Reklama

Kultura

Anna Golędzinowska w Redakcji "Niedzieli"

W siedzibie Tygodnika Katolickiego „Niedziela” przy ul. 3 Maja w Częstochowie w sobotę 18 kwietnia o godz. 19 odbyła się promocja nowej książki Anny Golędzinowskiej pt. „Z ciemności do światła. Jak żyć w czystości serca”, wydanej nakładem wydawnictwa Edycja Świętego Pawła.

2015-04-19 08:01

[ TEMATY ]

Niedziela

modelka

Graziako

Spotkanie w „Niedzieli”, od lewej: Lidia Dudkiewicz, redaktor naczelna, Anna Golędzinowska, Artur Dąbrowski, ks. Mariusz Frukacz

Autorka w poprzedniej bestsellerowej pozycji świadectwie pt. „Ocalona z piekła. Wyznania byłej modelki” rozlicza się ze swą burzliwą, szokującą, a nade wszystko bolesną przeszłością, na którą złożyły się: brak miłości w domu rodzinnym, dostanie się w ręce szajki handlującej żywym towarem, gwałt, którego ofiarą stała się jako 17-letnia dziewczyna, przypadkowy seks, alkohol, narkotyki. Teraz wraca z nową książką, w której jako świecka apostołka promuje… czystość przedmałżeńską i czystość sera. Podczas spotkania z czytelnikami w redakcji „Niedzieli” opowiadała, jak do tego doszło, dlaczego jest to dla niej ważne, co jej to daje każdego dnia.

Swe nawrócenie Anna wiąże z osobą wydawcy Paola, człowieka głęboko wierzącego -„anioła stróża”, którego Pan Bóg postawił na jej drodze. Za jego sprawą wyjechała na pielgrzymkę do Medjugorie, gdzie przewartościowała całe swe życie (wyspowiadała się po 15 latach), a nawet w 2011 r. zamieszkała. - Dziś nie czuję się już ofiarą. To wszystko musiało się zdarzyć, żebym mogła powiedzie, że Pan Bóg istnieje - podkreślała była modelka. - W Medjugorie nauczyłam się trzech rzeczy: przebaczenia, nieosądzania i miłości - mówiła.

Zobacz zdjęcia: Anna Golędzinowska w "Niedzieli"

Obecnie, już jako kobieta zamężna, mieszka niedaleko San Giovanni Rotondo i propaguje we Włoszech Ruch Czystych Serc (RCS), który jest owocem jej nawrócenia i w który sama się włączyła. Teraz we Włoszech do RCS należy blisko 9 tys. osób, co ważne - z różnym, często złym bagażem doświadczeń życiowych, które nie znajdując szczęścia w ułudach tego świata, wróciły do źródła - Boga, przeszły „z ciemności do światła”. I o tym właśnie jest nowa książka Anny Golędzinowskiej, tym bardziej wartościowa, że traktująca o prawdziwych ludziach, również tych z obciążonym życiowym kontem. - Dzisiaj największą bronią diabła jest namiętność. Osoba to nie jest rzecz, nie można jej „próbować”. Pamiętajcie o tym - przestrzegała Ania. - Prawdziwą próbą miłości jest czystość - dodała.

Reklama

Mieszkańcy Częstochowy mieli okazję spotkać się z Anną Golędzinowską jeszcze dwukrotnie w niedzielę 19 kwietnia - w kościele akademickim pw. św. Ireneusza przy ul. Kilińskiego i w parafii pw. Matki Bożej Zwycięskiej przy ul. Słowackiego.

Organizatorzy spotkania to: Edycja Świętego Pawła (wydawca obu książek), Akcja Katolicka Archidiecezji Częstochowskiej (spotkanie w „Niedzieli” moderował Artur Dąbrowski, prezes DIAK), Duszpasterstwo Akademickie „Emaus” i Tygodnik Katolicki „Niedziela”.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Hiszpańska top modelka wstąpiła do zakonu

2014-06-24 10:59

[ TEMATY ]

modelka

Hiszpania

celine nadeau / Foter / CC BY-SA

Hiszpańska top modelka 36-letnia Olalla Oliveros wstąpiła do zakonu. - Decyzję podjęła po wizycie w sanktuarium maryjnym w Fatimie - donoszą hiszpańskie media. Przez ostatnie lata królowała na okładkach kolorowych magazynów, m. in. była gwiazdą kampanii reklamowej firmy "Kellog" i występowała w wielu serialach filmowych.

Swoje zakonne powołanie odkryła podczas pielgrzymki do sanktuarium w Fatimie. "Tam miałam wizję. Bóg zapytał mnie, czy podążę za nim i ja to zrobiłam" - wyznała Olalla Oliveros a jej słowa cytują hiszpańskie media.

Obecnie Oliveros żyje w klasztorze Wspólnoty św. Michała Archanioła w Madrycie i przybrała imię "Olalla del Si de Maria" (od „tak”, które powiedziała Maria).

Wspólnota św. Michała Archanioła ma status publicznego stowarzyszenia wiernych. Należą do niego zarówno osoby konsekrowane, jak i świeckie.

CZYTAJ DALEJ

Wstaw się za prof. Ewą Budzyńską, której grozi kara za obronę małżeństwa i rodziny

2020-01-15 09:13

[ TEMATY ]

pomoc

CŻiR

Prof. Ewa Budzyńska podczas zajęć o rodzinie przywołała badania naukowe mówiące o negatywnych skutkach wychowywania dzieci przez pary jednopłciowe. Między innymi za tę wypowiedź grozi jej kara dyscyplinarnej nagany. Centrum Życia i Rodziny przygotowało petycję do władz uczelni w obronie wieloletniej pracownik naukowej Uniwersytetu Śląskiego. Można ją podpisać na stronie internetowej Zobacz

Podczas zajęć prowadzonych dla studentów Uniwersytetu Śląskiego, prof. Ewa Budzyńska przywołała badania naukowe na temat negatywnych skutków wychowywania dzieci przez pary homoseksualne. Miała również wyrazić swój krytyczny stosunek do eutanazji. Na skutek skargi grupy studentów, Rzecznik Dyscyplinarny Uniwersytetu Śląskiego wszczął postępowanie wyjaśniające. Pomimo złożenia przez prof. Ewę Budzyńską obszernych wyjaśnień, zażądał od Komisji Dyscyplinarnej dla nauczycieli akademickich ukarania prof. Budzyńskiej karą dyscyplinarnej nagany.

W jej obronie stanęło Centrum Życia i Rodziny, które przygotowało apel do władz Uniwersytetu Śląskiego, aby natychmiast zakończyły postępowanie dyscyplinarne wobec prof. Ewy Budzyńskiej, a także publicznie przeprosiły za potraktowanie jej w sposób niezwykle upokarzający dla naukowca ze znaczącym dorobkiem naukowym. W obronę prof. Ewy Budzyńskiej zaangażowali się również prawnicy Instytutu Ordo Iuris, którzy reprezentują ją w postępowaniu i domagają się jej uniewinnienia.

„Wszystko wskazuje, że oskarżenia wobec prof. Budzyńskiej stanowią część kampanii zastraszania wykładowców uniwersyteckich, którzy ośmielają się stawać w obronie rodziny i podejmują polemikę z postulatami ideologii gender i organizacji LGBTQ”
– czytamy w petycji, którą można podpisać na stronie internetowej Zobacz.

Autorzy apelu do władz Uniwersytetu Śląskiego podkreślają, że prof. Ewa Budzyńska podczas zajęć ze studentami stanęła w obronie małżeństwa i rodziny, a więc wartości chronionych przez konstytucję. Co więcej, jej postawa została określona jako tzw. homofobia, pomimo tego, że posługiwała się definicją małżeństwa jako związku mężczyzny i kobiety – zgodną z tą obowiązującą w polskim systemie prawnym. „Stanowczo nie zgadzam się, by za obronę małżeństwa i rodziny udzielano nagany!” – podkreślają autorzy apelu, którzy zachęcają do wstawienia się za prof. Ewą Budzyńską i złożenia swojego podpisu pod petycją do władz uczelni.

„Uniwersytet Śląski powinien być ostoją wolności słowa i swobody prowadzenia badań naukowych oraz przykładem stosowania jednakowych standardów i wymogów etycznych wobec wszystkich członków społeczności akademickiej, a nie trybuną propagandową agresywnych grup lobbystycznych czy ideologii uderzających w małżeństwo i rodzinę!” – napisano w treści apelu do władz uczelni, znajdującym się na stronie Zobacz.

Centrum Życia i Rodziny zachęca również do poparcia petycji do wicepremiera Gowina o obronę wolności słowa na polskich uniwersytetach poprzez wprowadzenie zmian w przepisach prawa chroniących nauczycieli akademickich przed podobnymi szykanami. Apel do ministra nauki i szkolnictwa wyższego jest dostępny bezpośrednio po podpisaniu petycji w obronie prof. Ewy Budzyńskiej.

Źródło: Centrum Życia i Rodziny, bronmyprofesor.pl

CZYTAJ DALEJ

Koncert Tyle Dobra

Ktokolwiek sądzi, że lednickie dzieła mogłyby zaistnieć bez o. Jana W. Góry OP, nie doświadczył nigdy ducha i charakteru lednickich miejsc i spotkań. Ktokolwiek wyobraża sobie, że byłby on tym samym człowiekiem, księdzem i dominikaninem bez św. Jana Pawła II, nie widział pasji naszego duszpasterza i zachłannego czerpania ze świętości papieża.

Nie chodzi tu o setki pamiątek, które po nim pozbierał, lecz o to, kim się dzięki niemu stał, zagarniając każdą jego myśl, postawę i sposób duszpasterzowania. Nie byłoby Lednicy bez o. Jana, ale też nie byłoby o. Jana bez Karola Wojtyły. Te prawdy są oczywiste dla wszystkich zaangażowanych w dzieła, które zostawił o. Jan. Zostawił, a jednocześnie wciąż przy nich jest, bo na pewno nadal tym dziełom towarzyszy, tylko już trochę inaczej, może jeszcze bliżej, a może nawet bardziej.

W tym roku – roku setnej rocznicy urodzin św. Jana Pawła II - ta szczególna więź łącząca dwóch protagonistów Lednicy wybrzmi jeszcze mocniej.

Ojciec Jan zwykł mawiać: „Jak wszyscy dobrze wiedzą, zbliżają się moje urodziny i imieniny”, po czym zapraszał wszystkich na 8 lutego, by być razem i sobie wzajemnie dziękować. Kontynuujemy tę tradycję, organizując kolejny koncert TYLE DOBRA. Tymi słowami o. Jan zazwyczaj rozpoczynał podziękowania czy wspomnienia o osobach, którym sporo zawdzięczał. Chcemy, aby w tym roku jeszcze raz wybrzmiała wdzięczność o. Jana za osobę św. Jana Pawła II. Pragniemy się do niej przyłączyć, bo my również mamy za co dziękować.

Ojciec Jan zawsze podkreślał, że ojcostwa nauczył się od świętego papieża, który mówił, że młodzi nie potrzebują koleżeńskiego towarzystwa, tylko ojcowskiego uścisku i prowadzenia. Papież nauczył go również patrzenia ludziom w oczy i dostrzegania w każdym człowieku tego, co w nim najgłębsze, wydobywania z ludzi dobra i piękna, aby dzielić się nimi ze środowiskiem życia. To, co o. Jan zaczerpnął od papieża, niech pomnaża się w nas! A jeżeli wiarę mamy przekładać na kulturę, to chcemy to robić koncertowo, z pełnym zapałem, oddając jej piękno.

8 lutego 2020 roku w Domu św. Jana Pawła II na Polach Lednickich odbędzie się kolejny lednicki koncert, w tym roku zatytułowany TYLE DOBRA – DWÓCH OJCÓW. Spotkanie rozpoczniemy Mszą Świętą o godz. 17.00, a po niej zapraszamy na część kulturalną, poświęconą ojcowskiej więzi wielkich przyjaciół ludzi młodych i Lednicy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję