Reklama

Św. Paweł od Krzyża

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na wzgórzu Celio, niedaleko Koloseum, w Bazylice św. Jana i św. Pawła w Rzymie znajduje się ciało 81-letniego człowieka, który przeszedł do spoczynku wiecznego 18 października 1775 r. To Paweł Franciszek Danei - św. Paweł od Krzyża, jak sam siebie nazwał w chwili, gdy jako 25-letni mężczyzna stał się pierwszym pasjonistą. I on stawiał sobie natarczywe pytanie: Dlaczego? Już od dziecka zaznał bólu, głodu, niepowodzeń. Wrażliwy na problemy ludzkie, pytanie to słyszał i wyczytywał z ludzkich oczu. Szukając - znalazł odpowiedź. Nie w systemach filozoficznych, nie w teoriach dawniejszych czy nowszych, lecz w osobie Ukrzyżowanego Jezusa. Odkryta prawda była zbyt wielka, a zapotrzebowanie na nią zbyt powszechne, by zachować ją tylko dla siebie. Zrezygnował z małżeństwa i rodziny, by założyć rodzinę zakonną. "Zgromadził towarzyszy, aby żyli razem i głosili ludziom Ewangelię Chrystusa" (Konstytucje Zgromadzenia Pasjonistów, 1). Chrystus na Krzyżu - to punkt wyjścia w działalności i życiu Pawła, punktem zaś dojścia jest ludzkie zagubienie w kłopotach życia i poszukiwaniu sensu istnienia. Umęczony Jezus i ludzie. Od ludzi do Chrystusa - z Chrystusem do ludzi - to przedmiot jego działalności, zdumiewającej w swym zasięgu i skutkach. I tak do kontemplacji dołączył przepowiadanie, a zamiłowanie do eremityzmu i życia pokutniczego połączył z dynamicznym apostolstwem słowa krzyża. Patrząc w ten sposób na krzyż, Paweł wkroczył świadomie na drogę krzyża, gdyż doskonale wiedział, że tylko na tej drodze może stać się ściśle jedno z Ukrzyżowanym. Od pierwszych chwil umiłował krzyż, objął go mocno ramionami i przycisnął do serca.
Żeby zaś nieustannie rozważać tajemnicę Męki Zbawiciela, prosił, aby była ona wyryta w jego sercu. Jednak nie poprzestawał tylko na sobie, lecz zawsze dbał o to, by krzyż Chrystusowy i Jego zbawcza Męka były ukazywane ludziom. Wymagał, aby zakonnicy najpierw sami żyli w głębokiej przyjaźni z Jezusem Ukrzyżowanym, i w ten sposób mogli lepiej świadczyć o Nim wśród ludzi. Temu ideałowi podporządkował całą zewnętrzną organizację. Stały kontakt z Jezusem Ukrzyżowanym wycisnął piętno na mentalności Pawła, na jego sposobie mówienia, a nawet na stylu bycia.
Paweł po trudach życia odszedł do Pana. Jako duchowy testament dla swych synów zostawił to, co przez całe życia sam realizował: nakaz nieustannego rozpamiętywania Męki Chrystusa oraz głoszenie tej Tajemnicy innym. "Pragnął, aby jego uczniowie prowadzili życie "podobne życiu Apostołów", troszcząc się o głębokiego ducha modlitwy, pokuty i samotności" (Konstytucje Zgromadzenia Pasjonistów, 1).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Oceń: +41 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Z trędowatego znów stać się pięknym...” – mocne słowa ks. dr. Tomasza Podlewskiego o sensie Wielkiego Postu!

Często pytamy: po co to wszystko? Po co te wyrzeczenia, posty i nabożeństwa? Czy chodzi tylko o to, by odmówić sobie słodyczy lub kawy?

Dziś, podczas naszych rekolekcji, ks. dr Tomasz Podlewski uderzył w samo sedno. Przypomniał nam, że Wielki Post to nie czas na „gastropostanowienia”, ale czas na radykalne spotkanie z Jezusem.
CZYTAJ DALEJ

Prorok nie bywa mile widziany w swojej ojczyźnie

2026-02-13 10:05

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Opowiadanie o Naamanie rozgrywa się na tle napięć między Aramem a Izraelem. Dowódca wojsk Aramu jest „mężem dzielnym” i ulubieńcem króla, a zarazem nosi skazę (ṣāraʿat), termin obejmujący różne zmiany skórne. W domu Naamana pojawia się uprowadzona dziewczyna z Izraela. Ma najmniej znaczącą pozycję, a staje się pierwszym świadkiem, że w Izraelu działa prorok. Król Izraela odbiera list władcy Aramu jak groźbę polityczną i rozdziera szaty. Elizeusz przejmuje inicjatywę, aby przybysz „poznał, że jest prorok w Izraelu”.
CZYTAJ DALEJ

Ból Papieża z powodu śmierci dzieci i wszystkich ofiar na Bliskim Wschodzie

2026-03-09 21:47

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican Media

Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej, za pośrednictwem swojego kanału na Telegramie, informuje, że Leon XIV modli się o zakończenie wszelkich działań wojennych w regionach Bliskiego Wschodu. Papież wspomina także o „licznych niewinnych ofiarach, wśród nich wielu dzieciach”, które zginęły w bombardowaniach, oraz „o tych, którzy spieszyli im z pomocą”, jak ojciec Pierre El-Rahi – maronicki kapłan, który zmarł dziś w wyniku ataku w Libanie.

Podziel się cytatem Maronicki kapłan Pierre El-Rahi zmarł dziś po południu w Qlaya po ataku, który uderzył w dom znajdujący się w okolicy jego parafii w górach, raniąc jednego z parafian. Jak opowiedział mediom watykańskim franciszkanin ojciec Toufic Bou Merhi, ojciec Pierre pobiegł wraz z kilkudziesięcioma młodymi ludźmi, by pomóc rannemu parafianinowi. W tym momencie nastąpiło kolejne bombardowanie tego samego domu i proboszcz został ranny. Przewieziony do pobliskiego szpitala, zmarł niemal przy samych jego drzwiach szpitala. Miał zaledwie 50 lat - informuje Vatican News.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję