Reklama

Zawierzyć Panu Bogu

W naszej posłudze w hospicjum nie możemy się zatrzymać – mówią siostry ze Zgromadzenia Sióstr Jezusa Miłosiernego.

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 15/2021, str. I

[ TEMATY ]

hospicjum

Karolina Krasowska

Od lewej – siostry: Talita, Rita i Jolanta

Od lewej – siostry: Talita, Rita i Jolanta

Święto Miłosierdzia zostało ustanowione na wyraźne życzenie Pana Jezusa, wyrażone za pośrednictwem św. Siostry Faustyny. Podobnie było z powstaniem zgromadzenia założonego przez bł. ks. Michała Sopoćkę. Dziś siostry realizują swoje powołanie, pełniąc dzieła miłosierdzia w całej Polsce. W naszej diecezji posługują w Bledzewie, Gorzowie i Zielonej Górze. Obecnie trzy siostry służą w zielonogórskim hospicjum przy ul. Prostej w parafii św. Józefa. W dobie pandemii ich posługa jest na wagę złota, choć znacznie trudniejsza.

Reklama

– Sióstr ubyło, a pacjentów przybyło, w chwili obecnej jest ich 44. Ubyło personelu, rodzin, wolontariuszy. Choć w okrojonym składzie, robimy, co możemy na każdej linii frontu. Robimy, co możemy, ale musimy dużo więcej, bo jest znacznie ciężej fizycznie, a na pomoc z zewnątrz nie możemy liczyć. Wysiłkiem jest też być codziennie z chorymi na modlitwie – mówi s. Rita Stasińska, która posługuje jako pielęgniarka. Oprócz niej jako opiekunka i pomoc opiekuńcza służą chorym siostry Jolanta i Talita. Jak mówią, najwięcej chorych to osoby po ciężkich udarach, a tych szybko przybywa. Dlatego święto Miłosierdzia Bożego jest dla sióstr okazją do tego, by jeszcze bardziej zawierzyć Panu Bogu siebie, troski, pacjentów. – Posługa w hospicjum jest otwarciem się na drugiego człowieka, przyjęciem go takim, jaki jest – przyznaje s. Jolanta.

Jak mówi s. Rita, dla niej najbardziej poruszające w obrazie Jezusa Miłosiernego są stopy Pana Jezusa, które idą. – Tak jak Jezusowi Jego miłość do nas nie pozwala się zatrzymać, tak my w naszej posłudze wśród chorych w hospicjum nie możemy się zatrzymać – mówi s. Rita. – Święto Miłosierdzia zachęca nas, żeby mieć w tym czasie więcej ufności i poddania się woli Pana Boga, przyjmować Jego miłość i miłosierdzie i przekazywać je innym – dodaje s. Talita.

2021-04-06 13:06

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Przyjaciele wałbrzyskiego Hospicjum

Niedziela świdnicka 12/2019, str. I

[ TEMATY ]

hospicjum

Wałbrzych

akcja

Ryszard Wyszyński

Sprzedaż pączków prowadzili wolontariusze, a wśród nich kapelan hospicjum ks. Marcin Banaczyk

Sprzedaż pączków prowadzili wolontariusze, a wśród nich kapelan hospicjum ks. Marcin Banaczyk

Rośnie grono przyjaciół wałbrzyskiego hospicjum stacjonarnego. W niedzielę 3 marca przed kościołem pw. św. Józefa Robotnika przy ulicy Wrocławskiej oraz kościołem pw. Niepokalanego Poczęcia NMP przy ul. Kard. Stefana Wyszyńskiego przeprowadzona została charytatywna akcja sprzedaży pączków, z której cały dochód przeznaczony został na wsparcie działalności wałbrzyskiego hospicjum. Do kupowania świeżutkich pączków zachęcali wolontariusze hospicjum, którym z tej sprzedaży udało się zebrać łącznie w obu parafiach 4 tys. zł. – Akcję zapoczątkował ks. proboszcz Witold Baczyński z kościoła św. Józefa Robotnika, który w parafii rozpoczął ją przed dwoma laty. Jej dobry wynik sprawił, że postanowił ją powtarzać odtąd co roku, zawsze w niedzielę zaraz po tłustym czwartku – mówi Renata Wierzbicka, prezes wałbrzyskiego oddziału Polskiego Towarzystwa Opieki Paliatywnej prowadzącego Hospicjum Stacjonarne im. Jana Pawła II. W tym roku do akcji dzięki wielkiej życzliwości proboszcza ks. prał. Krzysztofa Moszumańskiego oraz kapelana hospicjum ks. Marcina Banaczyka dołączyła także parafia pw. Niepokalanego Poczęcia NMP, na terenie której jest hospicjum stacjonarne.

CZYTAJ DALEJ

Apostoł konfesjonału

Święty Jan Maria Vianney był wzorem ewangelicznego ubóstwa i czystości oraz gorliwym apostołem konfesjonału. Jako prosty i pokorny kapłan dokonał duchowej rewolucji we Francji.

Najpiękniejsze radości, które obficie towarzyszyły początkom naszego kapłaństwa, są na zawsze związane w naszych wspomnieniach z głębokim przeżyciem, jakiego doświadczyliśmy 8 stycznia 1905 r. w Bazylice Watykańskiej, z okazji pełnej chwały beatyfikacji tego pokornego kapłana Francji, którym był Jan Maria Chrzciciel Vianney” – napisał św. Jan XXIII w encyklice Sacerdotii nostri primordia. Postać św. Jana Marii Vianneya stała się przykładem do naśladowania dla wielu kapłanów.

CZYTAJ DALEJ

Anita Włodarczyk: Wierzę w Boga, kocham Go, jestem Mu oddana

2021-08-04 17:58

PAP

Anita Włodarczyk po raz trzeci z rzędu zdobyła olimpijskie złoto w rzucie młotem. Po odebraniu najcenniejszego krążka powiedziała, że jest ambitna i jeśli zdrowie pozwoli, to za trzy lata wystartuje też w Paryżu. W przeszłości Włodarczyk przyznawała, że po każdym sezonie pojawia się na Jasnej Górze, by – jak mówiła – przed Obrazem Matki Boskiej Częstochowskiej podziękować Panu Bogu i Jego Matce.

Anita Włodarczyk przechodzi do historii światowego sportu. W Japonii wywalczyła złoto i trzeci raz z rzędu została mistrzynią olimpijską.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję