Reklama

Niedziela w Warszawie

W drodze na ołtarze (5)

Czerpać ze Źródła

„Najważniejszą chwilą w życiu człowieka jest Msza św. i Komunia św.” – powtarzała m. Elżbieta Róża Czacka. Dla założycielki Dzieła Lasek źródłem siły były sakramenty. A czym są one dla nas?

Niedziela warszawska 30/2021, str. III

[ TEMATY ]

Matka Elżbieta Czacka

Archiwum FSK

Rozważanie i uczesniczenie w eucharystycznych tajemnicach wyzwala łaski, rodzące w duszy świętość – mówiła m. Czacka

Rozważanie i uczesniczenie w eucharystycznych tajemnicach wyzwala łaski, rodzące w duszy świętość – mówiła m. Czacka

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Lato w pełni. Dla niektórych osób czas urlopu to także wakacje od Boga. Jeszcze inni nie wrócili do świątyń po pandemii, chociaż inne relacje – rodzinne, zawodowe czy towarzyskie – odbudowali.

W czasach m. Czackiej (1876 – 1961) nikt o COVID-19 nie słyszał, a wakacje poza miejscem zamieszkania należały do rzadkości. Mimo to postawy wobec Eucharystii i Komunii św. były niestety podobne. „Jaka dziwna obojętność, nawet u ludzi pobożnych, w stosunku do tych największych tajemnic i dobrodziejstw Bożych” – zanotowała w Notatkach m. Róża.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Być jak Mistrz

Kiedy założycielka Lasek mówiła o Eucharystii, podkreślała jej ogromną wartość duchową i łaski płynące na dusze z ofiarowania Pana Jezusa w Mszy św. Wskazywała także na znaczenie głębokiego spotkania z Mistrzem z Nazaretu.

„Pan Jezus na krzyżu trwa bez ustanku wśród nas. Trwa na krzyżu jako ofiara uwielbienia, dziękczynienia, zadośćuczynienia, przebłagania, jako pośrednik pomiędzy Bogiem sprawiedliwym, a grzeszną, biedną ludzkością”.

W celu zwrócenia uwagi na istotę Eucharystii, matka pisała w Notatkach, że ze skarbów świętej Męki Pana Jezusa ludzie mogą korzystać jak z lekarstwa, które odpowiada indywidualnym potrzebom każdego człowieka.

Reklama

„Skarby tej Męki, owoce, zasługi trwają złożone w skarbcu Kościoła. W skarbcu Mszy św. i sakramentów świętych. Wszystkie tajemnice życia i śmierci Pana Jezusa są zamknięte w tym skarbcu, z nich spływają bez ustanku potoki łask”.

Osoby znające m. Czacką niejednokrotnie widziały, z jakim niezwykłym skupieniem uczestniczyła w Eucharystii. Ona sama tłumaczyła, że rozważanie eucharystycznych tajemnic i uczestniczenie w nich wyzwala łaski, które „spływają na duszę oraz rodzą w niej świętość, przemieniając człowieka w drugiego Chrystusa”.

Wystarczy miłować

Aby zmagać się z własną słabością, życiowym trudem, rodzinnymi kłopotami czy codziennymi obowiązkami zawodowymi, potrzebne są siła i męstwo oraz pokój i pogoda ducha. To wszystko wypływa z niewyczerpalnych Chrystusowych skarbów. Możemy je otrzymać, autentycznie uczestnicząc we Mszy św. Jak to rozumiała założycielka Dzieła Lasek?

„W czasie Podniesienia, gdy Pan Jezus zstępuje na ołtarz, bądźmy gotowi i dajmy się przemienić przez Niego, jak hostia w rękach kapłana. Nie obawiajmy się naszej niegodności. Pan Jezus wszystkiemu zaradzi. Bóg – Stwórca nie tylko przemienić nas może, ale moc Jego stworzyć nas na nowo może w jednej chwili. Trzeba Mu się tylko oddać. Trzeba Mu wierzyć, trzeba Mu ufać, trzeba Go kochać. On wleje w nas mocą swoją i wiarę, i ufność, i miłość. Miłością Jego będziemy Go kochać” – napisała m. Róża.

Msza św. przeżywana zrozumiale i głęboko, będzie miała wpływ na całe nasze życie. Co więcej, łaski płynące z Eucharystii i naszego spotkania z żyjącym Panem Jezusem, obejmą nie tylko nas, ale także naszych bliźnich żywych i zmarłych.

„Dajmy Panu Jezusowi w nas królować, niech On rządzi naszymi sprawami zewnętrznymi, wtedy w spełnianiu naszych obowiązków będzie spokój i moc, i energia, i wytrwałość” – niech to przesłanie Sługi Bożej m. Elżbiety Róży Czackiej zapisze się w naszych sercach.

2021-07-20 10:24

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kard. Nycz: Prymas Tysiąclecia wzrastał w świętości, pomnażając Boże talenty

Księża wyświęceni przez kard. Stefana Wyszyńskiego odprawili w archikatedrze warszawskiej Mszę św. o owoce beatyfikacji Prymasa Tysiąclecia i matki Czackiej.

Eucharystii przewodniczył kard. Kazimierz Nycz, a koncelebrowali także bp Andrzej Dziuba z Łowicza i bp Piotr Jarecki z Warszawy, wyświęceni na kapłanów również przez Prymasa Tysiąclecia.
CZYTAJ DALEJ

Jezus pozostaje posłany od Ojca, namaszczony Duchem i dany światu jako Zbawiciel

2026-01-09 19:14

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Fragment należy do pieśni o Słudze Pana w części Izajasza powiązanej z końcem niewoli babilońskiej i z rodzącą się odbudową. Słowo „sługa” (’ebed) opisuje kogoś należącego do Boga i posłanego dla innych. Sługa słyszy: „Tyś sługą moim, Izraelu, w tobie się rozsławię”. Ciężar spoczywa na chwale Boga. Przymioty posłańca pozostają w tle. Nazwa „Izrael” nadaje postaci rys reprezentanta. Przez niego Pan odsłania sens istnienia swojego ludu. Powołanie „od łona matki” mówi o wyborze, który poprzedza ludzkie plany. Bóg „uformował”, „powołał” i „przywraca” (hebr. qārā’, yāṣar). Pierwsze zadanie dotyczy Jakuba i Izraela. Naród po wygnaniu potrzebuje zebrania, uzdrowienia pamięci i powrotu do przymierza. Potem rozlega się zdanie o poszerzeniu misji: „Ustanowię cię światłością dla pogan”. Brzmi też mocne „to za mało”. To zdanie odsłania miarę Bożej hojności. Widać porządek drogi: odnowa własnego domu i otwarcie na innych. „Poganie” to (goyim), narody żyjące poza Torą. Światłość (’ôr) w Biblii łączy się ze stworzeniem i z prowadzeniem w ciemności. Ona budzi życie, uczy drogi i daje odwagę. Proroctwo prowadzi aż „do krańców ziemi”, więc zbawienie otrzymuje wymiar powszechny. Zwrot „krańce ziemi” pojawia się w Psalmach jako obraz zasięgu panowania Boga. Sługa staje się miejscem, w którym Bóg bywa rozpoznany. Wybranie nabiera kształtu służby. W hebrajskim „zbawienie” (yeshu‘ah) nosi brzmienie bliskie imieniu Jeszua (Yēšûa‘). Tekst pokazuje Boga, który gromadzi swój lud i otwiera go na wszystkie narody, bez przemocy i bez triumfalizmu.
CZYTAJ DALEJ

Zmarł Angelo Gugel, „cień” Jana Pawła II

2026-01-18 11:45

[ TEMATY ]

Angelo Gugel

Z archiwum Biocchi

Jan Paweł II w Dolomitach z towarzyszami górskich wypraw: żandarm Egildo Biocca, ks. Stanisław Dziwisz i Angelo Gugel

Jan Paweł II w Dolomitach z towarzyszami górskich wypraw: żandarm Egildo Biocca, ks. Stanisław Dziwisz i Angelo Gugel

Przez cały pontyfikat Jana Pawła II był „cieniem” Papieża - stał tuż obok niego, zawsze do dyspozycji, gdy zachodziła taka potrzeba. To Włoch z regionu Veneto Angelo Gugel. Na niezliczonej ilości zdjęć przy Ojcu Świętym widzimy tego dystyngowanego, elegancko ubranego mężczyznę, który pełnił funkcję papieskiego „aiutante di camera”, czyli kamerdynera, adiutanta.

Gugel towarzyszył Papieżowi podczas różnorodnych uroczystości i audiencji, w podróżach apostolskich ale także w chwilach odpoczynku zarówno w papieskim apartamencie jak i na wakacjach w Castel Gandolfo i w górach. Do historii przeszło jego zdjęcie na białym papieskim jeepie, gdy 13 maja 1981 r. podtrzymuje upadającego po zamachu Jana Pawła II.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję