Reklama

Szlakami Ojca Świętego

W drugim tygodniu czerwca rozpocznie się tegoroczny Międzynarodowy Gwiaździsty Zlot Turystyczny Szlakami Jana Pawła II. Uczestnicy będą mieli do wyboru trasy piesze, rowerowe i kajakową.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Gwiaździsty Zlot Turystyczny Szlakami Ojca Świętego w tym roku odbędzie się po raz czwarty. Rokrocznie trasy zlotu przebiegają przez tereny Małopolski, a biorą w nim udział turyści piesi, rowerzyści oraz kajakarze. Ze względu na dużą liczbę uczestników wyrasta on na największą wielodniową imprezę turystyczną w regionie. I nasza diecezja ma swój udział w wędrówkach trasami przemierzanymi niegdyś przez Ojca Świętego. W ubiegłym roku na szlak wyruszyło bowiem 350 osób. Wszystko na to wskazuje, że i w tym roku liczba uczestników nie będzie mniejsza. I jeszcze jeden akcent diecezjalny - wicekomandorem zlotu jest ks. Marek Drożniak.
Organizatorem zlotu jest Stowarzyszenie Lokalne Salezjańskiej Organizacji Sportowej "Salos" w Krakowie i "Salos - Świt" w Sosnowcu. Zasadniczym celem, jaki postawili sobie organizatorzy, jest propagowanie idei Jana Pawła II dotyczącej aktywnego wypoczynku oraz nawiązywania więzi międzyludzkich opartych na miłości i przyjaźni chrześcijańskiej. Turystyczna impreza odbędzie się od 12 do 14 czerwca. Zgłoszenia należy kierować pod adresem Zespółu Szkół nr 1, 41- 200 Sosnowiec, ul. Zamkowa 7 lub tel. 032/266-13-67 lub 032/292-72-98. Organizatorzy zapewniają, oprócz doznań natury estetycznej, bezpłatne miejsce na polu kampingowym, ciepły posiłek, podstawową opiekę medyczną, ubezpieczenie od następstw nieszczęśliwych wypadków w czasie trwania zlotu. Nie trzeba będzie się również martwić o sprzęt biwakowy, organizatorzy zadbają o sprawne przewiezienie go w miejsce kolejnego postoju. Podczas wędrówki odbędzie się wiele imprez towarzyszących. A na zakończenie zlotu każdy uczestnik otrzyma drobną pamiątkę.
Zlot ma charakter otwarty, mogą w nim uczestniczyć osoby pełnoletnie, jak i te które nie ukończyły 18-tego roku życia, pod warunkiem, że zostaną zgłoszone pod opieką osób pełnoletnich. Istotnym zadaniem wędrówek jest także integracja z niepełnosprawnymi, którzy z roku na rok stanowią coraz większą grupę uczestników.
Już teraz zlot urósł do rangi imprezy ogólnopolskiej i uczestniczy w nim kilkaset osób m.in. z Pomorza, Łodzi, Dolnego i Górnego Śląska, Zagłębia, Kielecczyzny, Podkarpacia, Mazowsza, Lubelszczyzny oraz Małopolski. Rokrocznie udział w zlocie biorą również turyści ze Słowacji. "Wśród uczestników najliczniejszą grupą jest młodzież szkół podstawowych, średnich i wyższych oraz licznie zgłaszające się rodziny. We wszystkich dotychczasowych edycjach honorowy patronat nad Zlotem obejmował marszałek województwa małopolskiego, a współorganizatorami są samorządy lokalne - powiedział Niedzieli wicekomandor zlotu, ks. Marek Drożniak. "Tak wielkiego przedsięwzięcia nie udałoby się przeprowadzić, gdyby nie liczni darczyńcy, wśród których można wymienić Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacji w Krakowie, Telekomunikację Polską SA, Totalizator Sportowy, Rozlewnię wody mineralnej "Kinga" z Krościenka, firmę "Wojas" z Nowego Targu" - dodaje ks. Marek.
A wcale nie zapowiadało się, że zlot tak szybko rozpowszechni się i zdobędzie tak liczne grono zwolenników. W pierwszej edycji - na trasach pieszych po Beskidzie Żywieckim, Makowskim oraz Kotlinie Podhalańskiej, trzech trasach rowerowych oraz na trasie kajakowej przełomem Dunajca uczestniczyło niewiele ponad 300 osób. Kolejny zlot zgromadził już blisko 900 osób, w tym również turystów zagranicznych. Trasy piesze przebiegały szlakami Beskidu Sądeckiego oraz Pienin. Zaś trasy rowerowe biegły z rynku krakowskiego do Starego Sącza. Natomiast trasa kajakowa została wytyczona rzeką Poprad z Muszyny do Starego Sącza. Uroczyste zakończenie zlotu odbyło się na kempingu w Starym Sączu. Trzecia edycja miała swój finał na polu namiotowym w Krościenku nad Dunajcem. Trasy piesze przebiegały przez Gorce, Pieniny i Beskid Sądecki. Rowerzyści po wystartowaniu w Myślenicach przez dwa dni pokonywali okoliczne trasy, by w ostatnim dniu dotrzeć do Krościenka. Kajakarze zaś walczyli przez dwa dni z nurtem Dunajca, pokonując trasę od Zapory w Niedzicy do Wietrznicy, gdzie próbowali swoich sił również na torze kajakowym.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rozważanie: Ostatnie słowa Juliana Tuwima. Ta historia porusza do dziś

2026-01-09 11:13

[ TEMATY ]

ks. Marek Studenski

Materiał prasowy

Czy można zgasić światłość wiekuistą… dla oszczędności? W tym odcinku wracam do ostatnich słów Juliana Tuwima – zapisanych na serwetce godzinę przed śmiercią. Zderzam je z naszym światem: piosenkami bez sensu, szopkami bez twarzy, kulturą bez Boga.

Opowiadam historię wypreparowanej kolędy, sztucznej inteligencji, która nie rozumie Wcielenia, i przyjaźni dwóch poetów, w której więcej było poszukiwania niż deklaracji wiary.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Ryś o sprawie wyrzucenia krzyża do kosza: takich rzeczy robić nie wolno

2026-01-09 14:36

[ TEMATY ]

Kard. Grzegorz Ryś

do kosza

wyrzucenie krzyża

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

Kard. Grzegorz Ryś

Kard. Grzegorz Ryś

Takich rzeczy robić nie wolno; nigdy i w odniesieniu do nikogo - powiedział w piątek przewodniczący Komitetu KEP ds. Dialogu z Judaizmem kard. Grzegorz Ryś, odnosząc się do wydarzeń w szkole w Kielnie, w której nauczycielka miała zdjąć krzyż ze ściany i wyrzucić go do kosza na śmieci.

Według mediów ogólnopolskich i lokalnych do zdarzenia miało dojść 15 grudnia 2025 r. podczas lekcji języka angielskiego. Nauczycielka miała zażądać od uczniów zdjęcia krzyża z sali lekcyjnej, a gdy młodzież odmówiła, samodzielnie zdjęła krzyż i wyrzuciła go do kosza na śmieci.
CZYTAJ DALEJ

Niech decyduje algorytm? O wychowaniu w epoce regulaminów i TikToka

2026-01-09 20:47

[ TEMATY ]

Andrzej Sosnowski

Red.

Andrzej Sosnowski

Andrzej Sosnowski

Ministerstwo Edukacji Narodowej zapowiada zmiany, które mają zagwarantować uczniom ustawowe prawo do decydowania o własnym wyglądzie. W debacie publicznej mówi się o wolności, godności i prawach człowieka. Tymczasem w szkolnych korytarzach pytanie brzmi bardziej przyziemnie: kto dziś naprawdę wyznacza granice – statut, dyrektor, rodzic, kurator, a może… TikTok?

Na pierwszy rzut oka konflikt o strój wydaje się błahy. Ot, kaptur, kolczyk, kolor włosów. Jednak każdy nauczyciel wie, że to tylko wierzchołek góry lodowej. Pod spodem kryje się spór o autorytet, o rolę szkoły w procesie wychowania, o to, czy dorosły ma jeszcze prawo stawiać wymagania, czy już tylko reagować na skargi. Ministerstwo argumentuje, że brak jasnych przepisów rodzi konflikty, dlatego chce zagwarantować uczniom prawo do kształtowania własnego wyglądu. Jednocześnie nowe regulacje mają wprowadzić granice: strój nie może nawoływać do nienawiści, być dyskryminujący, sprzeczny z prawem ani zagrażać bezpieczeństwu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję