Reklama

Niedziela Łódzka

Głosiciele Słowa

Pierwsi katechiści posłani do swoich parafii.

Niedziela łódzka 25/2021, str. I

[ TEMATY ]

katecheci

Ks. Paweł Kłys

Uczestnicy Szkoły Katechistów

Uczestnicy Szkoły Katechistów

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pierwszy raz ze Szkołą Katechistów spotkałem się podczas pracy na misjach w Boliwii, kiedy to w mojej niewielkiej parafii współpracowałem z dwudziestoma świeckimi katechistami. Zachwycali mnie oni swoją postawą, a szczególnie dumą, że ukończyli szkołę katechistów w mieście Cochabamba, gdzie zdobyli wykształcenie teologiczne, biblijne i pedagogiczne. To doświadczenie pokazało mi, że Szkoła Katechistów jest doskonałym narzędziem w przygotowaniu kompetentnych współpracowników świeckich, którzy mogą wraz z proboszczem podjąć pracę apostolską w parafii.

W Polsce ten z gruntu misyjny pomysł na kształcenie katechistów dopiero raczkuje, choć nie jest nowy. Pierwsza Szkoła Katechistów powstała w Poznaniu, a kolejna w Katowicach. W Łodzi abp Grzegorz Ryś powołał ją do istnienia w 2019 r. Zatem archidiecezja łódzka ma wszystkie predyspozycje do tego, by być w grupie debiutantów w tej dziedzinie, tym bardziej że w diecezji pracuje stosunkowo niewielu księży, a świeccy czują się bardzo zmotywowani do zaangażowania w swoich parafiach. Świadczy o tym fakt, że na pierwszy cykl studiów zgłosiło się ok. 120 osób z ok. 70 parafii. Po dwóch latach formacji osiemdziesięcioro z nich otrzymało dyplom ukończenia szkoły i oficjalną misję kanoniczną od metropolity łódzkiego do pełnienia swojej posługi w parafiach.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Jaka to będzie posługa? Odpowiedzi na to pytanie udziela nam papież Franciszek, który wpisuje katechistów w dzieło ewangelizacji w parafii i wskazuje na takie posługi, jak: prowadzenie parafialnej katechezy kerygmatycznej i mistagogicznej; formowanie do słuchania słowa Bożego; towarzyszenie duchowe; posługiwanie charyzmatyczne; niesienie Ewangelii „od osoby do osoby”; modlitwa z chorymi; organizowanie wolontariatu na rzecz potrzebujących.

Pierwsi absolwenci łódzkiej Szkoły Katechistów stanowią bardzo różnorodną społeczność, gdyż wśród nich są osoby z wyższym wykształceniem, ale też osoby, które swoją edukację zakończyły na maturze. Są nauczyciele i rolnicy, przedsiębiorcy i urzędnicy, ludzie ze wsi, z miast, studenci i emeryci. Cechuje ich zapał do głoszenia Ewangelii i chęć uczenia się. Jest w nich zwyczajny głód wiedzy i umiejętności, które chcą zdobyć, by podjąć pracę ewangelizacyjną w swoich parafiach.

Papież Franciszek, pisząc o posłudze katechetów i katechistów, podkreślił, że bycie katechistą jest charyzmatem i ma służyć „przekazywaniu nauczania Apostołów oraz Ewangelistów w formie bardziej naturalnej, ciągłej oraz powiązanej z różnymi okolicznościami życia”.

We wrześniu rusza kolejny nabór kandydatów do Szkoły Katechistów tak, by każda parafia mogła oddychać dwoma płucami: posługą sakramentalną księży i charyzmatyczną świeckich.

2021-06-15 11:59

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Piotrowski do katechetów: gitara i film to za mało

[ TEMATY ]

katecheci

TER

„To nie gitara i film niosą zbawienie, ale Słowo Boże. W tym potrzeba roztropności i zachowania proporcji” – mówił dzisiaj bp Jan Piotrowski w bazylice kieleckiej do katechetów podczas Mszy św. koncelebrowanej z okazji inauguracji roku katechetycznego 2017/2018. Biskup podkreślił swoje zaufanie w kompetencje katechetów i zaapelował, aby „przed nikim nie zamykali Królestwa Bożego”.

W homilii bp Piotrowski przypomniał, że „skuteczność na polu ewangelizacji zależy od świętości tych, którzy niosą Ewangelię”, a ich zadanie misyjne nie dotyczy odległych obszarów i krajów. „Ziemią misyjną katechety są serca i umysły dzieci i młodzieży” – mówił biskup kielecki.
CZYTAJ DALEJ

Krew, o której zapominamy w środku lata

2026-07-17 14:33

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

Red

Jest druga połowa lipca, marzymy o urlopie, odpoczynku, chwili wytchnienia. I pewnie niewielu z nas pamięta, że mijają właśnie dni miesiąca poświęconego Najdroższej Krwi Chrystusa. Paradoksalnie, właśnie w okresie wakacji, gdy może łatwiej zapomnieć o Panu Bogu, Kościół podsuwa nam coś, co powinno nas zatrzymać.

Brzmi to niemal jak sprzeczność: ten leniwy, słoneczny czas, kiedy najchętniej odkładamy wszystko na później, skrywa w sobie jedną z najgłębszych i zarazem chyba najbardziej zapomnianych tajemnic wiary. A przecież do czasów reformy liturgicznej podjętej po Soborze Watykańskim II istniała osobna uroczystość Najdroższej Krwi Chrystusa (przypadała 1 lipca). Ustanowił ją papież Pius IX w 1849 roku, a Pius X w 1914 roku podniósł ją do rangi osobnego święta. Wraz z upływem czasu jednak, to święto niejako „wtopiło” się w Boże Ciało (Uroczystość Naświętszego Ciała i Krwi Chrystusa) i zniknęło z kalendarza jako odrębne. W sumie, szkoda, bo w zdecydowanej większości przestajemy pamiętać chociażby o tym, że w lipcu odmawia się litanię do Najdroższej Krwi Chrystusa. A pamiętam, jak Marianna Popiełuszko opowiadała mi, że przez cały lipiec codziennie na kolanach modliła się w domu słowami tej litanii razem z mężem i z dziećmi. Być może dlatego ks. Jerzy miał do niej później szczególne upodobanie. Znamienne, że w ostatnim lipcu swego życia w 1984 roku zaczął ją usilnie propagować wśród swoich dawnych studentów, jak opowiadał mi jeden z nich, Wojciech Bąkowski (lekarz, który zmarł około miesiąc temu).
CZYTAJ DALEJ

Bp Orchowicz do uczestników Paulińskich Dni Młodych: przed Bogiem nie musimy zakładać maski

Przed Bogiem nie musimy grać, przed Bogiem nie musimy udawać, przed Bogiem nie musimy zakładać maski. Możemy być sobą, możemy być autentyczni. Bo przecież jest w człowieku ogromne pragnienie, by stanąć przed kimś w prawdzie i być w tej prawdzie przyjętym, zaakceptowanym i kochanym - mówił bp Radosław Orchowicz do młodych, którzy uczestniczą w XVI Paulińskich Dniach Młodych w sanktuarium w Biechowie, a 17 lipca modlili się w katedrze gnieźnieńskiej, a następnie odwiedzili Lednicę.

Przed Bogiem nie musimy grać, przed Bogiem nie musimy udawać, przed Bogiem nie musimy zakładać maski. Możemy być sobą, możemy być autentyczni. Bo przecież jest w człowieku ogromne pragnienie, by stanąć przed kimś w prawdzie i być w tej prawdzie przyjętym, zaakceptowanym i kochanym - mówił bp Radosław Orchowicz do młodych, którzy uczestniczą w XVI Paulińskich Dniach Młodych w sanktuarium w Biechowie, a 17 lipca modlili się w katedrze gnieźnieńskiej, a następnie odwiedzili Lednicę.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję