Reklama

Parafia obok twierdzy

Z czego słynie Nowy Dwór Mazowiecki? Z położonej nieopodal miasta twierdzy Modlin - powiedzą niektórzy. Z walczącej o ekstraklasę drużyny piłkarskiej "Świt" - podkreślą inni. Ktoś wskaże może na zabytki: kościół św. Michała Archanioła czy spichlerz z XVII w. stojący u ujścia Narwi do Wisły... Jednak mieszkańcy nowodworskiego Osiedla Młodych najbardziej dumni są ze swojej parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła. Od 1994 r. wspólnym wysiłkiem parafian budowana jest parafialna świątynia, której ukończenie planowane jest za dwa lata.

Niedziela warszawska 20/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zaczęło się od krzyża

Reklama

Już w 1982 r. ks. Czesław Żyła, proboszcz parafii św. Michała w Nowym Dworze, podjął starania o utworzenie w tym mieście kolejnego ośrodka duszpasterskiego. Miasto bowiem rozwijało się i mieszkańcy bloków położonych po drugiej stronie torów kolejowych, przy trasie do Jabłonnej i Warszawy, mieli dość daleko do kościoła. Starania ks. Żyły zakończyły się sukcesem. W 1985 r. Wydział Geodezji i Gospodarki Gruntami przekazał stosowny teren. Wiosną następnego roku ks. Żyła postawił krzyż, przy którym gromadzili się mieszkańcy budowanego Osiedla Młodych na pierwszych nabożeństwach majowych. Latem rozpoczęto natomiast budowę kaplicy i przylegającego do niej budynku katechetycznego i plebanii.
Po dwóch latach, w czerwcu 1988 r., w nieukończonej jeszcze kaplicy, ks. Żyła odprawił pierwszą Mszę św. 1 września tego samego roku kard. Józef Glemp erygował parafię Świętych Apostołów Piotra i Pawła. Pierwszym proboszczem mianowany został ks. Zbigniew Wojciechowski, który swoją posługę pełnił przez cztery lata. Od 1992 r. funkcję proboszcza pełni ks. Stanisław Wawrzyniak. To on rozpoczął budowę nowej świątyni, wiedząc, że kaplica z czasem nie będzie w stanie pomieścić wszystkich wiernych.
Projekt kościoła i budynków towarzyszących opracowali architekci z Olsztyna: mgr inż. Józef Żołądkowicz i mgr inż. Wanda Gołombek. Prace budowlane rozpoczęto w 1994 r., a w 1998 r. bp Kazimierz Romaniuk wmurował kamień węgielny pochodzący z Ziemi Świętej. Obecnie prace przy budowie kościoła są już bardzo zaawansowane, chociaż, jak podkreśla Ksiądz Proboszcz, pozostało jeszcze wiele do zrobienia. - Problemem są oczywiście finanse. Ale mimo wszystko jestem optymistą. Cieszę się z zaangażowania parafian w budowę. Nawet jeżeli ktoś nie może ofiarować środków pieniężnych, to ofiarowuje swój czas, pracę lub np. sprzęt budowlany - mówi ks. Wawrzyniak.

Paczki dla najuboższych

Parafia liczy ok. 10 tysięcy mieszkańców. Wielu z nich to ludzie napływowi, pochodzący z rodzin wojskowych i policyjnych. - Piękne jest to, że po latach wracają do Boga i Kościoła - cieszy się ks. Wawrzyniak. Dodaje, że frekwencja na nabożeństwach jest całkiem spora, chociaż wyraźnie spada w miesiącach letnich, ponieważ wtedy mieszkańcy wyjeżdżają na weekendy do swoich rodzin rozsianych po całej Polsce.
Dużym problemem mieszkańców Nowego Dworu jest znalezienie pracy. Obecnie nie ma w mieście żadnych większych zakładów. Zatrudnienie daje jedynie kilka małych firm prywatnych. Dużo osób dojeżdża do pracy w Warszawie. Jednak wielu jest bezrobotnych i biednych. To im przede wszystkim stara się pomagać parafialny oddział charytatywny. Przed każdymi świętami organizowana jest zbiórka darów na paczki żywnościowe. Dzieci otrzymują słodycze, a dorośli podstawowe produkty żywnościowe potrzebne do przygotowania świątecznych posiłków.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Lubią piłkę

Reklama

Bogactwem parafii jest sporo grup duszpasterskich. Jest Rada Parafialna, Ruch Światło-Życie, Różaniec Fatimski, Rycerstwo Niepokalanej, Droga Neokatechumenalna, Grupa AA, Duchowa Adopcja Dziecka Poczętego. Funkcjonuje Poradnia Rodzinna. Nie brakuje również lektorów, ministrantów i bielanek. Szczególnie dużo jest ministrantów, którzy, oprócz służby w kościele i religijnych spotkań formacyjnych, regularnie uczestniczą w ministranckich rozgrywkach w piłkę nożną.
W parafii pielęgnowane są tradycyjne nabożeństwa: Godzinki, Roraty, Droga Krzyżowa (w Wielkim Poście także ulicami osiedla), Gorzkie Żale, Nieszpory, nabożeństwa majowe (w odległych od kościoła miejscowościach odmawiane nierzadko przy kapliczkach i krzyżach przydrożnych), czerwcowe i październikowe. Dużym powodzeniem cieszą się rekolekcje adwentowe i wielkopostne. Proboszcz podkreśla, że duży procent wiernych przystępuje do sakramentu pokuty i Komunii św.

Będzie centrum kulturalne

- Niestety w kościele nie widać za wiele młodzieży. Cały czas zastanawiam się jak temu zaradzić - mówi Ksiądz Proboszcz. Jednym z pomysłów jest utworzenie w pomieszczeniach parafialnych, we współpracy z władzami miasta, centrum kulturalnego. Będzie to możliwe po wybudowaniu nowej świątyni. Wtedy obecna kaplica zamieniona zostanie na salę widowiskowo-teatralną.
W wakacje parafianie mogą połączyć wypoczynek z rekolekcjami formacyjnymi prowadzonymi przez Rycerstwo Niepokalanej i Ruch Światło-Życie. Prowadzona jest również wymiana wakacyjna z zaprzyjaźnioną parafią z Niederroschel w Niemczech.
Na terenie parafii jest szkoła podstawowa i gimnazjum. Większość dzieci uczestniczy w katechezie. We wszystkich klasach lekcje religii są w wymiarze 2 godzin tygodniowo. Naucza dwóch księży wikariuszy: ks. Mariusz Gosik i ks. Paweł Rzępołuch oraz dwóch świeckich katechetów. Katecheci biorą udział w regularnie organizowanych ogniskach katechetycznych.

Miasto twierdzy Modlin

Odwiedzając parafię Świętych Piotra i Pawła warto przy okazji zwiedzić sam Nowy Dwór Mazowiecki. To miasto o ponad 600-letniej tradycji. Już w 1355 r. istniała tu stara osada z zamkiem. Na przełomie XVIII i XIX w. powstała osada tkacka, której założenie urbanistyczne zachowało się do dziś. W mieście na uwagę zasługują przede wszystkim barokowy kościół św. Michała Archanioła z 1792 r. i neogotycki kościół ewangelicki z XIX w.
Jednak najciekawszym zabytkiem Nowego Dworu jest oczywiście twierdza Modlin.
To jeden z najcenniejszych zabytków architektury obronnej w Polsce. Twierdza została wzniesiona przez Napoleona w latach 1807-1812 na miejscu szwedzkich umocnień, potem rozbudowana i zmodernizowana przez władze carskie. Przed 1914 r. otoczono ją zewnętrznym pierścieniem fortów. Zwiedzanie twierdzy możliwe jest tylko z przewodnikiem po uprzednim umówieniu się telefonicznie.

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zmarł biskup-senior Joachim Wanke

2026-03-12 11:51

[ TEMATY ]

zmarły

zmarł

Autorstwa Th1979 - photo taken by Th1979/commons.wikimedia.org

Śp. Joachim Wanke

Śp. Joachim Wanke

Dziś rano w wieku 84 lat zmarł biskup-senior Erfurtu Joachim Wanke - poinformowała tamtejsza diecezja. Obecny biskup Erfurtu Ulrich Neymeyr kilka dni temu wezwał do modlitwy za hierarchę, który trafił do szpitala, a wkrótce potem został przeniesiony na oddział paliatywny.

Od 1994 roku bp Wanke był pierwszym biskupem diecezji erfurckiej, wznowionej przez św. Jana Pawła II kilka lat po upadku NRD.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Pożegnanie śp. Ks. Antoniego Cygory

2026-03-13 11:00

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Uroczystości pogrzebowe ks. Antoniego Cygorę

Uroczystości pogrzebowe ks. Antoniego Cygorę

W Sanktuarium Chojeńskiej Matki Bożej Pocieszenia - kościele pw. Świętego Wojciecha w Łodzi rodzina, siostry zakonne i duchowni pożegnali księdza Antoniego Cygorę, wieloletniego mieszkańca Domu Księży Emerytów. Mszy świętej żałobnej za zmarłego przewodniczył biskup Zbigniew Wołkowicz - administrator Archidiecezji Łódzkiej, a homilię wygłosił ks. Marek Izydorczyk.

We wstępie do liturgii żałobnej biskup Zbigniew powiedział - Pan Bóg powołując człowieka na drogę, by pójść za nim na drodze kapłaństwa, obiecuje mu jedną rzecz. To, że on zawsze będzie z tym, który chce być jego sługą, który chce pójść jego drogą, który chce nieść jego orędzie, który chce go uobecniać na ołtarzu. Ale nigdy na starcie nie obiecuje, jaka ta droga będzie i w jaki sposób mamy iść za nim. Kiedy patrzymy na życie księdza Antoniego, widzimy, że w życiu niektórych i życiu jego pojawia się krzyż, który może być dosyć trudny, który po ludzku oddala nas od tego, co możemy robić, oddala nas od tego, komu możemy służyć, ale nie oddala nas nigdy od tego, który nas wybrał i powołał. Cierpienie jest wpisane w nasze życie i cierpienie kapłana, który wraz z Chrystusem niesie swój krzyż, w dalszym ciągu jest cierpieniem owocnym - zauważył hierarcha.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję