Reklama

Ołtarze w remoncie

Jak zapewne zauważyli mieszkańcy Łowicza, a także osoby zwiedzające bazylikę katedralną w Łowiczu, w ostatnim czasie ze świątyni zniknęły dwa ołtarze. Ale proszę się nie niepokoić! Wszystko jest pod kontrolą, jak zapewnia nas ks. prał. Wiesław Skonieczny, proboszcz parafii katedralnej.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Po wyremontowaniu ołtarza głównego w bazylice oraz ołtarzy pw. Matki Bożej i Aniołów Stróżów przyszedł w tym roku czas na remont kolejnych dwóch ołtarzy. Są to ołtarze św. Rozalii "Dziewicy z Palermo" i "patronki przeciw morowemu powietrzu" oraz ołtarz św. Józefa. Oba ołtarze zostały zdemontowane przed Niedzielą Palmową i przekazane do pracowni konserwatorskiej w Krakowie.
Ołtarz św. Rozalii jest ołtarzem dwukondygnacyjnym, drewnianym, polichromowanym, o pozłacanych detalach snycerskich. Erygował go 8 stycznia 1666 r. abp Wacław Leszczyński. W jego centrum znajduje się obraz św. Rozalii, ujęty zdwojonymi pilastrami, przed którymi ustawione są dwie alegoryczne postacie kobiece. Ks. Antoni Szymankiewicz ufundował do tego obrazu w 1779 r. srebrną sukienkę. W drugiej kondygnacji nastawy ołtarza znajduje się XVIII-wieczny obraz św. Antoniego. Pod koniec XIX w. ołtarz przeformowano, umieszczając na jego zasuwie obraz św. Franciszka, namalowany w 1889 r. i sygnowany przez Józefa Buchbindera. Całość wieńczy alegoryczna figura nieznanej świętej.
Z kolei ołtarz św. Józefa mieści się przy przejściu z prezbiterium do południowej nawy bocznej. Również drewniany, typu architektonicznego, polichromowany i złocony. Obraz św. Józefa pochodzi z XVII w. a rokokowe sukienki - z 1772 r. Ufundował je nieznany z imienia Rynkiewicz. Na tle pilastrów umieszczone są dwie alegoryczne rzeźby kobiecie. Na zasuwie obraz św. Izydora-Oracza, dzieło Józefa Buchbindera z 1888 r. W drugiej kondygnacji znajduje się XVIII-wieczny obraz Dzieciątka Jezus, trzymającego krzyż i narzędzia męki. W zwieńczeniu umieszczona jest rzeźba "Chrystus Zmartwychwstały".
Eksperci z Firmy "AC Konserwacja zabytków" stwierdzili, że oba ołtarze znajdowały się w złej kondycji: spróchniałe, nadjedzone przez korniki itd. W związku z tym ołtarze będą poddane pełnej konserwacji technicznej. W zakresie konserwacji estetycznej planowany jest powrót do najlepiej zachowanych warstw marmoryzowanych skrzyń - zdecyduje o tym specjalna komisja konserwatorska. Zachowane zostaną późniejsze przekształcenia, takie jak dodane obrazy, srebrne sukienki - jako "świadkowie" historii żywego kultu.
Te elementy nośne ołtarzy, które utraciły swe własności mechaniczne na skutek działania korników, zostaną zastąpione nowymi uzupełnieniami. Złocenia będą rekonstruowane. Mniejsze ubytki rzeźb zostaną wypełnione kitami lub flekami drewnianymi. Najpierw jednak konieczna będzie ich impregnacja. Ksiądz Proboszcz i konserwatorzy planują również przeprowadzenie konserwacji wszystkich obrazów.
Po wyremontowaniu obu ołtarzy, które prawdopodobnie wrócą do bazyliki późną jesienią, przyjdzie kolej na konserwację następnych. W międzyczasie może uda się odnowić i restaurować ołtarz w Kaplicy Pana Jezusa Ukrzyżowanego. Takie są plany, zgodne zresztą z sugestiami biskupa łowickiego Alojzego Orszulika. Wszystkie remonty finansuje całkowicie parafia kateralna.
Remont ołtarzy to także całkiem miłe niespodzianki! Z ciekawostek można wspomnieć, iż po zdemontowaniu ołtarza św. Józefa na filarze ukazała się polichromia jeszcze sprzed wybudowania ołtarzy, sprzed XVII w. W tej chwili polichromia jest widoczna i możną ją podziwiać jako jeszcze jednego świadka historii.
Ks. prał. Skonieczny opowiada o jeszcze jednym ciekawym znalezisku, a mianowicie o srebrnej tacy od ampułek, którą udało się znaleźć przy demontażu ołtarza św. Józefa. Tym sposobem świątynia odzyskuje dawną świetność. I o to chodzi w przypadku tak zabytkowego kościoła.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świdnica. Pierwszy jałmużnik diecezjalny

2026-08-14 08:57

[ TEMATY ]

diecezja świdnicka

Benedykt Chlastawa

jałmużnik diecezjalny

Diecezjalna Agencja Informacyjna

Benedykt Chlastawa, pierwszy jałmużnik diecezji świdnickiej, z bp. Markiem Mendykiem.

Benedykt Chlastawa, pierwszy jałmużnik diecezji świdnickiej, z bp. Markiem Mendykiem.

Po raz pierwszy w historii diecezji świdnickiej powołano jałmużnika diecezjalnego. Został nim Benedykt Chlastawa, który z mandatu biskupa będzie pomagał osobom znajdującym się w trudnych sytuacjach życiowych.

Jak poinformowała Diecezjalna Agencja Informacyjna, decyzję o powołaniu nowej funkcji ogłosił 13 sierpnia bp Marek Mendyk. Zadaniem jałmużnika będzie przede wszystkim bezpośrednia pomoc osobom bezdomnym, chorym, samotnym seniorom oraz rodzinom wielodzietnym znajdującym się w trudnej sytuacji. Wsparcie ma obejmować m.in. zakup żywności i leków czy pomoc w opłaceniu rachunków w nagłych przypadkach.
CZYTAJ DALEJ

To jedyna taka schola. Siostry z różnych zgromadzeń śpiewają co tydzień przy grobie św. Jana Pawła II

2026-08-13 16:28

Vatican Media

Siostry z różnych zgromadzeń tworzą Scholę św. Jana Pawła II

Siostry z różnych zgromadzeń tworzą Scholę św. Jana Pawła II

Co czwartek ich głosy rozbrzmiewają przy grobie św. Jana Pawła II. Dla jednych jest to kontynuacja szczególnej więzi z Papieżem Polakiem, dla innych przede wszystkim służba pielgrzymom. Siostry z różnych zgromadzeń tworzą w Bazylice Watykańskiej Scholę św. Jana Pawła II. „Pamiętamy również o tych, którzy chcieliby tutaj być, ale nie mogą” – mówią Vatican News.

Czwartkowa polska Msza św. przy grobie św. Jana Pawła II od lat gromadzi pielgrzymów przybywających do Rzymu. Dzięki transmisjom uczestniczą w niej również wierni w Polsce i innych krajach. O oprawę muzyczną liturgii troszczą się siostry zakonne, którym przed laty powierzono zadanie stworzenia scholi i prowadzenia wspólnego śpiewu.
CZYTAJ DALEJ

Chorwacja: Trwa walka z pożarem na turystycznym wybrzeżu, ponad tysiąc ewakuowanych; 36 rannych

2026-08-14 17:03

[ TEMATY ]

Chorwacja

pożary

PAP/EPA

Ponad tysiąc osób zostało ewakuowanych, a 36 rannych w wyniku pożaru, który w piątek dotarł do popularnego turystycznego kurortu Omisz w środkowej części Chorwacji - poinformowała agencja Reutera. W nocy z czwartku na piątek z żywiołem walczyło ponad 100 strażaków.

Pożar najpierw strawił las sosnowy i otaczającą go roślinność, a następnie szybko przeniósł na domy w miejscowości Lokva Rogoznica.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję