praktyka wielkopostna dla diakonów - alumnów VI roku. Diakoni udali się do rodzinnych domów na kilka dni odpoczynku.

25-26 kwietnia. W Wyższym Seminarium Duchownym w Tarnowie odbyło się spotkanie formacyjne księży przełożonych z seminariów w Gródku Podolskim (Ukraina), Przemyślu, Rzeszowie, Sandomierzu i Tarnowie. Seminarium przemyskie reprezentowali: rektor - ks. Marian Rojek, prefekt studiów - ks. Janusz Trojnar i ojciec duchowny - ks. Kazimierz Gadzała.

26 kwietnia. W auli Instytutu Teologicznego odbyła się kongregacja rejonowa dla księży diecezjalnych i zakonnych. Problematyka kongregacji dotyczyła spraw duszpasterstwa młodzieży. Obradom przewodniczył abp Józef Michalik, metropolita przemyski.

Oprac. ks. Kazimierz Gadzała

Wyższe Seminarium Duchowne
ul. Zamkowa 5
37-700 Przemyśl

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pan potrafi wydłużyć czas, który po ludzku wydaje się już utracony

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Opowiadanie o chorobie Ezechiasza ukazuje króla w chwili całkowitej bezradności. Izajasz przynosi mu słowo twarde. Król ma uporządkować sprawy domu, bo zbliża się śmierć. Nawet władca nie stoi ponad granicą życia. Słowo Boga wchodzi więc w samo centrum ludzkiej kruchości. Ezechiasz odwraca twarz do ściany oraz modli się. Gest ten odsłania modlitwę samotną, wolną od widowiska. Król płacze. Łzy nie oznaczają tu rozpaczy. Stają się modlitwą serca. Pan odpowiada natychmiast. Dodaje królowi piętnaście lat życia. Obiecuje także ocalenie miasta przed królem Asyrii. Uzdrowienie zostaje połączone z wybawieniem wspólnoty. Los króla oraz los Jerozolimy są złączone. W scenie pojawia się także prosty środek leczniczy. Na wrzód ma zostać położony placek z fig. Biblia nie przeciwstawia tu łaski oraz zwyczajnej troski o ciało. Bóg działa przez znak. Może działać także przez środek prosty. Znakiem dla Ezechiasza staje się cofnięcie cienia na stopniach Achaza. Czas, który zdawał się już domknięty, zostaje jakby cofnięty przez samego Boga. Pan okazuje władzę nad biegiem dni. Czytanie przygotowuje serce do pieśni wdzięczności, którą Ezechiasz wypowie dalej. Dobra nowina tego fragmentu jest wielka. W godzinie śmiertelnego lęku człowiek może wołać do Boga. Pan słyszy. Pan potrafi wydłużyć czas, który po ludzku wydaje się już utracony.
CZYTAJ DALEJ

Stambuł: turyści zatrzymani pod zarzutem czytania Biblii w Hagii Sophii

2026-07-16 12:40

[ TEMATY ]

Hagia Sophia

Stambuł

Adobe Stock

W Stambule aresztowano dwoje rosyjskich turystów pod zarzutem czytania Biblii w katedrze Mądrości Bożej (Hagia Sophia), która obecnie pełni funkcję meczetu. Zostali oni wyprowadzeni z budynku przez policję i zatrzymani. Następnie przeniesiono ich do ośrodka dla migrantów, gdzie - jak poinformowały media - pozostaną do zakończenia postępowania administracyjnego.

Dwoje obywateli Rosji jest podejrzanych o naruszenie artykułu 216 tureckiego kodeksu karnego, który dotyczy przestępstwa „podżegania do nienawiści”. Do incydentu doszło 14 lipca.
CZYTAJ DALEJ

Abp Galbas: czy brak wypoczynku to nie pycha, bo "beze mnie świat się zawali"?

2026-07-17 08:01

[ TEMATY ]

wypoczynek

Abp Adrian Galbas

pycha

świat się zawali

Adobe Stock

Jeżeli ktoś nie może sobie pozwolić nawet na krótki odpoczynek w wakacje, to powinien zadać sobie pytanie, czy rzeczywiście wszystko u niego dobrze z kontrolą siebie samego i czy za bardzo nie dobija się do jego serca postawa pychy, która mówi: jesteś najlepszy, jesteś jedyny, jesteś niezastąpiony, jeśli nawet na chwilę zostawisz codzienne sprawy, to wszystko się niechybnie zawali – wskazał w rozmowie z Polskifr.fr metropolita warszawski abp Adrian Galbas.

Abp Galbas przypomniał postawę Leona XIV, który zachęca, żeby na jakiś czas się „wyłączyć” po to, żeby potem być „włączonym” i podjąć obowiązki najlepiej jak potrafimy. Zdaniem metropolity warszawskiego, jeśli ktoś w wakacje nie ma czasu nawet na krótki odpoczynek, powinien zadać sobie pytanie: czy aby nie powoduje nim pycha, która próbuje go przekonać, że bez niego świat się zawali.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję