Reklama

Niedziela w Warszawie

Wspólna misja

O tym, w jaki sposób warszawiacy mogą wspierać misje, o deficycie katechetów i maturze z religii, z dr Anetą Rayzacher-Majewską rozmawia Łukasz Krzysztofka.

2021-04-27 12:57

Niedziela warszawska 18/2021, str. I

[ TEMATY ]

misje

wsparcie

Marcin Tafejko/BP DW-P

Dr Aneta Rayzacher-Majewska

Dr Aneta Rayzacher-Majewska

Łukasz Krzysztofka: Gratuluję medalu „Benemerenti in Opere Evangelizationis”. Jakie to uczucie otrzymać taką nagrodę?

Aneta Rayzacher-Majewska: Duża radość i wielkie zaskoczenie, bo jest to nagroda, której się w ogóle nie spodziewałam. Tym bardziej się ucieszyłam, że ktoś pomyślał, iż to, co robię jest ważne. Sama sobie zarzucam, że można by jeszcze więcej zdziałać w tym temacie. Radość ogromna, ale i poczucie obowiązku, bo nagroda zobowiązuje, aby dalej działać i więcej robić.

W jaki sposób mieszkaniec Warszawy może pomóc misjom?

Pomóc możemy chociażby modlitwą, która sięga krańców świata. Także rozmaitymi wyrzeczeniami czy ofiarowaniem swojego cierpienia w intencji misji. Również akcje, które wiążą się z pomocą materialną. Chętnie odwołuję się do postaci bł. Marii Teresy Ledóchowskiej, patronki współpracy misyjnej w Polsce, która pokazała, że także własną twórczością i talentami można wspierać misje.

Reklama

Zajmuje się Pani katechezą w teorii i praktyce. Jak poprzez lekcje religii można kształtować w dzieciach i młodzieży postawę odpowiedzialności za misje?

Lekcje religii są wyjątkową okazją do tego, żeby katecheci stawali się animatorami misyjnymi. Jako katecheci w szkole mamy podwójne możliwości. Mówimy o nakazie misyjnym Jezusa, więc wskazujemy na to, że sakramenty zobowiązują nas, aby nieść Jezusa dalej. Ale na gruncie szkoły możemy także świetnie współpracować z innymi nauczycielami. Jeśli np. na innych przedmiotach jest poruszany wątek chorób na świecie czy problemów mieszkańców innych części świata, jest to okazja do dialogu i zwierania wspólnie sił do zaangażowania w projekty z innymi nauczycielami. Uczniowie chociażby przez różne wolontariaty mogą włączać się w pomoc czy też uświadamiać innym, że tyle jeszcze jest do zrobienia.

Dzisiaj coraz mniej osób decyduje się na studiowanie teologii. Czy grozi nam deficyt katechetów?

Zdecydowanie tak. Już czasami to odczuwamy, bo wielu katechetów odeszło na zasłużony odpoczynek emerytalny, a nie ma ich następców, również księży jest coraz mniej. Katechetów bardzo potrzeba. Mamy ciągle nadzieję na to, że nabór na teologię będzie większy, bo to jest kierunek, na którym człowiek nie tylko zdobywa kompetencje do pracy, ale naprawdę rozwija się „od środka”. I przede wszystkim jest też gwarancja zatrudnienia, jeśli chodzi o pracę w szkole.

Z jakimi wyzwaniami muszą mierzyć się katecheci w Warszawie?

Powinni spokojnie reagować na to, co dzieje się z młodzieżą i mieć świadomość tego, że nasze nauczanie niejednokrotnie nie ma wsparcia chociażby w rodzinie. Bo w Warszawie mamy często rodziny, które są przeniesione ze swoich środowisk, mieszkają tu, ale są odcięte od wcześniejszych pokoleń. Nie ma więc szans na to, że babcia z dziadkiem zaprowadzą do kościoła czy będą wzorami formacji religijnej. Trzeba nadrabiać zaległości, które dzieci i młodzież wynoszą już ze swoich domów i cierpliwie tłumaczyć, że jednak nauka Kościoła wcale się nie kłóci z innymi naukami. Ważne, aby również intelektualnie przygotować młodych ludzi do dialogu z innymi kulturami czy inaczej myślącymi osobami.

Reklama

Uważa Pani, że matura z religii to dobry pomysł?

Myślę, że bardzo dobry. Warto podkreślić, że byłaby to opcja dla chętnych. Jeśli więc ktoś przez 12 lat uczył się religii w szkole, to powinien mieć prawo, aby w jakiś sposób zweryfikować swoją wiedzę w tym przedmiocie. Zwłaszcza, jeśli przyszłość wiąże z teologią.

Prowadzi Pani dwa projekty podnoszące kwalifikacje katechetów. Na czym one polegają?

Projekt Katecheta – człowiek z klasą to program dedykowany naszym studentom i klerykom seminariów afiliowanych do UKSW. Chcemy, żeby nasi absolwenci byli gotowi do pracy w szkole i świadomi tego, że jest to trudna praca. Dlatego wzbogacamy cały cykl kształcenia o przedmioty dotyczące pracy z uczniem trudnym, o różnych potrzebach edukacyjnych. Są godziny kursów e-learningowych z komunikacji, która jest istotna nie tylko z uczniami, ale i z rodzicami, dyrekcją, gronem pedagogicznym. Mając na uwadze to, że każdy jest inny mamy do zaoferowania także tutoring.

Co to takiego?

Są to indywidualne spotkania dla studentów, żeby każdy mógł spokojnie, szczerze porozmawiać o swoich obawach, trudnościach i nad nimi popracować.

Drugi projekt nosi nazwę Katecheza bez granic i wiąże się z filmem…

Tak, to cykl stu filmów, które opracujemy do końca roku. Zresztą projekt ma w podtytule jeszcze 100 filmów na stulecie urodzin Jana Pawła II. Inspirowani nauczaniem papieskim chcemy pokazywać poprzez filmy z udziałem ekspertów zagadnienia, które mieszczą się w programie nauczania religii i wyjaśniają pewne kwestie. Nade wszystko pokazują, że nauka Kościoła wcale nie kłóci się z innymi naukami, ale wszystko da się spokojnie wyjaśnić.

A dlaczego „bez granic”?

Bo nie chcemy ograniczać się ani do placówki, jaką jest szkoła, ani nawet do naszych parafii w kraju, ale wyjść z pomocą rodzinom w edukacji domowej czy też Polakom poza granicami kraju, aby każdy chętny mógł na YouTube znaleźć nasz kanał czy wejść na stronę i tego skorzystać.

W przyszłym roku na UKSW odbędzie się Misyjny Synod Dzieci. Najmłodsi będą debatować o misjach?

Szczegóły jeszcze są dopracowywane, ale warto podkreślić, że to właśnie dzieci są tą grupą odbiorców, która jest bardzo aktywnie zaangażowana w misje. Widać to było na Kongresie Misyjnym w 2015 r. Myślę, że synod będzie świetną okazją, żeby pokazać pod kątem ewangelicznego stawania się jak dzieci, które ze swoją otwartością, gotowością do działania i wrażliwością na innych są wzorem także dla dorosłych.

Dr Aneta Rayzacher-Majewska. Wykładowca katechetyki na Wydziale Teologicznym UKSW, konsultor Komisji Wychowania Katolickiego KEP, ekspert ds. katechezy i lekcji religii. Odznaczona medalem „Benemerenti in Opere Evangelizationis” przyznawanym przez Komisję Episkopatu Polski ds. Misji za zasługi w dziele misyjnym Kościoła.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rodzice misjonarzy

Niedziela sandomierska 7/2013, str. 8

[ TEMATY ]

misje

Dk. Tomasz Majowicz

Wspólnota Wyższego Seminarium Duchownego 2 lutego miała zaszczyt gościć rodziców misjonarzy pochodzących z diecezji sandomierskiej, a pracujących m.in. w Ameryce Łacińskiej i na kontynencie afrykańskim.

CZYTAJ DALEJ

Prof. Grygiel: Jan Paweł II od początku wiedział, że czeka go zamach

2021-05-13 16:01

[ TEMATY ]

rocznica

zamach

św. Jan Paweł II

Vatican News/ANSA

Prof. Stanisław Grygiel, jeden z najbliższych przyjaciół Karola Wojtyły od czasów krakowskich, wielokrotnie rozmawiał z Janem Paweł II o zamachu na jego życie. „Kiedy opowiadał o tym wydarzeniu, byłem wówczas przekonany, że jestem najbliżej jego świętości. Widział ten zamach, tak jak wszystko inne na co patrzył, w świetle aktu stworzenia, w świetle Miłości stwarzającej człowieka do Miłości. To pozwalało mu dostrzec miłość Boga w tym, co go spotkało” – powiedział w rozmowie z Radiem Watykańskim prof. Grygiel.

Mieszkający od ponad 40 lat niedaleko Watykanu przyjaciel Jana Pawła II, miał wiele okazji, aby rozmawiać z papieżem o wydarzeniach z 13 maja sam na sam. Podkreśla, że nie miał on żadnej traumy po zamachu na swoje życie i nie czuł żalu do Alego Ağcy, któremu od razu przebaczył. W rozmowie z Radiem Watykańskim ujawnia, że papież spodziewał się ataku od początku swojego pontyfikatu.

CZYTAJ DALEJ

Polichna. Wdzięczni za trud pracy rolnika

2021-05-14 05:57

Małgorzata Kowalik

W niedzielę, 9 maja, parafia Polichna przeżywała odpust ku czci św. Izydora Oracza. Posługiwał ks. Jerzy Krawczyk z Lublina, diecezjalny moderator Ruchu Światło Życie. W duchu wiary spojrzał na ludzką pracę, ukazując szczególny wymiar trudu rolnika: ''Praca na ziemi jest wyjątkowa, choć niedoceniona.'' Podkreślał, że odkupiona i odkupiająca moc pracy otwiera człowieka na Boga, na bliźniego, na świat i włącza go ściśle w wymiar nadprzyrodzony. Apelował, by pośród codziennego trudu, różnorodnych trudności, częstych alienacji, pamiętać o zbawczym wymiarze pracy, szacunku do chleba, miłości do ojczystego zagonu uprawianego wzorem dziadków i rodziców z pobożnością. Mówiąc o wiosennych pracach polowych i czasie na modlitwę, przypominał zawołanie: ''Módl się i pracuj, a Bóg Ci dopomoże.'' Przypominając legendę o św. Izydorze Oraczu, uwrażliwiał na miłość do ziemi, modlitwy i świętowania niedzieli oraz tradycji chrześcijańskich. Na postawione przez siebie pytanie: ''Czego może nas nauczyć ten św. Izydor?'', odpowiedział: - W każdej pracy człowiek może zostać świętym, jeśli przyjmuje to zaproszenie od Pana Boga. Praca może być dla człowieka uświęceniem; Każdą pracę należy polecać Bogu: znakiem krzyża rozpoczynać pracę; Szanować każdą kromkę chleba; Swoją pracę czynić modlitwą poprzez ofiarowanie jej Bogu. W drugiej części homilii kaznodzieja, nawiązując do Ewangelii przedstawił obraz Boga Miłującego, pytał o wiarę i miłość każdego uczestnika Eucharystii. Umacniał w wytrwałości, ofiarności i heroizmie, konstatując: ''Można pokochać życie tak, jak ziemię''. Po Mszy św. zgromadzeni uczcili Pana Jezusa utajonego w Najświętszym Sakramencie, ks. Jerzy odmówił Litanię do św. Izydora, a następnie w asyście Proboszcza oraz liturgicznej służby ołtarza wyszedł z monstrancją przed kościół i pobłogosławił wszystkich mieszkańców Polichny. W świątyni wszyscy odśpiewali radosne ''Te Deum''.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję